Reklama

Wielkanocne refleksje

Mijają kolejne dni po tegorocznej Wielkanocy. Jednak wydarzenia wpisane w historię zbawienia dziejącą się w każdym urzeczywistnianiu tamtego historycznego wydarzenia, trwają w nas i są przedmiotem refleksji, zadumania.

Niedziela przemyska 15/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Triduum Paschalne rozpoczęło się tego roku w przemyskiej archikatedrze bardzo wzniośle i uroczyście. Na porannej Mszy Krzyżma św. do grona kanoników gremialnych Kapituły Przemyskiej włączeni zostali przez posługę prepozyta, bp. Adama Szala, kolejni kanonicy. Ks. Mieczysław Rusin - proboszcz archikatedry, ks. Mieczysław Gniady - profesor Seminarium Duchownego, dyrektor i dyrygent archidiecezjalnego chóru „Magnificat”, oraz ks. dr Marian Rojek - rektor Wyższego Seminarium Duchownego w Przemyślu. Nowo instalowani zajęli miejsca w katedralnych stallach i rozpoczęła się tradycyjna Jutrznia połączona z Godziną Czytań w pięknej oprawie muzycznej alumnów Seminarium pod „wodzą” dyrygenta ks. dr. Tadeusza Bratkowskiego. Katedra napełniała się melodią modlitwy i wiernymi, którzy gromadzili się na Mszę św. Swoistą okrasą tego zgromadzenia jak co roku byli ministranci. W tym roku byli to członkowie liturgicznej służby ołtarza z dekanatu Jarosław III. Obok tych, pojawiły się grupy z innych parafii, czasem bardzo odległych. O 10.00 rozpoczęła się uroczysta Msza św. koncelebrowana przez kilkudziesięciu kapłanów pod przewodnictwem naszych pasterzy. Homilia Księdza Arcybiskupa, którą drukujemy poniżej skierowała nasze serca na dar kapłaństwa.

***

Drodzy Bracia w Kapłaństwie!
Aż dwa razy wsłuchujemy się w dzisiejszej liturgii w ten sam tekst izajaszowy, który mówi o namaszczeniu Duchem Świętym (Iz 61,1), czyli odniesieniu naszej funkcji kapłańskiej do Boga, bez którego nie ma namaszczenia, nie ma wybrania ani posłania do ważnych zadań.
Kapłaństwo to wybór, którego doświadcza człowiek i czuje go w sobie. Kapłaństwo bez tej wewnętrznej i intymnej więzi z Bogiem staje się formalnością, skuteczną wprawdzie dla ludzi, ale pustą dla samego kapłana, a co ważniejsze, puste jest takie kapłaństwo przed Bogiem.
Jak napełnić kapłaństwo, co czynić, aby całym swym istnieniem oddawać hołd Bogu, unosząc ziemię aż do wyżyn nieba?
Trzeba odkryć, ożywić w sobie namaszczenie Duchem Świętym, nawiązać z Nim kontakt wiary, odświeżyć w sobie, obudzić na nowo Dary Ducha Pańskiego, tego samego, który namaścił proroka Izajasza i spoczął na Jezusie (Łk 4, 16nn). (...)
Do Ducha Świętego, do Jego obecności w Kościele trzeba się często odwoływać w naszym posługiwaniu, ale jeszcze częściej w modlitwie. To przecież On - wysłużony przez Chrystusa na Krzyżu - został posłany na Maryję i Apostołów w Wieczerniku, aby ożywić młody Kościół. To On, to przez Niego Chrystus czyni skutecznym działanie swoje i nasze w każdym sakramencie. (...)
Drodzy Bracia!
Bardzo aktualne jest pytanie o to, co robić, aby napełniać nasze kapłaństwo skutecznością w przekazie wiary, w budzeniu dobra nadprzyrodzonego, jednym słowem: w oddawaniu chwały Bogu, w uwielbieniu Boga?
Posłuchać Chrystusa, posłuchać Kościoła, a On wyraźnie stwierdza, że Duch Święty spoczął na Nim, „aby ubogim niósł dobrą nowinę, więźniom głosił wolność, niewidomym przejrzenie, aby obwoływał rok łaski od Pana” (por. Łk 4,18-19).
Tak, zdumiewająca jest ta logika Boża: Duch Święty przychodzi ze względu na ubogich, uciśnionych, potrzebujących pomocy, spragnionych łaski Pana. I tym bardziej poznajemy Boga, w tym większy wchodzimy z Nim kontakt, im skuteczniej służymy ubogim, potrzebującym. Za każdym czynem zrealizowanym z wiary rośnie więź z Bogiem, pogłębia się wiara… „byłem głodny, a daliście Mi jeść, byłem spragniony, a daliście mi pić, byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie; byłem nagi, a przyodzialiście Mnie; byłem chory, a odwiedziliście Mnie; byłem w więzieniu, a przyszliście do Mnie” (Mt 25, 35-36).
Bóg - Bóg prawdziwy - nie daje się odłączyć od ludzi wczoraj i dziś i na zawsze, przypominają prorocy, naucza Jezus nasz Pan.
Drodzy Bracia w Kapłaństwie!
Dziękuję Wam dziś za to, że pamiętacie o Bogu, dziękuję szczególnie za Waszą modlitwę uwielbienia, którą w tym Roku Eucharystii z nową gorliwością podnieśliście sami oraz z Waszym ludem. Dziękuję Wam za cierpliwą i przebaczającą miłość do każdego człowieka klękającego przy konfesjonale, za ludzką troskę okazywaną także ubogim, samotnym, pogardzanym. Głoście nieustanny Rok Łaski od Pana. Im bardziej czynami Waszymi przybliżycie Boga ludziom, tym bliżej będzie Was samych. Może nawet nie uświadamiając sobie doznacie pełni zjednoczenia z Nim, odczujecie Jego bliskość.
Dziękuję Księżom za trud katechezy oraz za wyraz jedności pasterskiej ukazywany przez troskę o nowe formy duszpasterstwa, których wyrazem jest i Dzień Młodych tak godnie i pięknie przeżyty w Leżajsku, i troska o Akcję Katolicką, i Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży w każdej parafii naszej archidiecezji.
Dziękuję Księżom za troskę o ministrantów - grupę formacji i pielęgnowanych powołań do kapłaństwa.
Kościół dziś nie chce się zamykać na nowe formy zmierzające do pogłębienia wiary, nie możemy i my w naszym Kościele lokalnym nie widzieć trudności czy zagrożeń, ani też zamykać się na nowe sposoby otwarcia duszpasterskiego, którymi przenikamy zdrową tradycję życia rodzinnego i parafialnego w trosce o Kościół, ale też i o Boga i Jego obecność w naszej Ojczyźnie.
Wielki Czwartek, to nasz kapłański dzień. Chrystus jest pośród nas, umacnia nas swą łaską, którą nam już tak szczodrze przekazał.
Z wiarą i ufnością odnówmy pokornie nasze przyrzeczenia, prosząc Pana za siebie wzajemnie - wszak kapłan to człowiek dla Boga i innych ludzi - i polecajmy szczególnie kapłanów zagrożonych, samotnych bez Boga i ludzi, prośmy też o nowe powołania. Potrzebni są światu i ludziom, potrzebni Kościołowi i nam, ale najważniejsze, że potrzebni są Bogu!”.

***

Od stołu Eucharystii kapłani zostali zaproszeni do domu biskupiego na życzenia. Tu czekało nas kolejne obdarowanie - nowa kapituła. Powołano ją przy bazylice farnej w Krośnie. Jej celem, jak to powiedział Ksiądz Arcybiskup - odpowiadając na życzenia bp. Adama, który poprowadził nas swoim słowem po drogach kolejnych darów, jakie przygotowała Opatrzność w kolejnych kapłanach, którzy zostaną wyniesieni do chwały ołtarzy, ks. Bronisława Markiewicza i ks. Władysława Findysza - będzie przybliżanie wiernym Katolickiej Nauki Społecznej. Stąd jej prepozytem został ks. prof. Kazimierz Bełch. Kustoszem kapituły mianowano proboszcza bazyliki ks. Karola Brysia. Kolejni kanonicy zostaną powołani w najbliższych miesiącach.
Ksiądz Arcybiskup poinformował też o zmianach, które zostały dokonane po śmierci dwóch kapłanów, księży Rzeszutka i Wacnika. Nowym proboszczem w Białobrzegach został dotychczasowy dyrektor Domu Seniora w Kończynie, ks. Janusz Bździkot, a w Pełkiniach dotychczasowy proboszcz i dziekan w Czarnej k. Ustrzyk ks. Ryszard Śnieżek. Posługę w Domu Seniora podjął ks. Jan Klich, a nowym proboszczem w Czarnej został ks. Andrzej Majewski, dotychczasowy wikariusz w Borku Starym. Nowego proboszcza w osobie ks. Romana Słoty otrzymała też parafia Jaksmanice.
Wieczornej liturgii Wielkiego Czwartku przewodniczył bp Adam Szal.
W piątek zgromadzeni na wieczornej liturgii Krzyża mogli wysłuchać kaznodziejskiej refleksji o krzyżu wygłoszonej przez ks. prał. Wacława Partykę. Było to niejako prymicyjne wystąpienie ks. Wacława, który kilka dni wcześniej został mianowany wikariuszem generalnym archidiecezji. Nominacja ta włącza ks. Wacława do grona najbliższych współpracowników Księdza Arcybiskupa. Jako wikariusz generalny może swoim podpisem sygnować kurialne dokumenty i nominacje. Serdecznie gratulujemy i życzymy, by był to początek dalszej drogi w służbie archidiecezji.
Liturgiii Wigilii Paschalnej przewod niczył bp Adam, a Mszę św. rezurekcyjną odprawił Ksiądz Arcybiskup i On też wygłosił homilię. Przedłużeniem tego świętowania były pasterskie życzenia, których mogliśmy wysłuchać dzięki medialnej posłudze telewizji.
Czas świętowania się skończył. Nie kończy się jednak nigdy radość obdarowania, które niosą każde Święta Wielkanocne. Czerpmy obficie z przeżyć radości Zmartwychwstania i powstawajmy każdego dnia do nowego życia, zawsze w intencjach lepszego od tego, które było wczoraj.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Patron Dziennikarzy - św. Franciszek Salezy

Niedziela rzeszowska 5/2003

commons.wikimedia.org

Św. Franciszek Salezy

Św. Franciszek Salezy
24 stycznia dziennikarze czcili swojego patrona św. Franciszka Salezego, biskupa i doktora Kościoła. W tym roku, w naszej diecezji wspomnienie to miało szczególne znaczenie, ze względu na obchody 100- lecia pobytu w Jaśle, Sióstr Wizytek, zakonu kontemplacyjnego Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny. Zakon ten został założony właśnie przez tego Świętego. Na jubileusz ten nakłada się okrągła rocznica 400-lecia sakry biskupiej św. Franciszka Salezego. Akt ten miał miejsce 8 grudnia 1602 r. Jest więc okazja, by przypomnieć tą wspaniałą postać, polecając jego opiece wszystkich tych, którzy służą słowem pisanym, mówionym w radio i w telewizji. Św. Franciszek Salezy urodził się 23 sierpnia 1567 r. w rodzinnym zamku w Thorens, niedaleko Annecy we Francji. Ojciec planował dla syna wielką karierę. Zapewnił mu znakomite wykształcenie, najpierw w Annecy, potem w Paryżu i w Padwie. Po uzyskaniu na Uniwersytecie w Padwie doktoratu z zakresu prawa cywilnego i kanonicznego Franciszek powrócił do domu. Ojciec chciał, żeby został adwokatem i członkiem Senatu w Chambery. Upatrzył już nawet dla niego narzeczoną. Franciszek jednak, niemal wbrew ojcu, postanowił zostać kapłanem. Do swoich studiów prawniczych i literackich dołączył teologię. Kiedy otrzymał godność dziekana Kapituły Kanoników w Genewie, ojciec zgodził się z jego planami. Franciszek przyjął święcenia kapłańskie 18 grudnia 1593 r. Prawie rok później, 14 września 1594 r., biskup Genewy de Grenier wysłał go - młodego kapłana w okolice Chabalais. Ks. Franciszkowi towarzyszył jego krewny, kanonik Louis de Sales. Mieli oni tam, w okolicach jeziora Leman, odnowić wiarę katolicką. Obszar ten, bowiem został podbity w 1536 r. przez protestanckich Berneńczyków. Potem został zwrócony księciu Sabaudii. Pośród uprzedzeń, przeciwności i opozycji ks. Franciszek Salezy rozpoczął swą misję, która wytyczyła odtąd kierunek jego życia. Swoją modlitwą, pokutą, nauczaniem i pisarstwem potrafił on nawrócić do Kościoła katolickiego cały ten region. Swoją duchowość oparł na trzech znaczących pojęciach: "pobożność, miłość i miłosierdzie". Streszczają one całą rzeczywistość życia wewnętrznego, wyrażające: świętość, pobożność, pietyzm, miłość, doskonałość i doświadczenie Boga. 8 grudnia 1602 r. Franciszek Salezy otrzymał sakrę biskupią w Thorens. Przez następne 20 lat jako gorliwy pasterz dokładał wszelkich starań, aby odrodzić wiarę w Kościele w duchu reform Soboru Trydenckiego. Jego działalność sięgała poza Sabaudię. Był uznanym kaznodzieją w Paryżu, Chambéry i w Dijon. W tym ostatnim mieście, będącym stolicą Burgundii poznał baronową Joannę de Chantal, z którą 6 czerwca 1608 r. założył Zakon Nawiedzenia Maryi Panny. Zakon ten został zatwierdzony jako żyjący we wspólnocie, kontemplacyjny. Mogły do niego wstępować również wdowy, pragnące poświęcić się życiu zakonnemu, których nie mogły przyjmować inne zakony. Jako biskup, Franciszek Salezy troszczył się zarówno o bogatych, jak i o biednych. Ci ostatni mieli u niego szczególne względy. Franciszek głosił nie tylko kazania, ale prowadził także obfitą korespondencję. W 1608 r. napisał, z myślą o ludziach świeckich, dzieło Filotea - Wstęp do życia pobożnego. W 1616 r. napisał drugie dzieło - Traktat o miłości Bożej. To dzieło skierowane było przede wszystkim do zakonników i duchownych. Obydwie pozycje należą do klasyki duchowości. Franciszek Salezy zmarł 28 grudnia 1622 r. w Klasztorze Sióstr Wizytek w Lyonie. Proces beatyfikacyjny wszczęto w 1661 r., kanonizacja odbyła się 19 kwietnia 1665 r. Aktu tego dokonał papież Aleksander VII. Papież Pius IX ogłosił św. Franciszka Salezego doktorem Kościoła 16 listopada 1877 r.
CZYTAJ DALEJ

Prokurator Witkowski: Ksiądz Popiełuszko nie zginął 19 października [SPECJALNIE DLA "NIEDZIELI"]

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Archiwum Muzeum bł. ks. Jerzego Popiełuszki w Warszawie

Bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Z prokuratorem Andrzejem Witkowskim, o nowych ustaleniach w sprawie okoliczności uprowadzenia i śmierci ks. Popiełuszki, rozmawia Milena Kindziuk (część I).

Zacznijmy od zdania z Pana najnowszej książki pt. „Bolesne tajemnice ks. Popiełuszki. Śladami prawdy”: „Mam już pewność, że ks. Jerzy Popiełuszko zginął w południe 25 października 1984 roku, po sześciu dniach tortur fizycznych i psychicznych”. Skąd ta pewność, Panie Prokuratorze?
CZYTAJ DALEJ

Rozmowa z Ojcem: Trzecia niedziela zwykła

2026-01-24 10:24

[ TEMATY ]

abp Wacław Depo

Karol Porwich/Niedziela

Abp Wacław Depo

Abp Wacław Depo

Jak wygląda życie codzienne Kościoła, widziane z perspektywy metropolii, w której ważne miejsce ma Jasna Góra? Co w życiu człowieka wiary jest najważniejsze? Czy potrafimy zaufać Bogu i powierzyć Mu swoje życie? Na te i inne pytania w cyklicznej audycji "Rozmowy z Ojcem" odpowiada abp Wacław Depo.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję