W sanktuarium św. Jana Marii Vianneya w Czeladzi-Piaskach zakończył się 22 czerwca Rok Kapłański w diecezji sosnowieckiej. Zwieńczyła go Eucharystia pod przewodnictwem biskupa Grzegorza Kaszaka. Wcześniej, na placu przykościelnym Ordynariusz sosnowiecki poświęcił pomnik Świętego Proboszcza z Ars
Przez cały rok - ogłoszony przez Ojca Świętego Benedykta XVI Rokiem Kapłańskim - do czeladzkiego sanktuarium św. Jana Marii Vianneya, w którym znajdują się relikwie Świętego Proboszcza z Ars, przybywali duchowni z całej diecezji razem ze świeckimi i modlili się o świętych kapłanów oraz o nowe powołania do kapłaństwa.
„Przez cały rok z pielgrzymką do naszej świątyni przybyło ponad 250 księży” - mówił ks. Józef Hańderek, proboszcz czeladzkiej parafii. „Na zakończenie przybyła największa, ponad 150-osobowa grupa sosnowieckich prezbiterów” - dodał.
Uroczystość w dniu 22 czerwca rozpoczęła się od poświęcenia pomnika św. Jana Vianneya. Pomnik powstał w pracowni artysty Ryszarda Kaczora. Monument został ustawiony na placu kościelnym, z tyłu kościoła. Po ceremonii duchowni i świeccy pątnicy udali się do świątyni. Tam wysłuchali wykładu ks. prof. dr. hab. Jana Orzeszyny, który przedstawił wizję kapłaństwa w encyklice społecznej Papieża Benedykta XVI „Caritas in Veritate”, oraz zadania dla księży wynikające z dokumentu „Służyć prawdzie o małżeństwie i rodzinie”, który również powstał w Roku Kapłańskim, a przygotowała go Rada ds. Rodziny Konferencji Episkopatu Polski.
„Duszpasterstwo rodzin powinno być priorytetem kapłańskiego zaangażowania, a owocność pracy kapłana nie zależy tylko i wyłącznie od ludzkich wysiłków, lecz także od tego czy kapłan ma ręce wzniesione do Boga” - powiedział m.in. ks. prof. dr. hab. Jan Orzeszyna.
Po wykładzie rozpoczęła się Eucharystia. W kazaniu biskup sosnowiecki Grzegorz Kaszak przypomniał, że kapłaństwo wiąże się z krzyżem. „Jesteś moim uczniem? Przygotuj się na niesienie krzyża, bo to przyjdzie na ciebie” - mówił do zgromadzonych prezbiterów. Wezwał również księży do jedności. „Nasze wzajemne relacje muszą być służbą. Starajcie się służyć jeden drugiemu” - podkreślał Ordynariusz sosnowiecki.
Na zakończenie księża ofiarowali swoim pasterzom - Biskupowi Grzegorzowi i Biskupowi Piotrowi obrazy przedstawiające ich patronów, a później pielgrzymi ucałowali relikwie św. Jana Marii Vianneya, który przez cały rok patronował obchodom Roku Kapłańskiego na całej ziemi.
Słowo Pana przychodzi do Natana nocą. Prorok przedtem zachęcał Dawida do budowy, a teraz słucha korekty Boga. Dawid pragnie zbudować Bogu dom z cedru. Pan odpowiada pytaniem: «Czy ty zbudujesz Mi dom na mieszkanie?» i przypomina swoją drogę z Izraelem. Od wyjścia z Egiptu mieszkał w namiocie i w przybytku. W ten sposób objawia Boga bliskiego, idącego razem z ludem. Pan wspomina czas sędziów i pasterzy, którym powierzał Izraela. Nie domagał się wtedy domu z cedru. Potem Bóg wraca do początku powołania Dawida. Wziął go z pastwiska, spod owiec, uczynił wodzem i był z nim wszędzie. Wyciął wrogów i uczynił jego imię wielkim. Obiecuje też miejsce i bezpieczeństwo dla Izraela, aby nie drżał pod przemocą. Ten sam Bóg zapowiada coś większego niż budowla. «Pan zbuduje ci dom» (bajt) oznacza dynastię. Tu splatają się dwa znaczenia: syn Dawida buduje dom dla Imienia, a Pan buduje dom Dawidowi. Po dopełnieniu dni Dawida Pan wzbudzi potomka z jego wnętrza i utwierdzi jego królestwo. Tron zostaje utwierdzony «na wieki» (’olam), co w Biblii opisuje trwałość Bożej wierności bardziej niż długość ludzkich rządów. Pojawia się język ojcostwa: «Ja będę mu Ojcem, a on będzie Mi synem». Król reprezentuje lud wobec Boga i uczy lud zaufania. Tekst mówi o karceniu „rózgą ludzką”, więc przymierze obejmuje odpowiedzialność i nie usuwa konsekwencji zła. Miłosierdzie Boga nie odchodzi jak od Saula. Słowo o trwałości podtrzymuje Izraela w chwilach klęski i wygnania, kiedy tron Dawida znika z oczu. Obietnica prowadzi ku Mesjaszowi z rodu Dawida i uczy serce, że Pan sam buduje to, co naprawdę trwa.
Prokuratura przedstawiła zarzuty 30-letniemu Kamilowi B., który w środę, w trakcie badań psychiatrycznych w częstochowskim szpitalu, pobił lekarkę i zniszczył wyposażenie gabinetu. Ten sam mężczyzna był już wcześniej karany za atak na inną lekarkę.
Śledztwo w sprawie ostatniego czynu wszczęła Prokuratura Rejonowa Częstochowa-Północ – poinformował rzecznik częstochowskiej prokuratury okręgowej Tomasz Ozimek.
O tym, co tracić, by zyskać świętość przypomniał w święto patronalne Zakonu o. Arnold Chrapkowski. Przełożony generalny Zakonu Paulinów przewodniczył Mszy św. wspólnotowej w obchodzoną dziś uroczystość św. Pawła Tebańczyka.
To pierwszy pustelnik, który przez 90 lat w samotności modlił się za świat, stanął u początku rozwoju życia monastycznego najpierw w Egipcie, a później w Kościele. Znalazł licznych naśladowców. Jako swego patriarchę obrali go pustelnicy jednoczący się w XIII w. na ziemi węgierskiej we wspólnotę, którą od ponad 700 lat znamy jako Zakon Świętego Pawła Pierwszego Pustelnika. Dziś w swoje święto patronalne paulini również ponowili profesję zakonną: śluby czystości, ubóstwa i posłuszeństwa.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.