Reklama

Prezydent Polski w Chicago

Niedziela amerykańska 41/2007

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przebywający z wizytą w USA prezydent Polski Lech Kaczyński odwiedził 25 września br. Polonię w Chicago.
Program wizyty Prezydenta RP w Wietrznym Mieście był bardzo napięty, a rozpoczął się od złożenia wieńców i kwiatów pod Pomnikiem Katyńskim na cmentarzu św. Wojciecha w Niles. W ceremonii tej udział wzięli także przedstawiciele polonijnego duchowieństwa i polonijnych organizacji, weterani i harcerze. Następnie miało miejsce spotkanie z burmistrzem Chicago Richardem Daley’em, w czasie którego Prezydent Polski odznaczył burmistrza Daley’ego Krzyżem Komandorskim Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej. Lech Kaczyński powiedział, że Burmistrza Chicago odznacza za jego zasługi na polu współpracy miasta z Polską, a w szczególności z miastem siostrzanym w Polsce, czyli Warszawą. Dziękując za odznaczenie burmistrz Daley powiedział, że Warszawa była „pierwszą siostrą” w tzw. programie miast siostrzanych Chicago, i że stało się to w latach 60. XX wieku, kiedy burmistrzem Chicago był ojciec obecnego Burmistrza. Daley wspomniał także swój niedawny pobyt w Polsce i żartobliwie stwierdził, że prawie każdy Polak, z którym rozmawiał chwalił mu się, że ma w Chicago krewnego lub przynajmniej znajomego. Obaj politycy zgodnie podkreślali, że bardzo bliska współpraca Warszawy z Chicago datuje się od czasów, kiedy Lech Kaczyński był prezydentem stolicy Polski.
Równolegle, towarzysząca w podróży prezydentowi jego żona Maria Kaczyńska odwiedziła szkołę podstawową Arthur E. Canty Elementary School, w której uczy się bardzo wiele dzieci polskiego pochodzenia. Gości najbardziej interesowały dwujęzyczne programy pomocy dla uczniów nowoprzybyłych do USA. Prezydent Kaczyński wziął udział w spotkaniu zorganizowanym przez Chicagowską Radę do spraw Globalnych, podczas którego wygłosił wykład: „Polityka zagraniczna Polski w nowej erze”. Podkreślał w nim, że wyniki dosyć oziębłych stosunków Polski z Niemcami i Rosją nie są wynikiem polskiej fobii, lecz walką o żywotne interesy kraju.
Prezydent Polski spotkał się również z gubernatorem stanu Illinois Rodem Blagojevichem. W czasie spotkania została podpisana umowa o wzajemnej i wszechstronnej współpracy Polski ze stanem Illinois w dziedzinie spraw społecznych, kulturalnych i gospodarczych. Prezydent miał też nieoficjalną konferencję prasową z dziennikarzami amerykańskimi i polonijnymi. Późnym wieczorem Kaczyński z osobami towarzyszącymi mu w podróży po USA przybył do położonego w centrum Chicago Millenium Park. Tam, w muszli koncertowej amfiteatru odbył się wspaniały koncert pt. „Polska dla Chicago”, na który przybyło ponad 7 tys. osób. Część oficjalną rozpoczął burmistrz Chicago Richard Daley, który mówił o polskiej społeczności Wietrznego Miasta i przypomniał, że w Chicago mieszka największa po Warszawie liczba Polaków na świecie. Chwalił nas za pracowitość i przywiązanie do podstawowych wartości, takich jak poszanowanie polskich tradycji, umiłowanie wolności i demokracji, wiarę. Prezydent RP Lech Kaczyński chwalił z kolei Polonię za jej ogromny patriotyzm, który nie stoi w sprzeczności z obowiązkami wobec drugiej ojczyzny. Mówił o wzroście gospodarczym w Polsce, o osiągnięciach obecnego rządu w walce ze społecznymi patologiami i trudnej sytuacji, jaką stwarza konieczność przyspieszonych wyborów do Sejmu i Senatu RP. „Mam nadzieję, że będziemy razem dalej walczyć o dobro Polski przez kolejne lata” - powiedział Lech Kaczyński. Podziękował Burmistrzowi Chicago za gościnę, wspominał o wciąż istniejącym problemie wiz dla obywateli RP podróżujących do USA. Prezydent obiecał, że w przyszłym roku będzie chciał znowu odwiedzić swoich rodaków w Chicago i stwierdził, że nie wszędzie jest tak ciepło witany jak tutaj. Wysokimi odznaczeniami udekorował zasłużonych przedstawicieli Polonii, wśród których znaleźli się weterani polskiej armii, aktywiści polonijnych organizacji i biznesów. Później odbyła się część artystyczna, w której najpierw wystąpił w kolorowym, ruchomym spektaklu zespół „Jump”, a następnie swoje utwory wykonywali Katarzyna Jamróz, Andrzej Piasek Piaseczny, Piotr Szczepanik, Jan Pietrzak i Justyna Steczkowska.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Śmierć przestaje być ślepą granicą - staje się przejściem przez bramę, którą jest sam Chrystus

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pixabay.com

Piotr staje razem z Jedenastoma i przemawia w dzień Pięćdziesiątnicy. Miasto jest pełne pielgrzymów. Mowa dochodzi do punktu kulminacyjnego w zdaniu: „Bóg uczynił Jezusa Panem i Mesjaszem”. Tytuł „Pan” ma wielką wagę, bo w greckiej Biblii Izraela często oddaje święte Imię Boga. Piotr nie głosi nowej religii obok wiary ojców. Głosi, że Bóg Izraela objawił w Jezusie swoją moc przez zmartwychwstanie i wywyższenie. Słowo „uczynił” nie znaczy, że Jezus dopiero teraz stał się kimś innym. Oznacza Jego publiczne ustanowienie i objawienie w historii.
CZYTAJ DALEJ

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

[ TEMATY ]

Nakazane święta kościelne

Karol Porwich/Niedziela

Publikujemy kalendarz uroczystości i świąt kościelnych w 2026 roku.

Wśród licznych świąt kościelnych można wyróżnić święta nakazane, czyli dni w które wierni zobowiązani są do uczestnictwa we Mszy świętej oraz do powstrzymywania się od prac niekoniecznych. Lista świąt nakazanych regulowana jest przez Kodeks Prawa Kanonicznego. Oprócz nich wierni zobowiązani są do uczestnictwa we Mszy w każdą niedzielę.
CZYTAJ DALEJ

Światowe media informują: Melchicki duchowny odnalazł nienaruszoną Hostię po 47 dniach w zniszczonym kościele w Libanie

2026-04-27 09:09

[ TEMATY ]

Liban

Hostia

Zdjęcie księdza Mariosa Khairallaha

W wiosce Tbenine w południowym Libanie, w kościele św. Jerzego odkryto coś, co niektórzy nazywają cudem

W wiosce Tbenine w południowym Libanie, w kościele św. Jerzego odkryto coś, co niektórzy nazywają cudem

Duchowny Marios Khairallah powrócił do kościoła św. Jerzego w Tibnin po zawieszeniu broni i znalazł konsekrowaną Hostię dokładnie tam, gdzie zostawił ją kilka tygodni wcześniej, bez żadnych oznak pogorszenia - informują portale hiszpańskojęzyczne infocatolica.com oraz aciprensa.com.

W wiosce Tibnin, w ogarniętym wojną południowym Libanie, zniszczony kościół był miejscem tego, co jego proboszcz bez wątpienia nazywa znakiem niezniszczalnej obecności Chrystusa. Melchicki ksiądz greckokatolicki Marios Khairallah, powrócił do kościoła św. Jerzego 17 kwietnia – po wejściu w życie rozejmu – i zastał tam odkrycie, które zaparło dech w piersiach całej społeczności: Chleb Eucharystyczny, który zostawił w kościele kilka tygodni wcześniej, pozostał nienaruszony, bez śladu zepsucia, po 47 dniach przymusowego opuszczenia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję