Reklama

Z kongresowych dni

Inauguracja Kongresu

Niedziela sandomierska 25/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W niedzielę 5 czerwca, w bazylice katedralnej w Sandomierzu, pasterz diecezji - bp Andrzej Dzięga zainaugurował Diecezjalny Kongres Rodzin, który trwał do 12 czerwca i zakończył się Mszą św. na placu papieskim. Przez osiem dni w poszczególnych miastach i parafiach naszej diecezji prowadzone były czuwania, modlitwy oraz konferencje poświęcone rodzinie.
Rok Rodziny rozpoczął się w I Niedzielę Adwentu 2004 r. przekazaniem relikwii św. Joanny Beretty Molli dla naszej diecezji. Relikwie tej Świętej wraz z relikwiami bł. Wincentego Kadłubka ustawione były przed ołtarzem, aby za wstawiennictwem tych Świętych upraszać u Boga obfite owoce dla Kongresu Rodzin, który jest uwieńczeniem diecezjalnego Roku Rodziny. Na inauguracyjnej Mszy św. byli obecni także bp Marian Zimałek, bp Edward Frankowski, licznie przybyli księża z diecezji oraz przedstawiciele władz samorządowych z trzech województw, na terenie których leży nasza diecezja. Biskup Ordynariusz we wstępie do Mszy św. powiedział, że w tym szczególnym okresie Kongresu Rodzin powinniśmy ze zdwojoną siłą modlić się za i w intencji rodzin. Mówił także, że pokój potrzebny jest naszemu narodowi i rodzinom w naszym narodzie.
W wygłoszonej homilii bp Andrzej Dzięga powoływał się na Ewangelię mówiącą o znalezieniu Jezusa w świątyni. Apelował do wszystkich wiernych, aby słysząc słowa: rodzina, rodzice, dzieci od sprawujących władzę, zastanowili się, czy przypadkiem osoba, która je wypowiada, nie chce zdobyć naszego poparcia społecznego do własnych celów. Ksiądz Biskup, zwracając się do samorządowców, podkreślał także, aby stanowiąc prawo dla rodziny, było ono faktycznie dla niej przeznaczone. Prawo dla rodziny powinno się opierać na prawie Bożym, aby nie było wynaturzeń. Bez Boga nic nie można zdziałać. Na zakończenie Ofiary Eucharystycznej, przed wystawionym Najświętszym Sakramentem, odśpiewaniu Litanii do Serca Pana Jezusa Biskup Ordynariusz powierzył rodziny naszej diecezji oraz cały kongres Najświętszemu Sercu Jezusa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Służą – strzegą – prowadzą

Są jednymi z najbardziej tajemniczych istot pojawiających się na biblijnych kartach. Uczestniczą w najważniejszych momentach historii zbawienia. Interweniują w naszym życiu niczym agenci do zadań specjalnych i nie afiszują się ze swoją obecnością. Kim są, czym się zajmują i jak wyglądają?

Anioły znajdują się nie tylko w niebie, choć wydaje się, że jako dla istot czysto duchowych jest to dla nich naturalne miejsce. Ich najważniejszymi zadaniami są poznawanie, wielbienie, chwalenie i miłowanie Boga. Pełnią jeszcze jedną funkcję: opiekują się ludźmi. Poznajmy Bożych posłańców przez ich czyny na Ziemi.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

[ TEMATY ]

modlitwa

Królowa Pokoju

Adobe Stock

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore
Maryjo, Królowo Pokoju,
CZYTAJ DALEJ

Marszałku, wyjdź zza stodoły

2026-10-03 00:09

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Oj, pycha kroczy przed upadkiem. Na piątkowej konferencji w Sejmie Krzysztof Nowina-Konopka z WPolsce24 jako jedyny na sali powiedział rzecz elementarną. Marszałek Włodzimierz Czarzasty występuje publicznie, na tle flag, przed kamerami, dziennikarzami, a za pośrednictwem mediów przed milionami Polaków i mówi o prezydencie „Karol Nawrocki”, a o prezesie Trybunału „Bogdan Święczkowski z Trybunału”. Tymczasem nikt do niego samego nie zwraca się „Włodzimierz Czarzasty z Sejmu”, tylko „panie marszałku”. Apel prosty: do ludzi na konstytucyjnych stanowiskach zwracać się adekwatnie. Oczywiste? Jak widać wciąż nie dla wszystkich.

I tu nie chodzi o żaden formalny przepis. Nikt nie wyciąga regulaminu Sejmu ani kodeksu dobrych manier. Zwrot „panie marszałku” nie jest grzecznościowym dodatkiem wobec Włodzimierza Czarzastego. Jest uznaniem powagi urzędu i Sejmu, który ten urząd reprezentuje. Tak samo „panie prezydencie” nie jest ukłonem wobec Karola Nawrockiego, tylko wobec głowy państwa. Kto mówi nazwiskiem i dopiskiem „z Trybunału”, nie obraża prywatnie człowieka, tylko odbiera powagę instytucji, którą tamten sprawuje z woli narodu albo z mocy ustawy. A kto sam nie chce być „Włodzimierzem Czarzastym z Sejmu”, dobrze wie, że tytuł nie należy do niego. Należy do izby.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję