Reklama

Parafia rodziną silna

„W tej parafii z łaski Pana Boga nie ma żadnych występnych ludzi, Boga publicznie obrażających lub zgorszeniem żyjących. (...) Żadne nie dzieją się tu występki i nieprzyzwoitości na ten czas” - tak charakteryzował parafię w Woźnikach pasterz wizytujący ją na przełomie XVIII i XIX wieku. Słowa te przywołał jej obecny proboszcz ks. Andrzej Marchlewski, zdając relację z życia współczesnej wspólnoty podczas wizytacji biskupiej 27 września tego roku.

Niedziela płocka 49/2006

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Parafia pw. św. Michała Archanioła w Woźnikach

Patron parafii: św. Michał Archanioł
Kościół parafialny: pw. św. Michała Archanioła
Dekanat: bielski
Terytorium: Ciółkowo, Ciółkówko, Czerniewo, Łoniewo, Opatówiec, Przedpełce, Ślepkowo Królewskie, Ślepkowo Szlacheckie, Woźniki, Woźniki Brzeziny, Woźniki Budy, Woźniki Dębiny, Woźniki Paklewy
Proboszcz: ks. Andrzej Marchlewski
Grupy: rada gospodarcza, koło ministrantów, koło Żywego Różańca, grupa lektorów dorosłych i młodzieży, asysta procesyjna
Katechetka: Małgorzata Jóźwiak
Organista: Arkadiusz Kowalski
Zakrystian: Piotr Machała
Msze św. w niedzielę: 9, 11.30, 15

Historia i współczesność

Reklama

Początki parafii w Woźnikach sięgają prawdopodobnie I poł. XIV wieku, jakkolwiek pierwsza zachowana wzmianka o kościele pochodzi z czasów o wiek późniejszych, bo z 1446 r., kiedy biskupem płockim był Paweł Giżycki. Na krótko przed odnowieniem erekcji parafii w 1780 r. tutejsza wspólnota liczyła 602 osoby. Na jej terenie znajdowało się 12 wsi. W 1819 r. z fundacji Michała Woźnickiego została wybudowana obecna, murowana, klasycystyczna świątynia, która otrzymała tytuł św. Michała Archanioła. Do niej w 1893 r. dobudowano zakrystię, a w 1910 r. kruchtę, po czym cały dach pokryto blachą. W 1858 r. papież Pius IX nadał kościołowi w Woźnikach odpust zupełny z okazji świąt św. Michała i Matki Bożej Bolesnej. Kościół czynny był nawet w trudnym okresie okupacji.
Jak poinformował w swoim sprawozdaniu ksiądz proboszcz, parafia liczy dziś 1598 wiernych, żyjących w 435 rodzinach. Jedna z nich jest rodziną mariawicką i jedna mieszaną. W każdą niedzielę życie liturgiczne parafii koncentruje się wokół trzech Mszy św. Ogółem uczestniczy w nich ok. 1/3 parafian. W rekolekcjach adwentowych czy wielkopostnych bierze udział połowa parafii. Natomiast we Mszach św. w dni powszednie uczestniczą osoby zamawiające intencje.
Ks. Marchlewski, który duszpasterzuje tu od 2004 r., wskazał też na bolączki powierzonej mu wspólnoty. „Ok. 30% parafian, mimo że deklaruje swą wiarę i przyjmuje coroczną wizytę duszpasterską, nie praktykuje i w żaden sposób nie uczestniczy w życiu parafii, poza przyjęciem koniecznych sakramentów przynajmniej raz w roku” - stwierdził ksiądz proboszcz. W życie parafii włącza się jednak spora grupa jej mieszkańców, bo około ľ rodzin. One to swoimi ofiarami wspierają przedsięwzięcia materialne.

Grupy parafialne

Reklama

W parafii ważnym ogniwem w dziele ewangelizacji są grupy i stowarzyszenia, które współpracują z proboszczem, pomagając realizować ważne zadania zarówno w wymiarze duchowym, jak i materialnym.
Radę gospodarczą, w skład której wchodzą reprezentanci poszczególnych wiosek, tworzy 20 członków. Rada pełni funkcję doradczą w podejmowaniu ważnych decyzji gospodarczych. Członkowie rady odwiedzają domy parafian, nakreślając potrzebę finansowego wsparcia proponowanych przedsięwzięć.
Modlitwą wspierają parafię koła różańcowe, które istnieją w 9 wioskach. Podczas regularnych spotkań członkinie ustalają intencje, modlą się, wymieniają tajemnicami.
Duszpasterza swoją pomocą przy ołtarzu wspierają ministranci: Jest ich obecnie 25, formują się nie tylko duchowo, ale i fizycznie, uczestnicząc w różnego rodzaju rozgrywkach sportowych.
W woźnickiej parafii istnieje koło dorosłych lektorów, pełniących dyżury liturgiczne podczas Mszy św. sprawowanej w intencji wszystkich parafian o godz. 11.30; młodzi lektorzy zaś pełnią dyżury podczas Eucharystii o godz. 15.
O nadanie uroczystościom właściwej oprawy troszczy się asysta procesyjna. W pełnej gali prezentuje się podczas wielkich świąt, a tylko niewiele skromniej w każdą pierwszą niedzielę miesiąca. W asyście czołowe miejsce zajmują strażacy z miejscowej OSP. Ich sztandar i honorowy poczet jest zawsze obecny podczas Mszy św. rezurekcyjnej, Bożego Ciała, czy podczas uroczystości patrona parafii. Tradycyjnie od lat strażacy pełnią wartę przy grobie Pańskim.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dokonania materialne

W okresie pięciu lat, które minęły od ostatniej wizytacji, udało się w Woźnikach przeprowadzić wiele prac budowlanych. Dokonano całościowego remontu budynku gospodarczego usytuowanego na tyłach kościoła; obecnie znajduje się tam salka katechetyczna. Wiele prac udało się przeprowadzić w samej świątyni. Założono system ogrzewania promiennikami, wyremontowano ołtarz posoborowy, ołtarz boczny wraz z amboną, która wróciła na swoje pierwotne miejsce. Ponadto wymalowano kruchtę kościelną, odnowiono zakrystię i wejście przy zakrystii, wstawiono do niej nowe meble, których koszt wyniósł 9, 5 tys. zł. Z pieniędzy uzbieranych przez dzieci, które w tym roku przystąpiły do I Komunii św. i komunii generalnej ufundowane zostały dwa żyrandole: do zakrystii i do wejścia przy zakrystii. Wymieniono część ławek w prezbiterium i dalszej części kościoła. W prezbiterium wstawiono nowe krzesło dla celebransa. W kościele ustawiono dwa nowe konfesjonały. W oknach świątyni zostały zamontowane nowe witraże, które stanowią imienne dary poszczególnych wiosek w parafii. Bryłę kościoła podświetlono.
Kosztowną inwestycją, która wyniosła 27 tys. zł, było położenie polbrukowego chodnika w alei głównej cmentarza. Na cmentarzu oraz wokół kościoła wycięto część drzew. Jak poinformował ksiądz proboszcz, koszt tej inwestycji wyniósł 4 tys. zł.
Istotną sprawą było także przeprowadzenie uregulowań prawnych; sporządzono zatem akt notarialny pod nowy cmentarz, a także zebrano dokumentację do założenia księgi wieczystej dla majątku parafialnego. Księgę tę posiada parafia od tego roku.
Prace remontowo-budowlane objęły także budynek plebanii. Wymieniono podłogę w pokoju przy kuchni i wstawiono nowe drzwi od strony podwórka; w kancelarii wymieniono okno. Ponadto podłączono plebanię do wodociągu i wymieniono instalację wodną, a także wyremontowano łazienki. Na schodach wejściowych do kancelarii położono terakotę. Postawiono również zadaszenie nad drzwiami głównymi. Wymalowano plebanię wewnątrz i wymieniono parapety.
Ksiądz proboszcz, wymieniając prace wykonane w kościele, wyraził publicznie wdzięczność wójtowi Tadeuszowi Pokorskiemu i Radzie Gminy w Radzanowie za ich przychylność i serce dla tych inwestycji. Wskazał także na wydatny udział materialny parafian, którzy choć borykają się z roku na rok z coraz większymi problemami finansowymi, nie szczędzą ofiar na potrzeby swojego lokalnego Kościoła.

Przebieg wizytacji

Wizyta pasterska Biskupa Stanisława w woźnickiej wspólnocie rozpoczęła się od spotkania z członkami grup parafialnych. Ksiądz Biskup wysłuchał sprawozdania z działalności grup, które przedłożył Tadeusz Jóźwiak. Biskup Stanisław powiedział do zebranych: „Wy jesteście »wybrani z wybranych«. Opatrzność tak sprawiła, że jesteście tutaj, włączeni w różne grupy. Chciałbym, żebyście byli misjonarzami. Misjonarzem w naszym świecie jest nie tylko papież, biskup, kapłan, ale misjonarzem ma być każdy z nas. (…) Dziękuję wam za wasze oddanie Kościołowi, za bliskość z Chrystusem; za to, że okazujecie chrześcijańską postawę w waszym życiu”.
Kolejnym punktem programu wizytacji była wspólna modlitwa na cmentarzu parafialnym. Ksiądz Biskup w modlitwie polecał szczególnie zmarłych spoczywających na parafialnym cmentarzu. Na chwilę modlitwy zatrzymał się także przy mogile ofiar hitlerowskich, zamordowanych w lasach brwileńskich w 1945 r.
O godz. 16.30 rozpoczęła się Msza ingresowa, którą poprzedziło sprawozdanie proboszcza z życia parafii. W homilii Ksiądz Biskup powiedział m.in.: „Dobrze wiemy, jak niesłychanie ważna jest rodzina. Rodzinę stworzył Pan Bóg, nasza natura kierowana jest przez Boga. Dlatego rodzina jest tak niewiarygodnie ważna. Nie można jej niczym zastąpić. To w niej odbywa się wszystko, co najważniejsze. Bez rodziny dobrej, ukształtowanej, ani społeczeństwo, ani szkoła, ani też władze nie mogą dobrze funkcjonować, spełniają bowiem tylko funkcje pomocnicze. Rodzina powinna być w centrum życia społecznego. To w rodzinie dzieci zapoznają się z Bogiem, uczą się modlitwy. Bardzo się cieszę, że w waszej parafii są takie dobre rodziny”.

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Lekarz z powołania

Cmentarz w Zagórzu należy do największych i najstarszych nekropolii w Sosnowcu. Spoczywa na nim wiele pokoleń mieszkańców zasłużonych dla rozwoju miasta oraz Zagłębia. Wśród wielu grobów sosnowieckich intelektualistów są groby znanych lekarzy. Wymienić tu należy grób rodziny Wrzosków, w którym spoczywa znany w całym kraju i na świecie prof. med. Adam Wrzosek. Niedaleko od podupadającej kapliczki - grobowca rodziny Wrzosków, przy tej samej alejce znajduje się grób innego lekarza - Aleksandra Widery.

Dziś postać ta nie byłaby znana, gdyby nie powieść Stefana Żeromskiego rozgrywająca się w Zagłębiu Dąbrowskim, a zatytułowana Ludzie bezdomni. Powieść ukazała się drukiem na rok przed śmiercią Widery, a losy głównego bohatera dr. Tomasza Judyma zbiegają się z działalnością i sytuacją życiową Aleksandra. Stąd powszechne mniemanie, iż dr Widera był pierwowzorem Judyma. Aleksander Widera znany był z tego, iż z wielkim oddaniem i gorącym sercem spieszył z pomocą chorym robotnikom i górnikom Sosnowca oraz biedakom z Zagórza. Zmarł w wieku 35 lat. Nie założył rodziny. Nie pozostawił po sobie najbliższych. Dlatego też grobowiec na zagórskim cmentarzu wybudowany został kilka lat po jego śmierci staraniem dyrekcji sosnowieckiego oddziału Towarzystwa Lekarskiego. Wydaje się, że wybudowanie grobowca było wynikiem ukazania się w roku 1900 powieści Stefana Żeromskiego Ludzie bezdomni. "Zmieniające się czasy, rewolucyjne utarczki z początku XX w., I wojna światowa, II wojna światowa, później odbudowa kraju sprawiły, że o doktorze Widerze i jego grobie prawie zapomniano. Wprawdzie starzy mieszkańcy Zagórza opowiadali, że na cmentarzu jest pochowany słynny doktor, to jednak po upływie prawie całego wieku nikt tym grobem się nie opiekował" - wyjaśnia dr Emilian Kocot. Przełom nastąpił w roku 1996, kiedy w prasie ukazał się artykuł o tym, że wandale przewrócili okazały krzyż z czarnego marmuru na grobie doktora Aleksandra Widery. Wówczas Zarząd Sosnowieckiego Koła Polskiego Towarzystwa Lekarskiego z proboszczem parafii św. Joachima, ks. Stanisławem Kocotem, i Zarządem Cmentarza postanowili odrestaurować zniszczony działaniami atmosferycznymi i rękami wandali grobowiec. W aktach parafialnych odnaleziono akt zgonu doktora Aleksandra Widery. Odbudowano rozsypujące się fundamenty grobowca, na nowo ustawiono na wysokim cokole przewrócony, lecz na szczęście nieuszkodzony krzyż. Na płycie nagrobkowej umieszczono granitową tablicę z napisem: "Dobro człowieka najwyższym prawem. Doktorowi Judymowi i ku pamięci potomnym Sosnowieckie Koło Polskiego Towarzystwa Lekarskiego w 90. rocznicę powstania Towarzystwa Lekarskiego Zagłębia Dąbrowskiego 1997 r.". 20 listopada 1997 r. biskup sosnowiecki Adam Śmigielski SDB poświęcił odnowiony grobowiec. Uroczystość zgromadziła liczne grono lekarzy z całego Zagłębia oraz władze miasta. Grobowiec doktora Widery znajduje się przy tej samej alei, co zbiorowa mogiła robotników poległych w 1905 r. podczas strajku w Hucie Katarzyna w Sosnowcu. Nieco dalej, w kierunku wschodnim, po prawej stronie z daleka widać wysoki, z czarnego marmuru krzyż spoczywający na granitowym bloku. Widnieje tam napis: "Śp. Aleksander Widera - lekarz zakładów Towarzystwa Sosnowieckiego. Zm. D. 29 maja 1901 r. w wieku lat 35. Śp. Janina Widera. Zm. D. 18 października 1897 r. przeżywszy lat 18". Dawniej na płycie nagrobnej znajdowały się w narożach cztery graniaste, wysokie cokoły z piaskowca połączone grubym, stalowym, ozdobnym łańcuchem. Dzisiaj grobowiec ten jest jednym z pomników kultury i przypomina o szczytnych hasłach zawodu lekarskiego. Oby znalazło się jak najwięcej naśladowców doktora Widery.
CZYTAJ DALEJ

Będą bronić Papieża nawet z narażeniem własnego życia. Wkrótce przysięga

Zgodnie z coroczną tradycją, nowi Papiescy Gwardziści Szwajcarscy złożą przysięgę 6 maja, w rocznicę splądrowania Rzymu, kiedy 189 członków tej formacji stanęło w obronie papieża Klemensa VII przed armią Karola V. Przysięga zostanie złożona pod flagą Papieskiego Korpusu Gwardii Szwajcarskiej w obecności papieża Leona XIV. Gwardia „przysięga chronić i bronić urzędującego Papieża i wszystkich jego prawowitych następców, nawet z narażeniem własnego życia”, jak głosi formuła rytualna.

5 maja o godzinie 17,00 w kościele Santa Maria della Pietà in Campo Santo Teutonico w Watykanie odprawione zostaną Nieszpory, po których nastąpi złożenie wieńca ku czci poległych 6 maja 1527 roku oraz nadanie odznaczeń. 6 maja o godzinie 7.30 w Bazylice Świętego Piotra Mszy świętej dla gwardzistów przewodniczyć będzie kardynał sekretarz stanu Pietro Parolin. O godzinie 17.00 rozpocznie się ceremonia zaprzysiężenia na dziedzińcu San Damaso Pałacu Apostolskiego.
CZYTAJ DALEJ

USA: rekordowa liczba powołań na kapelanów wojskowych w armii

2026-04-29 20:48

[ TEMATY ]

kapelan

Stany Zjednoczone

powołania

Vatican Media

W Menlo Park (Kalifornia) w seminarium wyższym św. Patryka w tegorocznych rekolekcjach dla przyszłych kapelanów wojskowych w amerykańskiej armii wzięło udział 38 księży i seminarzystów.

Takie spotkania organizowane są dwa razy w roku przez Biuro Powołań Archidiecezji dla Sił Zbrojnych jako część kampanii, która ma stawić czoło niewystarczającej liczbie księży katolickich w czynnej służbie. W 4-dniowych rekolekcjach (09 -12.04) spośród rekordowej liczby 38 uczestników, którzy chcą chcą zostać kapelanami, 15 chce służyć w lotnictwie, 8 w marynarce, a 7 w piechocie. Pozostali nie dokonali jeszcze wyboru rodzajów broni. Dyrektor Biura Powołań, emerytowany kapelan wojskowy ks. Paul-Anthony Halladay, na którego powołuje się agencja ZENIT, nazywa te przypadki „powołaniem w powołaniu”, bo o chodzi o księży, którzy czują się również powołani do służby w wojsku, dla żołnierzy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję