Reklama

Temat tygodnia

Nabożeństwo majowe

Niedziela płocka 18/2006

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Majowe nabożeństwo ku czci Najświętszej Maryi Panny powstało przed 1713 r., a jego inicjatorem był jezuita, ojciec Ansaloni, który w kościele św. Klary w Neapolu gromadził wiernych na śpiewanie maryjnych pieśni i udzielał im na zakończenie błogosławieństwa Najświętszym Sakramentem. Już w 1717 r. w ten sam sposób modlili się mieszkańcy Genui, a w 1774 r. wierni Werony.
Autorami pierwszych modlitewników maryjno-majowych (1725-58) byli także jezuici. W 1813 r. w 20 kościołach Rzymu zbierali się czciciele Matki Bożej, by pieśniami i słowną modlitwą oddawać Jej cześć.
W 1815 r. nabożeństwo wyszło poza granice Italii. Wówczas bowiem papież Pius VII zatwierdził je i polecił propagować.
Przez klasztory jezuickie i Sodalicje Mariańskie nowa forma czci Matki Bożej rozpowszechniła się we Francji, Hiszpanii, Austrii, Niemczech i dotarła do Polski. Włoscy, niemieccy i polscy emigranci przenieśli majowy kult Maryi do krajów zamorskich. W połowie XIX w. nabożeństwo było już znane w całym Kościele.
Specjalną encyklikę zaczynającą się od słów „W miesiącu maju” (29 IV 1965 r.) poświęcił temu nabożeństwu papież Paweł VI. Przypomniał w niej, że „Maryja jest zawsze drogą, która prowadzi do Chrystusa. Cóż innego znaczy uciekanie się do Maryi, jak nie szukanie w Jej ramionach, w Niej, przez Nią i wraz z Nią, Chrystusa, Zbawcy naszego?”.
Zmieniły się warunki życia. Ewoluują także formy pobożności. Istnieje zatem potrzeba nadania nabożeństwu majowemu innego kształtu i przystosowania do mentalności wiernych. Możliwości w tym względzie wskazał papież Paweł VI w dokumencie o należytym kształtowaniu i rozwijaniu kultu Matki Bożej (1974 r.). Cześć oddawana Matce Bożej powinna opierać się na Piśmie Świętym. Jego słowa skłaniają do postępowania wg nakazów Mądrości Wcielonej. Tak postępowała Maryja i sama mówiła: „Czyńcie, cokolwiek wam powie mój Syn”.
Nabożeństwo majowe nie musi być odprawiane codziennie. Wymaga wszakże regularności dostosowanej do warunków środowiska wiernych.
Dlaczego czci Maryi poświęcono w szczególny sposób maj?
Odpowiedzi można szukać w stosowaniu do Matki Bożej tekstów Pisma Świętego podkreślających Jej rolę w przyjściu na świat Syna Bożego, o którym Ewangelia mówi: „W Nim było życie” (J 1, 4).
Opierając się na biblijnych tekstach przyrównywano Maryję do wiosny, podczas której pojawiają się na ziemi znaki bujnego życia i wielorakie jego barwy: „Powstań, przyjaciółko ma, piękna ma i pójdź! Bo oto minęła już zima (...) na ziemi widać już kwiaty (...) i głos synogarlicy już słychać w naszej krainie” (Pnp 2, 10-12).
Zależnie od klimatu konkretnej części świata poświęcano Maryi najpiękniejszy, na tamtym terenie, wiosenny miesiąc. Każda wiosna jest w szczególny sposób czasem świętowania życia. A źródłem życia jest Bóg: „Stwarzasz je, kiedy ześlesz swego ducha i odnawiasz oblicze ziemi” (Ps 103, 30).
Wiosenna odnowa ziemi, przyrody, a także i człowieka jest obrazem odnowy, która dokonuje się w ludzkiej duszy, gdy przenika ją Duch Boży. Piękno wiosny jest także zapowiedzią „nieba nowego i ziemi nowej”, które nastaną po przeminięciu „pierwszych rzeczy” (Obj 21, 1. 4).
Maryja jest już człowiekiem nowego ładu Bożego. Dla Niej pierwsze rzeczy już przeminęły. Bóg wziął Ją z ciałem i duszą do nieba. Każda wiosna mówi o Niej, przypomina ludziom Jej piękno i wzywa ich, aby otwartym sercem przyjmowali Boga.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W oknie życia w Ostrzeszowie znaleziono dziecko

2026-02-04 07:31

[ TEMATY ]

Okno Życia

Karol Porwich

W oknie życia w wielkopolskim Ostrzeszowie znaleziono kilkumiesięcznego chłopczyka. Niemowlę przewieziono do miejscowego szpitala. Jego zdrowiu i życiu nie zagraża żadne niebezpieczeństwo.

We wtorek wieczorem ostrzeszowska policja została zawiadomiona przez Wojewódzkie Centrum Powiadamiania Ratunkowego, że w tzw. „Oknie życia” znajduje się dziecko - powiedziała PAP oficer prasowy ostrzeszowskiej policji aspirant sztabowy Magdalena Handziuk.
CZYTAJ DALEJ

Święta na trudne czasy

Niedziela legnicka 5/2005

Archiwum parafii

Św. Maria de Mattias, obraz w kościele pw. św. Brata Alberta Chmielowskiego w Częstochowie-Kiedrzynie

Św. Maria de Mattias, obraz w kościele pw. św. Brata Alberta Chmielowskiego w Częstochowie-Kiedrzynie

Jako dziecko sprawiała rodzicom (zwłaszcza mamie) kłopoty, bo miała żywy temperament, wciąż skakała i biegała, gdzieś się spieszyła. Jako nastolatka była nieco płaczliwa i trochę rozchwiana emocjonalnie. Jako kobietę dojrzałą cechowała ją impulsywność i pewna nietolerancja wobec innego niż jej sposobu myślenia i działania. A jednak właśnie ją Pan Bóg chciał widzieć jako Założycielkę Zgromadzenia Sióstr Adoratorek Krwi Chrystusa. Stała się Świętą na niespokojne, trudne czasy, w jakich żyjemy.

Maria de Mattias urodziła się 4 lutego 1805 r. we włoskiej miejscowości Vallecorsa w rodzinie mieszczańskiej. Będąc młodą dziewczyną, zastanawiała się, co ma do zrobienia w życiu, jakie jest jej miejsce na ziemi. Często płakała, wzdychała, męczył ją niepokój. Z domu rodzinnego wyniosła umiłowanie modlitwy i Pisma Świętego, czytała książki o duchowości chrześcijańskiej, żywoty świętych. To wszystko otwierało ją na działanie Ducha Świętego. „Pewnego dnia - napisze potem - poczułam lekkość, jakby unosiły mnie jakieś ramiona”. Poczuła, że jej serce całkowicie zmieniło się i zostało napełnione odwagą, słyszała głos swojego Pana, zrozumiała, że jest kochana. Kiedy doświadczyła Bożej miłości, musiała rozeznać, jak na nią odpowiedzieć. Inspirowana przez św. Kaspra del Bufalo założyła w Acuto 4 marca 1834 r. Zgromadzenie Adoratorek Przenajdroższej Krwi. Zmarła w Rzymie 20 sierpnia 1866 r. Jej doczesne szczątki odbierają cześć w rzymskim kościele Przenajdroższej Krwi, który jest połączony z domem generalnym Zgromadzenia. 18 maja 2003 r. Jan Paweł II ogłosił ją świętą.
CZYTAJ DALEJ

Dzieci bez imion i opiekunów. Caritas alarmuje o skutkach wojny w Gazie

2026-02-04 17:22

[ TEMATY ]

Caritas

Gaza

Adobe Stock

Caritas Polska alarmuje o dramatycznej sytuacji humanitarnej w Strefie Gazy. Dziesiątki tysięcy dzieci pozostały bez opieki dorosłych, a miliony osób żyją w skrajnie trudnych warunkach. „Nie możemy patrzeć na tragedię tych rozmiarów z obojętnością” - podkreśla w rozmowie z KAI Radosław Sterna z Caritas Polska, apelując o długofalowe wsparcie psychospołeczne dla najmłodszych. „Żadna ilość pomocy materialnej nie zatrzyma tych głębokich szkód psychicznych” - dodaje Nina Mocior z Caritas Polska.

Sterna opisuje dramatyczne warunki życia w prowizorycznych obozach: „Trudno nam w Polsce wyobrazić sobie spanie w temperaturze 8 stopni w nocy w namiocie z plandek i blachy. Ludzie są skrajnie wyczerpani, niedożywieni, bardzo osłabieni”. Brak bieżącej wody, opieki medycznej i ogrzewania oraz lokalne powodzie pogłębiają kryzys humanitarny. Choć żywności pojawiło się więcej niż rok temu, większość produktów na rynku nie zaspokaja potrzeb osób niedożywionych, a transporty humanitarne wciąż bywają blokowane.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję