Reklama

Niedziela Wrocławska

Spotkanie Młodych "Na Słowo"

Sportowa Hala, wypełnione siedzenia na widowni i płycie, dwa tysiące osób. Siostry zakonne, klerycy, młodzież z całej Archidiecezji, różańce, termosy, Pismo Święte, jedni skupieni na modlitwie, inni radośnie wielbiący Boga śpiewem. Tak wyglądały rekolekcje dla młodzieży ,,Na Słowo” w Hali Orbita.

[ TEMATY ]

DDM

Na Słowo

Hala Orbita

Anna Majowicz

Spotkanie zakończyła Eucharystia, którą sprawował abp Józef Kupny

Spotkanie zakończyła Eucharystia, którą sprawował abp Józef Kupny

Przygotowywane od wielu miesięcy spotkanie młodzieży rozpoczęło się w sobotę, 23 lutego i trwało w sumie dziewięć godzin. – Chcieliśmy, aby młodzież doświadczyła działania słowa Bożego poprzez osobiste spotkanie z Ewangelią czytaną w Kościele i z Kościołem – mówi ks. Zbigniew Kowal, duszpasterz Diecezjalnego Duszpasterstwa Młodzieży, organizator spotkania.

Po oficjalnym rozpoczęciu, integracji i konferencji ks. Mirosława Malińskiego przyszedł czas na wspólny posiłek. Modlitwą w małych grupach rozpoczęła się druga część spotkania. – Modlitwa wprowadzi nas w spotkanie z Panem Jezusem, ze słowem, którym chcemy się dzielić – mówił ks. Zbigniew Kowal. Młodzi ludzie mieli za zadanie zapisać słowa, które najlepiej oddają tekst przeczytanej przez nich Ewangelii (Iz 53,4-54,2), a które później animatorzy grup zawiesili w Kaplicy Słowa. Ściany kaplicy wypełniły hasła: ,,Dla Boga nie ma nic niemożliwego”, ,,Łaska”, ,,Zaufanie”. 

Reklama

Po spotkaniu w grupkach dzielenia, przyszedł czas na śpiew i tańce! Młodzież wspólnie z animatorami muzycznymi Freak Frak, odśpiewała m.in. ,,Błogosławieni miłosierni”, oficjalny hymn ŚDM w Krakowie.

Przed Adoracją Najświętszego Sakramentu, ks. Bartłomiej Kot zwrócił się do młodych, by w ciszy, z zamkniętymi oczami przywołali Ducha Świętego. Zaznaczył, że Adoracja to moment, w którym mogą po prostu odpocząć. – Każdy z nas ma jakieś troski. Przychodzą do nas różne myśli, których dziś nie powinno być tu z nami. Chciałbym, abyście porzucili je na czas Adoracji, abyście się niczym nie przejmowali, usiedli i odpoczęli. Oczyśćcie umysł i posłuchajcie tego, co ma wam do powiedzenia Pan Bóg. Jeśli macie potrzebę modlitwy za kogoś, śmiało, możecie to robić, tu jesteście wolni – mówił ks. Bartłomiej Kot. W trakcie Adoracji Najświętszego Sakramentu młodzież miała okazję do spowiedzi.

Spotkanie Młodych ,,Na Słowo” zakończyła Eucharystia, którą sprawował abp Józef Kupny.

Reklama

Metropolita Wrocławski w homilii przywołał moment zwiastowania. - Zwróćmy uwagę na miejsce rozmowy Archanioła Gabriela z Maryją. Bo ono niejako stanowi klucz do zrozumienia tego fragmentu Ewangelii. Anioł przybywa do domu Maryi, przygląda się temu, czym się zajmuje. Można powiedzieć, że wkracza w Jej codzienność, bo przecież Maryja nie czekała na odwiedziny Bożego posłańca. Nie otrzymała wiadomości z nieba, żeby przygotować dom i czuwać na modlitwie. Ona, jak możemy się domyślać, wykonywała zwyczajne czynności, przygotowywała posiłek, sprzątała.. I nagle w Jej życiu pojawia się anioł i rozmawia z nią o najważniejszych wydarzeniach w historii ludzkości – mówił hierarcha, dodając, że na tym polega chrześcijaństwo. – Bóg chce mieć dostęp do twojego domu, do twojego serca. Chce się spotkać wszędzie tam, gdzie jesteś. Dziś wielu chciałoby zamknąć Pana Boga w kościołach, mówiąc, że wiara to nasza prywatna sprawa. Ale to nie tak! Chrześcijanin nie może dać sobie wmówić, ze wiara jest sprawą prywatną. Chrześcijanin nie może pozwolić zamknąć sobie ust!

Metropolita zaznaczył, że wyznajemy swoją wiarę, bo nie możemy milczeć o tym, co wyznajemy w sercu. Spotkaliśmy Jezusa i nie możemy udawać, że w naszym życiu nic się nie zmieniło. - Kiedy rozważamy wydarzenie zwiastowania Najświętszej Maryi Panny, mocno wybrzmiewa zdanie ,,Słowo stało się ciałem”. Słowo Boże, od samego początku szuka człowieka, w którym staje się ciałem. Który poprzez życiowe wybory, podejmowane decyzje, sprawi, że to słowo będzie widoczne – nauczał abp Józef Kupny.

Na zakończenie Pasterz Kościoła wrocławskiego zachęcił młodzież, by otworzyła się przed Bogiem i tak jak Maryja wpuściła Go do swego domu. - Bóg działa wtedy, gdy człowiek pozwoli mu wejść do swojej codzienności, gdy się przed nim otworzy. Zaprośmy Go więc do swojego serca. Niech słowo Boga stanie się w nas ciałem!

 

 

2019-02-24 15:06

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Msza św. krok po kroku

Rozumienie znaków i symboli, gestów i postaw pozwala nam świadomie i owocnie uczestniczyć we Mszy św.

Każdy, kto poważnie traktuje swoje chrześcijaństwo, wie, że we Mszy św. należy uczestniczyć. Ale nie wszyscy zadają sobie pytanie, czym owo uczestnictwo jest i co należy zrobić, aby stało się ono świadome, czynne i owocne, czyli właśnie takie, jakie powinno być. Na pewno odpowiednie uczestnictwo nie ogranicza się jedynie do wypełnienia pierwszego przykazania kościelnego, czyli do fizycznej obecności w kościele w każde niedzielę i święto nakazane. Aby prawdziwie uczestniczyć we Mszy św., nie wystarczy także być tylko skupionym i pobożnym oraz gorliwie się modlić. To zbyt mało, a nawet można powiedzieć, że nie do końca o to by chodziło. Warto więc przyglądnąć się naszemu uczestnictwu we Mszy św. i spróbować odnaleźć, co w niej jest naprawdę ważne.

CZYTAJ DALEJ

Matka Boża Płacząca. Mija 175 lat od objawień w La Salette

2021-09-18 22:50

[ TEMATY ]

La Salette

Monika Książek

Jest rok 1846. Francja przechodzi poważny kryzys, epokę fermentu i zmian społecznych. Kraj przeżywa najpierw rewolucję, czasy napoleońskie, wreszcie lata nędzy. Rodzi się moda na racjonalizm i krytykę Kościoła. W wielu miejscach z wolna zanika wiara.

Nawet najzdrowsze zdawałoby się środowiska – wsie – tracą swą tożsamość i wyrzekają się swoich tradycji. W Corps ludzie żyją tak, jakby Boga nie było. Tam właśnie mieszkała Melania Calvat (lub Mathieu). W 1846 r. miała czternaście lat. Tam żył też jedenastoletni Maksymin Giraud. Choć oboje mieszkali w tej samej parafii, La Salette, pierwszy raz spotkali się dopiero na dwa dni przed objawieniem się Matki Najświętszej. Nic dziwnego, byli tak różni, że nawet gdyby się gdzieś zobaczyli, nie zauważyliby swojej obecności.

CZYTAJ DALEJ

Zmarł ks. Marian Rola, wiceoficjał Sądu Metropolitalnego Warszawskiego

2021-09-21 14:18

[ TEMATY ]

sąd

Archidiecezja Warszawska

W poniedziałek w wieku 79 lat zmarł ksiądz Marian Rola, wiceoficjał Sądu Metropolitalnego Warszawskiego - poinformowało we wtorek biuro prasowe archidiecezji warszawskiej.

Ksiądz Marian Rola zmarł w poniedziałek 20 września w wieku 79 lat - czytamy w komunikacie opublikowanym na stronie archidiecezji warszawskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję