Reklama

Światowe Dni Chorych

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

We wspomnienie NMP z Lourdes 11 lutego obchodzimy Światowy Dzień Chorych. To szczególny czas, kiedy w centrum uwagi stawiany jest człowiek chory wraz z wszelkimi uwarunkowaniami jego egzystencji. Światowe Dni Chorych ustanowił Jan Paweł II 13 maja 1992 r., w 11. rocznicę zamachu na jego życie i 75. rocznicę objawień fatimskich. Dzień 11 lutego został wybrany nieprzypadkowo. W 1984 r. właśnie 11 lutego Jan Paweł II ogłosił list apostolski „Salvifici doloris. O chrześcijańskim znaczeniu cierpienia ludzkiego”, a w rok później ustanowił Papieską Radę ds. Duszpasterstwa Służby Zdrowia, która czuwa nad organizacją światowych obchodów Dnia Chorego (ŚDCh). Za każdym razem odbywają się one na innym kontynencie i w innym kraju, zwykle przy jakimś znanym ośrodku kultu maryjnego.
Kościół, za przykładem Chrystusa na przestrzeni wieków pochylał się nad chorymi i cierpiącymi, widząc w tym swoje posłannictwo. Dziś, gdy spoglądamy na państwowe szpitale, nie przychodzi nam nawet do głowy, że rozwój szpitalnictwa tak bardzo mocno wiąże się z Kościołem. Niektóre zakony szpitalne funkcjonują do dziś. Warto wspomnieć szpital św. Karola Boromeusza w Szczecinie, prowadzony przed wojną przez Siostry Boromeuszki, który ma szansę być reaktywowany w formie Centrum Opiekuńczo- Leczniczego.
Na gruncie polskim, jedną z bardziej znaczących postaci minionego wieku w dziedzinie opieki nad chorym, był ks. Michał Rękas (1895-1964), kapłan archidiecezji lwowskiej, który przeszczepił do Polski Apostolstwo Chorych. Jego postulaty o zamianę nazwy „ostatnie namaszczenie” na sakrament chorych, skrócenie postu eucharystycznego dla chorych, częstą Komunię św. dla chorych i zezwolenie na odprawianie Mszy św. w domu chorego, zostały przyjęte na Soborze Watykańskim II, a ich wdrażanie tak naprawdę trwa do dziś.
Jan Paweł II ustanawiając ŚDCh i ich coroczne celebracje chciał uwrażliwić Lud Boży na konieczność zapewnienia chorym jak najlepszej opieki, pomagać chorym w dostrzeżeniu wartości cierpienia. Pragnął, by w duszpasterstwo służby zdrowia włączyły się diecezje, wspólnoty chrześcijańskie, rodziny zakonne. Proklamacja ŚDCh miała również popierać coraz bardziej owocną służbę wolontariatu, przypominać o potrzebie duchowej i moralnej formacji pracowników służby zdrowia, ukazywać znaczenie opieki duchowej nad chorymi ze strony kapłanów diecezjalnych i zakonnych, jak również wszystkich, którzy żyją i pracują obok cierpiących.
Pierwsze orędzie papieskie na ŚDCh w 1993 r. zatytułowane „Miłość do cierpiących miarą poziomu cywilizacji” jasno wskazywało, że celem obchodów ŚDCh jest poruszanie sumień. Ojciec Święty apelował do tych, którzy mają wpływ na los chorego, by służba chorym nie stała się bezduszną biurokracją, by w zarządzaniu pieniędzmi społecznymi unikać marnotrawstwa, a dostępne środki mądrze i bezstronnie rozdzielać. Nauczanie papieskie jest zawsze aktualne, może szczególnie trzeba przypominać je obecnie w Polsce, kiedy zdarza się, że NFZ pozbawia niektórych chorych koniecznej pomocy. Z bólem patrzymy na coraz częstsze relacje telewizyjne przedstawiające rodziców załamanych, ponieważ ich ciężko chorym dzieciom odebrano niezbędne leki. I chociaż zdarza się, że po kilku miesiącach ministerstwo „naprawia” powstały błąd, to, niestety, dla wielu jest już za późno.
Orędzia papieskie towarzyszące kolejnym obchodom ŚDCh są odpowiedzią na problemy współczesnego świata. W tym roku obchody XVIII Światowego Dnia Chorego zbiegły się z 25. rocznicą utworzenia Papieskiej Rady ds. Duszpasterstwa Służby Zdrowia. Jubileuszowe obchody odbędą się w watykańskiej bazylice. Szczególnymi adresatami tegorocznego orędzia Benedykta XVI są kapłani i chorzy: „W obecnym Roku Kapłańskim moją myśl kieruje się szczególnie ku wam, drodzy kapłani ´słudzy chorych´, znak i narzędzie współczucia Chrystusa, który powinien docierać do każdego człowieka naznaczonego cierpieniem. Zachęcam was, drodzy księża, byście nie szczędzili im troski i pocieszenia. Czas spędzony u boku tych, którzy przeżywają próbę okazuje się owocującym łaską dla wszystkich innych wymiarów duszpasterstwa. Zwracam się w końcu do was, drodzy chorzy, i proszę was, byście się modlili i ofiarowywali wasze cierpienia za kapłanów, aby dochowywali wierności swemu powołaniu, a ich posługa była bogata w owoce duchowe, z korzyścią dla całego Kościoła”.
Światowe Dni Chorych są darem nie tylko dla chorych, to wspaniała okazja dla wszystkich ludzi dobrego serca na postępowanie zgodnie z wyobraźnią miłosierdzia wobec tych, którzy źle się mają. Tylko my sami, przynagleni wewnętrznym głosem, możemy podjąć konkretne kroki usłużenia cierpiącemu Chrystusowi - czy to będzie pomoc w dotarciu do świątyni, czy odwiedziny, zrobienie zakupów, poproszenie kapłana z posługą sakramentalną, zorganizowanie rehabilitacji, pomoc w przemieszczeniu się z mieszkania na ulicę i z powrotem, wezwanie lekarza lub pielęgniarki, pomoc w załatwieniu spraw urzędowych, pożyczenie książki lub gazety, czy poczęstowanie kawałkiem świeżo upieczonego ciasta. Nieważne jaka to będzie pomoc, ważne by była uczyniona z miłością, bezinteresownie. Dla chorego znaczyć to będzie więcej niż dwie reklamówki leków.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Znak Jonasza” w Ewangelii oznacza przede wszystkim osobę proroka

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pl.wikipedia.org

Jonasz głosi w Niniwie, grafika Gustawa Doré

Jonasz głosi w Niniwie, grafika Gustawa Doré
Jonasz słyszy słowo Pana „po raz drugi”. Księga ukazuje Boga, który ponawia posłanie, gdy prorok wraca z drogi ucieczki. Niniwa jest „wielkim miastem”, znakiem potęgi Asyrii, państwa budzącego grozę w Izraelu. Przepowiadanie ma formę skrajnie krótką. W hebrajskim brzmi: ʿôd ʾarbaʿîm yôm wə-nînəwê nehpāket – pięć wyrazów. Czasownik nehpāket pochodzi od rdzenia hāpak, „przewrócić, odmienić”. Ten sam rdzeń opisuje „przewrócenie” Sodomy, a tutaj staje się zapowiedzią, która prowadzi do przemiany całego miasta. Liczba czterdzieści w Biblii wiąże się z czasem próby i oczyszczenia. Reakcja Niniwitów zaczyna się od wiary: „uwierzyli Bogu”. Potem pojawia się post, wór i popiół, od możnych do najuboższych. Uderza włączenie zwierząt w znak publicznej pokuty. Tekst podkreśla także konkretną zmianę postępowania: odejście od „gwałtu” (ḥāmās), czyli przemocy i wyzysku. Finał nie opisuje wzniosłych uczuć, lecz czyny: „Bóg widział ich postępowanie”. Sformułowanie o tym, że Bóg „pożałował” kary, należy do biblijnego języka mówiącego o Bogu w kategoriach ludzkich (antropopatia); akcent pada na Jego wolę ocalenia. Św. Hieronim zwraca uwagę na wariant Septuaginty, gdzie w Jon 3,4 pojawia się „trzy dni”, i broni lektury „czterdzieści”, łącząc ją z postem Mojżesza, Eliasza i Jezusa. Św. Augustyn tłumaczy, że groźba wobec Niniwy nie jest kłamstwem, skoro prowadzi do nawrócenia. Św. Jan Chryzostom widzi w Niniwie miasto ocalone dzięki upomnieniu, które budzi sumienie, a nie zaspokaja ciekawość o przyszłości. Liturgia Wielkiego Postu stawia tę scenę przy prośbie o znak i kieruje spojrzenie ku nawróceniu, które obejmuje decyzje i relacje.
CZYTAJ DALEJ

Memy z Panem Jezusem w gnieźnieńskim muzeum. "Kpiny z wiary i obraza uczuć"

2026-02-23 21:44

[ TEMATY ]

muzeum

Screen youtube.com / Muzeum Początków Państwa Polskiego

Męka Jezusa Chrystusa tuż przed ukrzyżowaniem czy Zmartwychwstanie - z tych scen postanowiono zakpić w Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie. - W mojej ocenie to profanacja i obraza uczuć religijnych. Z resztą dokładnie takie sygnały otrzymuję od mieszkańców - mówi w rozmowie z niezalezna.pl Łukasz Grabowski, radny do Sejmiku Województwa Wielkopolskiego.

Mowa o części wystawy "RE: Średniowiecze. 1000 lat 1000 wersji", zainaugurowanej w Muzeum na początku lutego br. Jak podnosi instytucja w mediach społecznościowych, celem wystawy jest pokazanie średniowiecza jako „epoki wielkich przemian, ale też jako inspiracji, która wciąż żyje w kulturze - od narodowych mitów po fantastykę, modę i memy”.
CZYTAJ DALEJ

Prezydent: musimy mieć pewność, że środki z programu SAFE nie będą wstrzymane czy zawieszone

2026-02-25 10:00

[ TEMATY ]

Karol Nawrocki

PAP/Paweł Supernak

Podstawową zasadą budowy bezpieczeństwa jest pewność, musimy więc mieć pewność, że środki z programu SAFE nie będą wstrzymane czy zawieszone - mówił prezydent Karol Nawrocki. Zaapelował o uczciwą debatę w tym zakresie i ocenił, że zasadne jest ujawnienie listy 139 projektów przewidzianych do realizacji w ramach tego programu.

Nawrocki w środę przemawiając podczas corocznej odprawy dowódców wojskowych na warszawskiej Cytadeli odniósł się do programu SAFE. Podkreślił swoje wątpliwości w zakresie aspektu suwerennościowego i tego, na ile swobodnie Polska będzie mogła wydatkować te pieniądze w kontekście zasady warunkowości. Jak zauważył, podstawową zasadą budowy bezpieczeństwa jest pewność, musimy więc mieć pewność, że te środki nie będą wstrzymane czy zawieszone.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję