Ta inicjatywa wielkopostna, zaproponowana przez Duszpasterstwo Akademickie Archidiecezji Częstochowskiej, jest skierowana do studentów, absolwentów, nauczycieli i pracowników wyższych uczelni.
Wystarczy zadeklarować choćby jeden dzień postu o chlebie i wodzie, aby włączyć się w to wielkie i ważne dzieło. Koniecznie ma być to post o chlebie i wodzie, bez żadnych kompromisów – wyjaśniają organizatorzy „Sztafety”.
Dla chętnych do wzięcia udziału w „Sztafecie” na stronie internetowej duszpasterstwa: Zobacz umieszczony został specjalny kalendarz, w którym każdy uczestnik może zadeklarować konkretny dzień postu i wpisać się do kalendarza.
– Co roku mnie zadziwia, że młodzi ludzie podejmują takie wyzwanie. Szukają takiej przestrzeni, żeby z jednej strony zbliżyć się do Boga, Jemu coś ofiarować, a z drugiej ćwiczyć siebie, poddać się ascezie i samodyscyplinie. Ta sztafeta ma jeszcze jedną tajemnicę, że intencja nie jest czymś dla siebie, ale dla innych. I to porusza mocno, że studenci robią to bezinteresownie dla drugiego człowieka – powiedział Niedzieli ks. Rafał Grzesiak, proboszcz parafii akademickiej i duszpasterz akademicki w Częstochowie.
Duszpasterstwo Akademickie Emaus w Częstochowie od 2007 r. ma własny kościół i pierwszą w Polsce parafię personalną. Patronami duszpasterstwa akademickiego archidiecezji częstochowskiej są św. Ireneusz Biskup i Męczennik i św. Teresa Benedykta od Krzyża – Edyta Stein.
Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika
Wielki Post to czas, w którym Kościół szczególną uwagę zwraca na krzyż i dzieło zbawienia, jakiego na nim dokonał Jezus Chrystus. Krzyże z postacią Chrystusa znane są od średniowiecza (wcześniej były wysadzane drogimi kamieniami lub bez żadnych ozdób). Ukrzyżowanego pokazywano jednak inaczej niż obecnie. Jezus odziany był w szaty królewskie lub kapłańskie, posiadał koronę nie cierniową, ale królewską, i nie miał znamion śmierci i cierpień fizycznych (ta maniera zachowała się w tradycji Kościołów Wschodnich). W Wielkim Poście konieczne było zasłanianie takiego wizerunku (Chrystusa triumfującego), aby ułatwić wiernym skupienie na męce Zbawiciela. Do dzisiaj, mimo, iż Kościół zna figurę Chrystusa umęczonego, zachował się zwyczaj zasłaniania krzyży i obrazów.
Współczesne przepisy kościelne z jednej strony postanawiają, aby na przyszłość nie stosować zasłaniania, z drugiej strony decyzję pozostawiają poszczególnym Konferencjom Episkopatu. Konferencja Episkopatu Polski postanowiła zachować ten zwyczaj od 5 Niedzieli Wielkiego Postu do uczczenia Krzyża w Wielki Piątek.
Zwyczaj zasłaniania krzyża w Kościele w Wielkim Poście jest ściśle związany ze średniowiecznym zwyczajem zasłaniania ołtarza. Począwszy od XI wieku, wraz z rozpoczęciem okresu Wielkiego Postu, w kościołach zasłaniano ołtarze tzw. suknem postnym. Było to nawiązanie do wieków wcześniejszych, kiedy to nie pozwalano patrzeć na ołtarz i być blisko niego publicznym grzesznikom. Na początku Wielkiego Postu wszyscy uznawali prawdę o swojej grzeszności i podejmowali wysiłki pokutne, prowadzące do nawrócenia. Zasłonięte ołtarze, symbolizujące Chrystusa miały o tym ciągle przypominać i jednocześnie stanowiły post dla oczu. Można tu dopatrywać się pewnego rodzaju wykluczenia wiernych z wizualnego uczestnictwa we Mszy św. Zasłona zmuszała wiernych do przeżywania Mszy św. w atmosferze tajemniczości i ukrycia.
CZYTAJ DALEJ