11 alumnów V roku Zielonogórsko-Gorzowskiego Wyższego Seminarium Duchownego w Paradyżu przyjęło święcenia diakonatu z rąk bp. Pawła Sochy. Uroczystość odbyła się 15 maja w zielonogórskiej konkatedrze pw. św. Jadwigi
Po 5 latach studiów i przygotowań w seminarium duchownym alumni zostali przedstawieni przez rektora seminarium ks. Jarosława Stosia jako godni przyjęcia święceń diakonatu - pierwszego stopnia sakramentu święceń. Uroczystość poprzedziły tygodniowe rekolekcje prowadzone przez ojca duchownego ks. Zygmunta Zapaśnika.
Bp Paweł Socha, zwracając się do kandydatów na diakonów, mówił, iż przyjmują święcenia w szczególnym roku - Roku Kapłańskim, poświęconym modlitwie w intencji kapłanów i powołań do służby Bogu i bliźniemu. Ksiądz Biskup zwrócił także uwagę na szczególny charakter tych święceń. - Nie zapominajcie, że diakonem się jest również wtedy, kiedy się już jest kapłanem, biskupem czy nawet papieżem - mówił bp Paweł. - Służba, miłość do bliźnich obowiązuje zawsze. Diakonat to posługiwanie względem ludzi potrzebujących, biednych, chorych, cierpiących. Będzie to posługa najpierw duchowa przez niesienie im Najświętszego Sakramentu i dobrego słowa pociechy oraz umocnienia przez dar głoszenia Słowa Bożego, ale także posługa w dziedzinie materialnej.
Kandydaci do diakonatu złożyli przyrzeczenie zachowania celibatu oraz gotowości do pełnienia swej posługi zgodnie z wolą Chrystusa i Kościoła pod przewodnictwem biskupa diecezjalnego. Poprzez nałożenie rąk biskupa i modlitwę święceń, poprzedzoną Litanią do Wszystkich Świętych, został udzielony dar Ducha Świętego do pełnienia posługi diakonów. Bezpośrednio po modlitwie święceń nowi diakoni z pomocą swych współbraci nałożyli dalmatyki oraz stuły - przewieszone przez lewe ramię - będące zewnętrznym znakiem posługi, którą będą pełnić w liturgii. Przyjęli również księgę Ewangelii - na znak podjęcia obowiązku głoszenia Dobrej Nowiny. Pieczęcią potwierdzającą przyjęcie diakonów do służby był pocałunek pokoju.
Wraz z przyjęciem święceń diakon podczas Mszy św. może czytać Ewangelię i głosić homilię, posługiwać przy ołtarzu oraz udzielać Komunii św., będąc jej zwyczajnym szafarzem. Może również przewodniczyć nabożeństwom, udzielać chrztu, asystować przy zawieraniu związku małżeńskiego, przewodniczyć obrzędowi pogrzebu oraz zanosić Komunię św. chorym.
Dzień Uwielbienia i Chwały w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie
„Potrzebujemy czasu, żeby na nowo rozpalić w sobie wiarę” - mówił bp Grzegorz Suchodolski podczas Dnia Uwielbienia i Chwały, który 22 sierpnia odbył się w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie. W 12-godzinnym spotkaniu modlitewnym uczestniczyło kilka tysięcy osób z różnych stron Polski.
Pierwszym punktem wydarzenia była Msza św. pod przewodnictwem bp. Grzegorza Suchodolskiego, koncelebrowana m.in. przez bp. Artura Ważnego. Obecny był także bp Wojciech Osial.
Nie potrafię dokładnie przypomnieć sobie momentu, w którym podjąłem tę jakże ważną decyzję, aby zostać naśladowcą Jezusa. W każdym razie początkowo wydawało mi się, że osoba licząca się w świecie i będąca ważnym człowiekiem nie może pochodzić z Nazaretu (por. J 1, 46). Niemniej, urzeczony dobrą nowiną o Królestwie Bożym, stałem się uczniem Nauczyciela z Nazaretu. Od tego przełomowego momentu resztę mojego życia poświęciłem głoszeniu Jego nauki o panowaniu Boga. Cóż... stałem się apostołem Pana, ponieważ w Niego uwierzyłem i On mnie wybrał. Uwierzyłem Jego słowom i czynom, których naśladowanie miało mi dać życie wieczne.
Moje hebrajskie imię (Bar-Tholomai) oznacza po prostu „syn Tolmaja” i występuje w katalogach apostołów w tzw. ewangeliach synoptycznych (zob. Mt 10, 3; Mk 3, 18; Łk 6, 14). Ewangelia zaś według św. Jana zna mnie pod imieniem Natanael (zob. J 1, 35-51; 21, 2), które oznacza „Bóg dał”. Dlatego też można mnie nazywać Natanael syn Tolmaja („Bóg dał syna Tolmajowi”).
Bóg obdarzył mnie wielkim zaufaniem, powierzając mi misję ewangelizowania pogan. Charakteryzuje mnie dobroć, uczciwość i pracowitość. Właśnie dzięki tym wrodzonym cechom stałem się osobą powszechnie szanowaną i lubianą. Dlatego też mogłem z powodzeniem głosić dobrą nowinę o Jezusie Synu Bożym, w którym każdy może stać się nowym człowiekiem i jednocześnie uczniem Królestwa.
W ikonografii najczęściej bywam przedstawiany w tunice przepasanej sznurem. Niekiedy też prezentuje się mnie w scenie obdarcia ze skóry. Zgodnie bowiem z kościelną tradycją, właśnie w taki sposób poniosłem śmierć w Armenii ok. 70 r. Na obrazach zwykle trzymam księgę (lub zwój) i nóż. Patronuję zaś przede wszystkim rzeźnikom, garbarzom i introligatorom.
Na koniec życzę wszystkim, aby za moim przykładem nigdy nie odstępowali od Chrystusa i obdarzali innych ludzi wielkim kredytem zaufania.
87 lat temu Pius XII wygłosił historyczne orędzie o pokoju
2026-08-24 14:27
Vatican News
Vatican Media
Papież Pius XII
„Niczego nie traci się przez pokój, wszystko może zostać stracone przez wojnę” – wołał Pius XII na falach Radia Watykańskiego dokładnie 87 lat temu. Przypominamy papieskie orędzie radiowe, wygłoszone w przededniu wybuchu II wojny światowej, które także dziś pozostaje niezwykle aktualne.
24 sierpnia 1939 r. Pius XII zwrócił się za pośrednictwem swej papieskiej rozgłośni „do rządzących i narodów, w obliczu rychłego zagrożenia wojną”. W godzinie „straszliwych rozstrzygnięć”, ponowił apel o pokój, pragnąc zanieść światu głos Chrystusa „w przełomowej chwili, w której jedynie Jego słowo może zapanować nad całym zgiełkiem świata”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.