Reklama

Pod znakiem ks. Augustynika

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pod znakiem ks. prał. Grzegorza Augustynika w Dąbrowie Górniczej przebiegał będzie nowy, 2010 rok. Jak wyjaśnia radny Zbigniew Łukasik, jeden z inicjatorów przedsięwzięcia, „po analizie dokonań wielu wybitnych postaci związanych z naszym miastem uznaliśmy, że ks. Augustynik jest tą postacią, która w sposób szczególny zmieniła oblicze Dąbrowy Górniczej”.
Proboszcz parafii, kustosz sanktuarium Matki Bożej Anielskiej, ks. kan. Andrzej Stasiak uważa, iż Kapłan ten w pełni zasługuje na to wyróżnienie. „Dzięki niemu w mieście stanęła jedna z najpiękniejszych i najbardziej charakterystycznych dziś dla Zagłębia budowli, czyli bazylika Matki Bożej Anielskiej. Ks. Grzegorz Augustynik, pomimo carskich represji, zdołał w 1900 r. uzyskać pozwolenie na wyjazd do Rzymu, gdzie wyjednał u papieża Leona XII przywilej nadania budującemu się kościołowi tytułu bazyliki mniejszej. Trzeba na tę niezwykłą postać spojrzeć raz jeszcze i to w kilku wymiarach - jako kapłana, społecznika i wielkiego patriotę. Myślę, że najbliższy rok będzie temu sprzyjał” - dodaje. W planach są liczne uroczystości, wystawy, konkursy, lekcje historii oraz inne atrakcje, dzięki którym postać ks. Augustynika na nowo odżyje w świadomości mieszkańców miasta i diecezji. Prawdopodobnie wydane zostaną także okolicznościowe pamiątki. Przewidywana jest także pielgrzymka na Jasną Górę „Śladami ks. Grzegorza Augustynika”.
„To zasłużony kapłan zagłębiowskiej ziemi, budowniczy kościoła Matki Bożej Anielskiej w Dąbrowie Górniczej, promotor kultu świętych i błogosławionych, działacz społeczny, polityk, patriota i pisarz w jednej osobie. To z pewnością najwybitniejszy duszpasterz Zagłębia” - mówił o ks. Augustyniku historyk, ks. prof. Jerzy Wolny. Ktoś inny z kolei powiedział o nim, że „był niewielkiego wzrostu, ale cnotą, wiarą, miłością Kościoła i Ojczyzny, oraz zasługami był wielkim”.
„Działaniami duszpasterskimi starał się odpowiedzieć na potrzeby wiernych. Charytatywną pomocą objął szerokie kręgi potrzebujących. Powołał do życia Towarzystwo pomocy dla biednych dzieci, Towarzystwo porady lekarskiej dla biednych dzieci, Towarzystwo pomocy dla kształcącej się młodzieży, Komitet Ratunkowy dla dotkniętych losowym nieszczęściem. Opieką duszpasterską zostali otoczeni ludzie pracy. Niestrudzenie głosił słowo Boże, katechizował, spowiadał, zachęcał do częstej Komunii św. i adoracji Najświętszego Sakramentu” - mówi autor książki „Ksiądz Prałat Grzegorz Augustynik (1847-1929)”, Czesław Ryszka.
Z racji niezwykłej osobowości i dokonań, dzięki trafnemu odczytaniu znaków czasu powinniśmy w Roku Kapłańskim i całym roku 2010, któremu patronuje ten świetlany Kapłan zagłębiowskiej ziemi, zbliżyć się do wybitnego Duszpasterza, który także dzisiaj, w czasach nowej ewangelizacji, w zmieniającej się rzeczywistości, stanowi wspaniały wzór gorliwej, autentycznej i owocnej kapłańskiej posługi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prymas Polski: prawo do życia to fundament praw człowieka

2026-08-27 18:29

[ TEMATY ]

prymas Polski

prawo do życia

BPJG

Prymas Polski

Prymas Polski

Prawo do życia od poczęcia jest podstawowym prawem człowieka, a nie wyłącznie kwestią światopoglądową - powiedział abp Wojciech Polak w rozmowie przeprowadzonej na antenie archidiecezjalnego Radia eM. Podkreślił, że na prawie do życia opierają się wszystkie pozostałe prawa człowieka.

Mówiąc o osobach, które dokonały aborcji, abp Polak wskazał na potrzebę połączenia prawdy o złu aborcji z miłosierdziem i towarzyszeniem. - Kościół nie może zostawiać tych osób samych - zaznaczył, wskazując na potrzebę pomocy w przeżyciu traumy i drodze do uzdrowienia.
CZYTAJ DALEJ

Św. Monika – matka św. Augustyna

[ TEMATY ]

święta

Adobe Stock

"Święta kobieta” – można by dziś użyć potocznego określenia, przyglądając się Monice, jej troskom i niespotykanej wręcz cierpliwości, z jaką je przyjmowała.

Nie tylko to było niezwykłe, co musiała znosić jako żona i matka, ale przede wszystkim to, jaką postawą się wykazała i jak ta postawa odmieniła życie jej męża i syna. Monika. Urodzona ok. 332 r. w mieście Tagasta w północnej Afryce, pochodziła z rzymskiej chrześcijańskiej rodziny. Jednak największy wpływ na jej pobożność miała prawdopodobnie piastunka, stara służąca, która, zajmując się dziewczynką, dbała, by ta ćwiczyła się w pokorze, umiarze i spokoju. Gdy młoda kobieta wychodziła za mąż za rzymskiego patrycjusza, była bardzo religijna, znała Pismo Święte, filozofię, ale przede wszystkim wierzyła, że z Bożą pomocą będzie dobrą, cierpliwą żoną i matką. I była. Jednak jeszcze wtedy nie miała pojęcia, jak dużo ją to będzie kosztowało i jak wielkie owoce przyniesie jej życie. Przeczytaj także: Monika i Augustyn Najpierw mąż. Był poganinem, ponadto człowiekiem gniewnym i wybuchowym. Lubił zabawy i rozpustę. Monika potrafiła się z nim obchodzić niezwykle łagodnie. Swą dobrocią i cierpliwością, tym, że nigdy nie dopuszczała do kłótni, a także modlitwami i chrześcijańską postawą spowodowała nawrócenie i przyjęcie chrztu przez męża. Gdy owdowiała w wieku ok. 38 lat, miała świadomość, że mąż odszedł pojednany z Bogiem. Syn. Monika urodziła troje dzieci: dwóch synów – Nawigiusza i Augustyna oraz córkę (prawdopodobnie Perpetuę). Mimo ogromnego wysiłku włożonego w wychowanie dzieci jeden z synów – Augustyn zapatrzony w ojca i jego wcześniejsze poczynania, wiódł od lat młodzieńczych hulaszcze życie, oddalone od Boga. Kolejne 16 lat swojego wdowiego życia Monika poświęciła na ratowanie ukochanego syna. Śledząc ich losy, trudno pojąć, skąd brali siły na tę walkę, np. ona – by odmówić własnemu dziecku przyjęcia do domu po powrocie z Kartaginy (wiedziała, że związał się z wyznawcami manicheizmu), on – by nią pogardzać i przed nią uciekać. Była wszędzie tam, gdzie on. Modliła się i płakała. Nigdy nie przestała. Wreszcie doszło do spotkania Augustyna ze św. Ambrożym. Pod wpływem jego kazań Augustyn przyjął chrzest i odmienił swoje życie. Szczęśliwa matka zmarła wkrótce potem w Ostii w 387 r.
CZYTAJ DALEJ

Papież podpisał piłki baseballowe i przekazał je wiceprezydentowi USA. Co otrzymał w rewanżu?

2026-08-28 10:55

Adobe Stock

Papież przekazał władzom USA... piłki baseballowe

Papież przekazał władzom USA... piłki baseballowe

Ambasador Stanów Zjednoczonych przy Stolicy Apostolskiej Brian Burch spotkał się w tym tygodniu w Waszyngtonie z prezydentem Donaldem Trumpem, wiceprezydentem JD Vance’em oraz sekretarzem stanu Marco Rubio. Rozmowy dotyczyły współpracy ze Stolicą Apostolską na rzecz pokoju na świecie i wolności religijnej.

Ambasada USA przy Stolicy Apostolskiej poinformowała o spotkaniach 27 sierpnia, publikując w mediach społecznościowych zdjęcia z wizyty. Jak zaznaczono, Burch przekazał amerykańskim przywódcom kilka piłek baseballowych podpisanych przez papieża Leona XIV 4 lipca br. Był to - jak wyjaśniono - „gest przyjaźni” z okazji 250. rocznicy powstania Stanów Zjednoczonych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję