Reklama

Sport

MŚ piłkarzy ręcznych - Polacy zagrają w Egipcie w 2021 roku dzięki "dzikiej karcie"

Międzynarodowa Federacja Piłki Ręcznej (IHF) podjęła decyzję w sprawie tzw. “dzikich kart” na mistrzostwa świata 2021 w Egipcie. Prawo uczestnictwa w imprezie przyznano reprezentacjom Polski oraz Rosji.

W związku z pandemią koronawirusa 24 kwietnia 2020 roku Komitet Wykonawczy Europejskiej Federacji Piłki Ręcznej (EHF) podjął decyzję o odwołaniu kwalifikacji do MŚ 2021.

Wybór uczestników turnieju oparty został na wynikach mistrzostw Europy 2020 w Szwecji, Austrii i Norwegii. Dzięki temu prawo udziału w imprezie otrzymały reprezentacje: Danii (broniąca tytułu mistrzowskiego), Hiszpanii, Chorwacji, Norwegii, Słowenii, Niemiec, Portugalii, Szwecji, Austrii, Węgier, Białorusi, Islandii, Czech, Francji. (PAP)

Reklama

co/

2020-07-09 19:30

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

PGNiG profesjonalizuje polską piłkę ręczną

Niedziela Ogólnopolska 29/2016, str. 55

[ TEMATY ]

sport

piłka ręczna

Paweł Stauffer Photography

– Naszym celem jest strategiczny rozwój polskiej piłki ręcznej – mówi Janusz Kowalski, wiceprezes PGNiG SA ds. korporacyjnych. – Angażujemy się w profesjonalizację polskiej piłki ręcznej, aby dać jej nową siłę i jakość – dodaje

Liga zawodowa zarządzana przez profesjonalną spółkę, atrakcyjny system rozgrywek i organizacja meczów na najwyższym poziomie – tak będzie wyglądała Superliga piłkarzy ręcznych od sezonu 2016/17. Za zmianami stoi wieloletni sponsor dyscypliny Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo SA.

Dołączyli do elit

PGNiG SA jest sponsorem strategicznym polskiej piłki ręcznej od 2010 r. Wspiera seniorskie i młodzieżowe reprezentacje Polski, jest także sponsorem tytularnym rozgrywek ligowych oraz Pucharu Polski. Od nowego sezonu zaangażowanie PGNiG w rozwój tej jednej z najbardziej popularnych dyscyplin w kraju będzie jeszcze większe. Wszystko za sprawą zarejestrowanej właśnie z inicjatywy sponsora spółki Superliga, która przejmie od Związku Piłki Ręcznej w Polsce zarządzanie ligowymi rozgrywkami.

– Piłka ręczna dołączy tym samym do elitarnego grona dyscyplin, w których funkcjonują ligi zawodowe: piłki nożnej, siatkówki i koszykówki. To rewolucyjna zmiana, na którą środowisko czekało przez ponad 10 lat. Postanowiliśmy wziąć na siebie ciężar tych przekształceń, gdyż uważamy się za świadomego i aktywnego sponsora. Naszym celem jest dalszy rozwój polskiej piłki ręcznej. Przez stworzenie ligi zawodowej chcemy dać jej nową siłę i jakość – tłumaczy Janusz Kowalski. – Co bardzo ważne, cały proces odbywa się z pełnym zaangażowaniem klubów, Związku Piłki Ręcznej w Polsce oraz przy wsparciu ministra skarbu Dawida Jackiewicza i ministra sportu i turystyki Witolda Bańki. Dzięki temu proces profesjonalizacji piłki ręcznej jest realizowany sprawnie – dodaje.

By dołączyć do nowej PGNiG Superligi, trzeba uzyskać licencję. Przy jej przyznawaniu brane będą pod uwagę kryteria finansowe, prawne i sportowe. Istotne będzie również przedstawienie przez kluby władzom ligi planu spłaty dotychczasowych zobowiązań, z którego realizacji będą potem konsekwentnie rozliczane.

– Raz do roku przeprowadzimy audyt, który wykaże, czy kluby wywiązują się ze swoich obowiązków. W ten sposób będziemy mieć pewność, że stać je na występy w lidze, oraz unikniemy sytuacji, gdy drużyny w trakcie sezonu były wycofywane z rozgrywek z powodu kłopotów finansowych. Jesteśmy świadomi, że dla niektórych klubów ta procedura może być wyzwaniem, dlatego wspieramy je w przygotowaniu dokumentacji – wyjaśnia Łukasz Gontarek, prezes zarządu Superligi sp. z o.o.

W superlidze

Do końca czerwca br. kluby miały czas na zgłoszenie się do rozgrywek oraz na dostarczenie pierwszej transzy dokumentów licencyjnych, dlatego ostateczna liczba drużyn, które będą rywalizować w przyszłym sezonie, jest jeszcze sprawą otwartą. Występami w nowej PGNiG Superlidze zainteresowane są jednak wszystkie ekstraklasowe zespoły. Co ciekawe, kluby, które teraz znajdą się w lidze, przez trzy sezony na pewno z niej nie spadną. – Część klubów potrzebuje czasu, by uporządkować kwestie organizacyjne i zaadaptować się do nowoczesnych metod zarządzania, które będą wymagane w zawodowej PGNiG Superlidze. Widmo spadku często prowadziło kluby do podejmowania złych decyzji finansowych, których konsekwencje ciągnęły się potem bardzo długo. Chcemy więc zapewnić te trzy lata spokoju, by zbudować produkt, przygotować odpowiedni poziom sportowego widowiska i wzajemnie mobilizować się do rozwoju. Nikomu jednak w tym czasie nie odbieramy możliwości awansu do tego grona – mówi Łukasz Gontarek.

Wzorem innych lig zawodowych scentralizowana zostanie część praw marketingowych, dzięki czemu spółka zarządzająca rozgrywkami będzie mogła w imieniu klubów poszukiwać sponsorów dla całej ligi. Rewolucyjne zmiany zajdą także w systemie rozgrywek. Zlikwidowane zostaną remisy, a liga zostanie podzielona na dwie grupy – najlepsze ekipy z każdej z nich rywalizować będą w fazie finałowej zbliżonej do systemu play-off.

Nowa jakość obowiązywać będzie również podczas organizacji meczów. Mają to być widowiska na najwyższym poziomie sportowym i organizacyjnym, które przyciągną kibiców do hal i widzów przed telewizory. Spółce zależy, by liga – a co za tym idzie: kluby – była dla nowego nadawcy profesjonalnym i bardzo dobrze przygotowanym partnerem.

– Te i inne zmiany wprowadzamy po to, by uczynić z PGNiG Superligi jeszcze bardziej atrakcyjny produkt. Cieszymy się, że polska piłka ręczna może pochwalić się taką drużyną, jak Vive Tauron Kielce, które niedawno wygrało Ligę Mistrzów. Liga zawodowa ma sprawić, że do tego poziomu będą równać także pozostałe zespoły – zaznacza Łukasz Gontarek.

– Dotychczasowe wsparcie udzielane przez PGNiG pozwoliło na szybki rozwój piłki ręcznej w Polsce. Powołanie ligi zawodowej to kolejny krok w dobrym kierunku. Dzięki profesjonalizacji podniesie się poziom rozgrywek, co pozwoli na osiągnięcie kolejnych sukcesów przez nasze kluby i reprezentacje. Nowa PGNiG Superliga przyczyni się również do dalszej popularyzacji piłki ręcznej oraz aktywności ruchowej i zdrowego trybu życia – podkreśla Janusz Kowalski.

Start PGNiG Superligi w nowym wydaniu zaplanowano na 16 września 2016 r.

CZYTAJ DALEJ

Bejrut: pielęgniarka uratowała w chwili wybuchu troje wcześniaków

2020-08-12 10:25

[ TEMATY ]

pomoc

Twitter

Zdjęcie nieznanej pielęgniarki z uniwersyteckiego Szpitala św. Jerzego w Bejrucie, która uratowała troje wcześniaków z neonatologicznego oddziału intensywnej terapii, obiegło cały świat, stając się ilustracją bohaterskiego czynu w obliczu niespotykanej tragedii. Eksplozja w stolicy Libanu, do której doszło 4 sierpnia, zamieniała miasto w ruinę. W wyniku wybuchu ginęło co najmniej 220 osób, 7 tys. mieszkańców zostało rannych i około 300 tys. ludzi straciło dach nad głową.

Zdjęcie niezidentyfikowanej pielęgniarki trzymającej na rękach troje wcześniaków, rozmawiającej przez telefon, zrobił fotograf Bilal Jawich. W rozmowie z CNN Arabic przyznał, że był „zdumiony, gdy zobaczył pielęgniarkę trzymającą trzy noworodki. „Dostrzegłem spokój pielęgniarki, który kontrastował z otaczającą zaledwie metr dalej atmosferą” – zrelacjonował. „Wyglądała jakby posiadła ukrytą moc, która dała jej samokontrolę i zdolność, by uratować te dzieci” – dodał dziennikarz, który później rozmawiał z uwiecznioną na zdjęciu bohaterką. Okazało się, że w chwili wybuchu była na oddziale położniczym. Straciła przytomność. Gdy się ocknęła, zdała sobie sprawę, że niesie ze sobą trójkę przedwcześnie urodzonych dzieci. Noworodki trafiły potem do innego szpitala.

W wyniku eksplozji zginęło cztery pielęgniarki i co najmniej 13 pacjentów Szpitala św. Jerzego w Bejrucie, z kolei w Hopital des Soeurs du Rosaire jedna pielęgniarka zginęła, a druga ma połamane nogi.

„Wszystkie windy są zepsute. Respiratory, monitory, drzwi - wszystko jest zniszczone” – powiedział dr Joseph Elias, szef działu kardiologii w Hopital des Soeurs du Rosaire, tłumacząc dziennikarzom, jak pacjenci musieli zostać przeniesieni do innych nieuszkodzonych szpitali, a ciężko ranni byli leczeni na korytarzach i parkingach.

CZYTAJ DALEJ

Eleni na obchodach 40-lecia istnienia parafii

2020-08-13 21:45

[ TEMATY ]

koncert

Toruń

Eleni

ks. Paweł Borowski

13 sierpnia w kościele pw. św. Maksymiliana Kolbego w Toruniu, w ramach obchodów 40-lecia istnienia parafii, wystąpiła Eleni.

Centralnym wydarzeniem obchodów będzie Msza św. pod przewodnictwem biskupa toruńskiego Wiesława Śmigla. Zapraszamy do wspólnej modlitwy 14 sierpnia o godz. 18.00 w kościele pw. św. Maksymiliana Kolbego w Toruniu.

Zobacz zdjęcia: Eleni z koncertem w Toruniu

Zapraszamy do wspólnej modlitwy o godz. 18:00. Obchody patronatem objął Tygodnik Katolicki "Niedziela".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję