Reklama

Krok po kroku

Niedziela świdnicka 45/2007

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Beata Moskal Słaniewska: - Jakie najważniejsze wydarzenia ubiegłego roku akademickiego utkwiły Księdzu najbardziej w pamięci?

Ks. Tadeusz Chlipała: - Na pewno pamiętać będziemy wszyscy długo wizytę w naszej diecezji i w naszej uczelni Sekretarza Stanu Stolicy Apostolskiej kard. Tarcisio Bertone. Ważne też było rozpoczęcie peregrynacji obrazu Jezusa Miłosiernego w diecezji świdnickiej.

- Seminarium działa od dwóch lat, wciąż jednak „rozdarte” między Świdnicą a Wrocławiem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

- Jak widać - remonty seminarium wciąż trwają i ufamy, że któregoś dnia wszyscy alumni i klerycy będą się uczyć i mieszkać w jednym miejscu. Na razie baza lokalowa jest zbyt mała. Roczniki I, II, III i VI przygotowują się w Świdnicy, w rocznik IV i V we Wrocławiu. Utrudnia to trochę pracę dydaktyczną i wychowawczą, ale dzięki dobrej woli wykładowców - radzimy sobie nieźle.

- Liczba studentów, alumnów, kleryków sięgnęła w ubiegłym roku akademickim 80. Liczy Ksiądz na to, że będzie się ona zwiększać?

Reklama

- W poszczególnych latach nabór do seminarium wygląda różnie. Pamiętajmy, że to specyficzna uczelnia. Przychodzący tu młodzi mężczyźni kierują się powołaniem, nie tylko chęcią zdobycia określonej wiedzy. Więc może nie liczba studentów jest dla nas tak ważna, ale to, jakich mamy słuchaczy. Ubiegłoroczne wydarzenia, napawające optymizmem, to przyjęcie święceń prezbiteriatu przez 9 diakonów, obrona pracy magisterskiej przez 6 alumnów V roku na Papieskim Wydziale Teologicznym we Wrocławiu. Wielu studentów - zarówno seminarium, jak i teologii przygotowanej dla osób świeckich osiągnęło znakomite wyniki w nauce. W gronie tym znaleźli się ks. Julian Nastałek, dk. Paweł Antosiak, Piotr Pieczątkiewicz, Łukasz Czarniecki, Rafał Zaleski z seminarium oraz studenci studiów zaocznych - Grzegorz Niemas, Joanna Wojciechowska i Dorota Słupska-Kresa.

- Prezentując dokonania poprzedniego roku akademickiego podczas uroczystości inauguracji, wiele miejsca poświęcił Ksiądz bibliotece seminaryjnej.

- Nasze zbiory biblioteczne powiększane były dzięki darowiznom książek i czasopism przekazywanych przez inne biblioteki seminaryjne, m.in. z Legnicy, Wrocławia, Katowic i Łodzi. Ponadto znaczna część zbiorów pochodzi od indywidualnych ofiarodawców, spośród których należy wymienić: biskupów - Ignacego Deca, Andrzeja Siemieniewskiego i Józefa Pazdura, księży - Adama Bałabucha, Władysława Terpiłowskiego, Janusza Michalewskiego, Zdzisława Pienio, Stanisława Araszczuka, Jarosława Lipniaka, Jerzego Sobkowiaka oraz osoby świeckie - Stanisława Kaźmierowskiego, Małgorzatę Sikorę, Józefa Adamowskiego, Irenę Stefańską i Iwonę Stasiowską. W poprzednim roku akademickim kupiliśmy nowe książki za ponad 14,5 tys. zł oraz wykupiliśmy prenumeratę 23 czasopism za ponad 3,5 tys. zł. Dzięki ks. Romualdowi Brudnowskiemu biblioteka regularnie otrzymuje czasopisma „Homo Dei” i „List”, a ks. dr Zdzisław Pienio opłacił roczną prenumeratę 8 czasopism. Kolejnym dobroczyńcą jest ks. dr Janusz Michalewski, regularnie przekazujący periodyki z dziedziny psychologii. Sam także staram się wspierać zbiory. I tak dzięki dobrej woli wielu osób biblioteka powiększyła się do 16 tysięcy woluminów.

Reklama

- Ale inwestycje w bibliotekę to nie tylko książki?

- Staramy się dostosować do technologicznych wymogów współczesnych czasów. Jesteśmy skomputeryzowani, wprowadzamy systematycznie tytuły do bazy, a słuchacze mają możliwość korzystania z Internetu. Chciałbym pokreślić jedno - biblioteka nie służy jedynie studentom seminarium. Mamy czytelników z zewnątrz, którzy są zainteresowani lekturami, jakie można u nas znaleźć.

- Jednak działalność seminarium nie ogranicza się jedynie do gromadzenia zbiorów. Członkowie kadry naukowej są również twórcami opracowań naukowych, wydawanych przez szkołę.

- Prowadzimy serie wydawnicze, będące zbiorem naukowych opracowań, które młodzież wykorzystywać może w nauce. Dokumentujemy sympozja i konferencje, wydając w formie książkowej prezentowane prelekcje. Jak na tak krótki okres działania WSD, udało się zrobić bardzo dużo.

- Mówiliśmy o pomocy, jaka udzielana jest seminarium. Ta pomoc ma bardzo szeroki zasięg. Dociera do Was z najdalszych parafii diecezji…

Reklama

- W pomoc seminarium zaangażowanych jest wielu parafian. Towarzystwo Przyjaciół WSD w ubiegłym roku liczyło 69 kół parafialnych, a skupionych w nich było łącznie 1825 członków. Nieustannie trwa zakładanie nowych kół. W ubiegłym roku alumni uczestniczyli w licznych parafialnych spotkaniach, mających na celu zapoznanie z ideą Towarzystwa. Przy tej okazji odbywały się spotkania z młodzieżą, na których alumni składali świadectwo własnego powołania. 22 kwietnia tego roku w gmachu WSD w Świdnicy miało miejsce spotkanie Prezesów Towarzystwa Przyjaciół WSD, a 3 czerwca pielgrzymka wszystkich członków Towarzystwa do sanktuarium Matki Bożej Strażniczki Wiary w Bardzie. Była to okazja do bezpośredniego poznania uczącej się tu młodzieży. Mam nadzieję, że spotkania te zakończyły się refleksją, że to wartościowa młodzież i że warto ich wspierać.

- Komu zatem chciałby Ksiądz Dyrektor szczególnie podziękować?

- Przede wszystkim dziękujemy Bogu - za wszystko. Mamy jednocześnie świadomość, że jesteśmy w ogromnej mierze dłużnikami wielu ludzi - osób duchownych i świeckich, wielu życzliwych instytucji, którym leży na sercu sprawa formacji kapłańskiej, zwłaszcza w tych niełatwych czasach i w sytuacji, gdy seminarium nie otrzymuje żadnych dotacji państwowych. To duchowe i materialne wsparcie jest zwłaszcza dziś szczególnie godne podkreślenia, a jednocześnie jest okazją do wyrażenia serdecznych podziękowań wszystkim naszym drogim Dobrodziejom. Ten dług wdzięczności chcemy spłacać przede wszystkim rzetelnym przygotowaniem do kapłaństwa i szczerą modlitwą.

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Szkoła na sprzedaż? Zapowiedzi możliwej likwidacji nawet 2000 wiejskich szkół podstawowych

2026-01-23 20:35

[ TEMATY ]

szkoła

edukacja

Andrzej Sosnowski

Red.

Andrzej Sosnowski

Andrzej Sosnowski

Pod hasłem „dostosowania do zmian demograficznych” rząd przygotowuje kolejne zmiany w prawie oświatowym, które w praktyce mogą doprowadzić do masowej likwidacji szkół – szczególnie na terenach wiejskich. Choć oficjalne deklaracje mówią o ochronie małych placówek, zapisy projektów ustaw odsłaniają także inną logikę: ograniczanie odpowiedzialności państwa za edukację i przerzucanie konsekwencji na samorządy oraz rodziny.

W debacie o przyszłości polskiej szkoły coraz częściej słyszymy język kalkulatora, a coraz rzadziej – język odpowiedzialności za wspólnotę, kulturę i przyszłość młodego pokolenia. Według danych przedstawionych przez wiceministra edukacji Henryka Kiepurę, w Polsce funkcjonuje dziś 1977 publicznych szkół podstawowych, w których uczy się 100 lub mniej uczniów. To oznacza, że potencjalnie niemal dwa tysiące placówek może znaleźć się na liście do likwidacji lub reorganizacji. W 2025 roku zlikwidowano 112, ale liczba ta mogła być niemal dwukrotnie większa. Wniosków wpłynęło bowiem blisko 200. Rząd zapewnia, że chce przeciwdziałać zamykaniu szkół, wzmacniając rolę kuratora oświaty oraz wprowadzając obowiązkowe konsultacje społeczne z rodzicami. To jednak działania kosmetyczne wobec znacznie głębszych zmian legislacyjnych, które realnie otwierają drogę do demontażu lokalnej sieci szkolnej.
CZYTAJ DALEJ

Biskupi w Ziemi Świętej: stańcie po stronie mieszkańców

2026-01-23 17:02

[ TEMATY ]

Ziemia Święta

biskupi

Vatican Media

Na zakończenie swojej dorocznej pielgrzymki do Ziemi Świętej, Koordynacja Biskupów ds. Ziemi Świętej wydała oświadczenie, wzywając do uznania godności ludzkiej oraz modlitwy, aby pokój zwyciężył nad przemocą.

„Mieszkańcy Ziemi Świętej wołają o naszą pomoc i modlitwy; pragną końca swojego cierpienia. Stańcie po ich stronie. Uznajcie ich wołanie o godność. Pomóżcie wspierać autentyczny dialog między wspólnotami” - czytamy w przesłaniu.
CZYTAJ DALEJ

Kanclerz Niemiec atakuje Unię Europejską

2026-01-24 14:12

[ TEMATY ]

Unia Europejska

PAP/EPA/RICCARDO ANTIMIANI

"Niemcy i Europa zmarnowały niesamowity potencjał. Staliśmy się światowymi mistrzami nadmiernej regulacji i zerowego wzrostu" – te słowa nie pochodzą z ust polityka PiS, ale od samego kanclerza Niemiec Friedricha Merza. To bardzo mocny cios wymierzony w politykę Angeli Merkel i szefowej KE Ursuli von der Leyen.

Unia Europejska jest w głębokim kryzysie, grozi jej samozagłada, albo przynajmniej pogłębiająca się marginalizacja na globalnej scenie gospodarczej. Chiny i USA rozwijają się i mają wzrost gospodarczy, a Unia Europejska produkuje tylko swoje regulacje. - Jednolity rynek został kiedyś stworzony, aby stworzyć najbardziej konkurencyjny obszar gospodarczy na świecie, ale zamiast tego staliśmy się światowym mistrzem w nadmiernej regulacji – mówił kanclerz Niemiec na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję