Reklama

Kobieta i sacrum

Sześć artystek, zrzeszonych w lubelskim Związku Polskich Artystów Plastyków, podjęło próbę wyrażenia językiem plastycznym emocji i refleksji, towarzyszących przeżyciom transcendentnym; wyrażenia tego, co ze swojej natury jest niewyrażalne.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W wystawie prezentowanej w Wieży Trynitarskiej wzięły udział: Blanka Gul-Olszewska, Joanna Barczyk, Alicja Kupiec, Joanna Polak, Krystyna Rudzka-Przychoda i Jolanta Słomianowska.
Artystki różni wiek, jak i spojrzenie na sztukę, ale łączy wspólna praca i przyjaźń. Każda z nich, sięgając po najbliższe jej środki wyrazu w sztuce, odkrywa drogę swoich indywidualnych poszukiwań transcendentnego sensu i fundamentalnych wartości. Ich twórczość, tak odmienna pod względem warsztatowym i stylistycznym, dotyka szeroko rozumianej sfery sacrum i problemów egzystencjalnych. Wystawa zatytułowana „Kobieta i sacrum” jest formą niezwykłego spotkania z absolutem; zmusza do zamyślenia nad sensem ludzkiego życia.
W Wieży Trynitarskiej swoje dzieła malarskie zaprezentowały cztery autorki. Możemy tu podziwiać najnowsze olejne obrazy Blanki Gul-Olszewskiej, wychowawczyni wielu pokoleń lubelskich artystów, które są malarskim zapisem refleksji. W niezwykle prostych na pozór formach, składających się z dziesiątków trójkątów, z jakich buduje swoje obrazy oraz w kolorze i świetle tkwi ogromna siła wyrazu. Z jej prac emanuje nie surowość układów geometrycznych, lecz metafizyka i duchowość. Vis ŕ vis został zawieszony cykl obrazów o charakterystycznym, wydłużonym formacie, autorstwa Joanny Polak, artystki niedawno debiutującej. Pełne wieloznacznych treści i głębokiej symboliki prace skłaniają widza do podejmowania własnej interpretacji. Natomiast Joanna Barczyk, by wyrazić istotę rzeczy i odkryć „duszę przedmiotu”, używa desek gruntowanych kredą i malowanych uwspółcześnioną techniką ikonową. Symboliczne znaczenie kolorów, używane ze świadomością ich energetyczno-duchowego działania, jak i stosowanie geometrycznych, abstrakcyjnych form, pozwalają malarce na przekazanie obecności Boga i Jego epifanii. W pracach Krystyny Rudzkiej-Przychody, absolwentki Wydziału Biologii UMCS, narzuca się ich organiczność. Niedookreślone kształty o mocno różnicowanych fakturach, z pogranicza istnienia, ukazują ciągłe metamorfozy materii.
Dla rzeźby przewidziana została przestrzeń w centralnej części sali ekspozycyjnej. W formie krzyża umieszczono gabloty z medalami i rzeźbami Jolanty Słomianowskiej, absolwentki rzeźby na Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, członka FIDEM - międzynarodowej federacji zrzeszającej medalierów. Tuż obok umieszczono zaś zaskakującą, wręcz unikatową formę ceramiczną, autorstwa Alicji Kupiec pod tytułem „Stół”. Praca, symbolicznie funkcjonalna, wykonana została w dużym formacie.
Wystawę „Kobieta i sacrum” w Muzeum Archidiecezjalnym Sztuki Religijnej w Lublinie można zobaczyć do końca sierpnia. Zapraszamy!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Co dostaliśmy od Jezusa?

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii J 15, 18-21.

Sobota, 9 maja. Dzień Powszedni.
CZYTAJ DALEJ

Ustalono dokładną godzinę wypadku, w którym zginął poseł Litewka

2026-05-08 11:39

[ TEMATY ]

poseł

prokuratura

śp. Łukasz Litewka

dokładna

godzina wypadku

Red.

Poseł Łukasz Litewka zginął 23 kwietnia

Poseł Łukasz Litewka zginął 23 kwietnia

Prokuratura ustaliła dokładną godzinę wypadku, w którym zginął poseł Łukasz Litewka, gdy w jego rower uderzył samochód. Parlamentarzysta prowadził rozmowę telefoniczną. Nie trzymał telefonu w ręku, korzystał ze słuchawki, więc nie ma mowy o złamaniu przepisów – zaznaczyła prokuratura.

Śledczy przesłuchali osobę, z którą poseł rozmawiał na chwilę przed tragedią.
CZYTAJ DALEJ

Tykająca bomba SAFE

2026-05-09 11:18

[ TEMATY ]

felieton

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Miało być huczne wesele, a wyszła wstydliwa ceremonia z niechcianym podpisem Władysława Kosiniaka-Kamysza. Im dłużej trwała debata nad "wspaniałym" programem SAFE, tym więcej wyszło konkretnych informacji, które co najmniej gaszą entuzjazm.

Nikt z obozu władzy nie przejmuje się nielegalnością działań, ale widać coraz większą świadomość przyszłych konsekwencji. Jest to wyjątkowo widoczne w przypadku SAFE, gdzie pod dokumentem nie podpisał się premier Donald Tusk, tylko oddelegował do tego dwóch ministrów: finansów Andrzeja Domańskiego i obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza. Ten ostatni, parafrazując klasyka, podpisał się, ale nie cieszył. Trudno się dziwić, lider Polskiego Stronnictwa Ludowego jest w polityce już wiele lat i musi widzieć przyszłe, potencjalne konsekwencje swojej decyzji. Dlaczego więc, mimo wszystko ją podjął?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję