Reklama

Maryjo, prowadź nas

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tutaj zaczęło się wszystko 7 czerwca 1957 r. W trudnych czasach przemyski biskup Franciszek Barda upoważnił ks. Henryka Łagodzkiego, wikariusza w Majdanie Królewskim do zamieszkania w Nowej Dębie i tworzenia parafii. I dał mieszkańcom miejscowości, która w zamiarach ówczesnej polityki miała być wzorcowym osiedlem socjalistycznym, Matkę Bożą i Królową, żeby pod Jej płaszczem zło nie dotknęło szlachetnych pragnień wierzących, że Jej Syn zwycięża wszystko. 50 lat temu takie były początki, o których wspominał ks. Mieczysław Wolanin - obecny proboszcz nowodębskiej jubilatki, wołając w żarliwej modlitwie: „Wołamy z nadzieją tak jak dotychczas, a nawet z jeszcze większą ufnością? Maryjo, prowadź nas! Ty nigdy i nikogo nie zawiodłaś. Bądź nam Matką, która każdego zna, rozumie i otacza płaszczem macierzyńskiej miłości”.
W Jej uroczystość, 3 maja 2007 r. przeżywano w Nowej Dębie centralne obchody złotego jubileuszu istnienia parafii, jakby pieczętując przynależność do Niej i wdzięczność za Jej opiekę i pomoc w różnych doświadczeniach pięćdziesięciu lat. Przygotowywano się do tego ważnego wydarzenia poprzez Nowennę poprowadzoną przez księży rodaków i byłych wikariuszy. Uroczystą Mszę św. sprawował abp senior Ignacy Tokarczuk z Przemyśla w towarzystwie bp. Edwarda Frankowskiego, ks. inf. Stanisława Maca z parafii katedralnej z Rzeszowa i ponad 50 kapłanów, przybyłych na radosne świętowanie. W homilii, wygłoszonej w czasie Mszy św., abp Tokarczuk wskazał na dzisiejsze zagrożenia i niebezpieczeństwa, jakie występują we współczesnym świecie. Mówiąc o nich kaznodzieja odwoływał się do przeszłości, wskazując, do czego prowadzi odrzucenie Pana Boga i Jego przykazań. „Jeżeli nie chcemy zmarnować życia, ale je dobrze, mądrze i sensownie przeżyć, w nadziei osiągnięcia wiecznego zbawienia, należy trzymać się mocno nauki Jezusa, który jest Drogą, Prawdą i Życiem” - proponował słuchaczom Arcybiskup Ignacy, zachęcając do trwania w dalszych latach w wierności Panu Bogu, tak jak miało to miejsce w czasie początków i rozwoju parafii.
Ważnym elementem jubileuszowego spotkania było zawierzenie Panu Bogu przez pośrednictwo Maryi nowodębskiego wczoraj, dziś i jutro: życia osobistego, rodzinnego i parafialnego. Namacalnym znakiem jubileuszowych dni stało się poświęcenie i odsłonięcie tablic - pamiątki tego ważnego wydarzenia, jak i wydanie okolicznościowych medali, albumów, folderów i pocztówek. Wmurowane po obu stronach ołtarza tablice Dekalogu z kamieniami z góry Synaj pieczętują minione 50 lat i stają się drogowskazem na kolejne jubileusze dla wiernych z Nowej Dęby, w które wkraczać mają za przewodem Tej, którą za Patronkę im dano i która potwierdziła, że „nigdym od ciebie nie odjęła lica. Jam po dawnemu moc twoja i siła! Bogurodzica”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Testament księdza zabitego w izraelskim ostrzale: ta ziemia wiele dla nas znaczy

2026-03-10 15:14

[ TEMATY ]

śmierć

śmierć kapłana

O. Pierre El Raii

Vatican Media

o. Pierre El Raii

o. Pierre El Raii

Wioska Qlayaa, jak wskazuje jej nazwa, jest „małą fortecą” chrześcijaństwa na pograniczu z Izraelem. Zamieszkuje ją około 900 chrześcijańskich rodzin, których proboszczem był ojciec Pierre El Raii. Maronicki kapłan zginął od izraelskiego pocisku, gdy ruszył na pomoc rannemu parafianinowi.

W chrześcijanach zamieszkujących południe Libanu jest wewnętrzny opór przed opuszczeniem ziemi swych przodków. Trwają na niej mimo kolejnych konfliktów i narastającego obecnie zagrożenia. Gdy wojna w Zatoce Perskiej rozlała się na Liban, mieszkańcy terenów graniczących z Izraelem, otrzymali nakaz ewakuacji. Ojciec Pierre El Raii zabił wówczas w dzwon kościoła św. Jerzego, ogłaszając światu, że wyznawcy Chrystusa dalej będą trwali i nie opuszczą swych domów. Wypowiedział wówczas słowa, które powtórzył tuż przed śmiercią w rozmowie z chrześcijańską telewizją Télé Lumière: „W obliczu bombardowań naszą bronią pozostaje wiara, pragnienie pokoju i nadzieja na zmartwychwstanie po obecnych cierpieniach”.
CZYTAJ DALEJ

Pierwszeństwo ma życie uporządkowane według słowa, a dopiero potem prowadzenie innych

2026-02-13 10:16

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Deuteronomium otwiera się mową Mojżesza na stepach Moabu, tuż przed wejściem do ziemi. W Pwt 4 pada wezwanie do słuchania i wprowadzania w czyn „ustaw” i „praw”. Hebrajskie terminy (ḥuqqîm, mišpāṭîm) obejmują normy kultu i zasady życia społecznego. Tekst mówi o mądrości widocznej „w oczach narodów”. W świecie starożytnego Bliskiego Wschodu kodeksy prawne bywały pomnikiem władcy. Tutaj mądrość narodu ujawnia się w posłuszeństwie Bogu i w sposobie życia, który inni potrafią rozpoznać jako „rozumny” (ḥokmâ, bînâ). Mojżesz występuje jako świadek, który „nauczył” i „pokazał”, a nie jako autor prywatnej teorii. W najbliższym kontekście stoi też zakaz dokładania i ujmowania, co chroni naukę przed manipulacją (Pwt 4,2). Wyjątkowość Izraela zostaje opisana przez bliskość Boga. Lud ma Boga, który bywa „przy nim” w chwili wołania. Ten motyw prowadzi do pamięci o wydarzeniach, które „widziały oczy”, i do czujności wobec własnego wnętrza. Hebrajskie „strzec” (šāmar) niesie sens pilnowania i ochrony. Wiara jest przekazywana w opowieści rodziny: „synom i wnukom”. List Barnaby przywołuje Pwt 4,1 w formie parafrazy i na tej podstawie odczytuje przepisy Mojżesza w sensie duchowym, widząc w nich także obraz postaw moralnych. Atanazy w mowie przeciw arianom przytacza Pwt 4,7, aby pokazać różnicę między stworzeniem, do którego Bóg „zbliża się”, a Synem, który trwa „w Ojcu”. Klemens Aleksandryjski cytuje Pwt 4,9 („strzeż się samego siebie”) jako biblijne wzmocnienie wezwania do samopoznania (gnōthi seauton).
CZYTAJ DALEJ

List Józefa Ulmy do Rodziców

2026-03-11 20:56

[ TEMATY ]

Ulmowie

bł. rodzina Ulmów

BP KEP

W związku ze zbliżającą się rocznicą śmierci błogosławionej Rodziny Ulmów ukazała się książka „ULMOWIE. Rękopisy”, zawierająca niepublikowane dotąd zapiski, listy oraz fotografie dokumentujące życie Józefa i Wiktorii Ulmów. Publikacja oparta jest na autentycznych materiałach z lat 1921–1944 i pozwala spojrzeć na historię rodziny z Markowej z niezwykle osobistej perspektywy – poprzez ich własne słowa, notatki oraz rodzinne dokumenty.

W książce znalazły się m.in. prywatne zapiski Józefa Ulmy, jego listy, refleksje z okresu służby wojskowej, a także świadectwa zainteresowań nauką i edukacją dzieci. Całość uzupełniają niepublikowane dotąd fotografie pokazujące codzienność rodziny. Szczególnym symbolem publikacji jest dopisek „Tak”, zapisany ołówkiem przez Józefa Ulmę na marginesie rodzinnej Biblii przy przypowieści o miłosiernym Samarytaninie. Dla wielu badaczy i biografów to właśnie ten fragment Pisma Świętego stał się duchowym mottem życia rodziny.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję