Reklama

Wędrująca Matka

Niedziela rzeszowska 51/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z gór Beskidu Niskiego, odwiedzając cały dekanat Żmigrodzki, zeszła Maryja z Dzieciątkiem na ręku do dekanatu Jasło-Zachód.

Dębowiec

W szary, listopadowy dzień, w którym wspominamy Ofiarowanie Najświętszej Maryi Panny w świątyni - 21 listopada br. przybyła Jasnogórska Królowa Polski do Dębowca. Płynął święty Obraz na ramionach matek, ojców, strażaków i Gwardii, wśród świateł i lampionów, aby stanąć na złotym tronie w kościele św. Bartłomieja. Prawie 200-letni sztandar Gwardii z orłem, konfederatka i szabla dopełniły patriotycznej dekoracji.

Osobnica

Przez kaplicę w Łazach, powędrował Obraz do Osobnicy. W deszczowy dzień, rozjaśniony sznurem świateł wzdłuż drogi, ks. prał. Józef Łasica witał Matkę Bożą, a z nim dzieci, młodzież i starsi. Parafię na nawiedzenie przygotował ks. Józef Wal MS.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Harklowa

W parafii pw. św. Doroty Obraz ustawiono go nad głównym ołtarzem. Rekolekcje przed nawiedzeniem prowadził ks. Władysław Pasiut - Saletyn. Jak zauważył bp Edward Białogłowski, tylu ludzi nigdy tutaj nie widział. Do Komunii św. przystąpiło wielu wiernych. Całą dobę trwało czuwanie z Matką.

Święcany

Reklama

Całoroczne przygotowanie na dzień nawiedzenia owocowało. Wierni tłumnie schodzili się z przysiółków i kaplic. Stary kościół z 1520 r. pięknie ozdobiono na przyjście Matki. Ks. Jan Kulpa razem z Księdzem Wikariuszem oraz rodakiem - ks. Stanisławem Słowikiem przygotowali parafię na ten wielki dzień. Młodzież przystąpiła do sakramentu bierzmowania, którego udzielił bp Edward Białogłowski, wytrwale wędrujący z Maryją.

Skołyszyn

Do założonej w 1986 r. parafii pw. św. Józefa i Świętych Piotra i Pawła Obraz Matki Bożej Częstochowskiej zawitał w śniegową pogodę. Przygotowania do uroczystości prowadził misjonarz Saletyn pracujący na Ukrainie - ks. Robert Głodowski, który swoją wiarą i młodością zapalił młodzież, dzieci i starszych na tę dobę świąteczną, dawno oczekiwaną. Była to dziejowa chwila, bo Czarna Madonna gościła jako pierwsza w nowym, pięknym kościele otoczona wielkim gronem wiernych.

Bączal Dolny

Parafia pw. Imienia Maryi. Świątynia oświetlona reflektorami, wśród dźwięku dzwonów witała Maryję niczym w Pasterkową Noc Narodzenia. Obraz został umieszczony w stylowej kapliczce. Owocem przygotowania były zobowiązania duchowe młodzieży przyjmującej sakrament bierzmowania oraz wiernych. O. Kustosz Paulin poświęcił Obraz Matki Bożej, który będzie nawiedzał rodziny.

Jabłonica

Miejscowość należąca kiedyś do parafii w Bączalu Dolnym ma teraz własną kaplicą i budujący się kościół. Jest to zasługa ludzi, którzy w trudnych czasach wznoszą świątynię, przy dynamicznym działaniu ks. Antoniego Łagody.

Wierni czekali na Matkę rozśpiewani i trwający na modlitwie, razem z Biskupem Edwardem i gronem kapłanów, mimo zimy, odległości i zmęczenia. Ks. Władysław Pasiut MS ożywiał czuwanie modlitewne wiernych.

Sławęcin

Reklama

Piękny, drewniany kościół z XVIII w. Stylowy ołtarz barokowy z Chrystusem Ukrzyżowanym i św. Katarzyną. Na tle złoceń, biało-czerwony sztandar z koroną, berłem i różą, stanowi oprawę dla Obrazu Pani Częstochowskiej przyciągając oczy i serca. Młody proboszcz ks. Marek Cesarz, razem z misjonarzem ks. Zbigniewem Pałysem MS, czuwał nad liturgią powitania i Mszą św. z udzieleniem sakramentu bierzmowania.

Trzcinica

Parafia erygowana w 1480 r. z zabytkowym kościołem pw. Przemienienia Pańskiego i św. Doroty. Kościół pełen ludzi i młodzieży przygotowanej do sakramentu bierzmowania przez proboszcza ks. Stanisława Bałuckiego i ks. Ludwika Krupę. Liturgię oczekiwania prowadził ks. Józef Wal MS. Podczas doby czuwania rozdano około 10 tys. Komunii św. W koncelebrze brali udział księża rodacy, a także asystyjący Księdzu Biskupowi ks. Adam Podolski.

Jasło Niegłowice

Rozbudowany kościół Matki Bożej Królowej Świata strzela w niebo nową wieżą z miedzianym hełmem. Wszyscy mogą się w nim pomieścić. Powiększono go o nawę boczną i rozległy chór. Parafię przygotowywał o. Kazimierz MSF z ks. Andrzejem Cyprysiem. Energiczny ks. Bogdan Bogaczewicz składa hołd Maryi w parafii, a także wędrując co roku do Częstochowy.

Jasło - Miłosierdzia Bożego

W poświęconym w 1995 r. kościele bp Kazimierz Górny pobłogosławił nowe organy. Proboszcz ks. Eugeniusz Królik, razem z ks. Januszem Winiarskim, czuwali nad liturgią wielkiego dnia nawiedzenia. Schola, ministranci i lektorzy pięknie asystujący przy ołtarzu, oraz krzepiące słowo Biskupa Kazimierza, stworzyły całość świętego wieczoru czuwania z Maryją - Gwiazdą Adwentu naszego życia.

Jasło - Ojcowie Franciszkanie

W otoczeniu dużej rzeszy wiernych na ramionach kolejarzy z orkiestrą, w asyście kapłanów z całego dekanatu, wraz z Księdzem Dziekanem i Ojcami Franciszkanami, weszła Maryja Jasnogórska do świątyni św. Antoniego. O. Piotr z o. Sławomirem prowadzili nowennę przed świętem Matki Bożej Niepokalanej. Pełne optymizmu słowa Biskupa Ordynariusza pozwalają uwierzyć w zwycięstwo Maryi przez wstawiennictwo Jej rycerza - św. Maksymiliana. Oprawa liturgiczna i piękny śpiew stworzyły niezapomniane misterium.

Jest niezwykły klimat w tym wędrowaniu Matki po polskiej ziemi. W każdej parafii inny, niepowtarzalny, tworząc tzw. genius loci. Dzieją się cuda łaski: nawrócenia, pojednania, ofiary, przyrzeczenia, olśnienia. Jest też wiele wzruszeń, które również są potrzebne do wypowiedzenia naszego człowieczeństwa.

Maryjo, Matko nasza, dziękujemy Ci za to, że idziesz przez jasielską ziemię i spraszasz Swoje dzieci na spotkanie z Synem, jak w Kanie Galilejskiej, czyniąc cud przemiany szarości naszych serc na weselne Gody Ducha.

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Osoby z niepełnosprawnościami z Milicza spotkały z Papieżem Leonem XIV

2026-03-13 10:34

[ TEMATY ]

spotkanie

Papież Leon XIV

Vatican Media

Grupa osób z niepełnosprawnościami, ich rodziców i opiekunów oraz pracowników Milickiego Stowarzyszenia Przyjaciół Dzieci i Osób Niepełnosprawnych przybyła do Rzymu na pielgrzymkę, której kulminacyjnym momentem była audiencja generalna Papieża. Podczas spotkania z Ojcem Świętym wręczyli mu wyjątkowy prezent przygotowany przez uczestników warsztatów terapii zajęciowej – obraz ukazujący kościół pw. św. Andrzeja Boboli w Miliczu, gdzie tak naprawdę rozpoczęło się pierwsze wsparcie dla organizacji.

Pierwszym i najważniejszym momentem pielgrzymki była audiencja z Ojcem Świętym Leonem XIV w Watykanie. Osoby z niepełnosprawnościami z Milicza znalazły się w pierwszym rzędzie, mogły uścisnąć Papieżowi dłoń i przekazać mu obraz przedstawiający kościół św. Andrzeja Boboli w Miliczu – miejsce, od którego ponad trzy dekady temu rozpoczęła się historia wsparcia stowarzyszenia. Dzieło zostało przygotowane przez osoby niepełnosprawne z warsztatów terapii zajęciowej. Jak podkreślają pielgrzymi, było to spotkanie pełne wzruszenia i emocji.
CZYTAJ DALEJ

Prof. Andrzej Nowak o SAFE: Zniewolenie za niemieckie srebrniki. Dług na pokolenia zaciągnięty przez marionetki.

2026-03-13 18:27

[ TEMATY ]

Prof. Andrzej Nowak

SAFE

Michał Klag

Prof Andrzej Nowak

Prof Andrzej Nowak

Prof. Andrzej Nowak na kanale YouTube „Biały Kruk” w obszernym wykładzie odnosi się do kwestii SAFE, przedstawiając cały szereg argumentów, które jasno uzasadniają weto prezydenta Karola Nawrockiego. Zwraca przy tym uwagę na fakt, który dotąd niemal zupełnie umykał publicznej debacie, a który w praktyce oznacza oddanie państwa polskiego na łaskę Berlina – nie tylko w wymiarze symbolicznym, lecz także prawnym i instytucjonalnym.

„W tym widać całą perfidię i skrajną nierównoprawność unijnego systemu SAFE. Niemcy dalej będą zakupywać na dotychczasowych zasadach najlepszą broń świata od USA, Izraela, Turcji czy Korei Południowej, czyli od krajów, które sprawdziły tę broń w boju. Ale my, Polska, nie będziemy mogli tego robić – albo jedynie poprzez pośrednictwo Niemiec. Na tym polega technologiczne ograniczenie naszych zdolności poprzez program SAFE. Powtarzam: Niemcy zachowają tę możliwość, a my będziemy jej pozbawieni,” wyjaśnia prof. Nowak.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję