Reklama

Pora na nas!

Niedziela lubelska 42/2006

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Żaden człowiek nie jest górą lodową, dryfującą po oceanie historii. Każdy z nas jest członkiem wielkiej rodziny, wewnątrz której ma określone miejsce i zadanie do spełnienia. Egoizm czyni człowieka głuchym i niemym, miłość natomiast rozszerza horyzont widzenia i otwiera serce, uzdalnia człowieka do tworzenia niepowtarzalnego i niezastąpionego dzieła, które - wraz z tysiącem gestów wielu braci, często dalekich i nieznanych - przyczynia się do budowania mozaiki miłości, zdolnej zmieniać etapy historii”.
Jan Paweł II

By zrozumieć sens miłosierdzia, nie wystarczy mówić o dobroczynności, pomocy charytatywnej, czy ofiarności. Nie wystarczy też odnieść się do bliźniego, który potrzebuje pomocy. Prawdziwy sens ukryty jest w Bożym działaniu, bo największym przymiotem Stwórcy jest miłosierdzie. Bóg sam pochyla się nad człowiekiem i - jak czytamy w encyklice Dives in misericordia - podnosi w górę, „wydobywając dobro spod wszelkich nawarstwień zła, które jest w świecie i w człowieku”. Jan Paweł II, którego przywołujemy jako „Sługę Miłosierdzia”, dla współczesnych stał się wyjątkowym nauczycielem miłości miłosiernej. Będąc pilnym uczniem w szkole Jezusa, zrozumiał, że miłosierdzie należy praktykować czynem, słowem i modlitwą. Głosił miłosierdzie Boże w homiliach, na katechezach i w jednej z pierwszych encyklik, wyniósł na ołtarze s. Faustynę Kowalską - orędowniczkę Bożego Miłosierdzia, upominał się o ubogich, chorych i potrzebujących, przebaczył zamachowcowi. Modlił się nieustannie o miłosierdzie dla całego świata, często powtarzając słowa „Jezu, ufam Tobie”. Wreszcie, mówiąc o „wyobraźni miłosierdzia”, zachęcał, by intelektualnym rozważaniom towarzyszyła konkretna pomoc, wynikająca ze wzruszenia i współczucia, okazywanego potrzebującym. Odpowiedzią na te wezwania Jana Pawła II jest wiele inicjatyw, podejmowanych w środowiskach lokalnych.
„Pora na nas” - to odpowiedź ludzi młodych archidiecezji lubelskiej. Skupieni w Centrum Duszpasterstwa Młodzieży, działającym przy kościele Świętego Ducha w Lublinie, modlą się i zgłębiają naukę Jana Pawła II, przekuwając słowa na czyny. Programy pomocowe, opracowane i realizowane przez młodych, są świadectwem tego, że papieskie wołanie o „wyobraźnię miłosierdzia” nie pozostało bez echa. W świetlicy dla dzieci z Ośrodka dla Cudzoziemców wolontariusze pomagają małym mieszkańcom zapomnieć o dramatycznych przeżyciach i poznać nowe miejsce. Inni pracują z dziećmi i młodzieżą z zaniedbanej dzielnicy Bronowice Stare, organizując im czas wolny i ukazując pozytywne wzorce życiowe. Jeszcze inni w okresie zimowym podejmują działania na rzecz bezdomnych. Kolejni otaczają kuratelą nieletnich, którzy weszli w konflikt z prawem, czy podejmują opiekę nad dziećmi przebywającymi w Dziecięcym Szpitalu Klinicznym. Są też ci, których spotkać można wśród stypendystów funduszu „Szansa dla 1000”, czy zajmujących się dziećmi i młodzieżą z terenów wiejskich. Wojtek, Magda, Renata, Marek, Kasia... Oni już zobaczyli w Janie Pawle II „Sługę Miłosierdzia”. Idąc Jego śladami, zmieniają historię i budują „cywilizację miłości”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Majowe podróże z Maryją: Pińczów. U Pani Ponidzia w mirowskim klasztorze

2026-05-12 20:38

[ TEMATY ]

Pinczów

Majowe podróże z Maryją

Pani Ponidzia

sanktuariummirowskie.com.pl

Matka Boża Mirowska

Matka Boża Mirowska

Nasza pielgrzymka przyprowadziła nas do Pińczowa – miasta o bogatej, wielokulturowej historii, nazywanego niegdyś „Atenami Sarmackimi”. Nad brzegiem Nidy, w cieniu klasztornych murów fundacji margrabiego Zygmunta Myszkowskiego, czeka na nas Matka Boża Mirowska. To tutaj, w sanktuarium powierzonym opiece duchowych synów św. Franciszka, Maryja od wieków hojnie rozdziela swoje łaski.

Kiedy wchodzimy do kaplicy Matki Bożej, nasze oczy spotykają wizerunek pełen dostojeństwa i matczynego ciepła. Obraz ten, sprowadzony z Rzymu na przełomie XVI i XVII wieku, jest kopią słynnego wizerunku Salus Populi Romani (Ocalenie Ludu Rzymskiego). Maryja na tym obrazie trzyma na lewym ramieniu Dzieciątko, a Jej wzrok zdaje się przenikać serce każdego pielgrzyma. Nazwa „Mirowska” pochodzi od dzielnicy Mirów, w której osiedlili się franciszkanie, czyniąc to miejsce bezpieczną przystanią dla wszystkich strapionych. Historia obrazu utkana jest z cudownych uzdrowień i ocalenia miasta przed zarazą, co potwierdziła uroczysta koronacja koronami papieskimi w 1992 roku.
CZYTAJ DALEJ

W sprawie nauczycielki z Kielna trwa postępowanie karne dotyczące obrazy uczuć religijnych

2026-05-13 11:50

[ TEMATY ]

Kielno

Adobe Stock

Media informowały o umorzeniu postępowania dyscyplinarnego wobec nauczycielki ze Szkoły Podstawowej w Kielnie, która wyrzuciła krzyż z sali lekcyjnej do kosza. Sprawa nie jest jednak zakończona — nadal trwa postępowanie karne dotyczące obrazy uczuć religijnych. Postępowanie dyscyplinarne przeprowadzono bez wysłuchania pokrzywdzonych, w tym dzieci i rodziców, a rzecznik dyscyplinarna pominęła istotne okoliczności sprawy - stwierdza Instytut Ordo Iuris.

W przestrzeni publicznej pojawiły się informacje dotyczące umorzenia postępowania dyscyplinarnego w sprawie nauczycielki z Kielna, która zerwała i wyrzuciła krzyż do kosza. Rozstrzygnięcie organów dyscyplinarnych przy wojewodzie pomorskim, zgodnie z informacjami prasowymi, są niepełne, w części nieprawdziwe oraz sprzeczne z ustaleniami z postępowania karnego.
CZYTAJ DALEJ

Mocny wpis siostry z Domu Chłopaków: w nowej ustawie o DPS za dużo przemilczeń. Nie dam się zastraszyć!

2026-05-13 19:48

[ TEMATY ]

Broniszewice

Dom Chłopaków

przemilczenia

zastraszanie

ustawa o DPS

FB/S. Tymoteusza OP

Siostra Tymoteusza OP posługująca w Domu Chłopaków w Broniszewicach

Siostra Tymoteusza OP posługująca w Domu Chłopaków w Broniszewicach

- Nie rozumiem, dlaczego w procesie deinstytucjonalizacji tak głośno mówi się o dzieciach z niepełnosprawnościami przebywających w domach pomocy społecznej, a jednocześnie niemal całkowicie pomija się dzieci mieszkające w domach dziecka?!.... W ZOL, itd. Jakby ich temat był niewygodny. Jakby łatwiej było udawać, że problem nie istnieje - napisała w mediach społecznościowych Siostra Tymoteusza - dominikanka ze słynnego Domu Chłopaków w Broniszewicach.

Przypomnijmy: po ostatnich propozycjach zmian ustawy przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, do tego ośrodka od nowego roku nie będą już mogły być przyjmowane kolejne dzieci.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję