Reklama

Kościół

Rzecznik KEP: w kościołach z zakrytymi ustami i nosem

Zgodnie z projektem rozporządzenia Rady Ministrów, od 16 kwietnia, osoby przebywające w kościołach i kaplicach, mają obowiązek zakrywania ust i nosa za pomocą maseczki lub części odzieży. Z tego obowiązku wyłączeni są duchowni sprawujący „kult religijny, w tym czynności lub obrzędy religijne, podczas jego sprawowania” – przypomina rzecznik KEP ks. Paweł Rytel-Andrianik.

[ TEMATY ]

rzecznik

ks. Paweł Rytel‑Andrianik

episkopat.pl

Rzecznik Episkopatu podkreślił, że przedstawiony w środę projekt rozporządzenia Rady Ministrów zakłada, że obowiązek zakrywania ust i nosa za pomocą części odzieży, przyłbicy, maski albo maseczki, dotyczy również miejsc kultu religijnego.

Reklama

Ks. Rytel-Andrianik dodał, że zgodnie z opublikowanym projektem rozporządzenia, ten obowiązek nie stosuje się w przypadku „duchownego sprawującego kult religijny, w tym czynności lub obrzędy religijne, podczas jego sprawowania”.

„Z obecnego zapisu wynika, że księża nie muszą zakrywać ust i nosa tylko podczas sprawowania Mszy św. lub innej posługi liturgicznej. W innych sytuacjach, np. w kościele, na terenie przykościelnym, w zakrystii, w kancelarii parafialnej, są zobowiązani mieć maseczkę ochronną lub – zgodnie z przepisami – zakryć usta i nos” – powiedział rzecznik Episkopatu.

2020-04-15 20:51

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rzecznik Episkopatu: zapraszam na rekolekcje, to duchowe SPA

[ TEMATY ]

ks. Paweł Rytel‑Andrianik

episkopat.pl

Każde rekolekcje można określić jako duchowe SPA, ponieważ odnowy i świeżości potrzebuje nie tylko nasze ciało, ale także i dusza. Rekolekcje to szansa, by spojrzeć na życie z innej perspektywy i zwrócić się ku Bogu – powiedział rzecznik Konferencji Episkopatu Polski, ks. Paweł Rytel Andrianik.

Rzecznik Episkopatu zaznaczył, że do udziału w rekolekcjach zaproszeni są wszyscy, zarówno ci, którzy na co dzień związani są z Kościołem, jak i osoby, które rzadko uczestniczą w Mszach św. „Jest to szansa dla każdego, by usłyszeć przesłanie płynące z Ewangelii, że Bóg nie odrzuca nikogo, niezależnie od jego duchowego stanu i sytuacji życiowej. Podczas rekolekcji otrzymujemy odpowiedzi na wiele egzystencjalnych pytań, mamy także możliwość skorzystania z sakramentu spowiedzi. Wprowadza to poczucie wewnętrznego spokoju i uwalnia od wielu życiowych lęków” – dodał.

CZYTAJ DALEJ

Asyż: przygotowania do odpustu Porcjunkuli

2021-07-29 17:52

[ TEMATY ]

Asyż

odpust porcjunkuli

Vatican News

Asyż przygotowuje się do odpustu Porcjunkuli. Decyzją miejscowego ordynariusza w tym roku przywrócona zostanie dawna tradycja zwana „asyskim przebaczeniem”. W kościele Matki Bożej Anielskiej jako pierwsi otrzymają je mieszkańcy Asyżu, na wzór przebaczenia, jakie otrzymał św. Franciszek, a które obecnie znane jest właśnie jako odpust Porcjunkuli.

Abp Domenico Sorrentino podkreśla, że Biedaczyna z Asyżu uczy zaczynania wszystkiego, wychodząc od Ewangelii. „Dla niego Kościół odradza się wówczas, gdy zanurza się w Ewangelii i ginie, gdy zaczyna od niej odchodzić” – przypomina ordynariusz tego umbryjskiego miasta. Mieszkańców Asyżu zachęca do sięgnięcia do nauczania św. Franciszka z kapituły w 1221 roku, które, jak mówi, może być nie tylko zachętą do odnowy życia chrześcijańskiego, ale również budowania bardziej sprawiedliwego i braterskiego świata.

CZYTAJ DALEJ

Z sercem na dłoni

2021-07-30 19:18

ks. Łukasz Romańczuk

p. Władysława Czerwińska

p. Władysława Czerwińska

Dbała o kleryków jak o swoich synów. Dla alumnów była to „pani Władzia”, która często zastępowała w Henrykowie mamę i babcię. Wraz z końcem czerwca br. pani Władysława Czerwińska przeszła na emeryturę. 

Od ponad 25 lat pani Władysława Czerwińska pracowała w kuchni w henrykowskim klasztorze, a końcem czerwca przeszła na zasłużoną emeryturę. - To, że zaczęłam pracę w kuchni w Henrykowie, było bardzo opatrznościowe. Nie miałam potrzeby, aby pracować, bo w Jasienicy, gdzie mieszkam, wraz z mężem prowadziliśmy gospodarstwo rolne. Jednak potrzebne były nam pieniądze, aby spłacić raty związane z remontem. Swój pierwszy dzień w pracy pamiętam, jakby to było wczoraj. 18 listopada 1995 roku do pracy przyjął mnie ks. Franciszek. Nie planowałam zostać dłużej niż do kwietnia, a praca tam mi się spodobała, że zostałam na ponad 20 lat. Dziękuję Panu Bogu, że miałam tę pracę - wspomina Władysława Czerwińska.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję