Reklama

Modlitwa w Stolicy diecezji

Niedziela sandomierska 17/2010

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Piąta rocznica śmierci sługi Bożego Jana Pawła II, siedemdziesiąta rocznica zbrodni katyńskiej i wstrząsająca śmierć prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego, jego małżonki, Ryszarda Kaczorowskiego, ostatniego prezydenta RP na uchodźstwie, oraz elity politycznej, społecznej i kulturalnej w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem, zgromadziła w sandomierskiej bazylice katedralnej w sobotę, 10 kwietnia br., rzesze wiernych. Odprawiona została Msza św. koncelebrowana pod przewodnictwem bp. Edwarda Frankowskiego. Uczestniczyli w niej kapłani z Sandomierza i okolic, siostry zakonne, wspólnota Wyższego Seminarium Duchownego. W wigilię Święta Miłosierdzia Bożego Polska pogrążona jest w żałobie narodowej, bo oto samolot wiozący Prezydenta i jego małżonkę, najbliższych pracowników kancelarii prezydenckiej, ludzi, którzy pełnili ważne funkcje i rokowali wielkie nadzieje dla przyszłości Polski, rozbił się pod Smoleńskiem - powiedział na wstępie Mszy św. bp Edward Frankowski. Jak mówił bp Edward Frankowski, wszystkich nas to zasmuciło i jesteśmy wylęknieni, lecz Chrystus Pan mówi: „Nie lękajcie się, Ja jestem z wami”.
Homilię wygłosił ks. Tadeusz Nowek SAC, proboszcz parafii Chrystusa Króla Jedynego Zbawiciela Świata w Sandomierzu, ukazując przesłanie Jana Pawła II dotyczące Bożego Miłosierdzia. Przypomniał, że Jan Paweł II w Łagiewnikach zawierzył Miłosierdziu Bożemu świat, pragnąc, aby orędzie o miłosiernej miłości Boga dotarło do wszystkich mieszkańców ziemi i napełniło ich serca nadzieją jako „iskra, która przygotuje świat na przyjście Boga”.
Po Mszy św. w modlitewnej procesji podążono na plac Papieski pod figurę Jana Pawła II. Modlitwie różańcowej przewodniczył ks. kan. Bogdan Piekut, proboszcz z parafii katedralnej. Młodzież parafii Nawrócenia Św. Pawła Apostoła pod kierunkiem ks. Sylwestra Dula w programie słowno-muzycznym pt. „Błogosław nam z Domu Ojca” przypomniała przesłanie Papieża Polaka do rodaków, palono znicze, odśpiewano „Barkę”. - Nasze spotkanie z okazji 5. rocznicy śmierci czcigodnego Sługi Bożego Jana Pawła II zbiegło się niespodziewanie z tragiczną katastrofą lotniczą pod Smoleńskiem, w której zginął Prezydent Rzeczypospolitej i kwiat naszego Narodu. Przeżywając oktawę wielkanocną, znajdujemy pociechę w zmartwychwstaniu Chrystusa, który zwyciężył śmierć i dla Którego wszystko żyje - powiedział biskup ordynariusz Krzysztof Nitkiewicz. Jak zauważył pasterz diecezji, każda śmierć niesie ze sobą naukę, bo każda śmierć jest zadatkiem życia lepszego, pełniejszego. Stwierdził również, że jednocześnie przykład Jana Pawła II coraz bardziej do nas przemawia. - Minęło pięć lat od jego śmierci, a jego nauka i przepowiadanie może dopiero teraz zaczynają do nas docierać, może dopiero teraz rozumiemy wielkość przesłania, które do nas kierował. Równocześnie chcemy dziękować za jego obecność w historii Kościoła, w dziejach zbawienia, w historii naszego narodu i chcemy modlić się w intencji beatyfikacji. W takich szczególnych momentach czujemy się wspólnotą - to jest takie ludzkie, że kiedy człowiek przeżywa dramat, to chce się nim podzielić z innymi. To łączy, jednoczy, dobrze, że tu jesteśmy - podkreślił bp. Krzysztof Nitkiewicz.
Na to trwanie w modlitwie pasterze diecezji udzielili zgromadzonym przed figurą Jana Pawła II błogosławieństwa. Modlitwy zakończyły się Apelem Jasnogórskim.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Monika – matka św. Augustyna

[ TEMATY ]

święta

Adobe Stock

"Święta kobieta” – można by dziś użyć potocznego określenia, przyglądając się Monice, jej troskom i niespotykanej wręcz cierpliwości, z jaką je przyjmowała.

Nie tylko to było niezwykłe, co musiała znosić jako żona i matka, ale przede wszystkim to, jaką postawą się wykazała i jak ta postawa odmieniła życie jej męża i syna. Monika. Urodzona ok. 332 r. w mieście Tagasta w północnej Afryce, pochodziła z rzymskiej chrześcijańskiej rodziny. Jednak największy wpływ na jej pobożność miała prawdopodobnie piastunka, stara służąca, która, zajmując się dziewczynką, dbała, by ta ćwiczyła się w pokorze, umiarze i spokoju. Gdy młoda kobieta wychodziła za mąż za rzymskiego patrycjusza, była bardzo religijna, znała Pismo Święte, filozofię, ale przede wszystkim wierzyła, że z Bożą pomocą będzie dobrą, cierpliwą żoną i matką. I była. Jednak jeszcze wtedy nie miała pojęcia, jak dużo ją to będzie kosztowało i jak wielkie owoce przyniesie jej życie. Przeczytaj także: Monika i Augustyn Najpierw mąż. Był poganinem, ponadto człowiekiem gniewnym i wybuchowym. Lubił zabawy i rozpustę. Monika potrafiła się z nim obchodzić niezwykle łagodnie. Swą dobrocią i cierpliwością, tym, że nigdy nie dopuszczała do kłótni, a także modlitwami i chrześcijańską postawą spowodowała nawrócenie i przyjęcie chrztu przez męża. Gdy owdowiała w wieku ok. 38 lat, miała świadomość, że mąż odszedł pojednany z Bogiem. Syn. Monika urodziła troje dzieci: dwóch synów – Nawigiusza i Augustyna oraz córkę (prawdopodobnie Perpetuę). Mimo ogromnego wysiłku włożonego w wychowanie dzieci jeden z synów – Augustyn zapatrzony w ojca i jego wcześniejsze poczynania, wiódł od lat młodzieńczych hulaszcze życie, oddalone od Boga. Kolejne 16 lat swojego wdowiego życia Monika poświęciła na ratowanie ukochanego syna. Śledząc ich losy, trudno pojąć, skąd brali siły na tę walkę, np. ona – by odmówić własnemu dziecku przyjęcia do domu po powrocie z Kartaginy (wiedziała, że związał się z wyznawcami manicheizmu), on – by nią pogardzać i przed nią uciekać. Była wszędzie tam, gdzie on. Modliła się i płakała. Nigdy nie przestała. Wreszcie doszło do spotkania Augustyna ze św. Ambrożym. Pod wpływem jego kazań Augustyn przyjął chrzest i odmienił swoje życie. Szczęśliwa matka zmarła wkrótce potem w Ostii w 387 r.
CZYTAJ DALEJ

Hiszpania: strażacy obronili przed ogniem zabytkową pustelnię św. Medyny pod Barceloną

2026-08-26 20:44

[ TEMATY ]

Hiszpania

pustelnia

strażacy

Barcelona

obronili

przed ogniem

zabytkowa

św. Medyna

Adobe Stock

Strażacy walczący z pożarem. Zdjęcie poglądowe

Strażacy walczący z pożarem. Zdjęcie poglądowe

Strażacy uratowali przed pożarem zabytkową pustelnię św. Medyny pod Barceloną, powstrzymując ogień przed dotarciem do obiektu. Znajdująca się w parku krajobrazowym Collserola, na północnym zachodzie aglomeracji Barcelony, świątynia jest wzmiankowana w źródłach już w 962 r. Jej romańskie fundamenty należą do najstarszych elementów obiektu.

Pożar wybuchł we wtorek po południu w jednym z kompleksów leśnych parku. Dowodzący akcją strażacy zamknęli kilkanaście dróg, a działania gaśnicze skoncentrowali m.in. na powstrzymaniu rozprzestrzeniania się ognia w kierunku pustelni.
CZYTAJ DALEJ

Nepal i Tybet: rośnie bilans ofiar katastrofalnej powodzi

2026-08-27 11:32

[ TEMATY ]

katastrofa

powódź

Nepal

Tybet

PAP/EPA

Co najmniej 168 osób zginęło, a ponad 1300 jest zaginionych po niszczycielskiej powodzi na pograniczu Nepalu i Chin. Według najnowszych ustaleń gwałtowną falę wody, błota i kamieni wywołało osunięcie się ogromnych mas lodu i skał w Himalajach. Żywioł zniszczył wsie, drogi i mosty, utrudniając akcję ratunkową.

Najtragiczniejsza sytuacja jest w Nepalu, gdzie władze informują o co najmniej 165 ofiarach śmiertelnych i 826 osobach zaginionych. Po tybetańskiej stronie granicy zginęły co najmniej 3 osoby, a 558 nadal jest poszukiwanych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję