Wiele osób oglądało film Mimi Leder „Podaj dalej” („Pay it forward”) na podstawie powieści Catherine Ryan Hyde. Film poruszał uczucia, a jednocześnie był bardzo pouczający. Główny bohater, młody chłopiec (w jego roli Haley Joel Osment) wyciąga pomocną dłoń do trzech osób i przekazuje im ważny sekret. Uczy ich, żeby oni pomogli kolejnym trzem osobom. W ten sposób powstaje łańcuszek dobra (tytułowy „Podaj dalej”). Sekret wędruje przez świat i zatacza kręgi dobra.
Formacja Ruchu Światło-Życie w dużej mierze opiera się na tym schemacie - otrzymywania i przekazywania dalej skarbu wiary. Przez pierwsze lata formacji człowiek odkrywa dar osobistej relacji z Jezusem i swoje miejsce we wspólnocie Kościoła. Po II stopniu formacji oazowej następuje moment „podawania dalej”. Oazowicz powinien być już na tyle dojrzały, aby umieć się dzielić tym, co otrzymał z innymi osobami. Staje się animatorem, tym który ożywia, animuje innych i przekazuje dalej.
Dla pogłębienia zdolności bycia animatorem została przeprowadzona w ferie w Płocku na terenie par. św. Maksymiliana na Górkach tygodniowa szkoła animatora. Zawierała w sobie elementy wiedzy teoretycznej i praktycznej. Z wiedzy teoretycznej podstawą były wykłady z biblistyki, mariologii, liturgiki, psychologii oraz historii Ruchu Światło-Życie. W części praktycznej odbyły się ćwiczenia psychologiczne i integracyjne, zajęcia teatralne, taneczne i praca w grupach. Klamrą skupiającą wszystkie zajęcia była odprawiana każdego dnia Eucharystia, a także osobista modlitwa, zwana namiotem spotkania.
W zajęciach szkoły animatora uczestniczyli oazowicze z parafii św. Maksymiliana w Płońsku, parafii św. Franciszka w Ciechanowie, parafii Matki Bożej KP w Mławie, parafii św. Urbana w Baboszewie, oraz z Płocka z parafii św. Królowej Jadwigi, Świętego Krzyża i św. Jana Chrzciciela. Jest nadzieja, że nowi animatorzy będą z nowym zapałem animować swoje grupy i wspólnoty i przekazywać dalej skarb wiary.
W Pałacu Prezydenckim odbyła się uroczystość ogłoszenia nazwisk 16 zidentyfikowanych ofiar komunistycznego i niemieckiego terroru oraz ukraińskich nacjonalistów. Podczas ceremonii członkowie rodzin otrzymali noty identyfikacyjne potwierdzające tożsamość odnalezionych ofiar.
W uroczystości wzięli udział prezydent Karol Nawrocki, a także zastępcy prezesa IPN: dr hab. Karol Polejowski, dr Mateusz Szpytma oraz dr hab. Krzysztof Szwagrzyk. Biskupa polowego reprezentował ks. mjr Marcin Naglik, szef sekretariatu biskupa polowego. Ceremonia rozpoczęła się od wprowadzenia Chorągwi Wojska Polskiego i odegrania Mazurka Dąbrowskiego.
Tekst pochodzi z greckich partii Księgi Estery. W tekście hebrajskim księga nie wymienia ani razu imienia Boga, a modlitwy Estery i Mardocheusza pojawiają się w tradycji greckiej. Dlatego w Biblii Tysiąclecia wersy oznaczono literami przy numerach, jak 17k. Sceneria to Suza i dwór perski. W tle stoi prawo dworskie, które czyni wejście do króla bez wezwania wydarzeniem granicznym. Estera stoi na progu takiego wejścia, a modlitwa odsłania jej bezbronność. Zdanie o niebezpieczeństwie „w mojej ręce” podkreśla ciężar decyzji i odpowiedzialności. Pada wyznanie: „Ty jesteś jedyny”. Brzmi ono w pałacu świata, który zna wielu bogów i wielu panów. Królowa nazywa Boga „Królem” i „Władcą nad władcami”. Tytuły ustawiają właściwą hierarchię. Estera mówi o sobie: „samotna” i „opuszczona”. Władza i bliskość pałacu nie dają oparcia. Pamięć o Bożym wyborze Izraela i o wierności obietnicom staje się dla niej językiem nadziei. W samym środku pada prośba: „daj się rozpoznać w chwili naszego udręczenia”. To modlitwa o obecność, która daje odwagę do wejścia w ciemność. Prośba dotyczy odwagi oraz mowy. Brzmi jak modlitwa kogoś posłanego. Z Biblii znane są podobne obrazy. Mojżesz słyszy obietnicę obecności w ustach, a Jeremiasz doświadcza dotknięcia ust. Estera prosi o słowa, które rozbroją gniew monarchy. Obraz „lwa” nazywa zagrożenie po imieniu. Modlitwa nie ucieka od odpowiedzialności; przygotowuje do czynu. Św. Ambroży w „De officiis” stawia Esterę obok biblijnych wzorów odwagi. Pokazuje królową, która naraża życie, aby ocalić swój lud. W jego ujęciu ryzyko ma kształt cnoty i troski o innych.
„Tu jest początek” to konferencja, która prowadzi do zatrzymania.
Michał Piekara zachęca, by na chwilę przestać działać, zasługiwać i udowadniać, a po prostu trwać w obecności Boga. W ciszy, w spacerze, w modlitwie serca odkrywać, że jesteśmy kochani odwieczną miłością. To słowo, które pomaga przejść od religijnej aktywności do relacji. Bo początkiem każdej prawdziwej odnowy jest doświadczenie, że jestem umiłowanym synem, umiłowaną córką. Na nasze rekolekcje wielkopostne zapraszamy w każdy poniedziałek i piątek. Dołącz do nas i zaproś znajomych.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.