Reklama

20 VI - Dzień Imigranta i Uchodźcy

My mówimy prawdę

Niedziela w Ameryce 26/2006

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Katarzyna Ziółkowska: - Imigranci przybywający do Stanów Zjednoczonych, a wśród nich oczywiście Polacy, przynajmniej na początku swego pobytu tutaj czują się zagubieni. Czy w Catholic Migration Office mogą liczyć na pomocną dłoń?

Leszek Szymański: - Jak najbardziej, nasza misja to pomoc nowo przybyłym imigrantom. W skali rocznej wśród interesantów mamy około 3000 osób z ponad 140 krajów. Jako polskojęzyczny reprezentant tego biura, mam jednak kontakt głównie z Polakami.

- Wasza działalność odbywa się na trzech płaszczyznach: pomoc prawna w sprawach imigracyjnych, szkolenia oraz kursy przyuczające do zawodów, a także pomoc duszpasterska. Czy możemy omówić w skrócie każdą z nich?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

- Nasz dział prawny służy pomocą w takich dziedzinach jak: karta stałego pobytu (zielona karta), wizy imigracyjne dla członków rodzin, regulacja statusu, pomoc w amerykańskich placówkach konsularnych, wizy pracownicze, przedłużanie wiz tymczasowych, obywatelstwo, azyl polityczny, loterie wizowe, a także fotografie.

- W jaki sposób ta pomoc jest udzielana?

Reklama

- Najpierw imigrant musi się zgłosić do nas na konsultację, w trakcie której robimy ewaluację jego sprawy i w rzetelny sposób wyjaśniamy sytuację, w jakiej się znajduje. Warunkiem jest powiedzenie przez niego prawdy. Tylko wtedy możemy stwierdzić, czy jesteśmy mu w stanie pomóc.

-... co ma miejsce w niektórych biurach prawnych lub agencjach.

- Wydaje mi się, że właśnie w takim podejściu, jakie mamy do imigranta, tkwi zasadnicza różnica między nami a innymi biurami udzielającymi pomocy prawnej. My mówimy prawdę. Może właśnie dlatego nie musimy się nigdzie reklamować - naszą reklamą są nasi interesanci.

- Ile kosztuje wstępna konsultacja?

- 40 dolarów i trwa najczęściej około godziny. Jeżeli jednak imigrant ma problemy finansowe i przedstawi nam jakiś dokument potwierdzający to, wtedy opłata za konsultację jest anulowana. Później, kiedy decydujemy się zająć daną sprawą imigracyjną, opłaty są zróżnicowane w zależności od tego, jaki jest to rodzaj sprawy. Nie są one jednak wygórowane, dlatego większość imigrantów może sobie pozwolić na tego rodzaju usługi. Po około 5-10 dniach od spotkania, na którym wypełniliśmy wszystkie potrzebne kwestionariusze, dokumenty wysyłane są do Urzędu Imigracyjnego i prowadzimy sprawę do końca.

- Z jakimi problemami najczęściej pojawiają się Polacy?

- Głównie z zalegalizowaniem pobytu. Jak wiemy, po 11 września 2001 roku nastąpiło wiele zmian, niemniej jednak zainteresowani mogą nadal przyjść do naszego biura i dowiedzieć się, co Urząd Imigracyjny ma im do zaoferowania i co może być jeszcze uczynione w przypadku ich sprawy imigracyjnej.

Reklama

- Czy przychodzą do Was imigranci, którzy wcześniej byli w innych biurach prawniczych i otrzymali błędne informacje, różne w zależności od miejsca, w jakim im udzielono rady?

- Niestety, zgłasza się do nas coraz więcej takich osób. Przychodzą z gotowymi sprawami z innych biur, zdesperowani i oczekujący pomocy. Podstawowe pytanie, jakie się pojawia, brzmi w większości przypadków: „Co mogę dalej zrobić?”.

- Są wśród nich niewątpliwie i tacy, którzy zostali oszukani. Obdarzyli zaufaniem jakieś biuro, które miało złożyć wszystkie potrzebne dokumenty do Biura Imigracyjnego, a tymczasem po latach dowiedzieli się, że nic nie zostało złożone.

- To bardzo smutne. Rzetelna informacja jest tym, czego imigranci najbardziej potrzebują...

-... ale niestety, często nie potrafią albo nie wiedzą, gdzie o nią poprosić.

- Właśnie dlatego jakiś czas temu w biurze gubernatora uchwalono ustawę, która ma pomóc w walce z hochsztaplerami i nieuczciwymi konsultantami imigracyjnymi. To oni bowiem, pomimo iż od początku wiedzą, że sprawa nie ma żadnych szans, przyjmują ją, powodując tym samym przestoje w Biurze Imigracyjnym.

- W jaki sposób interesant może sprawdzić wiarygodność danego biura prawnego?

Reklama

- Wydaje mi się, że to „zaufanie na kredyt” jest pewnego rodzaju przyzwyczajeniem wyniesionym z Polski. Zbyt łatwo wierzymy, słysząc: „To się załatwi”. Nieprawda, nic samo się nie załatwi. Dlatego zanim się cokolwiek rozpocznie, podobnie jak w przypadku jakiegokolwiek biznesu, należy najpierw podpisać kontrakt. Przede wszystkim jednak trzeba sprawdzić wiarygodność osoby, której się powierzy swoją sprawę imigracyjną. Trzeba wiedzieć, czy agencja, chociażby była nie wiem jak wychwalana przez innych, ma akredytację Biura Imigracyjnego.

- W jaki sposób to sprawdzić?

- Można to uczynić bezpośrednio w Urzędzie Imigracyjnym. Jeśli ktoś jednak nie mówi po angielsku i nie zna nikogo, kto mógłby mu pomóc, może się zwrócić do nas.

- Pomoc, jakiej udziela Catholic Migration Office, to nie tylko biuro prawnicze, ale także działalność edukacyjna. W jej zakresie organizujecie szkolenia i kursy przyuczające do zawodu.

- Prowadzimy kursy języka angielskiego (ESL), kursy komputerowe dla początkujących, mamy także kurs o dźwięcznej nazwie „Eliminacja Akcentu”, przeznaczony dla osób obcego pochodzenia mówiących biegle po angielsku, ale mających trudności w komunikowaniu się, spowodowane obcym akcentem.

- W Waszej ofercie jest też kurs przygotowujący do pracy w profesjonalnych serwisach sprzątających, po którego ukończeniu pomagacie w znalezieniu pracy.

- Jest to kurs „The Resources”, przygotowujący do pracy w serwisach sprzątających stosujących nowoczesne techniki i sprzęt. Jest to również kurs zaznajamiający z zasadami bezpieczeństwa i higieny pracy. Najpierw więc szkolimy kandydata, a później, w zależności od tego, jak ukończy kurs, pomagamy mu w znalezieniu pracy.

- Organizujecie również wykłady przygotowujące do egzaminu na obywatelstwo...

Reklama

- Jest to kurs przydatny dla tych, którzy złożyli aplikacje o egzamin na obywatelstwo. W czasie zajęć omawiamy materiał, którego znajomość jest konieczna do pozytywnego zdania testu przeprowadzanego przez Urząd Imigracyjny. Wszyscy uczestnicy otrzymują niezbędne materiały w języku ojczystym lub angielskim, jak kto woli.

- Oprócz pomocy prawnej i szkoleń edukacyjnych Catholic Migration Office świadczy także posługę duszpasterską.

- To właśnie w jej zakresie pomagamy w nawiązaniu kontaktów z własną grupą etniczną, w odnalezieniu parafii, w której mają miejsce nabożeństwa w ojczystym języku.

- Czy współpracują z Wami wszystkie parafie znajdujące się w diecezji brooklińskiej?

- Tak, ale oprócz nich także te znajdujące się na Queensie.

- Catholic Migration Office to organizacja niedochodowa, w której pracują osoby świeckie. Jakimi umiejętnościami poza znajomością dwóch języków obcych muszą się one wykazać?

- Muszą mieć przede wszystkim doświadczenie w sprawach imigracyjnych, ale nie tyle w prawie imigracyjnym - z naszym biurem bowiem współpracują adwokaci - co w posłudze duszpasterskiej.

- Wiem, że władasz językami: polskim, angielskim, rosyjskim, francuskim i hiszpańskim. Czy to właśnie znajomość tylu języków otworzyła Ci drzwi do pracy tutaj?

- Raczej nie. Podróżowałem bardzo dużo i zawsze chciałem pracować wśród imigrantów, mieć kontakt z ludźmi z innych kultur i środowisk, a ta praca daje mi taką możliwość. Poza tym sama świadomość tego, że mogę pomóc drugiemu człowiekowi, to coś niesamowitego.

- Dyrektor Ośrodka, ks. Ronald Marino, tak określa pracę Katolickiego Biura Imigracyjnego w Nowym Jorku: „Robimy to, co robimy, nie dlatego, że ty jesteś katolikiem, lecz dlatego, że my jesteśmy katolikami”. Czy - Twoim zdaniem - trudno być katolikiem w Wielkim Jabłku, jak nazywany jest Nowy Jork?

- Wydaje mi się, że jest to prawdziwe wyzwanie, bardzo trudne ze względu na istniejące tutaj pokusy. Jednocześnie to jakaś misja do spełnienia, do której zostaliśmy powołani. Jeśli się jest jednak osobą zdeterminowaną, to z pomocą z góry można przetrwać.

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Senat zablokował kandydaturę b. szefa Muzeum im. Rodziny Ulmów na prezesa IPN

2026-08-07 07:36

Instytut Pamięci Narodowej

Senat zablokował kandydaturę dr. Mateusza Szpytmy na prezesa IPN

Senat zablokował kandydaturę dr. Mateusza Szpytmy na prezesa IPN

Senat nie zgodził się w czwartek na powołanie dr. Mateusza Szpytmy na stanowisko prezesa Instytutu Pamięci Narodowej. W głosowaniu poparło go 38 senatorów, 50 było przeciw, 1 senator wstrzymał się od głosu. Oznacza to, że procedura związana z konkursem na prezesa IPN rozpocznie się od nowa.

To drugie podejście parlamentu do obsadzenia wakatu po Karolu Nawrockim, który w sierpniu ubiegłego roku objął urząd prezydenta. Poprzednia próba zakończyła się niepowodzeniem w listopadzie, kiedy Sejm odrzucił kandydaturę dr. hab. Karola Polejowskiego.
CZYTAJ DALEJ

DJ Padre Guilherme przyciąga tysiące słuchaczy. Z zysków z koncertów spłacił... zadłużenie parafii

2026-08-06 07:08

Padre Guilherme FB zrzut

Padre Guilherme

Padre Guilherme

Kilkadziesiąt tysięcy miłośników muzyki elektronicznej z chrześcijańskim przesłaniem uczestniczyło na przełomie lipca i sierpnia w koncertach portugalskiego kapłana i didżeja ks. Guilherme Peixoto. Artysta, występujący pod pseudonimem DJ Padre Guilherme, wkrótce rozpocznie trasę po Europie Środkowo-Wschodniej, która obejmie również Polskę.

Ostatni koncert duchownego odbył się w miejscowości Caxinas na północy Portugalii i po raz kolejny zgromadził tłumy słuchaczy. Wśród uczestników znaleźli się parafianie z okolic Póvoa de Varzim w dystrykcie Porto, mieszkańcy Vila do Conde oraz liczni turyści.
CZYTAJ DALEJ

Św. Ojciec Pio na wielkim ekranie – wyjątkowy pokaz już 9 sierpnia

2026-08-07 11:28

[ TEMATY ]

film

św. Ojciec Pio

Rafael

Materiał prasowy

Święty Ojciec Pio pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci duchowości franciszkańskiej i jednym z największych mistyków Kościoła Katolickiego. Jego życie, naznaczone stygmatami, cierpieniem, pokorą i bezgranicznym oddaniem Bogu, przypomina, że droga do świętości prowadzi przez wierność codziennemu powołaniu.

Już 9 sierpnia, w ramach wakacyjnego cyklu „Lato z Rafaelem”, odbędzie się jedyny pokaz filmu „Tajemnica Ojca Pio”. To dokument, który przybliża prawdziwe oblicze kapucyna z Pietrelciny, ukazując zarówno jego niezwykłe charyzmaty, jak i trudne doświadczenia, z którymi przyszło mu się zmierzyć.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję