Jan Paweł II w przemówieniu do uczestników zgromadzenia plenarnego Papieskiej Rady ds. Rodziny (4 VI 1999) mówił: Chrześcijańska rodzina powinna się wyróżniać jako środowisko wspólnej modlitwy, w którym wolność synów pozwala wszystkim zwracać się do Boga i wzywać go poufałym imieniem „Ojcze nasz”. Czy dziś rodzina faktycznie jest chrześcijańska? Czy wyróżnia się jako środowisko wspólnej modlitwy? Zapewne w wielu rodzinach słowa Papieża Polaka, byłyby zaskakujące. Jak to? Mamy razem się modlić? Odpowiedź brzmi: tak! Co więcej, nie tylko wspólnie się modlić, ale także tak się tą modlitwą umacniać, by wszystkim wokół o niej świadczyć. Jednym ze sposobów dawania świadectwa jest manifestacja. Nie negatywna, nie agresywna, ale manifestacja piękna i tworząca wspólnotę.
Wrocławska parafia pw. św. Mikołaja, w obchody 300-lecia konsekracji kościoła św. Antoniego postanowiła włączyć rodziny. Dlaczego? W ten sposób chcą niejako zaprosić Patrona osób i rzeczy zaginionych, by stał się także wspomożycielem rodziny, pomocą w przeżywaniu swojej świętości w rodzinie. Ale to nie jedyny powód, dla którego 12 czerwca ulicami Wrocławia przejdzie barwny korowód Marszu dla Rodzin. Jak podkreśla o. Mariusz Tabulski, paulin, proboszcz parafii pw. św. Antoniego, jeżeli mogą się gromadzić i manifestować ci, którzy są mniejszością, albo skrajnością, albo patologią, to co dopiero ci, którzy tworzą to, co jest normalne, co jest piękne i co stanowi siłę dla tego miasta, dla parafii, dla każdego z nas - rodzinę. Podstawowym celem spotkania jest zaprezentowanie piękna, które, często ukryte, tkwi w każdej rodzinie. Owa manifestacja nie ma być walką przeciw komuś albo czemuś. Ma być podkreśleniem prawdy o pięknie i sile rodziny. Prawdy, która jak się wydaje, powinna być oczywista.
Marsz dla Rodzin ma w swoich szeregach także postać św. Joanny Beretty Molla. Jej obecność ma nie tylko kontynuować dzieło peregrynacji relikwii w archidiecezji. Przede wszystkim ma być umocnieniem dla matek, ojców i dzieci. Przed ślubem pisała: jestem wzruszona, zbliżając się do sakramentu miłości. Staniemy się współpracownikami Boga w stwarzaniu, możemy Mu dać dzieci, które Go będą kochać i służyć Mu. Tak budowała swoją wspólnotę rodzinną. 12 czerwca wrocławskie rodziny zaczerpną z Jej bogactwa, trwając przy relikwiach Świętej. Rodzice, dziadkowie, dzieci spotkają się 12 czerwca na wspólnej Eucharystii w kościele NMP na Piasku o godzinie 10.30. Potem ruszą w radosnym orszaku przez Rynek, ul. Kazimierza Wielkiego, aż do bulwaru przy parafii św. Antoniego. Tam marsz zakończy się piknikiem, który uświetni koncert zespołu „Arka Noego”.
Bp Kiciński: Jeśli człowiek postawi siebie w miejsce Boga, wtedy nikną wszelkie bariery człowieczeństwa
2026-09-17 11:25
ks. Łukasz
ks. Łukasz Romańczuk
Biskup Jacek Kiciński CMF
17 września, w rocznicę zdradzieckiej napaści Związku Radzieckiego na Polskę, obchodzimy Światowy Dzień Sybiraka. Wrocławskie uroczystości rozpoczęły się od Eucharystii w parafii św. Bonifacego, której przewodniczył bp Jacek Kiciński CMF.
Biskup pomocniczy Archidiecezji Wrocławskiej homilię rozpoczął od słów Jezusa Chrystusa: “Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię”. - Słowa te, w sposób szczególny Bóg kieruje do każdego z nas. [...] Musiało upłynąć wiele lat, aby takie święto w historii Polski mogło być odnotowane święto - Światowy Dzień Sybiraka. Musiało upłynąć wiele lat, aby można było mówić o napaści radzieckiej na Polskę, o zbrodniach sowieckich na Polakach, o wywózkach na Syberię oraz o nieludzkich warunkach życia naszych braci i sióstr na nieludzkiej ziemi - mówił bp Jacek, dodając: - To dzisiejsze święto państwowe nie jest świętem radosnym, ale jest to święto, które jest okazją do wielkiej zadumy i refleksji. To dzień, który ma na nowo nam uświadomić, do czego może prowadzić ludzka pycha. Bo jeśli człowiek postawi siebie w miejsce Boga, wtedy nikną wszelkie bariery człowieczeństwa. Dlatego człowiek człowiekowi jest w stanie zgotować taki los, że przekracza ludzką wyobraźnie. Nienawiść do człowieka prowadzi do nienawiści ludzkiego życia. To przerażający widok.
Warszawa: Msza pogrzebowa śp. ks. Stanisława Małkowskiego w Świątyni Opatrzności Bożej
2026-09-17 15:00
archwwa.pl /KAI
PAP
Metropolita warszawski abp Adrian Galbas podczas Mszy świętej pogrzebowej w intencji ks. Stanisława Małkowskiego w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie
- Stasiu, wymódl nam dla naszego kraju Orłów. "Bożych Szaleńców", jak ty - mówił ks. infułat Jan Sikorski w homilii podczas Mszy św. pogrzebowej śp. ks. Stanisława Małkowskiego. Liturgii sprawowanej w Świątyni Opatrzności Bożej przewodniczył metropolita warszawski abp Adrian Galbas. - Dla mojego pokolenia postawa księdza Stanisława Małkowskiego pozostaje świadectwem tego, że wierność sumieniu ma swoją cenę. Ale są wartości, których nie wolno porzucić bez względu na cenę - napisał Prezydent RP Karol Nawrocki w liście, który został odczytany przed Mszą św. Śp. ks. Stanisław Małkowski zmarł 7 września 2026 r. w wieku 82 lat. Spocznie na Powązkach Wojskowych.
Wokół trumny śp. ks. Stanisława Małkowskiego w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie zgromadziło się bardzo liczne grono duchownych i wiernych świeckich. Przy ołtarzu modliło się kilkudziesięciu kapłanów, a wśród nich ks. infułat Jan Sikorski, który wygłosił homilię, ks. prof. Waldemar Chrostowski, który odczytał modlitwę powszechną a także ks. dr hab. Jarosław Wąsowicz, kapelan Prezydenta RP. Mszy św. przewodniczył metropolita warszawski abp Adrian Galbas.
Dwaj opozycjoniści z czasów PRL kontynuują w Częstochowie protest głodowy w obronie polskiej szkoły. Można dyskutować o tej radykalnej formie sprzeciwu, nie wolno jednak zlekceważyć pytania, które za nią stoi: komu powierzamy umysły i sumienia następnego pokolenia? Protest Jana Karandzieja i Stanisława Oronia pokazuje, że spór o edukację dawno przestał dotyczyć wyłącznie liczby lekcji, wykazu lektur czy nazwy kolejnego przedmiotu. Jest to spór o pamięć, tożsamość, prawa rodziców i przyszły kształt Polski.
W siedzibie NSZZ „Solidarność” w Częstochowie Jan Karandziej i Stanisław Oroń rozpoczęli 8 września protest głodowy. Nie są zawodowymi politykami poszukującymi kilku minut obecności w mediach. To ludzie, którzy swoją postawę obywatelską kształtowali jeszcze w czasach PRL. Karandziej działał w Wolnych Związkach Zawodowych Wybrzeża, współorganizował strajki w 1980 r. i został internowany po wprowadzeniu stanu wojennego.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.