Reklama

Dzień Świętości Życia

Wspólne rodzenie…

Obecnie w regionie zawierciańskim istnieje bardzo szeroki wybór różnego typu szkół rodzenia. Są to szkoły przyszpitalne, prywatne, działające przy stowarzyszeniach i fundacjach, a także we wspólnotach parafialnych. Ideą naczelną wszystkich szkół jest dobro dziecka i kobiety rodzącej.

Niedziela częstochowska 13/2006

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przerwać magiczne koło

Idea szkół rodzenia powstała w Europie w latach 60. XX wieku. Jej inicjatorem był angielski położnik G.D. Read. Twierdził, że kobieta rodząca powinna pozbyć się lęku i napięcia, zmniejszając tym samym odczuwanie bólu. Rozpowszechnił tzw. „koło Reada”, głoszące, że lęk podczas porodu powoduje napięcie mięśniowe, które potęguje odczucia bólowe, co z kolei prowadzi do nasilonego lęku. Read uważał, że aby przerwać to magiczne koło, kobieta powinna zapoznać się z przebiegiem porodu i zadaniami, jakie na nią czekają. Sądził, że znajomość i akceptacja przebiegu porodu pomaga kobiecie w pozbyciu się lęku, natomiast brak świadomości, bezczynność i bierność prowadzą do jego nasilenia.
„Poród bez lęku nie jest jednak równoznaczny z rodzeniem bez bólu. Przygotowanie do porodu sprawia jednak, że ból jest inaczej interpretowany i łagodniej odczuwany. Aktywnie uczestnicząca w kolejnych etapach porodu kobieta, potrafi w odpowiedni sposób reagować na skurcze i łagodzić odczuwane niedogodności. Wszystkie te działania mają zasadniczy wpływ na ogólne wrażenia bólowe. W Polsce szkoły rodzenia rozpropagował prof. Włodzimierz Fijałkowski. Jako pierwszy zauważył potrzebę takiej formy przedporodowej edukacji” - mówi Anna Panasewicz, położna z 22-letnim doświadczeniem, mama dwojga dzieci, instruktor w zawierciańskiej Szkole Rodzenia.

Uwierzyć w siebie

Dla większości osób uczestnictwo w zajęciach znacznie podnosi komfort psychiczny. „Jeżeli zdecydujesz się na uczestnictwo w zajęciach szkoły rodzenia, spotkasz tam innych ludzi w podobnej sytuacji. Będziesz miała szansę uzyskiwania na bieżąco odpowiedzi na nurtujące cię pytania, możliwość uwierzenia w siebie przez poszerzenie wiedzy i nabycie umiejętności niezbędnych w czasie porodu. Zajęcia w szkole rodzenia dadzą ci możliwość lepszego zrozumienia procesu porodu, oraz zwiększą szansę udziału męża w czasie ciąży, porodu i chwilach po narodzinach dziecka. Być może uczestnictwo w zajęciach umocni także twoją wiarę w rodzicielskie umiejętności, tak bardzo potrzebne po narodzeniu dziecka. Korzystanie z zajęć szkoły rodzenia przyniesie ci również fizyczne korzyści podczas porodu” - zachęca Danuta Bieńkowska, instruktor w tutejszej Poradni Rodzinnej.
Badań na ten temat przeprowadzono już bardzo wiele. Wskazują one, że długość porodu kobiety nieprzygotowanej, rodzącej po raz pierwszy wynosi około 8-12 godzin, natomiast kobieta przygotowana do porodu rodzi 6-8 godzin. U kobiet przygotowanych do porodu mniejsze jest prawdopodobieństwo uszkodzenia szyjki macicy (zdarza się u około 25% kobiet nieprzygotowanych i tylko u 6% kobiet przygotowanych do porodu). Mniejsza jest również potrzeba zastosowania znieczulenia podczas porodu czy utrata krwi podczas rodzenia łożyska. Trzykrotnie rzadziej występują porody operacyjne. U kobiet przygotowanych dwukrotnie zwiększa się szansa urodzenia dziecka bez nacinania krocza, a powrót do pełnej sprawności fizycznej jest znacznie szybszy.

Baby-blues, czyli „matczyne smutki”

Tutejsza Szkoła Rodzenia zapewnia fachową kadrę, gwarantuje ciekawy program prelekcji, a nade wszystko miłą, ciepłą, rodzinną atmosferę. Instruktorki dbają o domowy klimat na zajęciach. „Chodzi o to, aby rodzice czuli się tutaj, jak w rodzinie, a nie jak w szpitalu czy przychodni. Dlatego jest czas na wspólną herbatę, luźną rozmowę, wymianę doświadczeń. Nie omawiamy suchych faktów, ale wprowadzamy audiowizualizację, zajęcia są na luzie, ale bardzo wiarygodne, bez obiecanek, że wszystko będzie OK lub że na pewno będzie strasznie” - mówią instruktorki. Program realizowany w Szkole został opracowany przez Annę Panasewicz, która sugerowała się głównie doświadczeniami z zakresu położnictwa. Istnieje jednak dobrowolność w wyborze tematów, wiąże się to z faktem, że uczestniczący w zajęciach rozpoczynają je na różnych etapach ciąży. W Szkole prowadzone są wykłady o rozwoju dziecka, przebiegu ciąży i porodu. Wiele jest również informacji praktycznych, dotyczących opieki nad noworodkiem (np. nauka kąpieli, przewijania), radzenia sobie z problemami, z emocjami, a także wiadomości z zakresu karmienia piersią. Kobietom przedstawia się sposoby oddychania podczas porodu, z równoczesnym uwzględnieniem indywidualnych potrzeb organizmu. Dużą uwagę zwraca się także na psychikę kobiety rodzącej, mówi się o baby-bluesie, czyli tzw. „smutkach matczynych”, które rozpoczynają się między 3. a 5. dobą po porodzie. „Ekspresja emocjonalna w czasie ciąży jest wielka, dlatego na tę stronę zwracamy szczególną uwagę - zaznacza pani Ania. Dużo miejsca poświęcamy też omówieniu porodów w pozycjach wertykalnych i wszystkich innych rodzajach porodu: w wannie, w zabiegowym, w domu, w szpitalu, itd.”. Omawia się Kartę Praw Dziecka, Kartę Praw Pacjenta, sprawę świadczeń, urlopów, rejestracji noworodka. Zajęcia wzbogacane są filmami, slajdami, a ćwiczenia gimnastyczne odbywają się przy pomocy worków sako, poduszek, wałków oraz piłek. Wiele miejsca poświęca się też ojcom, pragnącym uczestniczyć w narodzinach swoich dzieci, którzy na zajęcia przychodzą niejednokrotnie z obawami i niepokojem.
Jak stwierdzają instruktorki, wiedzę na temat ciąży, porodu i okresu poporodowego najlepiej zdobywać już w najwcześniejszych tygodniach ciąży, gdyż pozwala to uniknąć błędów, które kobiety popełniają w pierwszym trymestrze, a wynika to po prostu z niewiedzy.
Zawierciańska Szkoła czynna jest w każdą środę w godz. 17.00-19.00. Każda mama otrzyma tutaj wsparcie i fachową pomoc zarówno w okresie ciąży, jak i po urodzeniu dziecka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Majowe podróże z Maryją: Wambierzyce - Dzień Matki u Królowej Rodzin

2026-05-25 20:50

[ TEMATY ]

Wambierzyce

Królowa Rodzin

Majowe podróże z Maryją

wambierzyce.pl

Cudowna figurkę Matki Boskiej z Dzieciątkiem w Wambierzycach

Cudowna figurkę Matki Boskiej z Dzieciątkiem w Wambierzycach

Nasza jubileuszowa wędrówka doprowadziła nas przed oblicze Matki, która od ośmiu wieków spogląda na pątników z wysokości wambierzyckiego wzgórza. Dziś, w Dzień Matki, nasze kroki kierujemy do tej monumentalnej bazyliki, która niczym serce tętni miłością do Królowej Rodzin. Pod czujną opieką synów św. Franciszka, to sanktuarium staje się dziś domem dla wszystkich matek, które przynoszą tu swoje dziękczynienia, i dla dzieci, które chcą zawierzyć swoje mamy najczulszemu z Serc.

Kiedy wchodzimy po 57 stopniach, symbolizujących wiek Maryi w chwili Jej wniebowzięcia, docieramy do centrum kultu – maleńkiej, zaledwie 28-centymetrowej figurki Matki Bożej z Dzieciątkiem. Wykonana z drewna lipowego, przedstawia Maryję trzymającą małego Jezusa, który w rączkach dzierży owoc granatu – symbol życia i płodności. Choć figurka jest skromna rozmiarem, bije z niej potęga królewskiej godności. To przed nią od wieków klękają matki, prosząc o cierpliwość, siłę i miłość, której wzór odnajdują w tej, która „wszystkie te sprawy zachowywała w swoim sercu”.
CZYTAJ DALEJ

Kobiety jako pierwsze usłyszały orędzie o zmartwychwstaniu. Teraz trwają w centrum modlitwy Kościoła

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Po upadku Bóg wychodzi ku człowiekowi oraz pyta: „Gdzie jesteś?”. To pytanie nie służy zdobyciu informacji. Wprowadza człowieka w prawdę o jego miejscu. Adam ukrywa się wśród drzew ogrodu. Lęk zastępuje dawną bliskość.
CZYTAJ DALEJ

Dotknięcie bliskości Maryi

2026-05-26 10:20

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Marek Kamiński

Koncert „Moja Ave Maria” wybrzmiał w Sanktuarium Najświętszego Imienia Jezus w Łodzi.

Koncert „Moja Ave Maria” wybrzmiał w Sanktuarium Najświętszego Imienia Jezus w Łodzi.

Koncert „Moja Ave Maria” wybrzmiał w Sanktuarium Najświętszego Imienia Jezus w Łodzi. - Dzisiejszy program to mój indywidualny wybór najpiękniejszych Ave Maria, które mi grają w sercu. Inspiracją była „Moja Ave Maria”, wyjątkowa pieśń, którą skomponował Andrzej Żylis, bratanek prof. Teresy Żylis-Gara wielkiej śpiewaczki operowej, do słów Kaliny Jerzykowskiej – powiedziała Ilona Krzywicka.

Ilona Krzywicka (sopran) jest absolwentką Poznańskiej Akademii Muzycznej. Umiejętności wokalne doskonaliła uczestnicząc w mistrzowskich kursach wokalnych i interpretacyjnych w kraju i za granicą, prowadzonych przez wybitne autorytety wokalne m.in. prof. Teresę Żylis – Gara. Jednym z wielu znaczących wydarzeń w życiu artystycznym Pani Ilony było w roku 2009 wybranie jej spośród 350 kandydatów na solistkę w programie dla młodych artystów studia operowego Atelier Lyrique przy Operze Narodowej w Paryżu, a w roku 2012 – jako najlepszą solistkę sezonu – nagrodzono ją prestiżową nagrodą Prix Lyrique L'AROP. W wykonaniu śpiewaczki usłyszeliśmy „Ave Maria” takich kompozytorów jak: Michał Lorenc, Jan Sebastian Bach/Charles Gounod, Franz Schubert, Jan Maklakiewicz, Wiliam Gomez, a także Ave Maria Desdemony z opery „Otello” Giuseppe Verdiego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję