Reklama

Kościół

Brazylia: w stanie Mianas Gerais uduszono 72-letniego kapłana

W Brazylii zginął kolejny kapłan - tym razem jest to 72-letni ks. Antônio José Gabriel z diecezji Leopoldina w stanie Gerais na wschodzie kraju. Udusił go 21-letni mężczyzna, który następnie ukradł swojej ofierze samochód wraz ze wszystkimi znajdującymi się tam rzeczami.

2020-05-23 18:31

[ TEMATY ]

kapłan

kapłan

Unsplash/pixabay.com

Jedną z nich był telefon komórkowy, który udało się namierzyć i dzięki temu policja zatrzymała mordercę. W aucie nie znaleziono natomiast ciała kapłana, które sprawca porzucił koło drogi. Podczas przesłuchania przyznał się do zabójstwa i kradzieży oraz zeznał, że pieniądze, zrabowane księdzu, przeznaczył na narkotyki.

Biskup Leopoldiny – Edson José Oriolo dos Santos, który rządy w diecezji objął dopiero w styczniu br., wyraził ból i żal na wieść o zabiciu kapłana. „Czuję wielki smutek z powodu jego nagłej i gwałtownej śmierci, wyrażam solidarność z rodziną, wiernymi parafii w Santo Antônio do Aventureiro i wszystkimi licznymi przyjaciółmi zamordowanego. Szczególnie współczuję księżom posługującym w diecezji, braciom i przyjaciołom ks. Gabriela, którzy są zasmuceni tą okrutną wiadomością. Przeżywamy okres wielkanocny, dlatego zachęcam wszystkich do refleksji nad tajemnicą cierpienia, śmierci i zmartwychwstania Jezusa. Odnówmy nasze zaufanie miłosierdziu Bożemu, które jest wielkim bogactwem, jakie od Niego otrzymaliśmy i powinniśmy cały czas o nim przypominać w różnych sytuacjach” – napisał hierarcha w specjalnym oświadczeniu.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Każdym dniem pisał swój testament. Ostatnie pożegnanie śp. ks. kan. Jana Drzyzgi

2020-05-15 15:03

[ TEMATY ]

kapłan

pogrzeb

proboszcz

koronawirus

MJscreen

Msza św. pogrzebowa śp. ks. kan. Jana Drzyzgi w Górkach Wielkich.

Każdym dniem piszemy swój testament. Dla chrześcijanina nie jest najważniejszą odpowiedź – ile mamy jeszcze przed sobą życia, ale ważne jest, abyśmy każdy dzień przeżywali w miłości Boga i bliźnich – powiedział ks. Józef Przybyła na pogrzebie ks. kan. Jana Drzyzgi – wieloletniego proboszcza parafii w Górkach Wielkich.

Uroczystości pogrzebowe odbywały się 14 maja w kościele Miłosierdzia Bożego w Pszczynie, a dzień później – w kościele Wszystkich Świętych w Górkach Wielkich.

– Liturgia chrześcijańskiego pogrzebu, zwłaszcza sprawowanie Eucharystii, jest przede wszystkim dziękczynieniem składanym Bogu za wielkie dzieła, których Pan Bóg ciągle dokonuje w dziejach świata i w historii człowieka. Dziś, w duchu wdzięczności, dziękujemy Panu Bogu i uwielbiamy Go za życie i posługę śp. ks. Jana Drzyzgi – powiedział bp Piotr Greger na Eucharystii pogrzebowej w Górkach Wielkich. Przypomniał, że kapłan przeżył tu niespełna 82 lata, będąc owocem miłości małżeńskiej swoich rodziców – Józefa i Anny, i wzrastając i wychowując się w bardzo licznej rodzinie.

– Dziękujemy za jego powołanie do posługi kapłańskiej – przeżył jako kapłan 58 lat. Najpierw służył przez 30 lat jako kapłan diecezji katowickiej, a od 1992 r. – będąc już w Górkach Wielkich jako kapłan diecezji bielsko-żywieckiej – dodał biskup. Wraz z nim Mszę św. celebrowali kapłani związani ze zmarłym, koledzy rocznikowi, księża z parafii diecezji. Była obecna rodzina zmarłego. Ze względu na obostrzenia związane z epidemią koronawirusa COVID-19, pozostali wierni uczestniczyli w pogrzebie przez transmisję internetową. Proboszcz parafii ks. Roman Berke podziękował wszystkim za modlitwę i wspomniał, że ks. Jan Drzyzga prosił go, aby został pochowany na góreckim cmentarzu.

Kolega zmarłego, emerytowany ks. dr Józef Przybyła, podkreślił że śp. ks. kan. Jan Drzyzga pisał swój testament przez niespełna 82 lata. Urodził się w 1938 r. w wielodzietnej chrześcijańskiej rodzinie małżonków Anny i Józefa Drzyzgów. Mieli 11 dzieci, z których żyje 1 syn i 3 córki.

– Ks. Jan miał szczęście urodzić się w takiej na wskroś chrześcijańskiej rodzinie, w której splatały się ze sobą modlitwa i czyn. Miał szczęście urodzić się w takiej rodzinie, w której wiara stawała się bogactwem najwyższej rangi. Chrześcijańscy rodzice przekazywali ten skarb wiary kolejnym dorastającym dzieciom. W takiej atmosferze wzrastał młody Jan, który po maturze wstąpił do Wyższego Śląskiego Seminarium Duchownego w Krakowie. Być może, oprócz tej atmosfery rodzinnego domu, przyczynił się do tej drogi powołania jego wujek, brat matki, o. Serafin Kloc – prowincjał oo. bonifratrów w Warszawie – mówił ks. Józef Przybyła.

W 1962 r. Jan Drzyzga otrzymał święcenia z rąk biskupa Herberta Bednorza. Posługiwał 58 lat w kapłaństwie, w tym 29 lat – w ówczesnej diecezji katowickiej. W 1983 r. został proboszczem w parafii św. Jerzego w Puńcowie i duszpasterzem kaplicy w Dzięgielowie. 28 czerwca 1991 r. dekretem bp. Damiana Zimonia rozpoczął posługę w parafii Wszystkich Świętych w Górkach Wielkich. Służył tu przez 17 lat.

W 2008 r. ks. Jan Drzyzga po przeżytym udarze przeszedł na emeryturę. Pierwsze lata przebywał w gronie rodzinnym. Ostatnie 3 lata choroba nasiliła się, stąd też 2 ostatnie lata życia spędził w szpitalu u sióstr elżbietanek w Cieszynie. Tam też zmarł 10 maja. Spoczął na cmentarzu parafialnym w Górkach Wielkich.

Jak podsumował ks. Józef Przybyła: – Każda droga kapłańska ukazuje człowieka – w przypadku księdza – jako pasterza. Ważne, abyśmy dar kapłaństwa – jako skarb przyjmując na drogę życia i powołania nas i innych – umieli wypełniać najgodniej. Myślę, że tak czynił to zmarły ks. Jan. Doświadczałem jego dobroci i życzliwości. I za to mu dziękuję...

CZYTAJ DALEJ

Meksyk: ksiądz w czasie Mszy św. odebrał telefon od papieża

2020-05-24 21:49

[ TEMATY ]

telefon

Free-Photos/pixabay.com

W Meksyku szerokim echem odbiła się niecodzienna sytuacja podczas Mszy św., kiedy odprawiający ją kapłan nagle przerwał czytanie Ewangelii, aby odebrał telefon. Okazało się, że dzwonił Franciszek – poinformował 20 maja hiszpański magazyn katolicki „Vida Nueva”. Na filmiku wideo, który umieściła na Facebooku parafia z Jalostotitlán w zachodniomeksykańskim stanie Jalisco, widać, jak ks. Miguel Dominguez czyta przy pulpicie tekst Ewangelii, gdy nagle zadzwoniła jego komórka; celebrans natychmiast przerwał czytanie, przeprosił wiernych i wyszedł do zakrystii, skąd po chwili przez głośnik przekazał swoją rozmowę z papieżem „na żywo” uczestnikom liturgii.

Następnie kapłan stanął ponownie przy pulpicie, poprosił wiernych o oklaski dla Ojca Świętego i powrócił do czytania Ewangelii. Do chwili ukazania się wiadomości o zdarzeniu na portalu nagranie wideo miało ponad 90 000 wejść. Według mediów ksiądz jest przyjacielem obecnego papieża.

Zaraz też w sieci pojawiły się pytania, czy można przerwać liturgię, aby odebrać telefon, nawet wtedy, gdy dzwoni sam papież. Liturgista z Miasta Meksyku ks. José Alberto Medel Ortego powiedział w rozmowie z „Vida Nueva”, że wprawdzie kapłan nie złamał zasady, jednak przerwanie liturgii jest – jego zdaniem – „poważnym naruszeniem modlitwy”.

Liturgista wyraził ubolewanie, że wielu ludzi uważa, iż liturgia jest stosowną realizacją serii obrzędów, które są ściśle określone w tzw. rubrykach czy normach liturgicznych i że dana osoba okazuje jej szacunek, gdy przestrzega tych ustaleń. „Jeśli trzymamy się tych norm rybrycyzmu czy rytualizmu, to nie ma tam żadnych przepisów, które zabraniałyby przerwania Eucharystii z jakiegokolwiek powodu lub choćby tylko wspominałyby o takiej możliwości” – stwierdził meksykański liturgista. Wyjaśnił, że w tym sensie ksiądz z Jalostotitlán nie naruszył żadnej normy, zrobił jedynie przerwę w czytaniu Ewangelii i na tym się skończyło.

Jednakże dla prezbitera, jeśli nawet brakuje mu świadomości tego, czym jest liturgia, istnieje przede wszystkim modlitwa i liturgia jest modlitwą opartą na obrzędzie, który jest środkiem, podporządkowanym swemu znaczeniu, swej racji i swej istocie, a jest nią modlitwa. „I w tym znaczeniu popełniono tu zło, ponieważ jest oczywisty brak szacunku dla modlitwy” – podkreślił rozmówca magazynu.

Wyjaśnił, że w modlitwie eucharystycznej, zwłaszcza w Ewangelii, głosi się to, co Bóg „rzeczywiście i naprawdę mówi” w danej chwili. Znaki towarzyszące temu przepowiadaniu uświadamiają nam to: stanie (nie siedzenie), śpiew Alleluja, aby uwielbić zmartwychwstałego Chrystusa, który przemawia, kapłan lub diakon, który pozdrawia zgromadzony lud Boży, aby wezwać go do uważnego słuchania, bo to sam Chrystus mówi; czasami nawet towarzyszą temu zapalone świece i okadzanie. Księga, z której czyta się Ewangelię, jest zwykle bogato zdobiona, bo wszystkie te znaki mówią, że to Jezus przemawia. Dlatego w rubrykach mszalnych nazywa się tę część liturgii „Słowem Bożym” – przypomniał ks. Medel Ortega, dodając, że „głoszenie Ewangelii zawsze jest uroczyste”.

Stwierdził, że kapłan, odbierając telefon w czasie Mszy, okazał brak szacunku dla liturgii, ulegając próżności, „mile połechtany tym, że jego przyjaciel papież zadzwonił do niego w tej chwili”.

CZYTAJ DALEJ

Kuba Strzyczkowski nowym dyr. i red. naczelnym Programu Trzeciego Polskiego Radia

2020-05-25 14:46

www.polskieradio.pl

Pracujący od 1990 r. w Programie Trzecim Polskiego Radia dziennikarz i prowadzący audycje Kuba Strzyczkowski został w poniedziałek powołany na stanowisko dyrektora i redaktora naczelnego Programu Trzeciego Polskiego Radia. Na stanowisku tym zastąpił Tomasza Kowalczewskiego.

"W dniu 25 maja br. Tomasz Kowalczewski, dyrektor i redaktor naczelny Programu Trzeciego Polskiego Radia, zwrócił się do Zarządu Polskiego Radia S.A. z prośbą o przyjęcie jego rezygnacji z pełnionej funkcji. Zarząd przychylił się do tego wniosku" - poinformowała w poniedziałek PAP Monika Kuś z Biura Zarządu Polskiego Radia.

Jak wyjaśniła, "na stanowisko to z dniem 25 maja powołany został red. Jakub Strzyczkowski".

autor: Grzegorz Janikowski

gj/ krap/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję