Reklama

Przez internet do nieba

O internecie mówi się coraz więcej. Jednym tchem są wymieniane jego dobre i złe strony. Jedni go nadmiernie wielbią, przeceniając jego możliwości, inni zaś starają się dowieść, jakoby w internecie miało być całe zło tego świata. Co na to Kościół?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

Początkowo podchodził ostrożnie do tej nowinki technicznej. Ale z czasem, gdy internet stawał się coraz bardziej powszechny, również teolodzy dostrzegli w nim wielkie narzędzie ewangelizacji.
Pierwsze strony o tematyce religijnej pojawiły się w Sieci w tym samym okresie, w którym powstawały wszystkie inne przedsięwzięcia o świeckim charakterze. Już w 1990 r. grupa duchownych i świeckich z diecezji tarnowskiej skonstruowała opracowanie o możliwości wykorzystania zdobyczy informatyki w pracach Kościoła w Polsce. Opracowanie posłużyło jako informator dla V Komisji Synodalnej ds. Środków Społecznego Przekazu. Rok później tarnowska Kuria zorganizowała pierwszą w Polsce sesję poświęconą komputerom w pracy Kościoła, a w tarnowskim Wyższym Seminarium Duchownym powstała pierwsza w Polsce pracownia komputerowa, z której mogli korzystać klerycy.
Natomiast w 1992 r. Sekretariat Episkopatu Polski zorganizował trzydniowy kurs obsługi komputerów prowadzony przez specjalistów z USA w porozumieniu z ks. G. Sarauscasem, przedstawicielem Episkopatu USA. Rok później Konferencja Episkopatu Polski powołała do istnienia Katolicką Agencję Informacyjną. KAI realizuje swoje zadanie m.in. poprzez wydawanie depesz ukazujących życie religijne w Polsce i na świecie, które początkowo wydawano w formie biuletynów prasowych drukowanych na papierze, a od 1995 r. dostępne także poprzez internet. Jednym z pierwszych spektakularnych medialnych przekazów za pomocą internetu była obsługa papieskiej wizyty w Skoczowie przez współpracujące ze sobą KAI, diecezję bielsko-żywiecką oraz Urząd Wojewódzki w Bielsku-Białej.

Watykan w internecie

Pierwsza strona internetowa Watykanu powstała w 1995 r. z inicjatywy siostry Judith. Zgłosiła się ona ze swoim pomysłem do Jana Pawła II. Na początku zawierała jego krótkie przesłanie na Święta Bożego Narodzenia. Obecnie jest to obszerny portal.
Na początku 1996 r. powstał również pierwszy katolicki polski wortal internetowy pod nazwą Mateusz www.mateusz.pl. Tworzy go grupa przyjaciół zaangażowanych w życie Kościoła. Jednym z pierwszych pomysłów było utworzenie internetowych rekolekcji adwentowych. Z biegiem czasu Mateusz stał się coraz bardziej znany, rozpisuje się o nim prasa, zajmuje czołowe miejsca w rankingach Wirtualnej Polski. Autorzy zamieszczają w nim wartościowe artykuły, otwierają katalog stron chrześcijańskich oraz dają możliwość przesyłania intencji modlitewnych, których wydruki regularnie przesyłają do szczecińskiego zakonu sióstr karmelitanek. W 2001 r. ich serwer zaliczył ponad 1300000 odsłon, co oznacza, że ponad milion razy korzystano z jego zasobów. Jest to niewątpliwie fenomen działalności ewangelizacyjnej, dokonany przez małą grupkę przedsiębiorczych osób, które nieustannie rozwijają swój serwis. Obecnie twórcy Mateusza pracują nad nową szatą graficzną swojej strony.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Diecezje w sieci

Reklama

Już w 1996 r. w polskim internecie pojawiły się oficjalne strony niektórych diecezji (bielsko-żywiecka, gliwicka, krakowska, legnicka, łódzka, tarnowska, warszawska i wrocławska). W kolejnych latach dołączały do nich następne. W połowie 2001 r. swoich oficjalnych stron www nie posiadają jedynie dwie diecezje -elbląska i płocka. Obecnie już każda diecezja ma swoją stronę, a niektóre z nich mają charakter lokalnych serwisów informacyjnych.
W 1997 r. Kuria gliwicka zorganizowała seminarium pod hasłem „Internet w służbie Kościołowi”. Wówczas uformowała się także grupa ludzi, którzy opracowali projekt wykorzystania internetu przez Kościół katolicki w Polsce. Po zaakceptowaniu go 2 czerwca 1998 r. Konferencja Episkopatu Polski powołała do istnienia Fundację „Opoka”. Inauguracja serwisu internetowego Opoki www.opoka.org.pl odbyła się 9 marca 1999 r. Wówczas serwis Opoki był traktowany jako oficjalna strona Kościoła katolickiego w Polsce. Od 15 sierpnia 2000 r. nastąpiła zmiana nazwy na Laboratorium wiary i kultury, a rolę oficjalnej strony Kościoła w Polsce zaczęła pełnić strona Biura Prasowego Konferencji Episkopatu Polski www.episkopat.pl. Fundacja „Opoka” w ramach swej misji oferuje bezpłatnie konta poczty elektronicznej i strony www wszystkim osobom i instytucjom związanym ze środowiskiem Kościoła katolickiego. Opoka zamieszcza także w swoim wortalu obszerną bibliotekę tekstów religijnych i dokumentów kościelnych, zwłaszcza encykliki i adhortacje papieskie, Katechizm Kościoła Katolickiego i wiele innych.

Katolickie media

Reklama

Podążając za Katolicką Agencję Informacyjną, również inne katolickie media zaczęły korzystać z internetu. Pierwszą redakcją był Tygodnik Katolicki „Niedziela”, który rozpoczął wydawanie wersji internetowej już 9 lutego 1997 r. www.niedziela.pl. Obecnie nie ma liczącego się czasopisma katolickiego w Polsce, które nie miałoby swojej witryny internetowej. Również katolickie rozgłośnie radiowe nie pozostają pod tym względem w tyle.
W 2000 r. powstał serwis Katolik.pl, który jest internetową inicjatywą Zgromadzenia Zakonnego Salwatorianów w Polsce. Serwis Katolik jest tworzony z myślą o tych wszystkich, którzy poszukują Boga, ale często nie potrafią znaleźć odpowiedzi na wiele nurtujących ich pytań, co staje się dla nich przeszkodą w przyjęciu wiary. W serwisie tym prężnie funkcjonuje dział apologetyczny www.apologetyka.katolik.pl, gdzie można znaleźć wiele publikacji i nawet całych książek on-line, które podejmują się obrony wiary katolickiej. Poruszane są tu tematy różnych niepokojących zjawisk kulturowych, społecznych, problematyka sekt, new age itp. W Sieci funkcjonuje również serwis Wiara.pl, który jest kontynuacją jednego z bloków tematycznych wortalu Hoga.pl. Obecnie Wiara swój potencjał informacyjny w głównej mierze opiera na depeszach Katolickiej Agencji Informacyjnej oraz tygodniku „Gość Niedzielny”.

„Niedziela” w Sieci

Tygodnik „Niedziela” najprawdopodobniej był pierwszym w Polsce pismem katolickim obecnym w internecie. Strona www.niedziela.pl pojawiła się w 1997 r., czyli niespełna rok po powstaniu pierwszego w naszym kraju katolickiego portalu Mateusz.pl. Redakcja „Niedzieli” zawsze była otwarta i chętnie angażowała się w nowe technologie. Dziś wokół „Niedzieli” powstał wortal internetowy, a obok tekstów można tam znaleźć filmy, audycje radiowe, galerie zdjęć, jak również kupić książki z Biblioteki „Niedzieli”. Istnieje również możliwość zakupienia z dowolnego miejsca na ziemi tygodnika ze wszystkimi edycjami w formacie PDF, w sumie jest to 250 stron.
Katolicką, a co za tym idzie misyjną funkcję pisma doskonale realizuje właśnie strona internetowa, gdzie obok tekstów po polsku można znaleźć ich angielski („Sunday”), rosyjski („Bocкpeceньe”) oraz włoski („Domenica”) odpowiednik. - Dzięki temu możemy dotrzeć do młodzieży amerykańskiej, często polskiego pochodzenia, ale nieznających dobrze języka polskiego - podkreśla ks. dr Adam Galek, redaktor odpowiedzialny za „Niedzielę Chicagowską”. Warta zaznaczenia jest również przygotowana przez studio radiowe „Niedziela” Audio, z której chętnie korzystają osoby niewidome i niedowidzące. Potencjał i bogactwo wortalu doceniają internauci, co sprawia, że adres www.niedziela.pl jest przez nich wpisywany w okno przeglądarki blisko 400 tys. razy miesięcznie. „Niedziela” w internecie należy więc do jednych z najchętniej odwiedzanych katolickich stron w Polsce.

Obecnie swoje oficjalne strony internetowe posiadają już wszystkie diecezje w Polsce i większość instytucji kościelnych: seminaria duchowne, zgromadzenia zakonne, uczelnie i szkoły katolickie, katolickie rozgłośnie radiowe, czasopisma, sanktuaria i większe parafie, wydawnictwa oraz księgarnie itd. W Sieci internetowej działają rozmaite katolickie listy dyskusyjne i czaty (dyskusje on-line). Według największej bazy stron parafialnych w serwisie Katolik.pl prawie co trzecia parafia ma swoją stronę www.

(as)

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Perełki” z nauczania św. Józefa Sebastiana Pelczara

Św. Józef Sebastian Pelczar pozostawił po sobie wiele dzieł będących niezwykłą spuścizną literatury religijnej. W roku poświęconym temu Świętemu warto pochylić się nad jego myślami i wyłowić „perełki” z Jego nauczania, czyli piękne fragmenty, które można potraktować jako swoistego rodzaju komentarz do czytań poszczególnych niedziel roku liturgicznego.

I niedziela Adwentu, rok „C” - Jr 33,14-16; 1 Tes 3,12 - 4,2; Łk 21,25 - 28. 34 - 36 „Wtedy ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego na obłoku z wielką mocą i chwałą. A gdy się to dziać zacznie, nabierzcie ducha i podnieście głowy, ponieważ zbliża się wasze odkupienie” (Łk 21, 27-28). Zbawiciel przypominał nieraz ludziom śmierć i wieczność, już to wskrzeszając zmarłych, jak Łazarza, młodzieńca z Naim i córkę Jaira, już to opowiadając w przypowieściach, że śmierć jest pewną i bliską, ale jej godzina jest niepewną. Mianowicie przyrównał Siebie do gospodarza, który odjeżdża w dalekie strony i nie wie kiedy wróci, człowieka zaś każdego do sługi, któremu straż domu została powierzona; z czego wysnuł naukę: Czuwajcie tedy, bo nie wiecie, kiedy Pan domu przyjdzie, czy z wieczora, albo w północy, albo gdy kury pieją, albo z poranku, by z prędka przyszedłszy, nie znalazł was śpiących (Mar. XIII, 34-37). Tę samą prawdę wypowiedział Pan Jezus w przypowieści o dziesięciu pannach. Wszystkie miały lampy, to jest, wiarę, i wszystkie zasnęły, oczekując przyjścia oblubieńca, to jest, śmierci i sądu; ale pięć mądrych przechowało w lampach oliwę utrzymującą światło, to jest, miłość Bożą, podczas gdy pięciu głupim oliwy i światła zabrakło, bo nieszczęsne popadły w grzech śmiertelny i nie zgładziły go pokutą. Wtedy właśnie i to niespodzianie przyszedł Oblubieniec; za Nim też panny mądre weszły na gody do Jego pałacu, którego drzwi tylko miłość otwiera; natomiast panny głupie odtrącone zostały od bram nieba. I tę przypowieść zakończył Pan słowy: „Czuwajcież tedy, bo nie znacie dnia ani godziny” (Mt 25, 13); co i kiedy indziej powtórzył: „A to rozumiejcie: Gdyby gospodarz wiedział, o jakiej porze nocy nadejdzie złodziej, na pewno by czuwał i nie pozwoliłby włamać się do swego domu. Dlatego i wy bądźcie gotowi, bo o godzinie, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie (Mt 24, 43-44). (...) Zbawiciel daje ludziom ostrzeżenie w przypowieściach. Mianowicie, w przypowieści o włodarzu uczy, że On, jako Gospodarz i Pan wszechświata, będzie żądał od każdego człowieka, który jest tylko chwilowym włodarzem dóbr Bożych, ścisłego rachunku z użycia tych dóbr. Biada człowiekowi, który tego rachunku nie złoży i nie uczyni sobie przyjaciół z mamony niesprawiedliwości, mianowicie przez chętną jałmużnę, bo go nie przyjmą do przybytków wiecznych (Łk 16, 1-9) (...) Sąd ten nie nastąpi jednak, dopóki się nie spełnią przepowiednie Boże. I tak, Ewangelia będzie głoszona po całym świecie (Mt 24, 14), tak że wszystkie ludy będą mogły poznać naukę Chrystusową. (...) Ci którzy uwierzą, utworzą jedną owczarnię pod jednym pasterzem (J 10, 16); ale wielu będzie niewierzących, i rozmnoży się nieprawość. (Łk 18, 8; Mt 24, 12; 2 Tes 2, 13). (...) Powstaną fałszywi Chrystusowie i fałszywi prorocy, i czynić będą znaki wielkie (Mt 24, 24); wystąpi nawet na widownię świata antychryst, który się poda za Chrystusa i z pomocą czarta dokonywać będzie pozornych cudów (2 Tes 2, 9; Ap 20, 3-9); ale Chrystus Pan zabije go duchem ust swoich, to jest, wyrokiem potępienia (2 Tes 2, 8). (...) Nim przyjdzie dzień Pański, wrócą na ziemię Henoch i Eliasz, by nawoływać ludzi, a w szczególności Żydów do wiary i pokuty (Mal 4, 5-6; Mt 17, 11; Ap 11, 3-11). A na ostatku dni także i Żydzi uwierzą w Chrystusa Pana (Oz 3, 4-5). Wreszcie przyjdą ciężkie klęski na ziemię, tak jak przy zburzeniu Jerozolimy, której koniec w opowiadaniu Chrystusowym jest obrazem końca świata. Mianowicie, powstanie naród przeciw narodowi i królestwo przeciwko królestwu i będą mory i głody i drżenia ziemi po miejscach. Ukażą się też znaki straszne na niebie, tak że słońce się zaćmi i księżyc nie da światłości swojej, a gwiazdy będą padać z nieba i mocy niebieskie poruszone będą (Mt 24, 7 i 29). Sąd ostateczny przyjdzie niespodziewanie, jak błyskawica i jak złodziej i jak potop za czasów Noego (Mt 24, Łk 18). Najprzód powstaną z martwych wszyscy umarli, dobrzy czy źli, i to prędko we mgnieniu oka (1 Kor 15, 52), na głos trąby anielskiej, tak atoli, że ciała jednych będą jaśniejące, drugich odrażające. A gdy się wszyscy zgromadzą, ukaże się na niebie znak Syna człowieczego, to jest, krzyż otoczony jasnością; a następnie sam Sędzia Chrystus zstąpi z nieba, pełen mocy i majestatu, w orszaku wszystkich Aniołów. (...) U stóp Sędziego staną wszystkie narody, a On je odłączy jedne od drugich, jak pasterz odłącza owce od kozłów i postawi owce po prawicy swojej, a kozły po lewicy (Mt 25, 32-33). Rozdział ten zapowiedział Chrystus Pan w przypowieści o pszenicy i kąkolu, a widzialną tegoż figurą są dwaj łotrzy na Kalwarii. (...) Nastąpi wyjawienie czynów ludzkich, dobrych i złych. Pismo Święte mówi, że otworzone będą księgi, w których zapisano te czyny; ale jest to tylko obrazowym wyrażeniem tej myśli, że w świetle Bożym okaże się wszystko, co ludzie dobrego lub złego dobrowolnie pomyśleli, wymówili lub uczynili (Łk 8,17) stąd sprawiedliwi będą mieli chwałę, a potępieni hańbę (...) Po tym błyskawicznym wykryciu najskrytszych nawet spraw ludzkich wyda Sędzia wyrok (Mt 25, 34, 41).
CZYTAJ DALEJ

Bliskość z Nim porządkuje pobożność i uczy wolności serca

2026-01-09 19:19

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Agata Kowalska

Opowiadanie stoi w samym środku dramatu posłuszeństwa. Samuel przychodzi do Saula z twardym słowem Pana. W tle pozostaje wojna z Amalekitami i nakaz objęcia ich „klątwą” (ḥerem), czyli oddaniem wszystkiego Bogu bez prawa do łupu. Saul zachował to, co wyglądało na rozsądny zysk i pobożny zamiar. W perykopie słychać inne kryterium. Samuel zaczyna od znaku słyszalnego: odgłosu owiec i bydła. Zewnętrzny hałas ujawnia wybór serca. Potem pada zdanie-klucz całego wydarzenia: Pan ma upodobanie w posłuszeństwie. Hebrajskie (šāma‘) znaczy „słuchać” i niesie sens „być posłusznym”. Saul słyszy rozkaz, a układa własne usprawiedliwienia. Chce złożyć ofiarę z najlepszego łupu. Samuel widzi w tym odwrócenie porządku. Ofiara wyrasta z przymierza, a przymierze żyje ze słuchania. Prorok nazywa bunt grzechem wróżbiarstwa, a upór winą bałwochwalstwa. To porównania z obszaru praktyk, które obiecują kontrolę i bezpieczeństwo. Serce upierające się przy swoim planie przenosi tę samą postawę na relację z Bogiem. Na końcu brzmi wyrok: odrzucenie słowa Pana prowadzi do odrzucenia króla. W Izraelu władza królewska pozostaje służbą poddającą się Słowu. Tekst dotyka też religijnej pokusy. Człowiek potrafi mnożyć gesty pobożności, a równocześnie omijać posłuszeństwo. Słowo Boga przenika takie zasłony i wzywa do prostoty serca. W starożytnym kulcie tłuszcz ofiary uchodził za część najcenniejszą. Samuel przypomina, że nawet to, co najlepsze, nie zastąpi słuchania. Posłuszeństwo otwiera drogę błogosławieństwu i chroni przed duchowym rozproszeniem. Samuel nie prowadzi sporu o strategię wojny. On odsłania relację króla z Bogiem, która stoi u źródeł decyzji.
CZYTAJ DALEJ

Watykan: prezydent Czech zaprosił Leona XIV do odwiedzenia swej ojczyzny

2026-01-19 13:30

Vatican Media

Dziś rano Ojciec Święty Leon XIV przyjął na audiencji Jego Ekscelencję Pana Petra Pavela, Prezydenta Republiki Czeskiej, który następnie spotkał się z Jego Eminencją Kardynałem Pietro Parolinem, Sekretarzem Stanu Jego Świątobliwości, w towarzystwie Jego Ekscelencji abp. Paula Richarda Gallaghera, Sekretarza ds. Stosunków z Państwami i Organizacjami Międzynarodowymi - poinformowało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej.

Podczas serdecznych rozmów w Sekretariacie Stanu ponownie wyrażono uznanie dla dobrych stosunków dwustronnych i potwierdzono wolę ich dalszego wzmacniania. Następnie omówiono kwestie będące przedmiotem wspólnego zainteresowania oraz niektóre tematy o charakterze społeczno-politycznym o znaczeniu regionalnym i międzynarodowym, ze szczególnym uwzględnieniem trwających konfliktów, podkreślając znaczenie pilnego zaangażowania na rzecz pokoju i przywrócenia zasad i wartości leżących u podstaw międzynarodowego współżycia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję