Reklama

VII Biesiada Archeologiczna

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Masłomęczu 31 lipca br. odbyła się VII Biesiada Archeologiczna. Miały tam miejsce pokazy walk oddziałów rzymskich legionistów (Stowarzyszenie Pro Antica z Lublina - Legio XIIII GMV) z germańskimi Gotami - mimo że do takich zdarzeń w historii nigdy nie dochodziło na tym obszarze. Na terenie dawnej osady gockiej zaprezentowano obozowe życie Gotów i Rzymian. Można było zobaczyć musztrę legionistów oraz ich uzbrojenie i fortyfikacje obronne. W strefie gockiej prezentowano proces wyrobu i wypału garnków, dziegciu, wyrób placków drożdżowych, które można było kosztować z miodem, przygotowanie dziczyzny w naturalnych przyprawach oraz można było zobaczyć wyplatanie krajek, jakimi Goci przewiązywali swoje ubrania.
Biesiadę otworzył Jan Mołodecki, wójt gminy Hrubieszów, który powitał prof. Andrzeja Kokowskiego zajmującego się już 30 lat tematyką gocką przez prowadzenie badań w Kotlinie hrubieszowskiej. On również zaprezentował swoją nową książkę pt. „Dwanaście miesięcy z archeologią”. „To co się tutaj dzieje przerosło moje oczekiwania tysiąckrotnie - mówił prof. Andrzej Kokowski. - Jest to dla mnie wielkie wzruszenie i święto, że mogę gościć moich krajan ze Złotowa właśnie w Masłomęczu. Regularnie relacjonuję królowej Danii Małgorzacie II o tym, co się tutaj dzieje. Moi wszyscy koledzy, począwszy od tych w Hiszpanii na zachodzie, aż po Rosję na wchodzie, a także od Norwegii na północy, aż do Tunezji na południu, interesują się niesamowicie tym, co ma miejsce w Masłomęczu. Bo to jest fenomen. Tu jest archeologia nie tylko żywa, ale radosna. Ci ludzie (członkowie Masłomęckiego Stowarzyszenia „Wioska Gotów”) uprawiają tę archeologię dla siebie. Rekonstruują, spotykają się regularnie przy chacie gockiej, opowiadają sobie, czytają tak mądre książki, że aż się rumienię, kiedy widzę, co czytają. Tłumaczą sobie tę archeologię na własny sposób - wcale nie naiwny. Sporo się od nich uczę. To ci ludzie mnie motywują do dalszej pracy”.
Nie obyło się bez podziękowań dla prof. Kokowskiego od pracowników Muzeum im. Ks. Stanisława Staszica w Hrubieszowie za pomoc w organizacji wystawy „Troja - sen Henryka Schliemanna”, którą obejrzało już pond 14 tys. zwiedzających. Uczyniła to Barbara Wlizło, dyrektor Muzeum. Na biesiadzie był również obecny Bogdan Kawałko - dyrektor Departamentu Strategii i Rozwoju Regionalnego Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubelskiego.
Dla dzieci zorganizowano konkursy i zabawy archeologiczne, m.in. badanie stanowisk archeologicznych, lepienie garnków i wykonywanie gockiej biżuterii. Czas umilała grupa folklorystyczna „Krajniacy” ze Złotowa oraz zespół muzyczny „Zieloni” z Hrubieszowa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Leon XIV: nie potrzebujemy „namiastek szczęścia”

2026-01-18 12:18

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

Nasza radość i nasza wielkość nie opierają się na przemijających iluzjach sukcesu i sławy, ale na świadomości, że jesteśmy kochani i chciani przez naszego Ojca, który jest w niebie - powiedział Papież w rozważaniu przed niedzielną modlitwą Anioł Pański.

Ojciec Święty, nawiązując do niedzielnej Ewangelii, wskazał, że Jan Chrzciciel jest „człowiekiem bardzo kochanym przez tłumy, do tego stopnia, że budzi strach wśród władz Jerozolimy”. Nie uległ on jednak pokusie sukcesu i popularności. „Wobec Jezusa uznaje swoją małość i ustępuje miejsca Jego wielkości - dodał Leon XIV. - Wie, że został posłany, aby przygotować drogę Panu, kiedy zaś Pan przychodzi, z radością i pokorą uznaje Jego obecność i schodzi ze sceny”.
CZYTAJ DALEJ

Hiszpania: Dwa pociągi dużych prędkości wykoleiły się na południu kraju

2026-01-18 21:39

[ TEMATY ]

Hiszpania

Adobe Stock

Do pięciu wzrosła liczba ofiar śmiertelnych niedzielnego wykolejenia się dwóch pociągów dużych prędkości na południu Hiszpanii - podała agencja prasowa EFE. Wcześniej informowano o dwóch zabitych.

Do tragicznego wypadku doszło w Adamuz w prowincji Kordoba w Andaluzji.
CZYTAJ DALEJ

Rząd D. Tuska zamyka porodówki. Ekspert: to zwiększanie ryzyka dla matek i noworodków

Krwotok, brak znieczulenia, zbyt długi transport. Takie scenariusze w polskich porodówkach nie są teorią – powiedział PAP prof. Przemysław Kosiński z UCK WUM. Dodał, że przy małej liczbie porodów doświadczenie zespołu zanika, a to grozi tragedią więc potrzeba sieci dobrze przygotowanych porodówek.

PAP: Wyobraźmy sobie sytuację graniczną. Jest telefon na numer 112. Dzwoni kobieta w ciąży. Mówi, że ma skurcze, odeszły jej wody, pojawiło się krwawienie. Do najbliższej porodówki jest sto kilometrów. Co powinno się jej doradzić?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję