„Żyjemy w czasach, w których jak prorok Eliasz, musimy bronić wiary w Boga”- mówił w homilii ks. Mariusz Frukacz redaktor tygodnika katolickiego „Niedziela”, który wieczorem 16 lipca przewodniczył Mszy św. odpustowej w parafii pw. Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel w Częstochowie.
- Przeżywając naszą dzisiejszą uroczystość chcemy dziękować Bogu za dar wiary. Prośmy o Maryję o wsparcie dla nas samych, dla naszej parafii i naszych rodzin - mówił na początku Mszy św. ks. Janusz Plaszczyk proboszcz parafii pw. Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel w Częstochowie.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
W homilii ks. Mariusz Frukacz nawiązał do przeżywanego w Kościele Roku Wiary - Stając przed ołtarzem Chrystusowym w Roku Wiary i uświadamiając sobie obecność Maryi w naszym życiu pytamy się o naszą wiarę. Jaka ona jest. Jakie miejsce zajmuje wiara w moim życiu - mówił ks. Fukacz.
„Wyznając Credo wypowiadamy naszą wiarę nie tylko w artykuły wiary w nim zawarte, ale przede wszystkim wypowiadamy naszą wiarę w Osobę Boga. Wiara to moje osobiste i głębokie zjednoczenie z Osobą Boga”- kontynuował ks. Frukacz.
Reklama
Redaktor „Niedzieli” wskazał również na konieczność wyznawania wiary w przestrzeni życia publicznego - Musimy z odwagą wyznawać wiarę w przestrzeni życia publicznego. Musimy bronić obecności Boga w życiu społecznym. Nie dajmy sobie również wyrwać i wyrzucić Boga z naszego serca, naszego życia i z rodzin. Walczmy, tak jak prorok Eliasz kiedyś czynił to Górze Karmel, o wiarę w Boga - zaapelował Redaktor „Niedzieli”.
Ks. Frukacz wskazał na przykład bł. Jana Pawła II jako „człowieka odważnej i głębokiej wiary” - Bł. Jan Paweł II, który nosił ponad pięćdziesiąt lat szkaplerz karmelitański był człowiekiem zawierzenia, człowiekiem „totus tuus”. Uczył nas jak być ludźmi wiary, jak nieść cierpiącym lub samotnym i potrzebującym naszej pomocy nadzieję - podkreślił ks. Frukacz.
Kaznodzieja przypomniał również znaczenie szkaplerza karmelitańskiego - Szkaplerz oznacza, że moje życie powierzam Jezusowi przez Maryję. Dla wielu z nas szkaplerz jest znakiem zawierzenia i macierzyńskiej obecności Maryi - przypomniał Kaznodzieja.
Uroczystości zakończyły się wystawieniem Najświętszego Sakramentu i procesją wokół świątyni.
Na przełomie XII i XIII wieku na zboczach góry Karmel w Palestynie powstała wspólnota pustelników, którzy na znak szczególnej więzi z Matką Bożą nazwali siebie Braćmi Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel. Po klęsce krzyżowców w 1291 r. klasztor karmelitański na Karmelu został zburzony, a wielu zakonników zginęło jako męczennicy za wiarę. Reszta powróciła do Europy, gdzie istnienie Zakonu w pewnej chwili zostało zagrożone. W tym okresie generał karmelitów Szymon Stock miał objawienie. 16 lipca 1251 r. Matka Boża wręczyła mu szkaplerz i zapewniła, że każdy, kto będzie go nosił, będzie pod Jej szczególną opieką, zostanę mu też skrócony okres przebywania w czyśćcu - zostanie z niego uwolniony w pierwszą sobotę po śmierci.
Stolica Apostolska zaliczyła Szkaplerz do sakramentaliów. Potwierdziła przywileje Szkaplerza i prawdziwość obietnic Maryi. Nabożeństwo szkaplerzne rozprzestrzeniło się po całym chrześcijańskim świecie stając się symbolem Maryjnego charakteru zakonu karmelitańskiego.