Wielkanocne święta są doskonale wkomponowane w radosną atmosferę wiosny. Przyroda się budzi i umysły się budzą, żeby zaśpiewać: Alleluja. W okresie przedświątecznym niektórzy tradycyjnie poszczą. Jest okazja do odtrucia organizmu. Ale cóż z tego, gdy w święta wraca im wilczy apetyt! I nie patrząc na skutki obżarstwa, spożywają sterty wędlin, jajek, wszelkiego rodzaju ciast oraz innych wiktuałów. Przy tym alkohol płynie dużym strumieniem i zalewa granice zdrowego rozsądku. Później niejeden łakomczuch ma wzdęty brzuch jak nadmuchany balon. Obawiając się „pęknięcia” wzywa pogotowie ratunkowe, które nie zawsze jest gotowe do ratunku, bo... sanitariusza męczy kac. A tuż po świętach u niejednego biedaka kiszki marsza grają. Dobrze, że nie jest to marsz żałobny.
„Ab ovo” - czyli od jaja, od samego początku. Niejeden z naszych polityków też chciałby zacząć od nowa, bo jest zmęczony bałamuceniem ludzi czczymi obietnicami. Po niewczasie doszedł do wniosku, że nie warto być jajkiem mądrzejszym od... narodu. Chce się odrodzić w nowych strukturach. Ale czy zdoła zmienić kierunek myślenia, żeby znowu nie błądzić na politycznym poligonie?
Jajko kryje w sobie zalążek istnienia, odwieczny symbol życia. I czasem w życiu jest „narzędziem” w rękach niezadowolonych, zadziornych „kogutów”, którzy obrzucają nimi zadufanych w sobie prominentów. Nie po to, żeby ich ukamienować, ale by przejrzeli na oczy i zobaczyli zwykłego, szarego człowieka.
Niechaj biją dzwony serc na Boską cześć i chwałę. Radością uskrzydleni wołajmy z tej ziemi: „Chryste, zmartwychwstałeś!”.
„To ja, tata. Nic pilnego. Chciałem tylko usłyszeć twój głos”. Syn odsłuchał te wiadomości dopiero po śmierci ojca. Wcześniej zostawiał je na później. Co sprawia, że tak łatwo znajdujemy czas na pilne sprawy, a tak trudno na kogoś, kto po prostu chce z nami być?
W Ewangelii o uczcie weselnej jest coś, co nie daje mi spokoju. Zaproszeni odmawiają przyjścia, a niektórzy zabijają posłańców. Dlaczego zaproszenie do radości wywołuje aż taki sprzeciw? Czy czasem najbardziej boimy się spotkania, podczas którego moglibyśmy zobaczyć prawdę o sobie?
Zaufanie nie oznacza, że znamy przyszłość. Maryja w chwili Zwiastowania nie znała wszystkich odpowiedzi. Powiedziała jednak Bogu „tak”. Ta tajemnica Różańca zaprasza nas do podobnego kroku.
W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
Sekretarz Stanu Stolicy Apostolskiej kard. Pietro Parolin
Watykański sekretarz stanu kard. Pietro Parolin skomentował decyzję Pentagonu o transmitowaniu na żywo w internecie egzekucji przez rozstrzelanie Nidala Hasana. „Stanowisko Kościoła jest całkowicie przeciwne karze śmierci” – przypomniał hierarcha. Odnosząc się do Pokojowej Nagrody Nobla przyznanej Navi Pillay, stwierdził, że walka o prawa człowieka jest czymś pozytywnym.
„To naprawdę niezrozumiałe, dlaczego w dzisiejszych czasach ktoś chce korzystać z takiej formy przekazu – nie wiem, w jakim celu. Z pewnością nie do przyjęcia jest robienie ze śmierci widowiska, nawet jeśli, rzecz jasna, dana osoba jest winna. Istnieją jednak inne rozwiązania” – tymi słowami kard. Pietro Parolin skomentował decyzję Pentagonu o przeprowadzeniu transmisji na żywo w internecie egzekucji przez rozstrzelanie Nidala Hasana, byłego majora armii amerykańskiej, skazanego za masakrę w Fort Hood w 2009 roku.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.