Reklama

Głos z Torunia

Tata w akcji

Rozpocznij od siebie

„Rozpocznij od siebie” – często to powtarzam dzieciom, głównie przy okazji pojawiających się między nimi sprzeczek. Wiecie jak jest: dzieci zrzucają odpowiedzialność za dane zdarzenie na rodzeństwo.

[ TEMATY ]

ojcostwo

rodzicielstwo

Archiwum autora

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„To nie ja, to on”. „Nie! To nie ja! To ona!”. I dalej słyszę, że „ona powinna to zrobić tak”, „on zawsze tak postępuje”. Rozstrzyganie tego kto zawinił, jest nieprawdopodobnie trudne, czasem wręcz niemożliwe. Zresztą często proszę, aby dzieci wyjaśniły zdarzenie między sobą. Zazwyczaj też powtarzam: „Rozpocznij od siebie” - takie inne, przystępniejsze dla dzieci, wydanie „nawróć się”.

Uczę dzieci fundamentalnych zasad

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Abym mógł posługiwać się wobec naszych pociech tym określeniem, sam muszę być dla nich wzorem. Dzieci nie tylko słuchają co do nich mówimy, ale przede wszystkim nas obserwują. Biorą pod lupę także innych członków rodziny, sąsiadów oraz obce osoby. „Tato, widziałeś? Ten pan przebiegł przez ulicę na czerwonym świetle! Jak on mógł! Przecież tak nie można!”. Uczę dzieci fundamentalnych zasad, które są niezbędne do codziennego, bezpiecznego funkcjonowania. Są to kwestie, które będą przydatne w ich przyszłym, dorosłym życiu.

Reklama

Okazuje się jednak, że mam wpływ nie tylko na swoje pociechy. Mogę być wzorem (dobrym lub złym) dla innych osób i to w sytuacjach, na które nie zwracam szczególnie uwagi. Jednym z przykładów jest właśnie przestrzeganie przepisów ruchu drogowego. Idę ulicą, na czerwonym zatrzymuję się i czekam. Mogę w miarę bezpiecznie przejść na czerwonym, ale czy wiem jakie mogą być konsekwencje? Może mnie obserwować jakieś dziecko, które powtórzy mój „wyczyn” w sposób mniej rozważny, wpadnie pod samochód… Mogę nawet nie mieć świadomości, że przyczyniłem się do jakiegoś dramatu. Sytuacje mogą być różne.

Każdego dnia mam wpływ na otaczający mnie świat

Każdego dnia mam wpływ na otaczający mnie świat. Każdego dnia pragnę ten świat zmieniać, dokonywać korekt zgodnie ze swoją wizją. Tylko czy na pewno świat wymaga wielkich zmian? Wielka zmiana odbywa się poprzez drobne zmiany mojego postępowania.

Medytując ostatnio nad fragmentem Biblii mówiącym o synu marnotrawnym, zatrzymałem się nad słowami „zastanowił się nad sobą i stwierdził…”. Jakież to było odkrywcze dla mnie! Niby banał, znany fragment o miłosiernym ojcu i jego niepokornym synu, a jednak zaskoczył mnie. Na pewno był to dłuższy proces, w którym syn dostrzegł momenty życia, które doprowadziły go do upadku. Nie szukał wokół siebie winnych tej sytuacji. Rozpoczął od siebie. Zrobił rachunek sumienia. Nawrócił się. To jest prawdziwa recepta na zmianę otoczenia, na zmianę świata! Jako wierzący czuję się odpowiedzialny za otaczającą mnie rzeczywistość, a nade wszystko za siebie i swoje czyny.

Idę, rozpoczynam od siebie, aby móc zmieniać świat!

2020-05-04 11:14

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ministerstwo rodziny rusza z kampanią promującą zaangażowane ojcostwo

[ TEMATY ]

rodzina

ojcostwo

Adobe Stock

O roli ojca w przestrzeni publicznej nie mówi się tak dużo i często jak o macierzyństwie, ale nie mam żadnych wątpliwości, że tata jest dla każdego dziecka osobą równie ważną, co mama - podkreśla szefowa MRiPS Marlena Maląg, inaugurując kampanię promującą zaangażowane ojcostwo.

Akcja promocyjna opierająca się na trzech spotach wyświetlanych w mediach społecznościowych będzie przekonywać młodych ludzi, że bycie ojcem i aktywna obecność w życiu dziecka to prawdziwa przygoda życia.
CZYTAJ DALEJ

Obiad z Papieżem dla ubogich. Chodzi o coś więcej niż posiłek

2026-07-09 15:36

[ TEMATY ]

ubodzy

Leon XIV

Vatican Media

Nie chodzi tylko o wspólny posiłek, ale o doświadczenie przyjaźni, bliskości i godności – podkreśla w rozmowie z Vatican News Donatella Parisi z Centrum Wyższej Formacji Laudato si'. W sobotę 11 lipca Leon XIV zasiądzie w Castel Gandolfo do stołu z około 200 osobami ubogimi, uchodźcami i innymi osobami znajdującymi się w trudnej sytuacji życiowej z diecezji rzymskiej.

W inicjatywie wezmą udział migranci, osoby ubogie, uchodźcy, samotne matki z dziećmi oraz ludzie doświadczający różnych form wykluczenia społecznego. Program rozpocznie Eucharystia, której będzie przewodniczył kard. Fabio Baggio. Następnie uczestnicy spotkają się przy wspólnym śniadaniu, zwiedzą Borgo Laudato si’ z przewodnikiem, a kulminacyjnym momentem dnia będzie wspólny obiad z Ojcem Świętym.
CZYTAJ DALEJ

Pieszo do Asyżu cz. 2

2026-07-09 23:00

ks. Łukasz Romańczuk

Pan Waldemar - jeden w pielgrzymów z wieloletnim stażem

Pan Waldemar - jeden w pielgrzymów z wieloletnim stażem

Drugi dzień drogi jest zawsze trudniejszy. Pojawiają się znamiona dnia pierwszego. Dla pielgrzymka jednak najważniejsze jest to, aby nie stracić ze swoich oczu celu drogi.

Idąc szlakiem św. Franciszka można sobie wyobrazić, jak Biedaczyna z Asyżu wraz z swoimi braćmi chodził od wsi do wsi i po prostu był świadkiem wiary. Musieli być w tym naprawdę pełni wiary i ufności w Bożą Opatrzność. Do tej pory nasza droga wiedzie głównie przez piękne, górskie odcinki. Dziś rozciągała się wzdłuż zalewu, co powodowało, że można było dodatkowo zachwycić się otaczającą przestrzenią. Idziemy w najbardziej gorącej porze dnia, dlatego ciężko jest dostrzec kogokolwiek na trasie, inna rzecz, że pierwsze etapy naszej drogi są na całkowitym odludziu. Dopiero końcowa faza drogi pozwala pielgrzymowi przypomnieć sobie, że nie żyje w czasach franciszkowych, ale w XXI wieku. Z jednej strony wydaje ci się, że robisz coś wielkiego - idziesz pieszo wiele kilometrów, ale dla zabieganego świata, to tak naprawdę nic nie znaczy. To, co udaje się nie trasie - czyli budowanie Królestwa Bożego tu na ziemi jest tym ziarnem zasianym. Jeden człowiek nie jest w stanie zbawić całego świata, nie ma takiej mocy, ale swoim świadectwem wiary może wskazać drogę zagubionym, albo sprawić, że ktoś przypomni sobie o Jezusie lub pierwszy raz o Nim usłyszy. Pan Bóg zna właściwy czas i właściwe miejsce. On posyła, a co z tym posłaniem zrobi człowiek, będzie wynikiem jego wolnej woli.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję