Pielgrzymi modlili się o ustanie epidemii koronawirusa. - Taki był cel i sens tej pielgrzymki 11 lipca z Gaworzyc na Górę św. Anny na Ziemi Głogowskiej. Jej intencją było ustanie pandemii koronawirusa, ale przede wszystkim prosiliśmy też o nowe powołania kapłańskie, o powołania do służby Bożej. Dlatego dzisiaj za przyczyną św. Anny prosiliśmy dobrego Boga o powołania, aby byli kapłani, którzy będą nam służyć - mówi ks. Kamil Wiącek, wikariusz parafii pw. św. Barbary w Gaworzycach.
- Jest to piękne świadectwo wiary uczestników pielgrzymki. W ten sposób chcemy być wierni duchowi pielgrzymowemu, bo jest to piękna forma budowania wspólnoty Kościoła - dodaje ks. Wiącek.
Pielgrzymi pieszo pokonali drogę w obie strony, czyli w sumie trasę liczącą ok. 16 km.
Pątnicy w skórach i czarnych koszulkach wypełnili w pierwszą niedzielę sierpnia grotę lurdzką. Było ich tak wielu, że sporo motocykli trzeba było zaparkować na zewnątrz. Motocykliści dochowali dobrej tradycji i kwestowali na dobry cel – pomoc dzieciom z Aleppo w Syrii. Tradycja pielgrzymowania do św. Anny na motorach ma już blisko 20 lat.
- Zaczynaliśmy skromnie – wspomina o. Jozafat Gohly, franciszkanin, na początku XXI wieku gwardian klasztoru na Górze św. Anny. - Msza św. była wtedy celebrowana w bazylice. Motocykliści w skórach wybijanych ćwiekami, w bandankach, z kaskami w ręku szli – śląskim zwyczajem – dookoła ołtarza „na ofiarę”.
Rząd Portugalii ogłosił w czwartek stan klęski żywiołowej z powodu zniszczeń spowodowanych przez orkan Kristin. Żywioł spowodował śmierć co najmniej sześciu osób. Premier Luis Montenegro odwołał zaplanowane na najbliższe dni wizyty w Andorze i Chorwacji.
„Jeszcze dzisiaj premier odwiedzi obszary dotknięte (przez żywioł – PAP) w dystryktach Leiria oraz Coimbra” – przekazał rząd precyzując, że w związku z kataklizmem także minister obrony Nuno Melo odwołał wizytę w Polsce.
Unia Europejska negocjuje umowę handlową z Indiami
Troski o podstawowe praw człowieka i wolność wyznania – tego, zdaniem prezesa Papieskich Dzieł Misyjnych w Niemczech (missio Aachen), ks. Dirka Bingenera, brakuje w wynegocjowanej umowie handlowej między Unią Europejską a Indiami. Duchowny przypomina o przemocy wobec mniejszości religijnych, głównie chrześcijan w tym kraju.
Ogłoszony 27 stycznia koniec negocjacji między Unią Europejską a Indiami w sprawie umowy handlowej wywołał sprzeciw niektórych przedstawicieli środowisk kościelnych. Partnerzy kościelni missio Aachen od lat informują o nasilającej się dyskryminacji, niepewności prawnej i przemocy wobec mniejszości religijnych, głównie chrześcijan i muzułmanów w Indiach.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.