To była wizyta-przesłanie. Papież pragnął w ten sposób dać świadectwo swojej wiary, że Pan, przez wstawiennictwo Maryi, nie opuszcza nas nawet w chwilach tak trudnych, jak ta. Był to więc jego zastrzyk nadziei - mówi kard. Stanisław Ryłko, archiprezbiter Bazyliki Większej NMP, którą wczoraj w godzinach popołudniowych odwiedził z pielgrzymką papież Franciszek.
W rozmowie z włoskim dziennikiem "Avvenire", gospodarz Bazyliki Większej NMP opowiada o tym,w jaki sposób zrodziła się idea papieskiej pielgrzymki do stóp Maryi, czczonej w wizerunku Ocalenia Ludu Rzymskiego. "W czwartekj 12 marca zostałem przyjęty na audiencji prywatnej przez Ojca Świętego. I rozmawialiśmy o ikonie Salus Populi Romani, tak mu drogiej. Wspominaliśmy też, że Rzymianie zawsze uważali ją za tarczę broniącą przed wszelkimi plagami, wojnami i innym złem, które nękało miasto na przestrzeni wieków. I zawsze zwracali się do niej, błagając o ocalenie, jak wskazuje na to Jej wezwanie" - wyjaśnia - "Upłynęły trzy dni i w niedzielę 15 marca rano otrzymałem telefon: Ojciec Święty pragnie przybyć popołudniu, by modlić się przed tą ikoną, powiedziano mi z Watykanu. Oczywiście bardzo się ucieszyłem i byliśmy w gotowości do przyjęcia Ojca Świętego, tak jak w przypadku wszystkich poprzednich 80 wizyty, które złożył w bazylice przed swoimi międzynarodowymi podróżami i po nich, od pierwszego dnia po swoim wyborze, kiedy zawierzył Maryi Salus Populi Romani swój pontyfikat".
Jak podkreśla kard. Ryłko, Ojciec Święty podczas wczorajszej był spokojny. "To Piotr i naprawdę jest człowiekiem wielkiej wiary, który każdym słowem i gestem realizuje swoją misję umacniania braci w wierze" - mówił. Tak, jak zawsze Ojciec Święty przyniósł Maryi kwiaty. Zazwyczaj są one w kolorze flagi kraju, który odwiedza. Wczorajszy bukiet miał białe i żółte barwy Watykanu. Jak wspomina kardynał, papież spędził 20 minut na modlitwie przed wizerunkiem Maryi. "Tak, jak syn przed swoją matką, ponieważ on jest wiernym synem Maryi, kochającej w nadzwyczajny sposób".
Podziel się cytatem
"Dla Ojca Świętego, to nie jest zwykła bazylika, ale prawdziwe Sanktuarium i on pragnie, aby to miejsce takim pozostało. Widzę jak wzrusza się za każdym razem, kiedy tu przybywa. Mówił mi, że odczuwa tutaj owe 16 wieków miłości, jaką rzymianie darzą Najświętszą Maryję. Także wczoraj zapytał, jak przeżywamy ten czas i dał nam wielką nadzieję" - mówi hierarcha. Przypomniał, że kościół pozostaje otwarty dla wiernych, którzy mogą w nim przystąpić do spowiedzi i przyjąć Komunię Świętą. Zapewnił też, że modlitwa w tej świątyni trwa nieustannie.
„Paść znaczy kochać, a kochać znaczy być gotowym także na cierpienie. Kochać znaczy: dawać owcom prawdziwe dobro, pokarm prawdy Bożej, słowa Bożego, pokarm obecności Boga, którą On ofiarowuje nam w Najświętszym Sakramencie” – powiedział Benedykt XVI w homilii podczas Mszy św. inaugurującej jego pontyfikat
Pontyfikat Benedykta XVI (2005-13) był naznaczony wieloma przeciwnościami. Silne sprzeciwy budziła bezkompromisowość Papieża w ukazywaniu i obronie prawd wiary i moralności chrześcijańskiej. Z niezwykłą mocą i wyraziście przeciwstawiał się gwałtownie narastającym tendencjom do relatywizacji i marginalizacji wszelkiej prawdy, a więc również prawdy o Bogu. Płacił za to wielką cenę, przekonany, że „ten, kto wierzy, nigdy nie jest sam – ani w życiu, ani w śmierci”. Tym większej wymowy nabiera więc jego decyzja, obwieszczona 11 lutego 2013 r., w święto Matki Bożej z Lourdes, o rezygnacji z urzędu biskupa Rzymu. Papież ogłosił ją z duchowym spokojem i pokornie zrealizował, by wspomagać odtąd Kościół dyskretną i wytrwałą modlitwą. Stał się niewidoczny, lecz obecny i bardzo potrzebny.
Od 2015 r. liczba dorosłych, którzy chcą przyjąć chrzest w Kościele katolickim we Francji wzrosła pięciokrotnie; tym roku ochrzci się 20 tys. dorosłych Francuzów. Zdaniem wicedyrektora ISKK ks. dr hab. Wojciecha Sadłonia, wysepki ożywienia religijnego pojawiają się w krajach, które są „duchową pustynią”.
Początek Wielkiego Postu to w Kościele katolickim to okres, kiedy do przyjęcia chrztu przygotowują się osoby dorosłe w ramach tzw. katechumenatu. Ludzie ci przyjmą chrzest podczas Liturgii Wigilii Paschalnej w Wielką Sobotę.
„Przede wszystkim należy jasno podkreślić, że projekt nie wprowadza przymusowej religii w szkołach” - podkreśla w swoim oświadczeniu Stowarzyszenie Katechetów Świeckich w związku z pojawiającymi się w mediach społecznościowych wypowiedziami dotyczącymi obywatelskiego projektu ustawy „TAK dla religii i etyki w szkole”. Organizacja odniosła się m.in. do materiału opublikowanego na profilu Rafała Betlejewskiego. W oświadczeniu zaznaczono również, że inicjatywa ma zapewnić uczniom realny dostęp do wychowania aksjologicznego oraz przypomniano, że projekt uzyskał poparcie ponad pół miliona obywateli.
Stowarzyszenie Katechetów Świeckich wskazuje, że celem projektu jest stworzenie możliwości wyboru między religią a etyką w szkołach. „Przede wszystkim należy jasno podkreślić, że projekt nie wprowadza przymusowej religii w szkołach” - czytamy w oświadczeniu. Autorzy stanowiska podkreślają, że w obecnym systemie prawnym etyka - choć przewidziana w przepisach - w wielu szkołach w praktyce nie jest organizowana, a proponowane rozwiązanie ma tę sytuację zmienić.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.