Reklama

Kard. Bertone we Wrocławiu

Niedziela wrocławska 6/2010

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Paweł Kucia: - W dniach 10 i 11 lutego br. do Wrocławia przybywa kard. Tarcisio Bertone Sekretarz Stanu Państwa Watykańskiego. Jaki jest cel wizyty dostojnego purpurata?

Ks. Waldemar Irek: - Watykański Sekretarz Stanu przybywa do Wrocławia na zaproszenie Metropolity oraz Papieskiego Wydziału Teologicznego aby otrzymać najwyższe akademickie wyróżnienie naszej uczelni - doktorat honoris causa. Równocześnie będzie to okazja do spotkania najbliższego współpracownika Ojca Świętego z duchowieństwem naszej archidiecezji w Roku Kapłańskim oraz z naszymi studentami.

- Doktorat honoris causa jest najwyższym odznaczeniem, jakim może uhonorować uczelnia. Co zadecydowało, iż senat wskazał osobę kard. Bertone?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

- Ksiądz Kardynał jest znanym kanonistą, a jego olbrzymi wkład w dyscyplinę, jaką jest prawo kanoniczne jest powszechnie uznawany i doceniany. Jako bliski współpracownik Jana Pawła II został delegowany przez Sługę Bożego do rozmów z Siostrą Łucją, zajmując się w Kongregacji Doktryny Wiary „trzecią Tajemnicą Fatimską”. Obecnie jako Sekretarz Stanu i najbliższy współpracownik Benedykta XVI jest szczególnym budowniczym mostów między Kościołem a współczesnym światem, poprzez swoją bogatą osobowość i mądrość jawi się jako autentyczny Świadek Chrystusowego orędzia.

Reklama

- Doktorat honoris causa to nie tylko wyróżnienie dla osoby, ale i zaszczyt dla uczelni, kiedy tak wybitna postać odbiera to wyróżnienie. Czy można zatem mówić o jakimś konkretnym znaczeniu dla naszej uczelni doktoratu honoris causa ks. kard. Bertone?

- Przyznanie doktoratu honoris causa kard. Tarcisio Bertone jest wyrazem więzi łączącej nasz Wydział, który jako nieliczny w Polsce nosi przydomek „Papieski”, a Stolicą Apostolską. Jesteśmy dumni i wdzięczni, że stosunki przyjaźni podtrzymywane są obustronnie i że nasza społeczność akademicka może szczycić się przynależnością do niej tak dostojnych doktorów honorowych.

- Kard. Tarcisio Bertone nie będzie pierwszym tak wybitnym doktorem honoris causa naszej uczelni. Kto już został uhonorowany tym wyróżnieniem?

Doktoratami honoris causa wyróżniliśmy jak dotąd wybitne osobistości świata nauki, (15.05.2002 - prof. dr hab. inż. Jan Kmita, 07.10.2003 - prof. dr hab. Franciszek Ziejka), polityków i ludzi związanych z działalnością społeczną (08.10.2002 - prof. dr Herbert Schambeck, 11.01.2000 - kanclerz Niemiec dr Helmut Kohl), ale szczególne wyróżnienia przyznajemy zasłużonym ludziom Kościoła, którzy przyczyniają się do rozwoju myśli teologicznej (15.05.2002 - ks. prof. dr hab. Jan Kowalski, 15.10.2007 - ks. prof. dr hab. Stanisław Olejnik), ale także działają na rzecz rozszerzania Ewangelii w społeczeństwach i narodach na swoich odcinkach działalności duszpasterskiej (02.02.1996 - kard. Henryk Gulbinowicz, 13.11.2008 - abp prof. dr hab. Marian Gołębiewski, 15.10.2007 - abp prof. zw. dr hab. Alfons Nossol, 10.10.2006 - kard. Marian Jaworski, 08.10.1996 - kard. Joachim Meisner, 17.10.1998 - abp Johannes J. Degenhardt). Naszymi doktorami honoris causa są także: były Sekretarz Stanu Stolicy Apostolskiej kard. Angelo Sodano i - z czego jesteśmy szczególnie dumni: 27.10.2000 - kard. Joseph Ratzinger, ówczesny Prefekt Kongregacji Nauki Wiary, obecny Papież Benedykt XVI.

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Znak Jonasza” w Ewangelii oznacza przede wszystkim osobę proroka

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pl.wikipedia.org

Jonasz głosi w Niniwie, grafika Gustawa Doré

Jonasz głosi w Niniwie, grafika Gustawa Doré
Jonasz słyszy słowo Pana „po raz drugi”. Księga ukazuje Boga, który ponawia posłanie, gdy prorok wraca z drogi ucieczki. Niniwa jest „wielkim miastem”, znakiem potęgi Asyrii, państwa budzącego grozę w Izraelu. Przepowiadanie ma formę skrajnie krótką. W hebrajskim brzmi: ʿôd ʾarbaʿîm yôm wə-nînəwê nehpāket – pięć wyrazów. Czasownik nehpāket pochodzi od rdzenia hāpak, „przewrócić, odmienić”. Ten sam rdzeń opisuje „przewrócenie” Sodomy, a tutaj staje się zapowiedzią, która prowadzi do przemiany całego miasta. Liczba czterdzieści w Biblii wiąże się z czasem próby i oczyszczenia. Reakcja Niniwitów zaczyna się od wiary: „uwierzyli Bogu”. Potem pojawia się post, wór i popiół, od możnych do najuboższych. Uderza włączenie zwierząt w znak publicznej pokuty. Tekst podkreśla także konkretną zmianę postępowania: odejście od „gwałtu” (ḥāmās), czyli przemocy i wyzysku. Finał nie opisuje wzniosłych uczuć, lecz czyny: „Bóg widział ich postępowanie”. Sformułowanie o tym, że Bóg „pożałował” kary, należy do biblijnego języka mówiącego o Bogu w kategoriach ludzkich (antropopatia); akcent pada na Jego wolę ocalenia. Św. Hieronim zwraca uwagę na wariant Septuaginty, gdzie w Jon 3,4 pojawia się „trzy dni”, i broni lektury „czterdzieści”, łącząc ją z postem Mojżesza, Eliasza i Jezusa. Św. Augustyn tłumaczy, że groźba wobec Niniwy nie jest kłamstwem, skoro prowadzi do nawrócenia. Św. Jan Chryzostom widzi w Niniwie miasto ocalone dzięki upomnieniu, które budzi sumienie, a nie zaspokaja ciekawość o przyszłości. Liturgia Wielkiego Postu stawia tę scenę przy prośbie o znak i kieruje spojrzenie ku nawróceniu, które obejmuje decyzje i relacje.
CZYTAJ DALEJ

„Ojcze nasz” otwiera modlitwę w liczbie mnogiej

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Vatican News

Obraz ulewy i śniegu wyrasta z realiów Palestyny. Deszcz jesienny i wiosenny rozstrzyga o zbiorach, a śnieg na Hermonie i w górach Libanu zasila potoki. Ten fragment zamyka wezwanie z Iz 55 do szukania Pana i do porzucenia drogi grzechu. Prorok Izajasz, w końcowej części księgi pocieszenia wygnańców (rozdz. 40-55), podaje obraz pewności: słowo Pana działa jak woda, która wnika w ziemię, budzi ziarno, daje nasienie siewcy i chleb jedzącemu. Hebrajskie dābār oznacza słowo i wydarzenie. W Biblii to pojęcie obejmuje także czyn, tak jak w opisie stworzenia z Rdz 1. Bóg mówi i zarazem stwarza fakt. Wers 11 używa przysłówka rēqām, „pusto, bez plonu”, w sensie „wrócić z pustymi rękami”. Słowo wraca do Boga jak posłaniec, z wykonanym zadaniem. Stąd w tekście pojawia się „posłannictwo”; w tle stoi czasownik „posłać” (šālaḥ). Pojawia się też „dokonać” (ʿāśāh) i „spełnić pomyślnie” (hiṣlīaḥ). W wygnaniu babilońskim obietnica powrotu brzmiała jak sen. Prorok pokazuje, że ta obietnica ma skuteczność samego Boga. Skuteczność słowa wynika z woli Boga, nie z siły ludzkiej. Bóg prowadzi swoje słowo aż do skutku, tak jak woda prowadzi ziemię do urodzaju. Septuaginta oddaje „słowo” jako logos. To ułatwiło chrześcijańskim czytelnikom widzieć tu zapowiedź Słowa, które przychodzi i przynosi owoc w historii. Obraz mówi także o kolejności. Najpierw słowo przenika, potem rodzi urodzaj. To uczy wytrwałości w słuchaniu i w nawróceniu. Woda działa po cichu, a jednak nieodwołalnie. Tak samo działa słowo Boże w człowieku i wspólnocie. Ono rozszerza zdolność słuchania, porządkuje pragnienia, prowadzi do czynu.
CZYTAJ DALEJ

Łyso nam

2026-02-25 07:20

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

„Łyso wam?” – rzucił drwiąco nieco rok temu premier Donald Tusk w jednym z internetowych nagrań. To hasło stało się od tej pory symbolem, nabierając co i rusz nowego-tego samego znaczenia. Teraz mówi o „zakutych łbach”, w kampanii parlamentarnej pytał obywatela „Z jakiej paki” oczekuje reparacji od Niemiec. Język co najmniej potoczny, by nie powiedzieć prostacki, a już na pewno nieprzystający do szefa polskiego rządu. Komuś się ławeczka i piwko pomyliło z wysokim urzędem.

Łyso nam, kiedy ministerialna, osobista decyzja Waldemara Żurka powoduje wycofanie apelacji w sprawie byłej rzecznik Straży Granicznej, kobiety znieważonej publicznie przez celebrytę. Sprawa kpt. Anny Michalskiej i aktora Piotr Zelta nie jest już tylko sporem o słowa. To symbol. Funkcjonariuszka, która w czasie kryzysu na granicy brała na siebie ciężar komunikacji państwa, zostaje sama. A decyzja zapada wysoko, bardzo wysoko, aż zaskakująco blisko „kierownika” I nagle okazuje się, że państwo potrafi być surowe wobec munduru, a miękkie wobec tych, którzy ten mundur publicznie lżą.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję