Reklama

Sakramenty w życiu chrześcijanina (18)

Liturgia sakramentu

Samo udzielenie sakramentu […] dokonuje się przez obmycie wodą, które może mieć formę zanurzenia lub polania, zgodnie z miejscowym zwyczajem, oraz przez wezwanie Trójcy Przenajświętszej. (Chrzest dzieci. Wprowadzenie teologiczne i pastoralne, 18)

Niedziela toruńska 19/2006

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Polanie wodą poprzedza pytanie skierowane do rodziców i chrzestnych: „Czy chcecie, aby Wasze dziecko otrzymało chrzest w wierze Kościoła, którą przed chwilą wspólnie wyznaliśmy?”. Kościół chce się upewnić, że ci, którzy przynoszą dziecko do chrztu, są świadomi swojej decyzji, że wiedzą, na drogę jakiej wiary i do jakiego Kościoła ich dziecko ma być wprowadzone.
Po wspólnym: „chcemy” następuje chrzest. Celebrans wymawia imię wybrane dla dziecka i trzykrotnie zanurzając dziecko w wodzie (polewając wodą) mówi: „Ja ciebie chrzczę w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego”. Obrzędy zwracają uwagę, że dziecko w czasie chrztu powinni trzymać rodzice, chyba że w zwyczaju danej wspólnoty jest, że robią to chrzestni. Rodzice podnoszą też dziecko z wody, gdy chrzest jest udzielany przez zanurzenie.
Woda, którą polewamy dziecko, jest z jednej strony znakiem śmierci - przez chrzest zostaliśmy zanurzeni w śmierć Chrystusa, z drugiej zaś symbolem życia - oto źródło wody żywej, wody wytryskającej ku życiu wiecznemu. Zanurzenie w wodzie niektórzy autorzy porównują do śmierci, do ciemności, a wynurzenie - do życia, do wyjścia na światło.
Chrztu udzielamy zawsze w imię Trójjedynego Boga. Przez chrzest bowiem wchodzimy w relację z całą Trójcą Świętą. Bóg Ojciec czyni nas swymi dziećmi. Syn daje nam udział w swojej śmierci i zmartwychwstaniu i czyni nas członkami swojego mistycznego Ciała - Kościoła. Duch Święty, w którym zostaliśmy ochrzczeni (por. 1 Kor 12, 13), jednoczy nas z innymi ochrzczonymi. Przez chrzest zatem wchodzimy w relację z Bożą rodziną, stajemy się jej częścią, a nasze imię zostaje wpisane do Księgi Życia.
Po chrzcie dziecka wszyscy zebrani wypowiadają słowa wdzięczności i uwielbienia Trójcy Świętej: „Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu. Jak była na początku, teraz i zawsze, i na wieki wieków. Amen”. Bogu samemu należy się wdzięczność za dar chrztu, a cała wspólnota Kościoła, w osobach ludzi zebranych na chrzcie, wyraża swoją radość i wdzięczność Bogu: jest nas więcej! Oto kolejna osoba została włączona do naszej wspólnoty, oto przed kolejną osobą otworzyła się droga zbawienia. A my wypełniliśmy wolę Bożą, wypełniając polecenie Jezusa, jakie dał swoim Uczniom po zmartwychwstaniu: „Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego” (Mt 28, 19).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Japonia: Na rynek trafiły „ludzkie lodówki” - kabiny chłodzące w czasie upałów

2026-07-24 20:13

[ TEMATY ]

Japonia

Adobe Stock

Japońska firma odpowiedziała na ostatnią falę upałów wprowadzeniem na rynek „ludzkiej lodówki” - przenośnej jednoosobowej kabiny chłodzącej o nazwie Do Hiemon Box - przekazała agencja UPI.

Kabina może obniżyć temperaturę ciała, przebywającego w niej człowieka, w ciągu 5-10 minut - wyjaśnił w piątek portal handlowy Hypebeast.
CZYTAJ DALEJ

Gdy psychiatra klęka przed tajemnicą zła

2026-07-25 14:33

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

Red

Zaintrygował mnie artykuł pt. When Psychiatry Faces the Inexplicable. Two Doctors Delve Into Exorcisms, jaki zamieściła ostatnio agencja ZENIT News. Dlaczego? Bo nie ksiądz, nie egzorcysta, tylko lekarz, sądowy neuropsychiatra, przyzwyczajony do opisywania cierpienia językiem klasyfikacji, wykresów i leków, ogłosił światu w swej książce, że istnieje obiektywna siła zła. Co więcej - niekiedy może mieć ona związek z chorobą.

Hiszpański medyk José Miguel Gaona nie doszedł do tego wniosku z ambony, ale z gabinetu lekarskiego, i to chyba jest w tej historii najciekawsze. Bo są tematy, o których w gabinecie lekarskim po prostu się nie mówi. Egzorcyzm jest jednym z nich. Zbyt dużo w nim kadzideł jak na placówkę medyczną, zbyt dużo ducha jak na naukę. A jednak akurat stamtąd, skąd najmniej byśmy się tego spodziewali, dobiega dziś głos wzywający do czegoś, co jeszcze niedawno brzmiałoby jak żart: do współpracy psychiatrów z egzorcystami.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję