Polska Agencja Informacji i Inwestycji Zagranicznych we współpracy z Marszałkami Województw zorganizowała Ogólnopolski Konkurs „Grunt na medal”, by zdobyć informacje o dobrze przygotowanych terenach, które można zaproponować potencjalnemu inwestorowi zagranicznemu. W III edycji z całej Polski napłynęło do komisji konkursowej 342 oferty z 220 gmin z całej Polski. Odpowiedni teren i profesjonalna jego promocja wśród potencjalnych inwestorów to szansa na pozyskanie inwestora.
Region świętokrzyski zajmuje drugie miejsce za woj. warmińsko-mazurskim pod względem największego bezrobocia w kraju. Wg danych z lipca 2008 r., bezrobocie w woj. świętokrzyskim osiągnęło 13, 5%, 74 tys. bezrobotnych, z czego 19, 7% w powiecie kieleckim. W Gminie Łagów jest 474 zarejestrowanych bezrobotnych. Pojawia się szansa wypromowania gminy i przyciągnięcia kapitału zagranicznego. W projekt zaangażowana jest Polska Agencja Informacji i Inwestycji Zagranicznych oraz Centrum Obsługi Inwestora Urzędu Marszałkowskiego w Kielcach. Istnieje szansa na utworzenie miejsc pracy i rozwoju gospodarczego gminy i regionu świętokrzyskiego. Grunt stanowi własność Skarbu Państwa i zarządzany jest przez Agencję Nieruchomości Rolnych, oddział w Rzeszowie.
Wójt Gminy Łagów wystąpił z wnioskiem do Ministra Skarbu, aby wniósł on w formie aportu teren ten do Specjalnej Strefy Ekonomicznej Starachowice. Pierwszy krok na drodze zagospodarowania terenu po byłym PGR wykonano. Potrzeba wspólnego działania władz samorządowych gminy, powiatu i województwa, aby szansę wzrostu gospodarczego wykorzystać dla rozwoju woj. świętokrzyskiego.
W tegorocznej, III już edycji konkursu „Grunt na medal 2008” Gmina Łagów zgłosiła teren inwestycyjny po byłym PGR w Łagowie o powierzchni 29, 51 ha. Uroczyste wręczenie medali odbyło się 7 listopada 2008 r. w Hotelu Hyattregeency w Warszawie.
Tytuł Laureata konkursu „Grunt na medal 2008” stanowi szansę na promocję naszej gminy jako najlepszego miejsca na różnego rodzaju inwestycje, a wyróżniona działka będzie rekomendowana w pierwszej kolejności inwestorom zagranicznym.
Nigdy nie zastanawiałem się nad tym. Po prostu moja męczeńska śmierć była konsekwencją tego, że Bóg zawsze był moim przewodnikiem w życiu i oświecał mi drogę w przeżywaniu mojej wiary w Kościele katolickim. Być może sugerowało to już moje imię, które składa się z dwóch hebrajskich słów: melek i or. Pierwsze z nich znaczy „król”. Drugi zaś rzeczownik można oddać w języku polskim wyrazem „światło”. Melchior zatem znaczy „król światła”. Imię to można też tłumaczyć bardziej opisowo - „Bóg jest moją światłością”. Ta wersja bardziej mi odpowiada, ponieważ właściwie od najmłodszych lat starałem się żyć w blasku Bożej obecności, poświęcając Jego służbie całe moje życie.
Urodziłem się kilkanaście lat przed końcem XVI wieku w Cieszynie. Rodzice wysłali mnie do jezuickiego kolegium w Wiedniu, gdzie byłem jednym z wyróżniających się uczniów. Zafascynowany duchowością tego zgromadzenia stałem się jego członkiem i odbyłem nowicjat w Brnie. Następnie nauczałem w innych jezuickich kolegiach, aby potem jeszcze bardziej pogłębić swoje wykształcenie przez studiowanie filozofii i teologii oraz języków obcych. Sporo podróżowałem.
Jako kapłan pracowałem początkowo w Pradze. Tak się złożyło, że na rok przed moją męczeńską śmiercią wybuchła na tle religijnym (konfrontacja protestantyzmu z katolicyzmem) tzw. wojna trzydziestoletnia (1618-1648). Dlatego też zostałem wysłany przez moich przełożonych na front jako kapelan wojsk polskich i czeskich. W Koszycach na skutek knowań jednego z pastorów oskarżono mnie o zdradę na rzecz katolickiej Polski. Wraz z dwoma innymi księżmi poniosłem śmierć męczeńską za wiarę 7 września 1619 r. Oprawcy torturowali mnie, abym wyrzekł się swojej wierności Kościołowi katolickiemu. Ja jednak nie odstąpiłem od swojego wyznania.
Szybko zaczęto oddawać mi kult na Słowacji, Węgrzech, Morawach i na Śląsku. Dopiero jednak na początku XX stulecia zaliczono mnie w poczet błogosławionych. Sługa Boży Jan Paweł II dziewięćdziesiąt lat później - w 1995 r. ogłosił mnie świętym. Bywam przedstawiany w ikonografii w szatach jezuickich i patronuję archidiecezji katowickiej.
Na zakończenie pragnę życzyć wszystkim chrześcijanom, aby Bóg był zawsze dla nich światłem na mrocznych niekiedy drogach codziennego życia.
Rekolekcje o Tamar i Judzie w Domu Notre Dame [Zaproszenie]
2026-09-07 16:42
ks. Łukasz
źródło: episkopat.pl
W drugiej połowie września w Domu Notre Dame we Wrocławiu odbędą się rekolekcje weekendowe pod hasłem „Ludzie gwałtowni zdobywają Królestwo Niebieskie. Tamar i Juda”. Poprowadzi je s. Natanaela Banasiak.
Hasło rekolekcji to„Ludzie gwałtowni zdobywają Królestwo Niebieskie”. - Te słowa są oczywiście zaczerpnięte z Ewangelii. Kiedyś właśnie Pan Jezus użył takiego określenia - podkreśla s. Natanaela, dodając, że wybór tego zdania nie jest przypadkowy. Siostra podkreśla, że postawa Tamar doskonale ilustruje duchową „gwałtowność” – determinację w dążeniu do wypełnienia powołania: - Tamar, która jest tak naprawdę główną bohaterką tych rekolekcji. Odkryła swoje powołanie jako kobieta do tego, żeby dawać życie. Dążenie do swojego powołania wymaga inteligencji, wymaga szukania sposobów, wymaga ogromnej wytrwałości, wymaga poświęcenia.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.