Ks. Piotr Gąsior: - Kult Świętego Krzyża w Górach Świętokrzyskich trwa już od 1000 lat. A w Mogile?
O. opat Piotr Chojnacki: - Początki kultu Krzyża w sanktuarium w Mogile nie są dobrze znane. Jest udokumentowane, że kult Krzyża w Mogile był rozwinięty pod koniec XV wieku, jest więc on już powszechny od ponad 500 lat.
Klasztor w Mogile został założony przez bp. Iwona Odrowąża w 1222 r. (taka jest data dokumentu fundacyjnego). Prawdopodobnie jednak cystersi byli już w 1218 r. w Kacicach koło Słomnik, a następnie zostali przeniesieni do Mogiły. Klasztorem macierzystym jest klasztor w Lubiążu na Dolnym Śląsku.
Obecny wizerunek Pana Jezusa na krzyżu jest rzeźbą gotycką z XIV lub XV wieku. W archiwum klasztornym są dokumenty, które mówią o pielgrzymach przybywających do Mogiły w XIV wieku, bowiem Stolica Święta udzielała im specjalnych odpustów.
- Nieobeznani z realiami przeszłości reagują zdziwieniem, gdy pokazuje się im mały drewniany kościółek, który jest świątynią parafialną. Od kiedy zadania duszpasterskie zaczęły być realizowanie również w bazylice klasztornej?
- Kościół drewniany, o którym Ksiądz mówi, jest do dziś w sensie dosłownym świątynią parafialną. Obecny budynek jest z XV wieku, przerobiony i powiększony w XVIII wieku, z tego czasu pochodzą również znajdujące się tam malowidła na ścianach. Kościół ten przez wieki służył mieszkańcom Mogiły, natomiast w kościele klasztornym była klauzura, to znaczy służył on tylko ojcom i braciom, a pielgrzymom umożliwiano modlitwę w nim tylko w określone święta. W XVI wieku, dzięki staraniom opata Erazma Ciołka, zniesiono w świątyni klauzurę i pozwolono na obecność pielgrzymów i uczestnictwo w nabożeństwach.
Bazylika natomiast służy parafianom i pracy duszpasterskiej od 1951 r., kiedy to budowa Nowej Huty wymagała opieki duszpasterskiej nad wiernymi.
- Czy to prawda, że jednym z wikariuszy pracujących w Mogile był późniejszy arcybiskup Bilczewski?
- Święty arcybiskup Józef Bilczewski zaraz po święceniach kapłańskich pełnił funkcję wikarego w parafii św. Bartłomieja w Mogile od 10 września 1884 r. do 30 września 1885 r. Było to możliwe, bowiem parafia w Mogile, zawsze blisko współpracująca z klasztorem, była w tym czasie obsługiwana przez księży diecezjalnych. Cystersi opiekowali się parafią od XIII do prawie końca XVIII wieku, po czym pracowali tu księża diecezjalni do 1951 r., od kiedy znowu rozpoczęli pracę cystersi.
- Jaką rolę w Nowej Hucie odegrał klasztor, a konkretnie ówcześni ojcowie cystersi, w latach budowy tzw. wzorcowego miasta socjalistycznego, czyli miasta bez Boga?
Reklama
- Mieszkańcy Nowej Huty bardzo dobrze znają te dzieje, bowiem był to czas, kiedy nie pozwalano na budowę nowego kościoła. Była parafia w Czyżynach i nowy kościół, jednakże nie jest on duży. Prócz tego były stare parafie w okolicznych miejscowościach, na przykład w Pleszowie i Ruszczy, ale te świątynie są bardzo odległe od osiedli nowohuckich. Pierwsza nowa parafia powstała w Bieńczycach, ale nie pozwalano na konieczną budowę świątyni. W 1960 r. mieszkańcy upomnieli się o swoje prawa i doszło do prawdziwej walki o Krzyż. Z powyższych powodów klasztor był zobowiązany odpowiedzieć pozytywnie na prośbę kard. Sapiehy i rozpocząć szeroką pracę duszpasterską. Można powiedzieć, że zmienił się styl życia ojców i braci, którzy pragnęli odpowiedzieć na potrzeby religijne mieszkańców dzielnicy. Stało się tak, że klasztor miał bardzo dużą rolę społeczną i religijną, bowiem istniała duża świątynia i można było sprawować w niej Eucharystię i nabożeństwa. W pomieszczeniach klasztornych przeprowadzano katechezę i działalność charytatywną. Opatrzność Boża tak zrządziła, że klasztor mógł służyć wiernym i przyczynił się do tego, że plany socjalistycznego miasta bez Boga nie powiodły się. Dał temu wyraz m.in. Ojciec Święty Jan Paweł II podczas pierwszej pielgrzymki do Ojczyzny 9 czerwca 1979 r.
- Co, zdaniem Ojca Opata, jest najważniejszym wyzwaniem stojącym przed duszpasterzami pracującymi pośród wiernych przybywających obecnie do sanktuarium w Mogile?
- Oczywiście, czasy są już inne, na terenie Nowej Huty istnieje normalna struktura parafii. Do bazyliki w Mogile przybywa nadal wielu pielgrzymów i parafian. Nasze zadanie dotyczy normalnych zadań duszpasterskich, jakie wynikają z prowadzenia parafii oraz sprawowania duchowej opieki nad pielgrzymami. Myślę, że w dzisiejszych czasach najważniejsze jest, abyśmy przybywających wiernych umacniali w wierności chrześcijańskiemu powołaniu i dodawali nadziei. Abyśmy wszyscy byli wierni otrzymanej od ojców wierze i tradycji.
Więcej informacji na temat klasztoru - na stronie: www.mogilacystersi.neostrada.pl
Szkaplerz to najpopularniejsza obok Różańca świętego forma pobożności maryjnej. Historia szkaplerza sięga góry Karmel w Ziemi Świętej, kiedy to duchowi synowie proroka Eliasza prowadzili tam życie modlitewne. Było to w XII wieku. Z powodu prześladowań ze strony Saracenów bracia Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel przenieśli się do Europy i dali początek zakonowi zwanemu karmelitańskim.
W południowej Anglii w Cambridge mieszkał pewien bogobojny człowiek - Szymon Stock, generał zakonu, który dostrzegając grożące zakonowi niebezpieczeństwa, modlił się gorliwie i błagał Maryję, Najświętszą Dziewicę, o pomoc. Pewnej nocy, z 15 na 16 lipca 1251 r., ukazała mu się Najświętsza Panienka w otoczeniu aniołów. Szymon otrzymał od Maryi brązowy szkaplerz i usłyszał słowa: „Przyjmij, Synu najmilszy, szkaplerz Twego zakonu jako znak mego braterstwa, przywilej dla Ciebie i wszystkich karmelitów. Kto w nim umrze, nie zazna ognia piekielnego. Oto znak zbawienia, ratunek w niebezpieczeństwach, przymierze pokoju i wiecznego zobowiązania”. Od tamtej pory karmelici noszą szkaplerz, czyli dwa prostokątne skrawki wełnianego sukna z naszytymi wyobrażeniami Matki Bożej Szkaplerznej i Najświętszego Serca Pana Jezusa, połączone tasiemkami. Słowo „szkaplerz” pochodzi od łacińskiego słowa „scapulae” (plecy, barki) i oznacza szatę, która okrywa plecy i piersi. Papież Pius X w 1910 r. zezwolił na zastąpienie szkaplerza medalikiem szkaplerznym.
Do wielkiej Rodziny Karmelitańskiej chcieli przynależeć wielcy tego świata - królowie, książęta, możnowładcy, ale i zwykli, prości ludzie. Dzięki papieżowi Janowi XXII - temu samemu, który wprowadził święto Trójcy Świętej i wyraził zgodę na koronację Władysława Łokietka - szkaplerz stał się powszechny. Papież miał objawienia. Matka Boża przyrzekła szczególne łaski noszącym pobożnie szkaplerz karmelitański. A Ojciec Święty ogłosił te łaski światu chrześcijańskiemu bullą „Sabbatina” z dnia 3 marca 1322 r. Bulla mówiła o tzw. przywileju sobotnim. Szczególne prawo do pomocy ze strony Maryi w życiu, śmierci i po śmierci mają ci, którzy noszą szkaplerz. Jest to niejako suknia Maryi, czyli znak i nieomylne zapewnienie macierzyńskiej opieki Matki Bożej. Kto nosi szkaplerz karmelitański, ten otrzymuje obietnicę, że dusza jego wkrótce po śmierci będzie wyzwolona z czyśćca. Stanie się to w pierwszą sobotę miesiąca po śmierci. Oczywiście, pod warunkiem, że ta osoba nosiła szkaplerz w należytym duchu i żyła prawdziwie po chrześcijańsku, zachowała czystość według stanu i modliła się modlitwą Kościoła.
Jan Paweł II pisał do przełożonych generalnych Zakonu Braci NMP z Góry Karmel i Zakonu Braci Bosych NMP z Góry Karmel, że w znaku szkaplerza zawiera się sugestywna synteza maryjnej duchowości, która ożywia pobożność ludzi wierzących, pobudzając ich wrażliwość na pełną miłości obecność Maryi Panny Matki w ich życiu. „Szkaplerz w istocie jest «habitem» - podkreślał Ojciec Święty. - Ten, kto go przyjmuje, zostaje włączony lub stowarzyszony w mniej lub więcej ścisłym stopniu z zakonem Karmelu, poświęconym służbie Matki Najświętszej dla dobra całego Kościoła. Ten, kto przywdziewa szkaplerz, zostaje wprowadzony do ziemi Karmelu, aby «spożywać jej owoce i jej zasoby» (por. Jr 2, 7) oraz doświadczać słodkiej i macierzyńskiej obecności Maryi w codziennym trudzie, by wewnętrznie się przyoblekać w Jezusa Chrystusa i ukazywać Jego życie w samym sobie dla dobra Kościoła i całej ludzkości” (por. Formuła nałożenia szkaplerza).
Papież Polak od wczesnych lat młodości nosił ten znak Maryi. I zawsze zaznaczał, jak ważny w jego życiu był czas, gdy uczęszczał do kościoła na Górce (Karmelitów) w Wadowicach. Szkaplerz przyjęty z rąk o. Sylwestra nosił do końca życia. (Szkaplerz św. Jana Pawła II znajduje się w klasztorze Karmelitów w Wadowicach.) W orędziu z okazji jubileuszu 750-lecia szkaplerza karmelitańskiego pisał, że szkaplerz „staje się znakiem przymierza i wzajemnej komunii między Maryją i wiernymi, a w rezultacie konkretnym sposobem zrozumienia słów Jezusa na krzyżu do Jana, któremu powierzył swą Matkę i naszą duchową Matkę”.
Matka Boża, kończąc swe objawienia w Lourdes i w Fatimie, ukazała się w szatach karmelitańskich jako Matka Boża Szkaplerzna. Wszystkie osoby noszące szkaplerz karmelitański mają udział w duchowych dobrach zakonu karmelitańskiego. Ten, kto go przyjmuje, zostaje na mocy jego przyjęcia związany mniej lub bardziej ściśle z zakonem karmelitańskim. Rodzinę Karmelu tworzą następujące kręgi osób: zakonnicy i zakonnice, Karmelitańskie Instytuty Życia Konsekrowanego, Świecki Zakon Karmelitów Bosych (dawniej zwany Trzecim Zakonem), Bractwa Szkaplerzne (erygowane), osoby, które przyjęły szkaplerz i żyją jego duchowością w różnych formach zrzeszania się (wspólnoty lub grupy szkaplerzne) oraz osoby, które przyjęły szkaplerz i żyją jego duchowością, ale bez żadnej formy zrzeszania się. Do obowiązków należących do Bractwa Szkaplerznego należy: przyjąć szkaplerz karmelitański z rąk kapłana; wpisać się do księgi Bractwa Szkaplerznego; w dzień i w nocy nosić na sobie szkaplerz; odmawiać codziennie modlitwę zaznaczoną w dniu przyjęcia do Bractwa; naśladować cnoty Matki Najświętszej i szerzyć Jej cześć.
Modlitwa do Matki Bożej Szkaplerznej
O najwspanialsza Królowo nieba i ziemi! Orędowniczko Szkaplerza świętego! Matko Boga! Oto ja, Twoje dziecko, wznoszę do Ciebie błagalne ręce i z głębi serca wołam do Ciebie: Królowo Szkaplerza, ratuj mnie, bo w Tobie cała moja nadzieja.
Jeśli Ty mnie nie wysłuchasz, do kogóż mam się udać?
Wiem, o dobra Matko, że Serce Twoje wzruszy się moim błaganiem i wysłuchasz mnie w moich potrzebach, gdyż Wszechmoc Boża spoczywa w Twoich rękach, a użyć jej możesz według upodobania.
Od wieków tak czczona, najszlachetniejsza Pocieszycielko utrapionych, powstań i swą potężną mocą rozprosz cierpienie, ulecz, uspokój mą zbolałą duszę, o Matko pełna litości! Ja wdzięcznym sercem wielbić Cię będę aż do śmierci. Na twoją chwałę w Szkaplerzu świętym żyć i umierać pragnę. Amen.
Połączenie sztucznej inteligencji z systemami nuklearnymi jest jednym z najpoważniejszych wyzwań naszych czasów - ostrzegł kard. Baldo Reina podczas prezentacji Deklaracji Rzymskiej na Kapitolu. Papieski wikariusz dla Rzymu podkreślił, że żadna maszyna, algorytm ani system autonomiczny nie mogą znaleźć się w centrum decyzji, od których zależy przetrwanie ludzkości.
Na trzy dni Castel Gandolfo stało się miejscem debaty laureatów Nagrody Nobla, ekspertów i przedstawicieli gigantów technologicznych na temat rozwoju sztucznej inteligencji oraz jej wpływu na kondycję człowieka. Ważnym punktem ostatniego dnia programu jest podpisanie Deklaracji Rzymskiej, której cel to promowanie wizji bezpieczeństwa międzynarodowego opartej na współpracy, godności człowieka i integralnym rozwoju.
Pod hasłem „Uczniowie-misjonarze światłem świata na drogach” w niedzielę, 19 lipca br., rozpocznie się 27. Ogólnopolski Tydzień św. Krzysztofa. Obchodom towarzyszyć będzie „Akcja św. Krzysztof – 1 grosz za 1 kilometr”, polegająca na zbiórce ofiar na środki transportu dla misjonarzy. Za wstawiennictwem św. Krzysztofa – patrona kierowców, podróżnych i wszystkich zmotoryzowanych – wierni Kościoła katolickiego będą modlić się o bezpieczeństwo na drogach dla wszystkich podróżujących.
Temat tegorocznych obchodów nawiązuje do hasła programu duszpasterskiego Kościoła w Polsce na rok 2025/2026, które brzmi „Uczniowie-Misjonarze”. Ważnym punktem Ogólnopolskiego Tygodnia św. Krzysztofa jest błogosławieństwo kierowców oraz ich pojazdów wraz z modlitwą o odpowiedzialne i roztropne poruszanie się po drogach.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.