Reklama

Polityka

Minister Gowin podał najbardziej prawdopodobny termin wyborów prezydenckich

Najbardziej prawdopodobny termin wyborów prezydenckich, to albo 28 czerwca, albo 5 lipca - powiedział we wtorek lider Porozumienia Jarosław Gowin. Zapewnił, że nowy projekt dotyczący wyborów prezydenckich ma poparcie całej Zjednoczonej Prawicy.

2020-05-12 09:13

[ TEMATY ]

Gowin Jarosław

wybory 2020

Marek Kamiński

W wyborach prezydenckich 2020 r. głosowanie będzie odbywać się w lokalach wyborczych, ale będzie też możliwość głosowania korespondencyjnego - wynika z projektu przygotowanego przez klub PiS. Uchyla się w nim ustawę mówiącą, że w tegorocznych wyborach głosowanie ma być wyłącznie korespondencyjne.

Lider Porozumienia został zapytany we wtorek w TVN24, jaki jest jego zdaniem najbardziej prawdopodobny termin wyborów prezydenckich. "To albo 28 czerwca, albo 5 lipca. Wahałbym się przed możliwością wskazania przez panią marszałek Sejmu daty 12 lipca dlatego, że wtedy Sąd Najwyższy miałby bardzo mało czasu na orzeczenie o ważności bądź nieważności wyborów. Musimy pamiętać, że 6 sierpnia kończy się kadencja prezydenta Andrzeja Dudy i mielibyśmy do czynienia z kolejnym impasem konstytucyjnym" - zaznaczył.

Dopytywany, zapewnił, że pod nowym projektem dotyczącym wyborów prezydenckich w 2020 roku podpisują się wszystkie trzy partie Zjednoczonej Prawicy - PiS, Porozumienie, Solidarna Polska. "Uważam, że to są rozwiązania, które wychodzą naprzeciw wszystkim zastrzeżeniom, które zgłaszała opozycja, liczni eksperci, ale także my, politycy Porozumienia. Sądzę, że wypracowaliśmy wspólnie z Prawem i Sprawiedliwością rozwiązania, które mogą liczyć na poparcie także opozycji" - podkreślił Gowin.

Reklama

Pytany, czy również minister zdrowia Łukasz Szumowski poprze ten projekt, skoro wcześniej odradzał tradycyjne wybory i mówił, że do urn wyborczych będzie można pójść najwcześniej za dwa lata. "Przyznam, że nie wiem, czy ten projekt był konsultowany z panem ministrem Szumowskim, ja tego nie robiłem" - powiedział Gowin. "Każdy minister jest politykiem, nie może kierować się wyłącznie argumentami eksperckimi, musi brać pod uwagę całokształt funkcjonowania państwa" - zauważył

Jak zaznaczył, mamy obecnie "pewną konieczność konstytucyjną - wybory muszą odbyć się w ciągu 60 dni od momentu ogłoszenia ich przez marszałek Sejmu Elżbietę Witek". Gowin zaznaczył, że to zbyt krótki czas, żeby przygotować wybory w pełni korespondencyjne.

Ponadto, wskazywał Gowin, "wyraźnie widać, że Polacy, opinia publiczna oczekuje od rządu szybszego odmrażania gospodarki, szybszego udostępniania przestrzeni publicznej, usług". "W tej sytuacji opory przeciwko wyborom, które odbywają się w lokalach wyborczych sądzę, że będą znacznie mniejsze - ocenił Gowin.

Reklama

Projekt PiS zakłada, że w wyborach prezydenckich 2020 r. głosowanie będzie odbywać się w lokalach wyborczych, ale będzie też możliwość głosowania korespondencyjnego. Uchyla się w nim ustawę mówiącą, że w tegorocznych wyborach głosowanie ma być wyłącznie korespondencyjne.

Zgodnie z projektem klubu PiS kandydaci zarejestrowani przez PKW w wyborach prezydenckich zarządzonych na 10 maja, po ponownym zgłoszeniu zostaną uznani za zarejestrowanych kandydatów w wyborach w kolejnym terminie, a PKW określi wzór karty do głosowania oraz wzór i rozmiar koperty na pakiet wyborczy w głosowaniu korespondencyjnym.

W niedzielę PKW podjęła uchwałę, w której stwierdziła, że w wyborach prezydenckich 10 maja brak było możliwości głosowania na kandydatów. Według PKW w związku z tym, że jest to równoznaczne w skutkach z brakiem możliwości głosowania ze względu na brak kandydatów, marszałek Sejmu w terminie 14 dni od opublikowania uchwały PKW w Dzienniku Ustaw ma zarządzić nowe wybory; muszą się one odbyć w ciągu 60 dni od dnia ich zarządzenia. (PAP)

autor: Marzena Kozłowska

mzk/ par/

Ocena: +1 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Gowin: w poniedziałek przedstawię propozycje zmian ustawy o głosowaniu korespondencyjnym

2020-05-11 09:06

[ TEMATY ]

Gowin Jarosław

wybory 2020

Archiwum MNiSW

Jednym z celów reformy jest zrównoważony rozwój Polski także pod względem szkolnictwa wyższego i nauki – mówi min. Jarosław Gowin

Prezes Porozumienia Jarosław Gowin zapowiedział, że w poniedziałek przedstawi zapowiedziane w ubiegłym tygodniu propozycje zmian legislacyjnych dot. noweli ustawy o głosowaniu korespondencyjnym. W jego ocenie najwłaściwsza formuła głosowania, to formuła hybrydowa.

Gowin pytany w poniedziałek w radiu TOK FM, kiedy odbędą się wybory prezydenckie - 28 czerwca czy 5 lipca odparł, że wszystko zależy od decyzji marszałek Sejmu Elżbiety Witek i tempa prac w parlamencie.

"Wydaje się, że rozwiązanie zaproponowane wczoraj przez PKW ma szansę zyskać akceptację całej klasy politycznej, albo przynajmniej części partii opozycyjnych" - ocenił prezes Porozumienia.

Zwrócił uwagę, że uchwała PKW została przyjęta jednomyślnie. "A więc także głosami ekspertów desygnowanych przez partie opozycyjne" - zaznaczył Gowin. Według niego, jeżeli Senat tym razem nie wykorzystałby całego 30-dniowego terminu, który przysługuje mu na rozpatrzenie projektów poselskich, to wówczas termin 28 czerwca jest realny.

Dopytywany, co jeżeli Senat jednak wykorzysta te 30 dni prezes Porozumienia odparł, że "wtedy będziemy na granicy możliwości, jeżeli chodzi o termin czerwcowy. I być może konieczne będzie przesunięcie (wyborów - PAP) na początek lipca". "Ale muszę powiedzieć, że ja jestem optymistą. W ostatnich tygodniach wielokrotnie rozmawiałem z liderami - nie całej opozycji, bo Lewica konsekwentnie odmawiała kontaktów, tu podejście Lewicy jest dla mnie kompletnie niezrozumiałe - natomiast po moich rozmowach z szefem PO Borysem Budką, prezesem PSL Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem i marszałkiem Senatu Tomaszem Grodzkim uważam, że jest szansa, żeby tym razem nad nową ustawą, albo głęboką nowelizacją dotychczasowych ustaw, pracować ponad podziałami rząd -opozycja" - stwierdził Gowin.

Polityk odniósł się też do uchwały PWK, która stwierdziła w niedzielę, że w wyborach 10 maja br. brak było możliwości głosowania na kandydatów. W związku z tym, że brak możliwości głosowania na kandydatów jest równoznaczny w skutkach z brakiem możliwości głosowania ze względu na brak kandydatów, marszałek Sejmu ma teraz 14 dni na ponowne zarządzenie wyborów.

Zdaniem Gowina PKW w przeciwieństwie do Sądu Najwyższego stanęła na wysokości zadania i pomogła znaleźć rozwiązanie z tego "konstytucyjnego pata".

Prezes Porozumienia zapowiedział, że w poniedziałek przedstawi propozycje zmian legislacyjnych, które zapowiedział w ubiegłym tygodniu. "I w moim przekonaniu najwłaściwsza formuła głosowania, to będzie formuła hybrydowa, a więc głosować korespondencyjnie będziemy na wniosek" - podkreślił Gowin.

Jak wyjaśnił, "ci, którzy chcą głosować korespondencyjnie będą składać wniosek, będą otrzymywać kartę za potwierdzeniem odbioru. To jest warunek konstytucyjności wyborów i zasadniczy powód mojego sprzeciwu wobec daty 10 maja, kiedy to było całkowicie niemożliwe. Reszta z nas będzie mogła skorzystać z lokali wyborczych" - powiedział Gowin. Dodał, że wybory będą organizowane przez PKW we współpracy z samorządami.

Na pytanie, czy konsultował swoją propozycję z ministrem zdrowia Łukaszem Szumowskim, który oświadczył, że głosowanie w lokalach niemożliwe jest przez dwa lata, prezes Porozumienia odparł, że nie konsultował tego z nim. "Z całą pewnością pan minister jest informowany przez przedstawicieli rządu, przedstawicieli PiS, o tych planach" - zaznaczył prezes Porozumienia. (PAP)

autor: Edyta Roś

ero/ godl/

CZYTAJ DALEJ

Wyjątkowy ołtarz w Dąbroszynie

2020-06-02 22:13

Karolina Krasowska

Bp Tadeusz Lityński dokonał dziś w kościele w Dąbroszynie (parafia NMP Matki Kościoła w Kostrzynie nad Odrą) poświęcenia nowego ołtarza, nastawy ołtarzowej, obrazu św. Józefa, patrona świątyni oraz nowej Drogi Krzyżowej. Zapraszamy do fotogalerii.

Zobacz zdjęcia: Poświęcenie ołtarza i Drogi Krzyżowej w Dąbroszynie
CZYTAJ DALEJ

Kraków: osobiste przedmioty Karola Wojtyły na wystawie „Pasterz”

2020-06-03 21:27

Z okazji 100. rocznicy urodzin św. Jana Pawła II Muzeum Archidiecezjalne Kardynała Karola Wojtyły w Krakowie przygotowało wystawę zatytułowaną „Pasterz”, na której będzie można zobaczyć osobiste przedmioty Karola Wojtyły – biskupa, kardynała i papieża.

Na wystawę „Pasterz” składają się przedmioty osobiste Karola Wojtyły, pochodzące szczególnie z okresu biskupiego, arcybiskupiego i kardynalskiego, dary, które otrzymywał od wiernych w tych latach, a także przedmioty wpisujące się w okres pontyfikatu papieża Polaka. Wystawę przy Kanoniczej 19-21 będzie można zwiedzać od 5 czerwca. Dzień wcześniej odbędzie się uroczysty wernisaż.

Wystawa mieści się w domu, w którym najdłużej w Krakowie, bo w latach 1951-1967, mieszkał Karol Wojtyła. To właśnie tu powstawała książka „Miłość i odpowiedzialność”, tutaj też arcybiskup Wojtyła prowadził z młodymi dyskusje o wierze, filozofii, sztuce i kulturze, które przez cały jego późniejszy pontyfikat i życie były mu niezwykle bliskie.

Jak zaznaczają twórcy wystawy, ekspozycja jest próbą przybliżenia najważniejszych wartości, którymi w życiu i posłudze kapłańskiej kierował się Karol Wojtyła, a tym samym najistotniejszych dla niego spraw. Wśród głównych wątków stanowiących oś wystawy znajdują się przede wszystkim tematy, do których już jako papież wielokrotnie wracał, zarówno w swoich książkach (m.in. „Wstańcie, chodźmy!”, „Dar i tajemnica”, „Pamięć i tożsamość”), jak i kazaniach, a nawet podczas rozmów z wiernymi prowadzonych przy słynnym Oknie Papieskim.

– Wśród nich możemy wymienić tajemnicę powołania i drogi kapłańskiej, piękno liturgii, służbę i obowiązki biskupa w archidiecezji oraz ojczyźnie, spotkanie z drugim człowiekiem, rodzinę, pracę naukową, temat sukcesji apostolskiej i łączności ze swoimi poprzednikami oraz świętymi archidiecezji, a przede wszystkim – szczególną rolę kapłana i biskupa jako pasterza, która zawsze znajdowała się w centrum jego działalności – czytamy w opisie wystawy na stronach muzeum archidiecezjalnego.

Wystawa przybliża również sylwetki postaci, które wywarły ogromny wpływ na drogę kapłańską i całe życie Karola Wojtyły: Księcia Niezłomnego kardynała Adama Stefana Sapiehy, arcybiskupa Eugeniusza Baziaka oraz Prymasa Tysiąclecia, kardynała Stefana Wyszyńskiego.

– Pragniemy, aby zaprezentowane na ekspozycji obiekty, pochodzące ze zbiorów Muzeum Archidiecezjalnego w Krakowie, nie tylko przypominały życiorys papieża Polaka, ale stanowiły również przybliżenie Jego postaci młodszym pokoleniom, które nie miały możliwości bezpośrednio uczestniczyć w Jego historycznym pontyfikacie. Mamy nadzieję, że wystawa stanie się dla wielu inspiracją do tego, aby wciąż na nowo wracać do jego bogatego i wciąż aktualnego nauczania – podkreślają twórcy ekspozycji.

Wystawa „Pasterz” powstała we współpracy z Instytutem Dialogu Międzykulturowego im. Jana Pawła II w Krakowie. Została objęta honorowym patronatem abp. Marka Jędraszewskiego, metropolity krakowskiego oraz ks. prof. dr. hab. Wojciecha Zyzaka, Rektora Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję