Reklama

Lubań

Tęsknota za Bogiem

Młody człowiek tęskni za Bogiem, chce Boga, dąży do Niego i w Nim znajduje spełnienie. Często jednak sam nie potrafi odnaleźć drogi do Niego, albo też zniechęca się przy pierwszym niepowodzeniu. Dlatego też od ponad trzech lat w Zgromadzeniu Sióstr Magdalenek od Pokuty w Lubaniu organizujemy miesięczne dni skupienia i zimowe rekolekcje dla dziewcząt. W ten sposób pragniemy pomóc im w rozeznaniu woli Bożej w ich życiu oraz w pogłębieniu relacji z Jezusem.

Niedziela legnicka 21/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Roku Eucharystii wgłębiamy się w słowa Jana Pawła II, skierowane do nas w encyklice Ecclesia de Eucharystia. Ojciec Święty Jan Paweł II powrócił już do domu Ojca Miłosiernego, ale jakże żywe i aktualne są Jego słowa, które nam pozostawił i które dotykają naszych serc. Podczas organizowanych spotkań z młodzieżą próbujemy ukazać piękno celebracji Eucharystii oraz jej wielką wartość w życiu każdego chrześcijanina, zachęcamy młodych ludzi do dziękczynienia za cud Eucharystii, jaki zostawił nam nasz Mistrz i Zbawiciel Jezus Chrystus. Oto świadectwo jednej z dziewcząt, która przyjeżdża do nas regularnie:
Mam na imię Kasia, na dni skupienia i rekolekcje dla dziewcząt organizowane przez Siostry ze Zgromadzenia Sióstr św. Marii Magdaleny od Pokuty zaczęłam jeździć dwa lata temu i od tamtej pory moje życie nabrało głębokiego sensu. Powolne przemiany w moim sercu i życiu dokonywały się stopniowo, ale zdecydowanie, pod wpływem adoracji Najświętszego Sakramentu, konferencji i nauk głoszonych nam przez różnych księży, a także poprzez pracę w grupach. Zaczęłam powoli dostrzegać piękno tego świata, ogrom darów i łask, jakie niesie ze sobą życie w jedności z Jezusem. Bardzo pomogły mi też spotkania i indywidualne rozmowy z Siostrami, z Postulantkami i Nowicjuszkami tegoż Zgromadzenia. Możliwość podzielenia się swoimi tęsknotami, ogromem bólu i żalu, jaki mnie wtedy przepełniał, stała się dla mnie wręcz zbawienna. Zadziwiające było to, że przechodząc po raz pierwszy próg klasztoru w Lubaniu poczułam się, jakbym była w sercu Pana Jezusa, wiedziałam, że tu znajdę ciszę i spokój, którego nie miałam w domu, a którego tak bardzo potrzebowałam. Jezus powoli uczył mnie wszystkiego od nowa, uczył mnie jak żyć, stawiał ze mną kolejne kroki, trzymając mnie ciągle za rękę, oświecając mi drogę światłem Swojej Miłości, często też pozwalał i nadal pozwala upadać, aby w ten sposób jeszcze bardziej mi uświadomić jak bardzo jestem słaba i marna i jak bardzo potrzebuję Jego pomocy, bo «bez Niego nic uczynić nie możemy». Poprzez te spotkania Jezus odrodził we mnie na nowo radość z życia, radość z tego, że jestem Jego dzieckiem, którego pragnął i powołał na ten świat. Pan Bóg nauczył mnie otwartości na drugiego człowieka, pozwolił mi odkryć i poznać siebie. Otworzył moje serce i wlał w nie swoją wiarę, nadzieję i miłość. Jezus nieustannie puka i kołacze do naszych serc, wystarczy tylko wyciągnąć dłoń i pozwolić się poprowadzić. Jeśli uczynimy pierwszy kroczek, On pomoże nam uczynić następne, najpierw nieśmiałe, potem coraz odważniejsze i większe, lecz wszystko to musi dziać się za naszą zgodą, bo Jezus nigdy nic nie robi na siłę. Na naszych drogach stawia osoby, które mogą nam pomóc. Daje znaki, często niepozorne, które pomagają nam w odczytywaniu Jego woli, ufności i miłości względem nas. Wszyscy wiemy, że teraz jest Rok Eucharystii. Mamy na nowo odkryć i zgłębić ten ogromny, dany nam na ostatniej wieczerzy przez Jezusa dar. Nam, młodym dziewczętom, również dana została możliwość poznania tego Sakramentu, dzięki Siostrom Magdalenkom od Pokuty, które tegoroczne spotkania poświęciły temu darowi. Siostry dały nam możliwość zrozumienia, czym jest Msza św., jaką wymowę ma modlitwa, i co oznaczają gesty czynione przez nas i przez kapłana. Dla mnie osobiście Msza św. jest niepowtarzalnym spotkaniem sam na sam z Jezusem, z tym Jedynym Chlebem Życia, jedynym pokarmem mej duszy, bez którego nie wyobrażam sobie już życia. Samo uczestnictwo w tych spotkaniach jednak nie wystarczy, musimy chcieć odczytać działanie Pana Boga w naszym życiu, musimy Go zaprosić do swojej codzienności, do swojego domu, otoczenia, a przede wszystkim do swojego serca. Nie bójmy się otwierać drzwi Chrystusowi, my ludzie młodzi, od których zależy przyszłość Kościoła. Te słowa często powtarzał nam nasz ukochany Ojciec Święty Jan Paweł II, który pomimo odejścia do Niebieskiej Chwały, na zawsze pozostanie w naszych sercach. Kończąc to świadectwo, dziękuję Siostrom i Księżom za czas, jaki nam poświęcają i możliwość spotkania się z Jezusem Eucharystycznym.
Mamy nadzieję, że to piękne świadectwo Kasi nie jest wyjątkiem, że można by przytoczyć więcej takich wypowiedzi, że wspólne pochylanie się nad Słowem Bożym będzie dla tych młodych dziewcząt drogowskazem w kształtowaniu swojego życia w jedności z Bogiem, w zgodzie z samym sobą i z drugim człowiekiem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ks. prałat Henryk Jagodziński nuncjuszem apostolskim w Ghanie

[ TEMATY ]

nominacja

dyplomacja

diecezja kielecka

kolegium.opoka.org

Ks. prałat dr Henryk Jagodziński – prezbiter diecezji kieleckiej, pochodzący z parafii w Małogoszczu, został mianowany przez Ojca Świętego Franciszka, nuncjuszem apostolskim w Ghanie i arcybiskupem tytularnym Limosano. Komunikat Stolicy Apostolskiej ogłoszono 3 maja 2020 r.

Ks. Henryk Mieczysław Jagodziński urodził się 1 stycznia 1969 roku w Małogoszczu k. Kielc. Święcenia prezbiteratu przyjął 3 czerwca 1995 roku z rąk bp. Kazimierza Ryczana. Po dwuletniej pracy jako wikariusz w Busku – Zdroju, od 1997 r. przebywał w Rzymie, gdzie studiował prawo kanoniczne na uniwersytecie Santa Croce, zakończone doktoratem oraz w Szkole Dyplomacji Watykańskiej. Jest doktorem prawa kanonicznego.
CZYTAJ DALEJ

„Perełki” z nauczania św. Józefa Sebastiana Pelczara

Św. Józef Sebastian Pelczar pozostawił po sobie wiele dzieł będących niezwykłą spuścizną literatury religijnej. W roku poświęconym temu Świętemu warto pochylić się nad jego myślami i wyłowić „perełki” z Jego nauczania, czyli piękne fragmenty, które można potraktować jako swoistego rodzaju komentarz do czytań poszczególnych niedziel roku liturgicznego.

I niedziela Adwentu, rok „C” - Jr 33,14-16; 1 Tes 3,12 - 4,2; Łk 21,25 - 28. 34 - 36 „Wtedy ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego na obłoku z wielką mocą i chwałą. A gdy się to dziać zacznie, nabierzcie ducha i podnieście głowy, ponieważ zbliża się wasze odkupienie” (Łk 21, 27-28). Zbawiciel przypominał nieraz ludziom śmierć i wieczność, już to wskrzeszając zmarłych, jak Łazarza, młodzieńca z Naim i córkę Jaira, już to opowiadając w przypowieściach, że śmierć jest pewną i bliską, ale jej godzina jest niepewną. Mianowicie przyrównał Siebie do gospodarza, który odjeżdża w dalekie strony i nie wie kiedy wróci, człowieka zaś każdego do sługi, któremu straż domu została powierzona; z czego wysnuł naukę: Czuwajcie tedy, bo nie wiecie, kiedy Pan domu przyjdzie, czy z wieczora, albo w północy, albo gdy kury pieją, albo z poranku, by z prędka przyszedłszy, nie znalazł was śpiących (Mar. XIII, 34-37). Tę samą prawdę wypowiedział Pan Jezus w przypowieści o dziesięciu pannach. Wszystkie miały lampy, to jest, wiarę, i wszystkie zasnęły, oczekując przyjścia oblubieńca, to jest, śmierci i sądu; ale pięć mądrych przechowało w lampach oliwę utrzymującą światło, to jest, miłość Bożą, podczas gdy pięciu głupim oliwy i światła zabrakło, bo nieszczęsne popadły w grzech śmiertelny i nie zgładziły go pokutą. Wtedy właśnie i to niespodzianie przyszedł Oblubieniec; za Nim też panny mądre weszły na gody do Jego pałacu, którego drzwi tylko miłość otwiera; natomiast panny głupie odtrącone zostały od bram nieba. I tę przypowieść zakończył Pan słowy: „Czuwajcież tedy, bo nie znacie dnia ani godziny” (Mt 25, 13); co i kiedy indziej powtórzył: „A to rozumiejcie: Gdyby gospodarz wiedział, o jakiej porze nocy nadejdzie złodziej, na pewno by czuwał i nie pozwoliłby włamać się do swego domu. Dlatego i wy bądźcie gotowi, bo o godzinie, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie (Mt 24, 43-44). (...) Zbawiciel daje ludziom ostrzeżenie w przypowieściach. Mianowicie, w przypowieści o włodarzu uczy, że On, jako Gospodarz i Pan wszechświata, będzie żądał od każdego człowieka, który jest tylko chwilowym włodarzem dóbr Bożych, ścisłego rachunku z użycia tych dóbr. Biada człowiekowi, który tego rachunku nie złoży i nie uczyni sobie przyjaciół z mamony niesprawiedliwości, mianowicie przez chętną jałmużnę, bo go nie przyjmą do przybytków wiecznych (Łk 16, 1-9) (...) Sąd ten nie nastąpi jednak, dopóki się nie spełnią przepowiednie Boże. I tak, Ewangelia będzie głoszona po całym świecie (Mt 24, 14), tak że wszystkie ludy będą mogły poznać naukę Chrystusową. (...) Ci którzy uwierzą, utworzą jedną owczarnię pod jednym pasterzem (J 10, 16); ale wielu będzie niewierzących, i rozmnoży się nieprawość. (Łk 18, 8; Mt 24, 12; 2 Tes 2, 13). (...) Powstaną fałszywi Chrystusowie i fałszywi prorocy, i czynić będą znaki wielkie (Mt 24, 24); wystąpi nawet na widownię świata antychryst, który się poda za Chrystusa i z pomocą czarta dokonywać będzie pozornych cudów (2 Tes 2, 9; Ap 20, 3-9); ale Chrystus Pan zabije go duchem ust swoich, to jest, wyrokiem potępienia (2 Tes 2, 8). (...) Nim przyjdzie dzień Pański, wrócą na ziemię Henoch i Eliasz, by nawoływać ludzi, a w szczególności Żydów do wiary i pokuty (Mal 4, 5-6; Mt 17, 11; Ap 11, 3-11). A na ostatku dni także i Żydzi uwierzą w Chrystusa Pana (Oz 3, 4-5). Wreszcie przyjdą ciężkie klęski na ziemię, tak jak przy zburzeniu Jerozolimy, której koniec w opowiadaniu Chrystusowym jest obrazem końca świata. Mianowicie, powstanie naród przeciw narodowi i królestwo przeciwko królestwu i będą mory i głody i drżenia ziemi po miejscach. Ukażą się też znaki straszne na niebie, tak że słońce się zaćmi i księżyc nie da światłości swojej, a gwiazdy będą padać z nieba i mocy niebieskie poruszone będą (Mt 24, 7 i 29). Sąd ostateczny przyjdzie niespodziewanie, jak błyskawica i jak złodziej i jak potop za czasów Noego (Mt 24, Łk 18). Najprzód powstaną z martwych wszyscy umarli, dobrzy czy źli, i to prędko we mgnieniu oka (1 Kor 15, 52), na głos trąby anielskiej, tak atoli, że ciała jednych będą jaśniejące, drugich odrażające. A gdy się wszyscy zgromadzą, ukaże się na niebie znak Syna człowieczego, to jest, krzyż otoczony jasnością; a następnie sam Sędzia Chrystus zstąpi z nieba, pełen mocy i majestatu, w orszaku wszystkich Aniołów. (...) U stóp Sędziego staną wszystkie narody, a On je odłączy jedne od drugich, jak pasterz odłącza owce od kozłów i postawi owce po prawicy swojej, a kozły po lewicy (Mt 25, 32-33). Rozdział ten zapowiedział Chrystus Pan w przypowieści o pszenicy i kąkolu, a widzialną tegoż figurą są dwaj łotrzy na Kalwarii. (...) Nastąpi wyjawienie czynów ludzkich, dobrych i złych. Pismo Święte mówi, że otworzone będą księgi, w których zapisano te czyny; ale jest to tylko obrazowym wyrażeniem tej myśli, że w świetle Bożym okaże się wszystko, co ludzie dobrego lub złego dobrowolnie pomyśleli, wymówili lub uczynili (Łk 8,17) stąd sprawiedliwi będą mieli chwałę, a potępieni hańbę (...) Po tym błyskawicznym wykryciu najskrytszych nawet spraw ludzkich wyda Sędzia wyrok (Mt 25, 34, 41).
CZYTAJ DALEJ

Korea Południowa: powstał chór i orkiestra ŚDM

Przygotowania do Światowych Dni Młodzieży (ŚDM) 2027 w Seulu, stolicy Korei Południowej nabierają tempa. W sobotę wieczorem w kaplicy katedry Myeongdong podczas uroczystej Mszy św. oficjalnie powołano do życia chór i orkiestrę ŚDM, które mają w przyszłości pełnić rolę „muzycznego ministerstwa”, jednocząc w modlitwie pielgrzymów z całego świata.

Arcybiskup Seulu Peter Chung przewodniczył uroczystości wraz z księżmi z komitetu organizacyjnego. W kazaniu powitał nowo wybranych członków, którzy przybyli z całego kraju - od stolicy po południową wyspę Czedżu (Jeju). Wiek muzyków waha się od nastolatków do młodych dorosłych w wieku około trzydziestu lat.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję