Reklama

Konrad Głębocki nagrodzony

Tegorocznej Ogólnopolskiej Pielgrzymce Akcji Katolickiej na Jasną Górę towarzyszyła uroczystość wręczenia medali Akcji Katolickiej w Polsce. Kapituła przyznała je ośmiu osobom wyróżniającym się pracą na rzecz stowarzyszenia. Podczas spotkania w częstochowskiej katedrze, medale „Za Dzieło Apostolstwa”, wręczyła prezes Akcji Katolickiej, Halina Szydełko. Wśród uhonorowanych znaleźli się m.in.: ks. prof. Tadeusz Borutka, Andrzej Starowieyski - syn bł. Andrzeja Starowieyskiego oraz Konrad Głębocki z naszej archidiecezji. W uzasadnieniu do tej ostatniej nagrody czytamy: „Każdy kto przybywa z pielgrzymką AK na Jasną Górę z pewnością dostrzegł, że zawsze możemy liczyć w sprawach organizacyjnych na pomoc Diecezjalnego Instytutu AK z Częstochowy. Jedną z osób szczególnie zaangażowanych jest pan Konrad Głębocki, który również dziś czuwa nad prawidłowym przebiegiem uroczystości. Dał się również poznać jako wieloletni członek Rady Krajowej AK. Za jego pracę dziękujemy mu dziś wręczając medal «Za Dzieło Apostolstwa»”.
(mk)

Niedziela częstochowska 39/2007

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Margita Kotas: - Panie Konradzie, przyznano Panu najwyższe wyróżnienie Akcji Katolickiej w Polsce, jak Pan przyjmuje ten medal?

Konrad Głębocki: - Przyznanie mi tej nagrody było dla mnie dużym zaskoczeniem. Tak jak powiedziałem na gorąco w trakcie uroczystości, pracując społecznie jesteśmy tylko sługami nieużytecznymi. Pracując nie powinniśmy oczekiwać nawet słowa dziękuję. Bóg widzi intencje każdego z nas i to dla niego pracujemy. Jak mawiała św. Teresa od Dzieciątka Jezus: dla nas praca a dla Jezusa sukces. Nie możemy nastawiać się na pochwały ziemskie, choć oczywiście od strony ludzkiej każde docenienie naszej pracy jest bardzo miłe.

- W uzasadnieniu przyznania medalu podkreślono m.in. Pana rolę w organizacji Ogólnopolskiej Pielgrzymki Akcji Katolickiej na Jasną Górę...

- Od 2000 r., kiedy zostałem wybrany na prezesa Akcji Katolickiej Archidiecezji Częstochowskiej zaangażowałem się w organizację tego wydarzenia. Dzisiaj mamy już spore doświadczenie, jest dużo łatwiej. Pragnę jednak podkreślić, że traktuję ten medal jako wyraz uznania dla wszystkich osób z naszej archidiecezji, które włączają się w organizację tej pielgrzymki. Wielkie zasługi ma tutaj ks. prał. Jarosław Sroka, asystent kościelny Akcji Katolickiej a także cały obecny Zarząd Diecezjalny na czele z obecną prezes Anną Kwiatkowską.

- Proszę jeszcze powiedzieć, co konkretnie częstochowska Akcja Katolicka wniosła do organizacji pielgrzymki stowarzyszenia?

- Oczywiście, najważniejsza na pielgrzymce jest liturgia na Jasnej Górze. Sądzę, że wnieśliśmy dużo; powiem o jednej sprawie. Na nasz wniosek pielgrzymka już od 7 lat rozpoczyna się od częstochowskiej katedry, a następnie ma miejsce przemarsz na Jasną Górę Aleją Najświętszej Maryi Panny. Pamiętam, że kiedy proponowałem ten element pielgrzymki pierwszy raz na radzie krajowej Akcji Katolickiej, propozycja została przyjęta raczej chłodno. Było to powodowane tym, że członkowie Akcji Katolickiej mieli świeżo w pamięci przemarsz podczas kongresu Akcji Katolickiej w Poznaniu, który niestety nie wyszedł dobrze. Aleja Najświętszej Maryi Panny nadaje się jednak wyśmienicie do tego typu przemarszu, jest nagłośnienie na całych alejach, dużo ludzi na ulicach i chodnikach, zyskujemy więc także wymiar ewangelizacyjny. Już pierwszy przemarsz Aleją Najświętszej Maryi Panny 7 lat temu wyszedł bardzo dobrze. Dzisiaj myślę, że nikt nie wyobraża sobie pielgrzymki Akcji Katolickiej bez tego przemarszu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wojewoda podkarpacka: wszystkie ofiary wypadku na Węgrzech zostały zidentyfikowane

2026-08-18 16:45

[ TEMATY ]

wypadek

PAP

Wszystkie osoby, które zginęły w wypadku autokaru na Węgrzech, zostały zidentyfikowane - przekazała we wtorek wojewoda podkarpacka Teresa Kubas-Hul.

Dodała, że w przypadku trzech osób są już dostarczone dokumenty potwierdzające identyfikację, w dwóch przypadkach czeka jeszcze na nie. Poinformowała też, że psycholog, który pojechał dzisiaj z jedną z rodzin, zostaje na Węgrzech. - Jest tam potrzeba wsparcia psychologicznego zarówno osób przebywających w szpitalu, jak również rodzin, które są tam na miejscu - wyjaśniła.
CZYTAJ DALEJ

Proboszcz z Siedlisk po wypadku na Węgrzech: rodziny potrzebują modlitwy i dobrego słowa

2026-08-17 16:27

[ TEMATY ]

Węgry

wypadek autokaru

PAP/EPA/ZOLTAN MATHE

Trzy osoby z parafii w Siedliskach koło Rzeszowa na pewno zginęły w wypadku polskiego autokaru na Węgrzech; los czwartej osoby nie został jeszcze ostatecznie potwierdzony - powiedział KAI proboszcz parafii pw. św. Józefa w Siedliskach ks. Krzysztof Kochanowicz. Jak podkreślił, wiadomość o tragedii była dla mieszkańców parafii szokiem, a rodziny ofiar potrzebują przede wszystkim modlitwy i wsparcia. Caritas Diecezji Rzeszowskiej zadeklarowała gotowość do pomocy poszkodowanym i ich bliskim.

„Z tego, co tak na 100 proc. wiadomo, to trzy osoby zginęły. Mówi się o czwartej, ale na razie nawet najbliżsi nie wiedzą, bo jeszcze nie wszystkie ofiary zostały zidentyfikowane” - powiedział KAI ks. Kochanowicz. Jak dodał, początkowo pojawiały się informacje o pięciu ofiarach z Siedlisk, jednak według jego wiedzy jedna z tych osób nie pochodziła z tej miejscowości.
CZYTAJ DALEJ

"Pojechali się modlić i zginęli...", czyli o Bożej (nie)sprawiedliwości

2026-08-19 07:21

[ TEMATY ]

modlitwa

wiara

wypadek

Medjugorie

Adobe Stock

Katastrofa polskiego autokaru z pielgrzymami jadącymi z Medjugorie spowodowała falę komentarzy i pytań o Bożą niesprawiedliwość, gdy ludzie - przecież jadący, by się modlić lub wracający z modlitwy - giną tragicznie lub odnoszą ciężkie obrażenia. Dla ludzi dalekich od wiary jest to argument na bezsensowność religii, a dla wierzących - trudne pytanie. Jak to zatem jest?

Po pierwsze, modlitwa, pielgrzymka, wszelkie pobożne praktyki to nie "zarabianie", jakaś wymiana z Bogiem za szczęście, bezpieczeństwo, zdrowie. Są one wyrazem wiary, praktyką wynikającą z tego, czym wiara w istocie jest, czyli z relacji z Bogiem. Nie można więc traktować tej sytuacji jako niesprawiedliwości Boga, który nie wziął pod uwagę zasług lub dobrych celów. To nie tak.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję