Order Świętego Stanisława Biskupa i Męczennika został ustanowiony przez Stanisława Augusta Poniatowskiego w 1765 r. Przyznawano go do roku 1918 r., po wieloletniej przerwie, w 1979 r. reaktywował go prezydent RP na uchodźstwie Juliusz Nowina Sokolnicki. Otrzymują go osoby, którym przyświeca jeden cel - pomoc ludziom potrzebującym i kultywowanie patriotyzmu historii narodu. Należą do niego ludzie różnych środowisk, zawodów, o różnym statusie materialnym. Działalność Orderu jest wszechstronna.
Konfraternia na miarę swych możliwości podejmuje wiele działań - podkreśla przeor Konfranterni Śląskiej - mających na celu uzyskanie pewnych funduszy, a później przeznacza je na pomoc domom dziecka, placówkom opieki społecznej, osobom indywidualnym i instytucjom”. Wszyscy członkowie Orderu w sposób szczególny włączają się w pomoc na rzecz Ośrodka dla osób niepełnosprawnych w Kałkowie, gdzie znajduje się również Dom Spokojnej Starości i Dom Pielgrzyma.
Członkowie i sympatycy Orderu Świętego Stanisława przeoratu śląskiego spotkali się 7 stycznia w hotelu Polonia, gdzie już tradycyjnie od 2000 r. ma miejsce spotkanie opłatkowe. Zaproszonych gości oraz Damy i Kawalerów Orderu powitał przeor Konfraterni Śląskiej Lech Grzybowski. Obecni byli zaprzyjaźnieni ze wspólnotą kapłani: ks. Wacław Chmielarski, ks. Józef Kania i ks. Stanisław Rozpondek. Były życzenia, przekazywane osobiście i przesłane z innych konfraterni z całej Polski, odczytane zostały również życzenia od kard. Stanisława Dziwisza. Nie zabrakło światełka betlejemskiego, tradycyjnego przełamania się opłatkiem, wspólnego kolędowania, i uroczystej agapy.
„To spotkanie sprawia, że czujemy się bardziej rodziną, uświadamiamy sobie gdzie jesteśmy jak to dobrze mieć przyjaciół i być przyjacielem” - podkreśla Lech Grzybowski.
Na spotkanie opłatkowe dotarł m.in. Andrzej Szkodoń z przeoratu mazowieckiego. „Trzeba odwiedzać i zacieśniać przyjaźnie między przeoratami w Polsce. Jako członkowie Orderu przyczyniamy się do pomocy, która wypływa z serca to daje ogromną satysfakcję” - powiedział. Podczas spotkania przedstawił ozdoby choinkowe wykonane przez dzieci ze Świetlicy z Siedlec. Prace dzieci mogli zakupić uczestnicy spotkania i tym samym już podczas opłatka przekazać swoją cegiełkę na rzecz dzieci w Siedlcach.
Spotkanie opłatkowe jak co roku było również okazją do podsumowania działalności roku minionego i ustalenia planów na bieżący rok.
Punktem zwrotnym stała się dla mnie najnowsza książka prokuratora Andrzeja Witkowskiego „Bolesne tajemnice ks. Popiełuszki. Śladami prawdy”, właśnie wchodząca na rynek. Dlatego zapraszam do lektury czteroczęściowego cyklu moich wywiadów z prokuratorem na portalu niedziela.pl.
Wiem, że ten tekst i moje wywiady z prokuratorem Andrzejem Witkowskim wywołają sprzeciw. Milczenie byłoby wygodniejsze, ale po trzydziestu latach badań nie mam już prawa wybierać wygody ani powtarzać wersji, która coraz gorzej znosi konfrontację z faktami.
Pod hasłem „dostosowania do zmian demograficznych” rząd przygotowuje kolejne zmiany w prawie oświatowym, które w praktyce mogą doprowadzić do masowej likwidacji szkół – szczególnie na terenach wiejskich. Choć oficjalne deklaracje mówią o ochronie małych placówek, zapisy projektów ustaw odsłaniają także inną logikę: ograniczanie odpowiedzialności państwa za edukację i przerzucanie konsekwencji na samorządy oraz rodziny.
W debacie o przyszłości polskiej szkoły coraz częściej słyszymy język kalkulatora, a coraz rzadziej – język odpowiedzialności za wspólnotę, kulturę i przyszłość młodego pokolenia. Według danych przedstawionych przez wiceministra edukacji Henryka Kiepurę, w Polsce funkcjonuje dziś 1977 publicznych szkół podstawowych, w których uczy się 100 lub mniej uczniów. To oznacza, że potencjalnie niemal dwa tysiące placówek może znaleźć się na liście do likwidacji lub reorganizacji. W 2025 roku zlikwidowano 112, ale liczba ta mogła być niemal dwukrotnie większa. Wniosków wpłynęło bowiem blisko 200. Rząd zapewnia, że chce przeciwdziałać zamykaniu szkół, wzmacniając rolę kuratora oświaty oraz wprowadzając obowiązkowe konsultacje społeczne z rodzicami. To jednak działania kosmetyczne wobec znacznie głębszych zmian legislacyjnych, które realnie otwierają drogę do demontażu lokalnej sieci szkolnej.
W piątek, 23 stycznia Ojciec Święty Leon XIV przyjął na audiencji wielkiego księcia Wilhelma oraz wielką księżną Stéphanie z Luksemburga.
To co uderzało to strój księżny, która była ubrana na biało, gdyż na oficjalnych spotkaniach z Papieżem kobiety obowiązuje czarny strój. Dlaczego więc księżna Stéphanie mogła być na spotkaniu z Papieżem w białej sukni z białym welonem? Wynika to z tzw. „przywileju bieli” (privilegio del bianco). Tym przywilejem cieszą się katolickie władczynie zasiadające na tronie (obecnie nie ma żadnej), żony królów katolickich (Letycja z Hiszpanii i Matylda z Belgii), emerytowane królowe (Zofii z Hiszpanii i Paola z Belgii), żona księcia Monako (Jej Najjaśniejsza Wysokość Charlène) i właśnie wielka księżna Luksemburga, Jej Wysokość Stéphanie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.