Trwa jeszcze nabór na pierwszy rok studiów w Wyższym Seminarium Duchownym Diecezji Sosnowieckiej w Krakowie. Ostatnie spotkanie z kandydatami odbędzie się 6 września br. w gmachu seminarium w Krakowie. Oczywiście wcześniej trzeba się skontaktować z przełożonymi seminarium (tel. 12-422 31 44)
Decyzja o wstąpieniu do seminarium duchownego powinna być poprzedzona dłuższym namysłem, a dokonywać jej trzeba w atmosferze modlitwy i bez pośpiechu. Aby sprostać formalnym wymaganiom do seminarium należy złożyć następujące dokumenty: akt chrztu i świadectwo bierzmowania, świadectwo ukończenia szkoły średniej, świadectwo maturalne lub dyplom ukończenia studiów. W teczce z dokumentami nie może zabraknąć świadectwa zdrowia, opinii Księdza Proboszcza, opinii Katechety, podania o przyjęcie, życiorysu i w końcu 5 fotografii.
Dwa pierwsze lata w seminarium to studia filozoficzne. Dyscypliny filozoficzne mają za zadanie pomóc klerykom w kształtowaniu chrześcijańskiego poglądu na świat, w pogłębianiu przeżycia ich wiary i jednocześnie w przygotowaniu ich do studiów teologicznych przez zrozumienie związków między zagadnieniami filozoficznymi a tajemnicami zbawienia. Nabycie refleksji filozoficznej ma także umożliwić studentom prowadzenie dialogu z ludźmi współczesnymi. Trzeci rok przygotowania do kapłaństwa rozpoczyna się obłóczynami, czyli założeniem po raz pierwszy stroju duchownego - sutanny. Pojawia się też więcej przedmiotów teologicznych. Celem studiów teologicznych jest zapoznanie kandydatów do kapłaństwa z całokształtem nauki katolickiej tak, aby głęboko w nią wnikali, kierowali się nią w życiu oraz zdolni byli ją głosić, wyjaśniać i bronić w kapłańskim posługiwaniu. Poprzez studium teologii przyszły kapłan ma wniknąć głęboko w Słowo Boże, wzrastać w życiu duchowym i przygotować się do wypełniania posługi pastoralnej. Podczas studiów nie brakuje także przedmiotów biblijno-pastoralnych. Przez studium Pisma Świętego alumni zdobywają znajomość Ksiąg Świętych, właściwego zrozumienia ich treści oraz umiłowania Słowa Bożego, w codziennej lekturze Biblii. Stały kontakt z Pismem Świętym przyczynia się do nabycia umiejętności dzielenia się Słowem Bożym z wiernymi w kazaniach i podczas katechezy. Na roku czwartym klerycy przyjmują posługę akolitatu. Jest ona ważna, ponieważ dzięki niej stają się nadzwyczajnymi szafarzami Eucharystii. Na piątym roku studiów w seminarium w perspektywie są już pierwsze święcenia kapłańskie: diakonat. To ostatnie miesiące na podjęcie decyzji, czy chce się być księdzem. Prócz tego klerycy finalizują już pisanie swoich prac magisterskich. Na szóstym roku jest już więcej zajęć praktycznych, niż teorii. Zwieńczeniem studiów seminaryjnych są święcenia kapłańskie. Odbywają się one w przededniu uroczystości Zesłania Ducha Świętego. Zaraz później neoprezbiterzy zostają przez Ordynariusza diecezji sosnowieckiej skierowani do pierwszych parafii, gdzie w praktyce sprawdzają zdobytą wiedzę.
1 lutego minie 66. rocznica śmierci jezuity o. Józefa Andrasza - spowiednika i kierownika duchowego kilku świętych (m.in. św. Faustyny Kowalskiej) oraz propagatora kultu Serca Jezusowego i Miłosierdzia Bożego. Rok temu rozpoczął jego proces beatyfikacyjny. Jak mówi prowadzący proces o. Mariusz Balcerak SJ, niemal wszystkie materiały są już gotowe. Teraz kluczowa kwestia to cud potrzebny do beatyfikacji.
1 lutego, w 66. rocznicę śmierci o. Józefa Andrasza i pierwszą rocznicę rozpoczęcia jego procesu beatyfikacyjnego, o godz. 15.30 w bazylice Najświętszego Serca Jezusowego przy ul. Kopernika w Krakowie odprawiona zostanie Msza św. w intencji beatyfikacji jezuity. Msza będzie transmitowana na stronie https://bazylika.jezuici.pl/transmisja-live/ Po Eucharystii, o godz. 17.00, w sali nr 9 Wspólnoty Akademickiej Jezuitów (WAJ) odbędzie się premiera filmu dokumentalnego „Powiernik świętych - o. Józef Andrasz”.
Arka Przymierza jest w Biblii znakiem obecności Pana pośród ludu. Hebrajskie (’ārôn) oznacza skrzynię, a jej wnętrze niesie tablice przymierza. Nad Arką znajduje się przebłagalnia (kappōret) i cheruby, więc Arka bywa kojarzona z tronem Boga. Dawid przenosi Arkę do Miasta Dawidowego, czyli do Jerozolimy zdobytej niedawno i uczynionej stolicą. Wniesienie Arki scala plemiona wokół Boga, a nie wokół samej polityki. W pamięci opowiadania stoi wcześniejsza próba zakończona śmiercią Uzzego. Świętość Boga okazuje się nie do oswojenia. Procesja idzie z ofiarą. Składanie wołu i tuczonego cielca podkreśla, że wędrówka ma charakter starotestamentalnej liturgii. Dawid tańczy z całej siły przed Panem, przepasany lnianym efodem (’ēfōd). To strój związany z posługą przy ołtarzu. Król przyjmuje postawę sługi. Tekst wspomina okrzyki i dźwięk rogu (šōfār), a ten dźwięk przypomina Synaj i ogłaszanie panowania Pana. Arka zostaje umieszczona w namiocie. Świątynia Salomona jeszcze nie istnieje, a jednak obecność Pana ma swoje miejsce w sercu miasta. Dawid składa całopalenia i ofiary biesiadne, a potem błogosławi lud w imię Pana Zastępów. Błogosławieństwo przechodzi w chleb. Każdy otrzymuje porcję pożywienia, mężczyzna i kobieta, po bochenku chleba, kawałku mięsa i placku z rodzynkami. Kult nie zostaje zamknięty w murach przybytku. Dotyka stołu i codziennej sytości. W centrum pozostaje przymierze. Arka niesie pamięć Słowa, a procesja uczy, że obecność Boga idzie pośród ludzi i porządkuje ich świętowanie.
Opowiadanie odsłania chwilę, w której król przestaje iść na czele ludu. Wiosna jest czasem wypraw wojennych, a Dawid zostaje w Jerozolimie. Zaczyna się od wygody, która nie stawia oporu pokusie. Dawid chodzi po dachu pałacu i patrzy z góry. Ten szczegół ma ciężar. Narracja jest oszczędna i chłodna. Tym wyraźniej widać, jak władza staje się narzędziem ukrycia. Król widzi, a potem coraz częściej „posyła”. Posyła po kobietę, posyła po męża, posyła list z rozkazem śmierci. Batszeba kąpie się, a narrator podkreśla czasowniki władzy: Dawid posłał po nią i wziął ją do siebie. Wzmianka o jej oczyszczeniu po nieczystości przypomina język Prawa i potwierdza, że poczęcie wiąże się z tą nocą. Potem przychodzi wiadomość o ciąży. W tle stoi Uriasz Chetyta, mąż Batszeby, cudzoziemiec wierny Izraelowi. Imię Uriasza (Uriyyāhû) niesie Imię Pana. Dawid sprowadza go z frontu, wypytuje o wojnę i odsyła do domu z podarunkiem z królewskiego stołu. Uriasz śpi jednak przy bramie pałacu wraz ze sługami. W dalszym ciągu opowiadania uzasadnia to pamięcią o Arce i o wojsku w polu. Jego postawa obnaża serce króla. Dawid upija Uriasza, a on nadal nie schodzi do domu. Król pisze list do Joaba z rozkazem ustawienia Uriasza w najcięższym miejscu bitwy i odstąpienia od niego. List niesie sam Uriasz. To obraz człowieka niosącego własny wyrok. Ginie Uriasz i giną także inni żołnierze. Zło rozlewa się poza prywatny grzech i dotyka wspólnoty. Tekst jeszcze nie pokazuje Natana, a już waży cisza Boga. Słowo Pana wróci i nazwie grzech po imieniu. Pomazaniec potrzebuje prawdy, aby wejść na drogę nawrócenia.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.