Reklama

Aspekty

Paradyż: Sesja w seminarium

W styczniu do drzwi każdego studenta „puka sesja”. Nie ominęła ona także naszej furty seminaryjnej i oficjalnie przekroczyła nasze progi 25-tego stycznia.

[ TEMATY ]

sesja

Paradyż

Archiwum Aspektów

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Długo u nas nie zagościła, bo już 1 lutego rozpoczęliśmy przerwę międzysemestralną. Jednak zanim rozpoczęła się ta właściwa sesja egzaminacyjna, przeżywaliśmy sesję zaliczeniową podczas, której zaliczyliśmy już część przedmiotów.

Czas sesji niewątpliwe wyróżnia się na tle pozostałej części roku. Przy porannej kawie codzienne rozmowy ustępują miejsca dyskusjom na temat prawa kanonicznego, teologii, historii Kościoła czy o najważniejszych zagadnieniach filozoficznych. Brzmi jakby to były trudne zagadnienia? I w sumie… najczęściej tak jest, jednak wszyscy mamy pewność, że dzięki temu wszystkiemu będziemy mogli lepiej w przyszłości posługiwać we wspólnocie Kościoła.

Oprócz zwiększonej ilości wycieczek do biblioteki i wytężonej pracy polegającej na czytaniu rekordowej ilości książek i skryptów oraz pisaniu wielu mniej lub bardziej odkrywczych prac, jest coś co zawsze wywołuje uśmiech na twarzy każdego kleryka. Tą rzeczą jest tzw. „plan sesyjny”. Z powodu tego, że podczas egzaminów nie ma już wykładów, modlitwy poranna i Msza św. rozpoczynają się pół godziny później.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2020-02-04 12:52

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Warszawa: sesja jubileuszowa w 500-lecie reformacji

[ TEMATY ]

sesja

reformacja

Jakub Szymczuk/KPRP/prezydent.pl

Reformacja nadal trwa - przekonywał sekretarz generalny Światowej Federacji Luterańskiej ks. Martin Junge podczas uroczystej sesji jubileuszowej na Zamku Królewskim w Warszawie, zorganizowanej w 500-lecie reformacji. Po raz pierwszy wręczono też Nagrodę Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w RP. Otrzymał ją luterański Kościół Szwecji za pomoc humanitarną udzieloną Mazurom po II wojnie światowej.

Witając zgromadzonych zwierzchnik polskich luteran bp Jerzy Samiec podkreślił, że reformacja to przede wszystkim „poszukiwanie Boga”. Marcin Luter szukał Boga, przed którym chciał zasłużyć na to, by być zbawionym. W Liście do Rzymian znalazł Boga łaskawego, który zbawia przez wiarę, a nie z uczynków, byśmy się nimi nie chlubili. To zmieniło jego życie i życie milionów innych ludzi.
CZYTAJ DALEJ

Wspólnota Dwunastu niesie w sobie tajemnicę wolności

2026-01-09 19:33

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Saul wyrusza z trzema tysiącami wybranych, aby schwytać Dawida. Liczba podkreśla przewagę króla i jego lęk. Dawid żyje wśród skał i jaskiń, na ziemi pogranicza. Tam serce uczy się zawierzenia. Saul wchodzi do jaskini. Dawid z ludźmi pozostaje w głębi. W ustach towarzyszy pojawia się odczytanie chwili jako znaku od Boga. Dawid podchodzi i odcina rąbek płaszcza. Ten gest wygląda drobno, a płaszcz w Biblii niesie znaczenie godności i władzy. Tekst mówi, że „zadrżało serce” Dawida. W hebrajskim pobrzmiewa (wayyak lēb), uderzenie sumienia. Wystarcza mu sam znak. Zatrzymuje swoich ludzi i wypowiada słowa o „pomazańcu Pana” (māšîaḥ JHWH). Namaszczenie wiąże króla z decyzją Boga także w czasie błędu króla. W tej księdze rąbek płaszcza już raz pojawił się przy Saulowej utracie królestwa. Rozdarcie płaszcza w 1 Sm 15 towarzyszyło wyrokowi Samuela. Tutaj odcięty rąbek zapowiada zmianę, a Dawid nie przyspiesza jej przemocą. Wychodzi za Saulem, woła go i pada na twarz. Nazywa Saula „panem moim, królem”. Pokora otwiera przestrzeń prawdy. Dawid pokazuje skrawek płaszcza jako dowód, że jego ręka nie szuka krwi. Wzywa Pana na sędziego i oddaje Mu spór. Brzmi przysłowie o złu, które rodzi zło. Dawid nie chce podtrzymywać tej fali. Słowo i gest poruszają Saula. Król płacze i uznaje sprawiedliwość Dawida. Prosi o przysięgę w sprawie potomstwa, bo królowanie w Izraelu dotyka pamięci rodu i imienia. Dawid przysięga. Opowiadanie rysuje obraz władzy poddanej Bogu i serca, które wybiera miłosierdzie w chwili największej przewagi. W tej scenie zwycięstwo ma kształt opanowania, a jaskinia staje się szkołą serca.
CZYTAJ DALEJ

Siostra Tymoteusza z Broniszewic: Przywracamy niepełnosprawnym chłopakom godność

2026-01-23 21:25

[ TEMATY ]

Broniszewice

Mat.prasowy

Siostra Tymoteusza Agnieszka Gil

Siostra Tymoteusza Agnieszka Gil

Siostra Tymoteusza Agnieszka Gil, dominikanka, w zakonie jest od dwudziestu lat. Od dziecka pragnęła zostać zakonnicą. Chciała być jak Święty Franciszek z Asyżu: budować kościoły, pomagać ubogim i otaczać się zwierzętami. Fascynacja nie była przypadkowa – jej wujek był kapelanem sióstr franciszkanek. Agnieszka była dzieckiem temperamentnym, nadpobudliwym. Dla świętego spokoju siostry włączały jej bajki o Świętym Franciszku.

– Znałam je na pamięć – mówi siostra Tymoteusza. – Uwielbiałam historie burzliwego życia Franciszka z Asyżu. Któregoś dnia wróciłam do domu i oznajmiłam mamie, że nie będę miała męża i zostanę zakonnicą.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję