Reklama

Gabinet dr. Biegańskiego

Zainicjowany w Muzeum Częstochowskim cykl wystaw „Gabinety wybitnych częstochowian” ma służyć poznawaniu osobistości, które wzbogaciły życie społeczne i kulturalne Częstochowy. Poczet wybitnych częstochowian otwiera dr Władysław Biegański. Wystawę jemu poświęconą będzie można oglądać do końca grudnia.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Biurko z akcesoriami z początku minionego stulecia, rozpoczęta rozprawa filozoficzna, filiżanka z kawą... - odzwierciedlają atmosferę gabinetu Doktora. Wystrój przybliża osobowość tego wybitnego i wszechstronnego człowieka. Doktor Biegański przebywał w Częstochowie od października 1883 r. do śmierci w 1917 r. Jak podkreślają najbliżsi, był tytanem pracy, bez reszty oddanym swojemu powołaniu, otwartym na najnowsze odkrycia medyczne. Po objęciu posady lekarza w Szpitalu Najświętszej Maryi Panny w Częstochowie (obecnie w tym miejscu stoi DH „Merkury”) dr Biegański wprowadził wiele nowatorskich zmian. Dzięki jego inicjatywie odnowiono szpital, wyposażono w aparaturę diagnostyczną i laboratoryjną, zorganizowano pracę personelu lekarskiego i pomocniczego. Jego zasługą było także organizowanie spotkań naukowych. Prowadził spotkania kółek samokształceniowych lekarzy i farmaceutów. Dzięki niemu powstało również Towarzystwo Lekarskie Częstochowskie, oddział częstochowski Warszawskiego Towarzystwa Higienicznego i Muzeum Higieniczne. Organizowane przez doktora odczyty sprzyjały popularyzacji zasad higieny, oświaty sanitarnej, walki z chorobami zakaźnymi. Biegański tworzył ambulatoria fabryczne, organizował pomoc lekarską, zwalczał alkoholizm i prostytucję, był krzewicielem kultury fizycznej, pomysłodawcą m.in. ochronek, kuchni dla osób niezamożnych, kolonii letnich dla dzieci. Dzięki jego staraniom w Częstochowie utworzono oddział Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego. Z okazji Wystawy Przemysłowo-Rolniczej w Częstochowie opracował wraz z zespołem redakcyjnym Przewodnik po Częstochowie.
Doktor znany był jako pedagog, który nie pobierał wynagrodzenia. W latach 1906-07 i 1915-16 prowadził zajęcia z logiki w gimnazjach polskich w Częstochowie. Imponujący jest naukowy dorobek Doktora: 120 prac z zakresu medycyny i filozofii oraz pionierskie polskie badania z zakresu metodologii wiedzy medycznej i logiki lekarskiej. Za najwybitniejsze jego dzieło uważa się pracę „Logika medycyny czyli zasady metodologii nauk lekarskich”, a najbardziej znaną publikacją jest książka „Myśli i aforyzmy o etyce lekarskiej”.
Pasją Doktora było bibliofilstwo. Część znacznego księgozbioru z zakresu medycyny i filozofii, w 1917 r. przekazano na rzecz tworzącej się biblioteki miejskiej. Władysław Biegański był członkiem honorowym Towarzystw Lekarskich: Lubelskiego, Radomskiego, Wileńskiego, Krakowskiego, Warszawskiego i Kaliskiego. Zmarł 29 stycznia w 1917 r. w Częstochowie. Pochowany został na cmentarzu Kule (kwatera 20, rząd I, grób 2). Imię sławnego częstochowianina upamiętniają: główny plac miasta, Miejska Biblioteka Publiczna i Liceum Ogólnokształcące (dawne Liceum Medyczne). W 1997 r. przy budynku dworca kolejowego postawiono popiersie dr. Biegańskiego autorstwa Szymona Wypycha, ufundowane przez Towarzystwo Lekarskie Częstochowskie. Na ścianie domu, w którym mieszkał (ul. Teatralna 16, dziś al. Wolności) znajduje się pamiątkowa tablica.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Hiszpania: konsekrowane hostie rozrzucone na placu miejskim

2026-09-23 17:14

[ TEMATY ]

Hiszpania

Adobe Stock

Poinformowała o tym diecezja Mondoñedo-Ferrol, określając zdarzenie mianem „bardzo poważnego czynu” i zaznaczając, że „stanowi on bezpośrednią zniewagę wobec Eucharystii – centrum wiary i życia Kościoła”.

Niezidentyfikowane osoby w minioną sobotę w południe weszły do ​​kościoła parafialnego pw. Najświętszego Serca Maryi w Guitiriz (Lugo), „wyrwały tabernakulum z jego miejsca, sforsowały zamek i zabrały puszkę z komunikantami. Konsekrowane hostie zostały rozrzucone na placu miejskim, natomiast srebrny kielich skradziono”. Poinformowała o tym diecezja Mondoñedo-Ferrol, określając zdarzenie mianem „bardzo poważnego czynu” i zaznaczając, że „stanowi on bezpośrednią zniewagę wobec Eucharystii – centrum wiary i życia Kościoła”.
CZYTAJ DALEJ

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

KGP: Zmarł policjant postrzelony przez 33-latka podczas akcji w Kraśniku Górnym

2026-09-26 08:02

[ TEMATY ]

policja

Adobe Stock

Komenda Główna Policji poinformowała w piątek, że zmarł policjant postrzelony podczas akcji w Kraśniku Górnym. „Z ogromnym bólem przyjęliśmy wiadomość o śmierci sierż. Natana Sieronia, 29-letniego policjanta Komendy Powiatowej Policji w Bolesławcu, który został postrzelony podczas wykonywania obowiązków służbowych w Kraśniku Górnym" - napisała na portalu X Polska Policja.

„Był funkcjonariuszem pionu kryminalnego, który od niespełna dwóch lat z zaangażowaniem pełnił służbę i każdego dnia stawał po stronie prawa, niosąc pomoc oraz dbając o bezpieczeństwo innych. Służba była dla Niego zobowiązaniem i odpowiedzialnością, którą wypełniał z oddaniem i poświęceniem" - dodano we wpisie na portalu społecznościowym. Wyrazy współczucia rodzinie i bliskim zmarłego policjanta złożył we wpisie na portalu X minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński. „Miał zaledwie 29 lat. Cześć jego pamięci" - napisał szef MSWiA.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję