Reklama

Świąteczna promocja

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Człowiek ciągle tworzy coraz to nowe potrzeby. Nasza cywilizacja polega na tym, żeby więcej sprzedać i więcej kupić. Rozwój, to mieć jak najwięcej. Człowiek wymyślił instytucję reklamy. Tworzenie potrzeb to coś, czego w przyrodzie, poza człowiekiem nie ma. Centralnym ośrodkiem skupiającym rodzinę została telewizja. Niektórzy socjologowie porównują ją do kościelnej ambony. Telewizja izoluje przez treści programów, które promują wszelką sztuczność, a też przez zwyczaje ludzi zasiadających przed telewizorem. Opanowani przez odrealniony świat pokazywany w telewizji, wczuwają się w życie postaci fikcji telewizyjnej, zamiast szukać kontaktu z innymi ludźmi i Panem Bogiem.
Wielkimi krokami zbliżają się Święta Wielkanocne i znów zostaniemy ofiarami wzmożonych działań marketingowych i komercyjnych. Człowiek nie nadąża za swoimi osiągnięciami. Kultura masowa wyzwala potrzebę posiadania. Symbole utożsamiane z Misterium Wielkanocnym wykorzystywane są w różnego rodzaju reklamach i działaniach marketingowych. Treści emitowane przez kulturę masową kreują nas, odbiorców, jako hedonistów, materialistów i ludzi pozbawionych elementarnych wartości duchowych. Agresywna reklama popularnego hipermarketu obraża nie tylko poczucie estetyki, ale też polską religijność. Czy w przedświątecznym czasie naprawdę najważniejsza jest perfekcyjna czystość mieszkania i promocyjna cena bakalii? Specyfikę Świąt tworzą utrwalone tradycje i uczestnictwo w Wielkanocnym Misterium. Spotkania w gronie rodzinnym, modlitwa i radość ze Zmartwychwstania Pańskiego powinny wypełnić dobę Świąt Wielkanocnych. Nadużywanie alkoholu i obżarstwo to przypisane Polakom grzechy, które jako katolicy powinniśmy sukcesywnie zwalczać. Połowa świata umiera z głodu, druga z przejedzenia. Nie dajmy zaślepić się tantiemami, jakie niesie za sobą posiadanie pieniędzy. Żądza posiadania bywa zgubna. Spełniane za pomocą pieniędzy marzenia przynoszą smutek spełnionej baśni.
Najpiękniejsze są marzenia niematerialne. Tęsknota za podstawową prostotą, za naturalnością, za szczęściem, które nie wymaga żadnych dekoracji. Wszyscy w głębi serca tęsknimy za tym, co jest oczywiste i przyrodzone; za tym, żeby być, zamiast mieć. Należy pamiętać o słowach św. Augustyna i uświadomić sobie, że nie ma lepszej drogi życia niż droga z Panem Bogiem: „Niespokojne jest serce człowieka dopóki nie spocznie w Bogu”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Stulecie „Niedzieli”: Od diecezjalnego Tygodnika do dzieła, które jest wszędzie

W 1950 roku, gdy toczyło się śledztwo przeciwko redaktorowi naczelnemu "Niedzieli", naczelnik nie krył powodu aresztowania ks. Antoniego Marchewki. To „dlatego, że ksiądz jest naczelnym «Niedzieli», a «Niedziela» jest wszędzie”. Dziś te same słowa brzmią jak credo Tygodnika, który 18 września świętuje na Jasnej Górze 100 lat. W "Radiu Fiat" o tej drodze – od pierwszego numeru z 4 kwietnia 1926 roku, przez wojnę, cenzurę i milczenie aż do 1981 r., po portal i sześć milionów wejść na „Niezbędnik Katolika” – opowiedzieli prezes Instytutu Niedziela Mariusz Książek i ks. Paweł Rozpiątkowski.

Prowadzący zapytał, czy bez bulli Vixdum Poloniae Unitas Piusa XI nie byłoby drogi do „Niedzieli”. Ks. Paweł Rozpiątkowski potwierdził, że to jeden z fundamentów, ale dodał drugi: „pierwszym biskupem nowej diecezji częstochowskiej został ks. Teodor Kubina, społecznik, a jednocześnie człowiek, który czuł wagę prasy drukowanej, słowa drukowanego”.
CZYTAJ DALEJ

Szwajcaria: Wybuch w elektrowni wodnej; są ranni

2026-09-09 12:41

[ TEMATY ]

wybuch

Szwajcaria

elektrownia

Adobe Stock

Kilka osób odniosło obrażenia w środę na skutek eksplozji w elektrowni wodnej w wiosce Piotta w kantonie Ticino na południu Szwajcarii – poinformował portal internetowy bluewin.ch. Według szwajcarskiego nadawcy RSI pod gruzami uwięzionych jest kilka osób.

Do eksplozji doszło wkrótce po godz. 10. Na razie nie wiadomo, co było jego przyczyną. Wszczęto w tej sprawie śledztwo.
CZYTAJ DALEJ

Chrześcijaństwo nie zachęca do bycia cierpiętnikiem. Ono uczy nas sprawiedliwości i zachęca do przebaczenia

2026-09-09 15:45

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Przebaczyć nie znaczy tyle, co nic nie powiedzieć, przemilczeć, znieść wyrządzoną sobie krzywdę, przecierpieć, wziąć na siebie krzyż niesprawiedliwości i nieść go bez otwierania ust. Nie tego oczekuje od nas Bóg.

Jezus powiedział do swoich uczniów: Piotr podszedł do Jezusa i zapytał: «Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat zawini względem mnie? Czy aż siedem razy?» Jezus mu odrzekł: «Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy. Dlatego podobne jest królestwo niebieskie do króla, który chciał się rozliczyć ze swymi sługami. Gdy zaczął się rozliczać, przyprowadzono mu jednego, który był mu winien dziesięć tysięcy talentów. Ponieważ nie miał z czego ich oddać, pan kazał sprzedać go razem z żoną, dziećmi i całym jego mieniem, aby dług w ten sposób odzyskać. Wtedy sługa padł mu do stóp i prosił go: „Panie, okaż mi cierpliwość, a wszystko ci oddam”. Pan ulitował się nad owym sługą, uwolnił go i dług mu darował. Lecz gdy sługa ów wyszedł, spotkał jednego ze współsług, który mu był winien sto denarów. Chwycił go i zaczął dusić, mówiąc: „Oddaj, coś winien!” Jego współsługa padł przed nim i prosił go: „Okaż mi cierpliwość, a oddam tobie”. On jednak nie chciał, lecz poszedł i wtrącił go do więzienia, dopóki nie odda długu. Współsłudzy jego, widząc, co się działo, bardzo się zasmucili. Poszli i opowiedzieli swemu panu wszystko, co zaszło. Wtedy pan jego, wezwawszy go, rzekł mu: „Sługo niegodziwy! Darowałem ci cały ten dług, ponieważ mnie prosiłeś. Czyż więc i ty nie powinieneś był ulitować się nad swoim współsługą, jak ja ulitowałem się nad tobą?” I uniósłszy się gniewem, pan jego kazał wydać go katom, dopóki mu nie odda całego długu. Podobnie uczyni wam Ojciec mój niebieski, jeżeli każdy z was nie przebaczy z serca swemu bratu».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję