Reklama

Jesteś jeszcze bliżej nas

Niedziela dolnośląska 16/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ojcze Święty! To nie tylko Ojciec, ale również dziecko nie ma odwagi i musi długo stać na progu tego maleńkiego, prostego słowa „moje”, za pomocą którego - jak napisałeś - „Ojciec i dziecko ogarniają się wzajemnie”. Twoja święta śmierć dała nam nowe możliwości zjednoczenia. Odtąd gdy zaraz po Apelu Jasnogórskim, o 21.37, wszedłeś w miłosną wieczność Boga, czas i odległość nie stanowią już dla nas przeszkody. Jesteś jeszcze bliżej nas i my możemy być jeszcze bliżej Ciebie. Wierzymy w „Świętych obcowanie i w życie wieczne”. Chcemy i zrobimy wszystko, „abyś mógł [o nas] myśleć «moje»... jak się myśli o dziecku rodzonym”.
„Ojcze, bądź [naszą] Drogą, bądź Źródłem!”.

Jesteśmy małżeństwami, które wychowałeś! Za Twego pontyfikatu przeżywaliśmy nasze zakochanie, uczyliśmy się wiązać Miłość i odpowiedzialność, stawaliśmy przed sklepem jubilera, zawieraliśmy Sakrament Małżeństwa, a teraz rodzimy i wychowujemy nasze dzieci. Wielu z nas prosi Boga i z nadzieją wyczekuje, kiedy poczną się dzieci w ich małżeństwach. Jedna z nas stanęła nad grobem swego męża. Jesteśmy z tych młodych, o których mówiłeś rozpoczynając Twój pontyfikat, że są nadzieją Kościoła, świata i Twoją. Idąc za Twoim głosem, pragniemy każdego dnia otwierać na oścież drzwi Chrystusowi, a w Nim wybierać Miłość i Życie. „Ty, Piotrze, jesteś Posadzką, byśmy po Tobie przechodzili [...] byśmy szli tam, gdzie prowadzisz nasze stopy i serca. Mając przed oczyma Twoją pogodę ducha wobec druzgoczącego Krzyża, pamiętamy, że bramy piekielne nie przemogą... Miłości, małżeństwa ani rodziny! Nie lękamy się!
Jak prosiłeś, będziemy pamiętać o Tobie w naszych modlitwach - indywidualnych i wspólnotowych - również po Twojej śmierci. Ty też módl się za nas. Piszesz, że jak kogoś spotkałeś, to już na zawsze pozostawał w Twoich modlitwach. Pamiętamy Twoje pełne blasku oczy, gdy przyjmowałeś naszą Wspólnotę w Watykanie. Wiemy, że o nas nie zapomnisz. Będziemy modlili się za Ciebie! Ty też módl się za nas! I módl się z nami!
Ojcze Święty! Nasz Święty Ojcze! Spotykamy się duchowo każdego dnia w południe na Anioł Pański, w Godzinie Miłosierdzia oraz w godzinie Apelu Jasnogórskiego z wszystkimi członkami Wspólnoty i z Przyjaciółmi. Jesteśmy pewni i dziękujemy Ci za to, że w tych godzinach w szczególny sposób będziesz modlił się razem z nami.
Chcemy zawsze trwać z Tobą, Ojcze, w zjednoczeniu serca, woli, umysłu i modlitwy. Dzień 2 kwietnia będzie dla naszej Wspólnoty dniem dziękczynienia za dar Twego życia oraz dniem modlitwy i oczekiwania, aż Kościół potwierdzi to, co czują nasze serca, że jest to dzień Twoich narodzin dla Nieba.
Marzyłeś kiedyś o założeniu wspólnoty małżeństw. Oto nas masz. Jesteśmy Twoi. Ogarniaj nas Twoim promieniowaniem ojcostwa. Janie Pawle II, Ojcze Święty, módl się za nami!

Wrocław, 2 kwietnia 2005 r.

Kiedy nawiedzałem to sanktuarium w roku 1979, prosiłem, abyście się za mnie modlili za życie mojego i po śmierci. Dziś dziękuję wam i wszystkim kalwaryjskim pielgrzymom za te modlitwy i za duchowe wsparcie, jakiego nieustannie doznaję. I nadal proszę: nie ustawajcie w tej modlitwie, raz jeszcze powtarzam, za życie mojego i po śmierci. Ja zaś, jak zawsze, będę odwzajemniał tę waszą życzliwość, polecając wszystkich Miłosiernemu Chrystusowi i Jego Matce.
Jan Paweł II, Kalwaria Zebrzydowska, 17 sierpnia 2002 r.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święty Józef - oblubieniec Maryi

Niedziela podlaska 11/2002

[ TEMATY ]

św. Józef

Karol Porwich/Niedziela

Św. Józef, oblubieniec Najświętszej Maryi Panny, w kalendarzu liturgicznym Kościoła zajmuje miejsce specjalne, skoro jego wspomnienie Kościół obchodzi w sposób uroczysty. Miesiąc marzec jest w sposób szczególny poświęcony św. Józefowi.

Podziel się cytatem Św. Józef pochodził z królewskiego rodu Dawida. Pomimo tego, że pochodził z takiego rodu, zarabiał na życie trudniąc się obróbką drewna. Mieszkał zapewne w Nazarecie. Nie był on według ciała ojcem Jezusa Chrystusa. Był nim jednak według żydowskiego prawa jako małżonek Maryi. Zaręczony z Maryją stanął przed tajemnicą cudownego poczęcia. Postanowił wówczas dyskretnie się usunąć, ale po nadprzyrodzonej interwencji wziął do siebie Maryję, a potem jako prawdziwy Cień Najwyższego pokornie asystował w wielkich tajemnicach. Chociaż Maryja porodziła Pana Jezusa dziewiczo, to jednak według otoczenia św. Józef był uważany za Jego ojca. On to kierował w drodze do Betlejem, nadawał Dzieciątku imię, przedstawiał Je w świątyni jerozolimskiej i uciekając do Egiptu ocalił przed prześladowaniem króla Heroda. Widzimy jeszcze św. Józefa w czasie pielgrzymki z dwunastoletnim Jezusem do Jerozolimy na święto Paschy. Potem już się w Ewangelii nie pojawia. Niektórzy sądzą, że wkrótce potem zakończył życie w obecności Pana Jezusa i Najświętszej Maryi, na Ich rękach i miał uroczysty pogrzeb, bo w ich obecności. Może dlatego św. Józef jest uważany za szczególnego patrona dobrej śmierci.
CZYTAJ DALEJ

Gruzja: zmarł prawosławny patriarcha Eliasz II

2026-03-18 18:14

[ TEMATY ]

zmarł

Vatican Media

Eliasz II zmarł w Tbilisi wczoraj wieczorem w wieku 93 lat. Wiadomość tę podał dziś rano gruziński patriarchat. Na czele gruzińskiego Kościoła stał od 1977 r.

Jeszcze wczoraj na stronie patriarchatu na Facebooku opublikowano wezwanie do modlitwy za Eliasza II, którego stan był krytyczny. W związku ze śmiercią patriarchy zwołano na dziś posiedzenie Świętego Synodu Kościoła Prawosławnego Gruzji. Również na dziś wyznaczono pogrzeb patriarchy. Jego ciało zostało przeniesione w procesji z rezydencji patriarchalnej do katedry Najświętszej Trójcy.
CZYTAJ DALEJ

Włochy: ksiądz zabity przez mafię kandydatem do chwały ołtarzy

2026-03-19 11:44

[ TEMATY ]

proces beatyfikacyjny

Karol Porwich

Biskup włoskiej diecezji Aversa ogłosił rozpoczęcie procedury kanonicznej mającej na celu uznanie męczeństwa ks. Giuseppe (Pepe) Diany. Kapłan został zamordowany przez mafię 19 marca 1994 r. w zakrystii kościoła parafialnego w Casal di Principe. Dziś w tym miejscu przypomniano ofiarę jego życia, podkreślając, że zginął in odium fidei (z nienawiści do wiary).

Region włoskiej Kampanii, gdzie pracował ks. Pepe Diana, nadal trawiony jest rakiem przestępczości zorganizowanej. Najnowszy raport organizacji „Save the Children” wskazuje, że mafia wciąż bardzo przyciąga ludzi młodych, a w Katanii mieszka obecnie najwięcej nieletnich Włochów, wobec których toczy się śledztwo w sprawie powiązań z mafią. Ks. Pepe swe wysiłki koncentrował właśnie na dzieciach i młodych ludziach, starając się ich wyrwać z rąk mafijnych klanów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję