Reklama

Wielkanoc na Białorusi

Niedziela toruńska 14/2010

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tradycje wielkanocne na Białorusi są związane z religią. W zróżnicowanym religijnie kraju - na Brasławszczyźnie 30% stanowią katolicy, 30% prawosławni, a reszta to inne religie i niewierzący - są bardzo różne zwyczaje. Pragnę opisać tradycje związane z religią katolicką, w której byłam wychowywana.
Początkiem świąt jest Niedziela Palmowa. Wszyscy, którzy idą do kościoła, niosą gałązki palmowe do poświęcenia; podczas Mszy św. śpiewają pieśni o Chrystusie Królu. Księża, najczęściej pochodzący z Polski i pracujący na Białorusi, organizują dla dzieci konkursy, np. na najdłuższą palmę, najbardziej kolorową czy najbardziej ekologiczną. Uczestników nagradzają podczas Eucharystii. Poświęconą palmę przynosi się do domu i ustawia obok krzyża lub obrazu w centralnym miejscu.
Ważnym wydarzeniem, szczególnie dla dzieci, jest poświęcenie pokarmów w Wielką Sobotę. W kościele o wyznaczonej porze dyżuruje ksiądz, który dokonuje tego obrzędu. Najczęściej są to: kawałek chleba, swojskiej kiełbasy czy szynki, chrzan, sól, pisanki wykonane różnymi technikami, np. wzory ludowe są wydrapywane w kolorowej skorupce, oklejane ozdobami oraz cieniutkimi nitkami z kolorowej wełny. Nie każdy ma wiklinowy koszyczek ozdobiony haftowaną serwetą. Czasem ludzie przynoszą pokarmy do poświęcenia w reklamówce albo zawinięte chustą. Ten obrzęd jest łączony z adoracją Najświętszego Sakramentu przy Bożym Grobie.
W tym samym dniu zabiera się z kościoła poświęconą wodę i przynosi do domu, aby była przez cały rok. W Niedzielę Wielkanocną jest odprawiana Rezurekcja. Rozpoczyna się adoracją, a następnie uczestnicy liturgii idą w procesji wokół kościoła, niosą feretrony, sztandary i chorągwie oraz śpiewają pieśni o Zmartwychwstaniu. Dzwony na wieży kościoła obwieszczają światu, że Chrystus zmartwychwstał.
Po Mszy św. w wielu domach przygotowuje się śniadanie wielkanocne. Najsmaczniejsza jest mieszanka zrobiona z pokarmów poświęconych w Wielką Sobotę. Wszystko wymieszane z białym twarogiem pachnie cudownie. Uczestnicy po modlitwie i złożeniu życzeń zasiadają do stołu. Potem dzieci najczęściej biorą udział w konkursie nazywanym turlaniem jaj. Na pochyłej płaszczyźnie stołu lub deski uczestnicy kładą jedną pisankę i wygrywa ten, komu pisanka zaturlała się najdalej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: +3 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Ja chcę pójść za niego” - czyn, który powiedział wszystko

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Czytany dziś po raz drugi w tym miesiącu, fragment Księgi Mądrości warto ustawić na tle sporu, z którego wyrasta. W rozdziale drugim bezbożni wyłożyli swoją filozofię. Życie jest krótkie i przypadkowe, po śmierci nie ma nic, korzystajmy więc z rzeczy, a sprawiedliwego, który nam swoją postawą wyrzuca winy, „skażmy na śmierć haniebną - przecież, jak mówi, Bóg się o niego zatroszczy” (por. Mdr 2,1-20). Rozdział trzeci jest odpowiedzią Boga na tę prowokację: „zdawało się oczom głupich, że pomarli… a oni trwają w pokoju”.
CZYTAJ DALEJ

Świdnica. Pierwszy jałmużnik diecezjalny

2026-08-14 08:57

[ TEMATY ]

diecezja świdnicka

Benedykt Chlastawa

jałmużnik diecezjalny

Diecezjalna Agencja Informacyjna

Benedykt Chlastawa, pierwszy jałmużnik diecezji świdnickiej, z bp. Markiem Mendykiem.

Benedykt Chlastawa, pierwszy jałmużnik diecezji świdnickiej, z bp. Markiem Mendykiem.

Po raz pierwszy w historii diecezji świdnickiej powołano jałmużnika diecezjalnego. Został nim Benedykt Chlastawa, który z mandatu biskupa będzie pomagał osobom znajdującym się w trudnych sytuacjach życiowych.

Jak poinformowała Diecezjalna Agencja Informacyjna, decyzję o powołaniu nowej funkcji ogłosił 13 sierpnia bp Marek Mendyk. Zadaniem jałmużnika będzie przede wszystkim bezpośrednia pomoc osobom bezdomnym, chorym, samotnym seniorom oraz rodzinom wielodzietnym znajdującym się w trudnej sytuacji. Wsparcie ma obejmować m.in. zakup żywności i leków czy pomoc w opłaceniu rachunków w nagłych przypadkach.
CZYTAJ DALEJ

Skazany za krytykę represyjnych przepisów, bez dostępu do sakramentów. Biskupi powierzają go św. Maksymilianowi Kolbemu

2026-08-14 10:09

[ TEMATY ]

św. Maksymilian Maria Kolbe

Agata Kowalska

Od ponad pięciu lat przebywa w więzieniu, jego stan zdrowia się pogarsza, a według doniesień nie ma dostępu do sakramentów. Brytyjscy biskupi ponawiają apel o uwolnienie 78-letniego Jimmy’ego Laia i proszą katolików o modlitwę za niego do św. Maksymiliana Marii Kolbego.

Jimmy Lai, katolik i obywatel brytyjski, wydawca prasy oraz krytyk Komunistycznej Partii Chin w Hongkongu, został skazany na 20 lat pozbawienia wolności. 15 grudnia 2025 r. sąd uznał go za winnego „kolaboracji z obcymi siłami” w związku z publikowaniem materiałów uznanych za wywrotowe.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję