Reklama

Parafia św. Jacka Odrowąża w Leszczynach

U stóp Radostowej

Zaledwie 10 km od Kielc leżą Leszczyny - malownicza miejscowość w Gminie Górno. Jak głosi tradycja, zatrzymał się tu na odpoczynek św. Jacek Odrowąż, kiedy wędrował do Krakowa. Jemu dedykowano liczącą prawie 400 lat świątynię. Nazwa Leszczyny nie raz pojawia się na kartach literatury. Jej urodę sławił Stefan Żeromski, związany z okolicą

Niedziela kielecka 45/2008

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jubileusz tuż, tuż

Kiedyś wieś Leszczyny, położona u stóp pięknej Radostowej, wznoszącej się na wysokość 500 m n. p. m. należała do biskupów krakowskich. Świątynię wybudowano z fundacji bp. Piotra Tylickiego w 1610 r., a w 1615 r., dzięki biskupowi krakowskiemu Marcinowi Szyszkowskiemu, odnowiono ją i gruntownie przebudowano. 20 października 1628 r. kościół w Leszczynach konsekrował sufragan krakowski Tomasz Oborski, a bp Szyszkowski powołał tu parafię. Za niespełna dwa lata kościół będzie obchodził 400-lecie istnienia.
Świątynia orientowana, późnorenesansowa, ma trzy nawy z prostokątnym prezbiterium. Całość budowli wieńczy wysoka wieża z hełmem przypominającym ten z wież Pałacu Biskupów Krakowskich. Duże straty poniósł kościół podczas szwedzkiej nawałnicy. Niemal całkowicie zniszczony przez pożar w 1896 r., został odrestaurowany dzięki inicjatywie ks. Rozbana (Rozlaua) z ofiar wiernych. Ponownie konsekrował świątynię bp Kuliński w 1898 r. Dopiero w 1933 r. Leszczyny ogłoszono samodzielnym probostwem. Kościół remontowano w latach 1937 -1939, 1978-1981 i w 1993 r., a zaliczono jako zabytek III klasy w 1996 r. Wnętrze świątyni nawiązuje do patrona parafii. Sklepienie nawy głównej to sześć scen z życia św. Jacka. Polichromię wykonał Henryk Czarnecki, profesor z Kielc, w 1922 r.
Ołtarz główny zdobi piękny barkowy krucyfiks. Po lewej stronie usytułowany jest odnowiony obraz Matki Bożej, Patron św. Jacek spogląda na wspólnotę z osiemnastowiecznego obrazu, odrestaurowanego w ostatnim czasie. Tutaj przed laty modlili się wierni, dlatego ożywienie tego kultu leży na sercu dzisiejszym duszpasterzom ks. kan. Ryszardowi Zaborkowi i ks. prefektowi Jackowi Bonio.

Św. Jacek czuwa

Wnętrze zdobią malowidła o motywach roślinnych i geometrycznych. Polichromię odnowiono w 1972 r., a ostatnią gruntowną renowację polichromii przeprowadzili konserwatorzy krakowscy pod kierunkiem Mieczysława Wieczorka w latach 2000-2001, odsłaniając pierwsze malowidła. Ostatnia gruntowna renowacja kościoła, łącząca się z najpoważniejszymi pracami (odnowieniem polichromii, położeniem posadzki, odnowieniem elewacji, wymianą dachu, uporządkowaniem terenu wokół świątyni), to zasługa długoletniego proboszcza (w latach 1988-2005), a obecnie rezydenta w parafii ks. kan. Tadeusza Wojtasińskiego. Parafianie aktywnie wspierali dzieło ofiarami pieniężnymi i modlitwą. Pracę mieszkańców, ich przywiązanie do Kościoła docenia obecny gospodarz.
- To piękna parafia, która wymaga wielkiej troski duszpasterskiej. Wszelkie dobro, z jakim się tu spotkałem, chcę pielęgnować, a dobre inicjatywy kontynuować. Oczywiście są też nowe wyzwania i wymagania, które niosą nowe czasy, im także należy sprostać - mówi ks. kan. Ryszard Zaborek, mianowany proboszczem parafii w 2007 r.
To dobro kształtuje duszpasterstwo - z ofertą dla małych i dużych. Prym wiedzie trzygłosowy chór dorosłych pod batutą Tomasza Liszki, działający już osiem lat. Chórzyści śpiewają nie tylko w Leszczynach, ale także poza parafią na różnych uroczystościach. Chór dziecięco-młodzieżowy (15 osób) śpiewa zwłaszcza na Mszy św. dla młodzieży, ale także w czasie nabożeństw różańcowych. Okolicznościowo w czasie Adwentu czy Wielkiego Postu śpiewa także chór pod opieką małżonków Marka i Anny z oazy.
Przy ołtarzu służy ok. 50 ministrantów i lektorów. Nie brak dorosłych mężczyzn, studentów i pracujących. - To cieszy, mówi ks. Bonio, opiekujący się ministrantami oraz oazą młodzieży. Młodzi działają także w teatrze pod kierunkiem polonistki pani Marty, uczącej w Woli Jachowej. W rocznicę peregrynacji przygotowali spektakl „Matka”. Ponad pięćdziesiąt lat liczy sobie tradycja dorocznych parafialnych pielgrzymek na Jasną Górę. Dobrze układa się współpraca ze szkołami w Radlinie, Cedzynie, Leszczynach (zarówno SP, jak i gimnazjum) i Mąchocicach - uczą w nich religii 4 katechetki. O dobre przygotowanie gimnazjalistów do sakramentu bierzmowania dba ośmiu świeckich animatorów i ks. Bonio. Każdy z nich odpowiada za grupę młodzieży. - Skupiamy się na ukształtowaniu u kandydatów właściwej postawy religijnej i umiejętnym odniesieniu jej do codziennego życia. Na dalszym planie jest teoria teologiczna. Zależy nam na tym, aby młodzież angażowała się także w życie religijne wspólnoty. Dlatego liczna grupa młodzieży uczestniczy w nabożeństwach adwentowych, październikowych, Drodze Krzyżowej - tłumaczy ks. Bonio. Młodzi otrzymają sakrament w maju 2009 r. Co roku aranżują i przygotowują dekorację grobu Pańskiego i szopki bożonarodzeniowej. W ubiegłym roku jako nieliczni reprezentanci parafii wiejskich byli także z ks. Bonio w Kodniu na Spotkaniach Ekumenicznych. Kult maryjny umocniła peregrynacja Kopii Obrazu Matki Bożej, obecnie Matka Boża nawiedza poszczególne rodziny. W parafii istnieje 10 kół różańcowych. Tradycję folkloru świętokrzyskiego podtrzymuje Koło Gospodyń Wiejskich i Zespół „Lubrzanka”, widoczny także na większych uroczystościach religijnych. Uroczystości uświetniają również strażacy z OSP z Leszczyn.
Na terenie parafii Leszczyny są dwa cmentarze grzebalne. Starszy powstał w XVII wieku, nieco później jak kościół. Tu spoczywają żołnierze z I wojny światowej. Na drugim, młodszym, z 1846 r., spoczywają rodzice Stefana Żeromskiego - Józefa z Katerlów (zm. w 1879 r.) i Wincenty Żeromski (zm. w 1883 r.). Pochowani zostali na cmentarzu parafialnym w Leszczynach, czas zatarł ślady grobów ziemnych. Aby uczcić ich pamięć, 16 września br. wmurowano tablicę pamiątkową z ich nazwiskami w mur cmentarny.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Włamanie i kradzież na plebanii na terenie powiatu bocheńskiego

2026-01-08 21:56

[ TEMATY ]

kradzież

plebania

włamanie

AdobeStock

Podczas włamania do budynku plebanii miejscowości Kamionna, w powiecie bocheńskim sprawcy ukradli znajdujące się tam pieniądze. Policyjne czynności wykazały, że za kradzież odpowiada dwóch mieszkańców Jasła. 32-latek i 38-latek zostali zatrzymani tego samego dnia - czytamy na stronie Policji Małopolskiej.

30 grudnia ub.r., nieznani sprawcy poprzez uszkodzenie okna na parterze plebanii w miejscowości Kamionna, dostali się do środka budynku, gdzie dokonali kradzieży pieniędzy. Łączna wartość poniesionych strat – skradziona gotówka oraz uszkodzenia – oszacowano na około 11 500 złotych. Czynności mające na celu wykonanie oględzin miejsca oraz zabezpieczenie śladów wykonali policjanci Komendy Powiatowej Policji w Bochni. Wstępnie ustalono, że działania niezgodnego z przepisami mogło się dopuścić dwóch mieszkańców województwa podkarpackiego. Jeszcze tego samego dnia policjanci Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Bochni zatrzymali na terenie Jasła dwóch mieszkańców tego miasta - 32-latka i 38-latka - oraz odzyskali skradzione mienie. Podejrzani usłyszeli już zarzuty kradzieży z włamaniem, za które grozi im teraz kara pozbawienia wolności od roku do 10 lat.
CZYTAJ DALEJ

Bł. Eurozja Fabris Barban - Mama na medal

Niedziela Ogólnopolska 21/2015, str. 46-47

[ TEMATY ]

święci

pl.wikipedia.org

Bł. Eurozja Fabris Barban

Bł. Eurozja Fabris Barban

Bł. Eurozja Fabris Barban w codziennych obowiązkach, np. robieniu rano kanapek dzieciom, wypełnianych z miłością, widziała powołanie i wolę Bożą. Artykuł jest owocem studium zeznań świadków w procesie beatyfikacyjnym, oficjalnej biografii, a także powiedzeń błogosławionej. Warto zwrócić uwagę, że w Polsce nie ukazała się jeszcze żadna pełna książkowa biografia tej wspaniałej kobiety.

Schyłek XIX wieku i początek XX. Ciężkie czasy poważnego kryzysu gospodarczego, nędzy, masowej emigracji ludności we Włoszech. W tym czasie walki o przetrwanie, o każdy najmniejszy nawet okruch chleba, w wiosce Marola dorasta dziewczynka, którą rodzina pieszczotliwie nazywa „Rosina” – Różyczka, a której życie już pod koniec XX wieku Kościół ukaże jako wzór dla każdej matki.
CZYTAJ DALEJ

Czy warto przyjmować kolędę? Kilka słów o wizycie duszpasterskiej

2026-01-09 15:00

[ TEMATY ]

kolęda

wizyta duszpasterska

Karol Porwich/Niedziela

Wizyta duszpasterska to ten czas w ciągu roku, kiedy kapłan z parafii ma szansę na to, by spotkać się ze swoimi wiernymi w ich domach i poznać ich osobiście. Skąd wzięła się tradycja przyjmowania tzw. kolędy i co jest podczas niej najważniejsze? Odpowiadamy.

W roku 1601 bp Bernard Maciejowski, biskup krakowski i późniejszy prymas Polski zapoczątkował praktykę wizyty duszpasterskiej. Zrobił to poprzez list skierowany do wiernych swojej diecezji, który nazywany jest dziś „Pastoralną Maciejowskiego”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję