Reklama

Rodzina

Abp Szewczuk: surogacja to katastrofa dla Ukrainy

Na problem zmuszania kobiet do macierzyństwa zastępczego wskazuje zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego abp Światosław Szewczuk. Ukraina jest obecnie najpopularniejszym kierunkiem poszukiwania surogatek dla par z Europy, które nie mogą zajść w ciąże. Pozwala na to miejscowe prawo. Niestety, wiele kobiet znad Dniepru nie staje się matkami zastępczymi z własnej woli, ale jest do tego zmuszanych, a na procederze bogacą się przestępcy.

[ TEMATY ]

Ukraina

surogatka

©Jakub Jirsk - stock.adobe.com

Polskie ustawodawstwo nie przewiduje możliwości skorzystania z macierzyństwa zastępczego, w związku z czym małżeństwa w Polsce nie mogą korzystać z pomocy surogatki. Podobnie jest w większości krajów Unii Europejskiej. Stąd wiele par podpisuje umowy o surogację z obywatelkami Ukrainy, Rosji lub Gruzji, za którymi często stoją mafie. „To handel macierzyństwem, który w rzeczywistości oznacza dla kobiety niewolnictwo. Niestety, kto chce dziś w Europie kupić dziecko, przyjeżdża na Ukrainę” – powiedział abp Szewczuk.

Zauważył też, że rodzina powinna być oazą ochrony ludzkiej godności i życia. „Trudno wyobrazić sobie dramat kobiety, która musi oddać swoje dziecko. Niewyobrażalny jest też ból dziecka, które zostaje odebrane matce i sprzedane innej rodzinie zgodnie z tym nieludzkim kontraktem” – powiedział hierarcha.

„Tragedie ukraińskich matek, które zmuszane są do handlu swoim macierzyństwem, nie zostały jeszcze w pełni zauważone przez nasze społeczeństwo” – wskazał abp Szewczuk.

2020-01-13 16:50

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Indie: zakaz odpłatnego „macierzyństwa zastępczego”

[ TEMATY ]

surogatka

TOMASZ LEWANDOWSKI

Po latach debat Indie kładą kres sprzedawaniu i wykorzystywaniu kobiecego ciała w postaci tzw. „macicy do wynajęcia”. Izba niższa parlamentu przyjęła w sposób definitywny przepis zakazujący w całym kraju surogactwa w celach komercyjnych. Prawo przewiduje jednak wyjątki.

Od 2002 r., kiedy surogactwo zostało prawnie zaakceptowane, Indie stały się głównym celem turystyki prokreacyjnej. Dziesięć lat później ONZ oszacowała, że roczny przychód z wynajmowania łona kobiety wynosił 400 mln dolarów, gdzie na świat przychodziło w ten sposób 25 tys. dzieci rocznie. Nowe prawo uderza przede wszystkim w ponad 3 tys. prywatnych klinik, których działalność staje się teraz nielegalna.

Dalej jednak pozostaje nierozwiązany problem moralny i antropologiczny, ze względu do dopuszczone wyjątki. Prawo pozwala na „macierzyństwo zastępcze” pod warunkiem, że jest ono nieodpłatne, między osobami z tej samej rodziny. Surogatką musi więc być siostra, kuzynka lub ciocia jednej z osób starających się o dziecko. Wyjątek przewidziany jest tylko dla par narodowości indyjskiej, ze stwierdzoną bezpłodnością, będących małżeństwem przez co najmniej pięć lat.

- Z pewnością zdumiewający jest fakt, że od kraju jakim są Indie, gdzie nie ma takiej tradycji jurydycznej jak np. w Europie, dostajemy lekcję tego typu. Jest to potwierdzenie, że tzw. wynajmowanie macicy to w rzeczywistości handel kobiecym ciałem, handel niegodziwy – wyjaśnia mecenas Francesco Cavallo, zajmujący się obroną praw człowieka. – Tego typu kontrakty są z pewnością nieważne. Każde zarządzenie tego rodzaju powinno być niedopuszczalne. Indie prawdopodobnie dochodzą do całkowitego zakazu surogactwa jako pierwsze ponieważ były krajem najbardziej znękanym tym procederem w tym sensie, że wyzysk koncernów międzynarodowych trudniących się surogactwem koncentrował się na Indiach, gdzie najłatwiej było znaleźć młode kobiety, które podjęłyby się takiej praktyki z powodów ekonomicznych.

CZYTAJ DALEJ

Bądźcie więc wy doskonali

2020-02-18 10:26

Niedziela Ogólnopolska 8/2020, str. IV

[ TEMATY ]

liturgia

homilia

Adobe.stock.pl

Współczesny świat chyba jak nigdy dotąd pragnie miłości, poszukuje jej i wiele o niej mówi. Niemal w każdym filmie padają słowa: kocham cię, pragnę, miłuję... itd., zaś listy przebojów są pełne piosenek o miłości. Paradoks współczesności polega na tym, że im bardziej świat woła o miłość, tym mniej jest miłości w świecie. Pełne domy dziecka, pełne domy starszych – ludzi często porzuconych przez bliskich. Zamiast przebaczenia i zgody są nienawiść i rozprawy sądowe; zamiast pokoju i współpracy – wojny handlowe i militarne; zamiast prawdy i dobroci – kłamstwo i pusty PR... A człowiek jest wezwany do miłości i bez niej duchowo dziczeje. To duchowe zdziczenie z kolei prowadzi do deformacji obyczajów i szeroko rozumianego życia społecznego...

Bóg jest miłością i On wzywa nas do miłości, która przemienia człowieka i świat zgodnie z Jego wolą. Wzywa nas do doskonałości: „Bądźcie świętymi, bo Ja jestem święty, Pan, Bóg wasz!”. Pan Jezus mówi do nas w Ewangelii: „Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski”. Boże wezwanie do świętości jest wezwaniem tu i teraz do doskonałości w miłości. Księga Kapłańska poucza nas, jak tę miłość praktykować: „Nie będziesz żywił w sercu nienawiści do brata. Będziesz upominał bliźniego, aby nie ponieść winy z jego powodu. Nie będziesz szukał pomsty, nie będziesz żywił urazy do synów twego ludu, ale będziesz miłował bliźniego jak siebie samego”.

Syn Boży, który stał się człowiekiem dla nas, aby być Bogiem z nami, na nowo wzywa nas do miłości doskonałej: „Ja wam powiadam: Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują, abyście się stali synami Ojca waszego, który jest w niebie; ponieważ On sprawia, że słońce Jego wschodzi nad złymi i nad dobrymi, i On zsyła deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych”. Tak jak słyszymy w psalmie 103: „Pan jest łaskawy, pełen miłosierdzia”: „On odpuszcza wszystkie twoje winy i leczy wszystkie choroby. On twoje życie ratuje od zguby, obdarza cię łaską i zmiłowaniem. Miłosierny jest Pan i łaskawy, nieskory do gniewu i bardzo cierpliwy. Nie postępuje z nami według naszych grzechów ani według win naszych nam nie odpłaca”. Dlatego Pan Jezus wzywa nas do miłości na wzór Boży. Jak przypomina św. Paweł: „Czyż nie wiecie, że jesteście świątynią Boga i że Duch Boży mieszka w was? Jeżeli ktoś zniszczy świątynię Boga, tego zniszczy Bóg. Świątynia Boga jest święta, a wy nią jesteście”. Życie na wzór Jezusa w miłości Bożej jest naszym powołaniem. Brak owej miłości jest duchową ruiną człowieka. Wezwanie do doskonałości jest zatem trwaniem w nauce Syna Bożego, bo kto zachowuje naukę Chrystusa, w tym naprawdę miłość Boża jest doskonała.

CZYTAJ DALEJ

Pogarsza się sytuacja dzieci na całym świecie

2020-02-23 17:21

[ TEMATY ]

dzieci

głód

konflikt

UNICEF

źródło: vaticannews.va

Nie tylko konflikty wojenne, głód i brak dostępu do służby zdrowia zagrażają życiu i przyszłości dzieci. Negatywny wpływ na ich zdrowie ma też zanieczyszczenie środowiska oraz agresywna reklama popychająca młodych w kierunku fast foodu, alkoholu i tytoniu.

Najnowszy raport Funduszu Narodów Zjednoczonych na rzecz Dzieci UNICEF jednoznacznie stwierdza, że sytuacja dzieci na całym świecie znacząco się pogarsza. Żaden kraj nie chroni też wystarczająco ich zdrowia i przyszłości. Badania zostały przeprowadzone w 180 krajach, zarówno charakteryzujących się chronicznym ubóstwem, częstymi suszami i niekończącymi wojnami, jak i w najbardziej rozwiniętych i bogatych.

UNICEF bije na alarm, że w krajach ubogich aż 250 mln dzieci poniżej 5. roku życia nie będzie miało szansy na rozwój swego potencjału.

Ich los jest zagrożony przez kryzysy humanitarne, konflikty, klęski żywiołowe i nowe problemy coraz częściej związane ze zmianami klimatycznymi. Raport podkreśla, że w krajach bogatych zanieczyszczenie powietrza i zły styl życia zbierają równie negatywne żniwo. W porównaniu z rokiem 1975 r. otyłość wśród dzieci wzrosła aż 11-krotnie (z 11 mln do 124 mln). Negatywny wpływ na nasz styl życia mają reklamy. Dzieci bombardowane są rocznie 30 tys. różnych reklam, które nie pozostają obojętne na ich styl życia. Dla przykładu policzono, że tylko w Australii, podczas transmisji telewizyjnych meczy piłkarskich, krykieta i rugby, wyemitowano 51 mln reklam produktów alkoholowych. Raport podkreśla też, że styl życia w krajach rozwiniętych jednoznacznie pokazuje, że nie myślimy dalekowzrocznie i nie zastanawiamy się nad tym, jakie konsekwencje przyniesie to dla przyszłych pokoleń.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję