„Triduum Paschalne - największe święto chrześcijańskie” - taki tytuł nosiła kolejna katecheza multimedialna dla dorosłych, zorganizowana w płockiej farze 16 marca. Rozważania poprowadzone tym razem przez odpowiedzialnego za ten cykl spotkań ks. Pawła Sprusińskiego, wprowadziły uczestników w liturgiczną i dogmatyczną problematykę Wielkiego Tygodnia.
Przygotowaniem do słownej katechezy był jak zwykle multimedialny pokaz silnie przemawiający do uczuć widza. Uczestnicy tego spotkania zobaczyli fragmenty filmu „Pasja” Mela Gibsona. Dzięki wyobraźni reżysera mogli przeżywać dramatyczne godziny męki i śmierci Chrystusa, aż po pełen nadziei Wielkanocny Poranek.
Ks. Sprusiński, rozpoczynając swoje rozważania od wyjaśnienia pojęcia „pascha”, przypomniał, że słowo to pochodzi od hebrajskiego „pesach”, czyli przejście. Tym terminem naród żydowski określił najważniejsze święto w swoim liturgicznym kalendarzu, upamiętniające wyzwolenie Izraela z niewoli egipskiej przez Jahwe i noc wyjścia z Egiptu. Jego obchody przypadają na czas pierwszej pełni księżyca po przesileniu wiosennym. Właśnie w to żydowskie święto paschy został ukrzyżowany Chrystus.
Prowadzący katechezę wyjaśnił także m.in. samo pojęcie Triduum Paschalnego. Wielu ludzi wierzących zastanawia się bowiem, dlaczego mowa jest o trzech dniach paschalnych, skoro obchodzimy Wielki Czwartek, Piątek, Sobotę i Niedzielę. Ks. Sprusiński tłumaczył, że bierze się to tak naprawdę z dwóch sposobów liczenia czasu. Dla nas dzień - mówił - rozpoczyna się o północy i kończy o północy, natomiast dla narodu żydowskiego dzień trwał od zachodu słońca do następnego zachodu słońca. Dlatego Msza św. Wieczerzy Pańskiej, która sprawowana jest wieczorem w Wielki Czwartek, zgodnie z żydowskim liczeniem czasu, odbywa się już w piątek. Z kolei Wigilia Paschalna, przypomniał ks. Sprusiński, należy już do obchodów liturgicznych Wielkiej Niedzieli, bo wtedy po raz pierwszy rozlega się radosne „Alleluja”. Jak podają m.in. instrukcje zawarte w Mszale, liturgia ta powinna być sprawowana po zachodzie słońca. Dawniej sprawowana była w nocy z soboty na niedzielę, ale w okresie zaborów praktyka ta została zakazana - stąd zrodził się specyficznie polski zwyczaj porannej procesji rezurekcyjnej. Niektóre wspólnoty, zaznaczył wikariusz płockiej parafii farnej, powracają do pierwotnej tradycji, uczestnicząc w nocnej sobotnio-niedzielnej liturgii. Bardzo ważny jest zatem czas sprawowania wszystkich uroczystości Triduum; nie powinny obywać się one przed zapadnięciem zmroku. Wtedy np. bogata wielkosobotnia symbolika światła staje się bardziej czytelna - podkreślił ks. Sprusiński.
Marcowa katecheza multimedialna pokazała bardzo wyraźnie, że Triduum Paschalne stanowi jedną niepodzielną całość liturgiczną i mogła być dobrym przyczynkiem do refleksji dla tych, którzy uczestnicząc tylko w niedzielnej Mszy św. rezurekcyjnej, tracą wiele z duchowego bogactwa, jakie niesie całe Triduum.
Przyjęcie weselne z ewangelicznej przypowieści, to nasze święto, a sala bankietowa to nasze kościoły, domy, gdzie każdego dnia Syn Króla – Jezus Chrystus, powraca, by wyrażać nam swoją miłość – wskazał Leon XIV w katechezie podczas modlitwy Anioł Pański. Papież dodał, że głoszona przez chrześcijan radość, łzy, gesty dobroci są darem Bożym dla zbawienia świata.
Papież w katechezie nawiązał do sceny z Ewangelii św. Mateusza, odczytywanej w tę niedzielę, przedstawiającej ucztę weselną, wyprawianą przez króla dla jego syna. Zaproszenie na ucztę wielu osób jest znakiem – jak pisał św. Tomasz z Akwinu w Summa theologiae - że dobro z natury dąży do rozprzestrzeniania się: „Bonum dicitur diffusivum sui”.
Paweł sięga po historię dwóch synów Abrahama i czyta ją metodą, którą sam nazywa po imieniu: „wydarzenia te mają jeszcze sens alegoryczny” (gr. hatina estin allēgoroumena). To jedyne miejsce Nowego Testamentu, gdzie pada termin „alegoria”. Egzegeza duchowa otrzymuje tu swój biblijny list uwierzytelniający. Hagar, niewolnica, rodzi „według ciała”. Sara, wolna, rodzi „na skutek obietnicy”. Dwie matki to dwa przymierza. Hagar odpowiada górze Synaj i „rodzi ku niewoli”, a wolna odpowiada „górnemu Jeruzalem”, które „jest wolne i ono jest naszą matką”. Zdanie o matce stało się jednym z najczulszych tytułów eklezjologii: Jerusalem, quae sursum est, mater nostra. Cyprian przekuje je w aksjomat. Nie może mieć Boga za Ojca, kto nie ma Kościoła za matkę. Liturgia i Ojcowie będą mówić o Ecclesia mater rodzącej dzieci w chrzcielnym łonie. Cytat z Iz 54,1, „wesel się, niepłodna”, dopowiada paradoks płodności. Ta, która po ludzku nie mogła rodzić, ma dzieci liczniejsze niż zamężna. Łaska rodzi tam, gdzie natura ustaje. Wniosek Pawła jest deklaracją statusu: „tak to, bracia, nie jesteśmy dziećmi niewolnicy, ale wolnej”. Zaraz potem przechodzi w imperatyw, który otwiera piąty rozdział jak fanfara: „ku wolności wyswobodził nas Chrystus. A zatem trwajcie w niej i nie poddawajcie się na nowo pod jarzmo niewoli”. Wolność jest darem do ustrzeżenia. Można ją oddać dobrowolnie, wracając pod jarzmo. Dla Galatów jarzmem była wymuszona litera Prawa. Każde pokolenie zna własne jarzma, w które ucieka się przed ryzykiem wolności dzieci Bożych. Stare adagium mówi, że łaska zakłada naturę. Paweł dopowiada, że łaska wyzwala naturę, i że wyzwolonych obowiązuje trwanie.
Uroczystej sumin przewodniczył ks. Bogdan Kadłuczka
Sumie odpustowej przewodniczył bp. Stanisław Jamrozem z Przemyśla. Wśród koncelebransów był ks. Bogdan Kadłuczka, misjonarz saletyn pochodzący z parafii, który w tym roku obchodzi 40-lecie święceń kapłańskich. Powrót po latach do wspólnoty, z której wyrósł, stał się okazją do spojrzenia na kapłańskie powołanie, jako na jeden z owoców życia parafii. Czterdzieści lat posługi jubilata wpisało się tym samym w dziękczynienie wspólnoty obchodzącej własne dwudziestolecie. Do dwóch jubileuszy dołączyło wydarzenie, na które parafianie czekali od wielu miesięcy - poświęcenie i wybudzenie organów. To zaczerpnięte z tradycji organowej określenie momentu, w którym po poświęceniu instrument po raz pierwszy rozbrzmiewa w świątyni. Obrzędu poświęcenia dokonał bp Stanisław Jamrozek, a następnie głos organów po raz pierwszy towarzyszył sprawowanej liturgii. Instrument posiada 18 głosów i został zbudowany przez niemiecką firmę Weigle. Wcześniej znajdował się w Waldkirch w Niemczech, skąd został sprowadzony do Rzeszowa. Nie było to jednak jedynie przeniesienie gotowego instrumentu z jednej świątyni do drugiej. Organy zostały poddane translokacji, przebudowie oraz gruntownemu remontowi, tak aby mogły znaleźć swoje nowe miejsce w przestrzeni kościoła i jak najlepiej służyć sprawowanej w nim liturgii. Wybudzenie organów nie było więc jedynie symbolicznym zakończeniem dużego przedsięwzięcia technicznego. Przede wszystkim oznaczało oddanie instrumentu na służbę liturgii i modlitwy wspólnoty.Do takiego rozumienia otrzymanych darów nawiązał w homilii bp Stanisław Jamrozek. Dwudziestolecie istnienia parafii trzeba odczytywać nie tylko jako zamknięty rozdział historii, ale przede wszystkim jako fundament dalszego budowania wspólnoty. Przez dwie dekady zmieniało się otoczenie, powstawała świątynia, rozwijało się duszpasterstwo, a kolejne pokolenia wiernych odnajdywały tutaj swoje miejsce. Za materialnym i duszpasterskim kształtem parafii stoją jednak konkretni ludzie – ich modlitwa, praca, ofiarność oraz poczucie odpowiedzialności za wspólne dobro. Jubileusz stał się więc okazją nie tylko do wdzięczności za to, co udało się przez te lata stworzyć, ale również do przypomnienia, że parafia pozostaje żywa wtedy, gdy tworzą ją ludzie gotowi angażować swoją wiarę, czas i talenty.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.