Reklama

W kilku zdaniach

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

21 marca. Krzysztof Żyndul, były prezes Zakładów Chemicznych w Policach, a teraz szef Nafty Polskiej, otrzymał od ministra skarbu propozycję objęcia stanowiska jego zastępcy. Żyndul zapowiedział, że prawdopodobnie ją przyjmie.

22 marca. Dyspozytorka pogotowia ratunkowego w Stargardzie Szczecińskim, która w styczniu tego roku odmówiła wyjazdu karetki do chorej kobiety, otrzymała prokuratorskie zarzuty. W wyniku niewysłania ambulansu kobieta zmarła. Karetkę wzywała telefonicznie jej kilkuletnia córeczka.

23 marca. Półroczny zakaz prowadzenia samochodu i 1000 zł grzywny - taką karę wymierzył Sąd Grodzki w Szczecinie dyrektorowi Wydziału Sportu Bogusławowi Baniakowi. Były trener „Pogoni” Szczecin został ukarany za jazdę autem pod wpływem alkoholu.

24 marca. Rozpoczęło się Święte Triduum Paschalne. W bazylice katedralnej w Szczecinie, z udziałem duchowieństwa z całej archidiecezji, abp Zygmunt Kamiński przewodniczył Mszy św., w czasie której dokonał poświęcenia olejów namaszczenia chorych i krzyżma. Kapłani odnowili także swoje przyrzeczenia, składane podczas święceń kapłańskich.

25 marca. Przedsiębiorcy zachodniopomorscy rozstrzygnęli plebiscyt na „Szkodnika roku 2004”. W ten sposób chcieli wskazać na osoby, które zamiast pomagać, wręcz szkodzą rozwojowi gospodarczemu regionu. Pierwsze miejsce zdobył Marian Jurczyk, drugie Mirosław Czesny, trzecie Zygmunt Meyer, a czwarte Henryk Rupnik.

26 marca. Zachodniopomorski kurator oświaty Jerzy Kotlęga nie zgodził się na zlikwidowanie planowanych przez miasto Szczecin pięciu szkół podstawowych. Wyraził zgodę na tzw. wygaszenie tylko jednej. Od kilku miesięcy urzędnicy miejscy domagali się likwidacji aż ośmiu placówek na terenie Szczecina. Kurator swoją decyzją położył kres podobnym próbom.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

"Soli Deo Gloria": Uczniowie oddają cześć Chrystusowi poprzez niesamowitą sztukę z nakrętek od butelek

2026-07-21 21:01

[ TEMATY ]

mozaika

Instagram.com/zrzut

Uczniowie z Argentyny stworzyli mozaikę przedstawiającą oblicze Jezusa, używając do tego tysięcy plastikowych nakrętek od butelek!

Ogromne dzieło sztuki odtwarza ikoniczną twarz Chrystusa, inspirowaną Ostatnią Wieczerzą Leonarda da Vinci.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo Marii Magdaleny jest pełne: „Widziałam Pana”

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Domena publiczna

Św. Maria Magdalena

Św. Maria Magdalena
Pieśń nad Pieśniami osiąga tutaj jeden z najwyższych szczytów całej księgi. Oblubienica prosi: „Połóż mnie jak pieczęć na twoim sercu, jak pieczęć na twoim ramieniu”. W świecie starożytnym pieczęć potwierdzała własność, chroniła i uwierzytelniała. Zostawiała znak, który każdy umiał rozpoznać. Prośba dotyka więc trwałości więzi. Serce oznacza wnętrze człowieka, jego pamięć i wolę. Ramię oznacza działanie. Miłość ma przeniknąć jedno i drugie: być obecna w sercu i w czynie. To przynależność przeżywana całą osobą, trwalsza niż chwilowe wzruszenie. Dalej pada zdanie: „Miłość jest potężna jak śmierć”. W ludzkim doświadczeniu śmierć sięga po każdego. Pieśń zestawia z nią miłość, by ukazać jej siłę i nieustępliwość. Kolejny obraz mówi o żarliwości nieustępliwej jak Szeol - o przywiązaniu, które obejmuje serce całe i niepodzielone. W samym środku wersetu pojawia się zwrot rzadki: „płomień Pański”. Hebrajskie słowo zachowuje skróconą postać imienia Boga. Miłość okazuje się więc ogniem, którego ostateczne źródło bije w samym Panu. Wielkie wody i rzeki nie zdołają jej zagasić. W Biblii wody oznaczają zwykle chaos i zagrożenie; tutaj przegrywają. Ostatnie zdanie odrzuca handel: miłości nie kupuje się za cały majątek domu. Hipolit Rzymski, autor najstarszego chrześcijańskiego komentarza do tej księgi, w szukającej Oblubienicy widział niewiasty, które o świcie biegły do grobu Jezusa. Orygenes odczytywał te słowa jako wezwanie do więzi obejmującej pamięć, wolę i wierność. Kościół słyszy w nich także miłość Boga do duszy i do Kościoła. Ten ogień pozostaje jedyny.
CZYTAJ DALEJ

Śląskie: Jolanta L. zeznawała w śledztwie ws. śmierci ks. Blachnickiego

2026-07-22 16:40

[ TEMATY ]

ks. Franciszek Blachnicki

Archiwum Główne Ruchu Światło-Życie

Jolanta L., która dawniej nosiła nazwisko Gontarczyk i według Instytutu Pamięci Narodowej w latach 80. w RFN wraz z mężem brała udział w inwigilacji ks. Franciszka Blachnickiego, zeznawała w środę w katowickim IPN jako świadek w śledztwie, w którym badane są okoliczności śmierci tego duchownego.

Ks. Blachnicki - założyciel Ruchu Światło-Życie – zmarł w 1987 r. w niemieckim Carlsbergu. Według ustaleń IPN został otruty.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję