Reklama

Jasienica

Kapłan - Oficer - Patron

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jesteśmy świadkami, nadawania szkołom imion wielkich Polaków. Nauczyciele, rodzice i sama młodzież chcą, aby patronem ich szkoły był ktoś wybitny, autorytet. Patronami zostają ludzie, którzy wpisali się w karty naszej historii męstwem, odwagą, zaufaniem Bogu. Wiele szkół przyjmuje imię Jana Pawła II, Stefana Kardynała Wyszyńskiego albo znanych i wybitnych patriotów czy poetów. Dobrze, jeżeli młodzież buduje swoją przyszłość, przyglądając się ludziom, dla których Bóg, honor i Ojczyzna były myślą przewodnią życia.

W Jasienicy miejscowemu gimnazjum nadano imię ks. płk. Antoniego Warakomskiego, który w tej parafii pełnił funkcję proboszcza w latach 1946-71. Ks. A. Warakomski urodził się w 1904 r. w Augustowie. Już w czasie I wojny światowej aktywnie włączył się w działalność Polskiej Organizacji Wojskowej. W 1920 r. walczył z 201. Pułkiem Piechoty Legionów. W 1923 r. wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w Łomży. Po zakończeniu Seminarium pracował w Myszyńcu, Andrzejewie i Wigrach. W przeddzień wybuchu II wojny światowej został zmobilizowany do 29. Dywizji Piechoty w Grodnie. Przez Litwę, Szwecję, Norwegię i Anglię dotarł do Francji, skąd jako kapelan Samodzielnej Brygady Podhalańskiej uczestniczył w walkach o Norwegię.

Uczniowie Gimnazjum wykazali się dużymi wiadomościami na temat swego nowego Patrona. Wspominali jego zaangażowanie w walkach o wolność Polski, jego odwagę i umiejętności organizacyjne.

27 października o godz. 10.00 w kościele parafialnym w Jasienicy została odprawiona Msza św. rozpoczynająca uroczystość nadania szkole imienia ks. płk. Antoniego Warakomskiego. Mszy św. przewodniczył bp Tadeusz Zawistowski. W słowie powitania młodzież wyraziła chęć bycia podobnym do swego Patrona. "Chcemy być tak jak on: mężni, otwarci, do końca kochający Boga i Ojczyznę" - powiedzieli. Do cnót Księdza Pułkownika powrócił w homilii Biskup Tadeusz. Przypomniał, że 30 lat temu był obecny na pogrzebie Księdza Antoniego. Zapamiętał ogromne tłumy wypełniające świątynię w Jasienicy i rozmodlone twarze. Nauczycielom zgromadzonym na uroczystości przypomniał słowa Cypriana Kamila Norwida, że "kto chce kształcić innych, nieustannie ma sięgać do źródeł, aby odkrywać prawdę o człowieku i rzeczywistości jego otaczającej". Przypomniał, że prawda jest fundamentem szczęścia, do którego człowiek zmierza. Uczniom pogratulował, że mają tak wspaniałego Patrona, który swoją wiarę kształtował w ogniu walki, który nigdy nie załamał się. "Były chwile, które po ludzku były trudne i nie do zwyciężenia, ale on potrafił w swojej odwadze pokazać innym, czym dla Polaka jest Polska, kim jest Bóg" - powiedział Biskup Tadeusz.

Po zakończeniu Eucharystii zgromadzeni udali się na cmentarz, gdzie znajduje się grób Księdza Pułkownika. Tam odmówiono wspólną modlitwę. Dalsza część uroczystości odbyła się w budynku Gimnazjum. Przybyłych gości gospodarze przywitali po staropolsku - chlebem i solą. Następnie Biskup Tadeusz poświęcił budynek szkoły, a władze samorządowe uroczyście przecięły wstęgę. W szkolnych salach zawisły krzyże, które powieszono w obecności rodziców i młodzieży. Poświęcono również sztandar, który dyrektor szkoły Zbigniew Kamiński wręczył przedstawicielom władz uczniowskich. Wójt gminy Ostrów Mazowiecka Waldemar Brzostek w przemówieniu zaznaczył, że każda szkoła winna być instytucją, która nie tylko naucza, ale i wychowuje młode pokolenie w duchu patriotyzmu, a na pewno osoba ks. Warakomskiego pomoże w tym nauczycielom i rodzicom.

Świadectwami o Księdzu Antonim podzielili się podczas spotkania ks. prał. Zygmunt Żukowski oraz ks. prał. Radzisław Ambroziak. " On wiedział, jak się zachować i spotkać z dzieckiem, z narzeczonymi, z rodzicami. Tam, gdzie był Ksiądz Antoni, tam był ład i porządek" - wspominał ks. prał. Z. Żukowski.

Na zakończenie uroczystości młodzież gimnazjalna zaprezentowała program o swoim Patronie, ukazując jego miłość do Kościoła i Polski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Błogosławiona augustianka

Nauczyła się czytać i pisać, dopiero gdy wstąpiła do klasztoru. Była mistyczką, otrzymała dar łez i ekstaz. Upominała papieża Aleksandra VI.

Giovanna Negroni, znana wszystkim jako Nina, pochodziła z bardzo biednej, wieśniaczej rodziny Zanina i Giacominy Negroni. W Żywotach świętych z 1937 r. czytamy: „Rodzice jej, ludzie pobożni i cnotliwi, byli tak ubodzy, że nie mogli Weroniki posyłać do szkoły, tak że nie nauczyła się czytać ani pisać. Nie przeszkadzało jej to jednak nauczyć się od rodziców cnotliwości i gorącej miłości Pana Boga”. Nina zapragnęła życia zakonnego. W wieku 18 lat zapukała do drzwi surowego mediolańskiego klasztoru Sióstr Augustianek św. Marty, ale jej nie przyjęto. Giovanna Negroni nie zrezygnowała jednak ze swoich marzeń. W 1466 r., już jako 22-letnia dziewczyna, wstąpiła do klasztoru, gdzie pozostała do śmierci. Po przyjęciu otrzymała imię Weronika i powierzono jej najprostsze zadania. Opiekowała się portiernią, ogrodem i kurnikiem. Dla Weroniki najważniejsze były sprawy Boże i zjednoczenie się z Oblubieńcem. Dużo się modliła, podejmowała posty i pokutę. Została mistyczką. W kontemplacji osiągnęła taki stopień zaawansowania, że otrzymała dar łez, a nawet ekstaz. Otrzymała również dar proroctwa i czytania w ludzkich sercach. Bardzo intensywnie odczuwała swój stan jako grzeszny. Często rozważała Mękę Pańską. Gdy ze względu na jej słabe zdrowie proszono ją, by się oszczędzała, mówiła: „Chcę pracować, póki mam czas”. Ilekroć rozmyślała nad życiem Chrystusa i Jego cierpieniami, otrzymywała mistyczne wizje. Dopiero w klasztorze nauczyła się czytać i pisać. „Przez modlitwę i rozmyślanie rosła w niej znajomość rzeczy Boskich i w cnotach wielkie czyniła postępy” – czytamy w Żywotach świętych.
CZYTAJ DALEJ

Drastycznie rośnie liczba dzieci uśmierconych w polskich szpitalach

2026-01-13 18:02

[ TEMATY ]

aborcja

Adobe Stock

Z rządowego sprawozdania z wykonania ustawy z 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży za rok 2024 wynika, że w tym okresie w polskich szpitalach uśmiercono w drodze aborcji aż 885 dzieci.

Jest to 2 razy więcej niż w roku 2023 i ponad pięciokrotnie więcej niż w roku 2022.
CZYTAJ DALEJ

To nie był pierwszy raz. Świadectwo uczniów z Kielna

2026-01-13 21:39

[ TEMATY ]

krzyż

Adobe Stock

W jednej ze szkół podstawowych w Kielnie doszło do serii zdarzeń, które poruszyły lokalną wspólnotę wierzących. Uczniowie, pragnący obecności krzyża w swojej sali lekcyjnej, napotkali na zdecydowany opór ze strony jednej z nauczycielek. Historia ta, choć bolesna, staje się pytaniem o granice szacunku dla sacrum w przestrzeni publicznej.

Z relacji rodziców wynika, że obecność krzyża w sali lekcyjnej klasy 7a była dla uczniów sprawą fundamentalną. Już na początku września dzieci zauważyły, że tradycyjny, drewniany krzyż, który wisiał obok godła państwowego, zniknął. Uczniowie nie pozostali bierni – dzięki uprzejmości szkolnej woźnej pozyskali inny poświęcony krzyż i przywrócili go na należne mu miejsce.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję